5 najgorszych problemów e-mail, z jakimi borykają się dzisiejsi marketerzy cyfrowi
Opublikowany: 2018-01-09
Częścią rzeczywistości, z którą mierzymy się każdego dnia jako marketerzy cyfrowi, jest to, że nasza rola wymaga od nas zakorzenienia się w treści. Ta odpowiedzialność to miecz obosieczny. Z jednej strony jest podekscytowanie czytaniem, pisaniem i dzieleniem się, które można zrobić! Z drugiej strony jest strach przed całym tym czytaniem, pisaniem i dzieleniem się, co trzeba zrobić…
Jest całkiem jasne, że wszyscy mamy dla nas pracę. Na szczęście jest kilka rzeczy, które możemy zrobić, aby pozostać na dobrej drodze.
Dostawca oprogramowania i usług marketingowych, Emma, rozmawiał z ponad 200 marketerami i liderami branży na corocznej konferencji Marketing United i zebrał wyniki w swoim raporcie branżowym na temat marketingu e-mailowego 2017. Oto pięć najważniejszych wskazówek dotyczących tego, co napędza dzisiejszych marketerów.
1. Marketerzy czują się przytłoczeni
Emma odkryła, że tylko 12% marketerów twierdzi, że zawsze spełnia oczekiwania zarówno klientów, jak i wewnętrzne . To się oczywiście różni, ale sugeruje, że wielu z nas po prostu stara się nadążyć.

To prawda, mamy dużo do zrobienia. Dokładamy wszelkich starań, aby sprostać potrzebom organizacyjnym i dbać o naszych klientów. Ale wszyscy mamy takie chwile, kiedy czujemy się jak Syzyf, pchając nasze wielkie cele marketingowe w górę i starając się nie dać się zmiażdżyć, gdy na nas zwrócą.
Pracując mądrzej, a nie ciężej, znacznie pomaga odciążyć to obciążenie. Być może masz ręczne procesy, które możesz zautomatyzować, aby zaoszczędzić czas, pieniądze i frustrację. Pamiętaj jednak: jeśli wdrażasz automatyzację, sprawdzaj ją regularnie, a nie tylko „ustaw i zapomnij”.
#MarketingAutomation Pro Wskazówka: roboty nie są dobrymi sprzedawcami. Nie ustawiaj i zapomnij. Kliknij, aby tweetować2. Marketerzy mają dane, ale potrzebują zasobów
Jeśli jest coś, co uwielbiają marketerzy, to dane. Pozyskujemy je za pośrednictwem formularzy i ankiet oraz zbieramy je ze stron internetowych, postów w mediach społecznościowych i sprzedaży. Dane mają kluczowe znaczenie dla zrozumienia preferencji i zachowań naszych klientów, a także tego, jak możemy ulepszać nasze produkty i procesy.
Jednak pomimo mnóstwa informacji, którymi dysponujemy, jesteśmy utrudnieni, co z tym wszystkim zrobić.
Według badań Emmy, 64 procent marketerów twierdzi, że nie ma czasu ani personelu, aby zająć się marketingiem, którego by chcieli .

To dość znaczące, kiedy się nad tym zastanowisz i powinno dać ci chwilę przerwy. W końcu, jak mówi prezes Convince & Convert Jay Baer: „Zbieranie danych tylko dlatego, że możesz, nie ma znaczenia; robienie tego z jakiegoś powodu.
Przechwytywanie danych tylko dlatego, że możesz, nie ma znaczenia; robienie tego z jakiegoś powodu. #bigdata Kliknij, aby tweetowaćZadaj sobie pytanie: Dlaczego zbierasz dane? Czy mógłbyś lepiej lub wydajniej wykorzystać zebrane informacje? Rozważ możliwości. Przeglądając dane, które już posiadasz, możesz odkryć nowe spostrzeżenia, które inspirują do nowych kampanii – i uzasadnić zdobywanie większej liczby zasobów, których wszyscy potrzebujemy i których potrzebujemy.
Przejrzyj istniejące dane, aby uzyskać nowe informacje, zainspirować nowe kampanie i uzasadnić nowe zasoby. Kliknij, aby tweetować3. Marketerzy zmagają się ze sprzecznymi priorytetami
Ile razy spotkałeś się z pytaniem „Dostarczaj treści, które zadowalają naszych odbiorców, czy dostarczaj treści, które zadowalają naszych szefów?” W idealnym świecie byłoby to jedno i drugie, ale dla większości członków zespołu jest to nieustanny balans.
W swoim raporcie Emma sugeruje, że jeśli marketerzy chcą odpowiadać na potrzeby wewnętrzne i zewnętrzne oraz szybciej osiągać cele, kluczem jest personalizacja.

Segmentowanie, dostosowywanie i personalizowanie treści sprawia, że są one bardziej odpowiednie dla odbiorców. Większa trafność wzmacnia relację klient-marka, a lepsza relacja oznacza bardziej zainwestowanego (tj. zyskownego) klienta. Mówiąc prościej: świetne kampanie personalizacyjne odpowiadają na pytania, o których konsumenci jeszcze nie pomyśleli.
Świetne kampanie #personalizacji odpowiadają na pytania, o których konsumenci jeszcze nie pomyśleli. #marketing Kliknij, aby tweetowaćBadania Accenture potwierdzają ustalenia Emmy, pokazując, że 75 procent konsumentów jest bardziej skłonnych do zakupów od sprzedawców personalizujących treści.
75% konsumentów chętniej kupuje od sprzedawców personalizujących treści. - @EmmaEmail Kliknij, aby tweetowaćJeśli nie traktujesz jeszcze priorytetowo personalizacji w marketingu treści, możesz zacząć, ponieważ zapewnia ona korzystną dla obu stron spełnienie zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych oczekiwań.
4. E-mail to wciąż numer jeden
Ponieważ wielu z nas nieustannie goni za nowościami w marketingu cyfrowym, łatwo jest pominąć bardziej ugruntowane taktyki, które mogły stracić swój blask. Emma mówi, że e-mail marketing, choć z pewnością nie jest nową platformą, nadal znacznie przewyższa inne kanały, w tym media społecznościowe, SEO, reklamy displayowe/płatne za kliknięcie i mobilne/SMS.

Według ebooka Emmy „Dlaczego e-mail jest kluczem do trwałych relacji z klientami”, e-mail nadal króluje z powodu jednej niezaprzeczalnej siły: zapewnia gwarantowany zasięg.
Poza oczywistymi barierami, takimi jak nieprawidłowe adresy lub niedziałające serwery, „jeśli wyślesz swoim klientom wiadomość e-mail, otrzymają ją” – podkreśla Emma. Nie mogą go otworzyć. Nie mogą go kliknąć. Ale to do nich dotrze .
Marketerzy mają możliwość celowania, testowania, ulepszania i śledzenia wiadomości e-mail, aby poprawić ten zasięg — i miejmy nadzieję, że jego trafność i zaangażowanie. Nic dziwnego, że marketerzy uważają to za tak istotne.
5. Marketerzy nie wykorzystują w pełni możliwości poczty e-mail
Ponieważ poczta e-mail jest popularną platformą, której utrzymanie zazwyczaj nie wymaga wiele wysiłku, marketerzy mogą uznać, że nie wykorzystują jej zbyt słabo na swoją szkodę.
Emma zapytała respondentów: „Jak dobrze Twój e-mail marketing jest zintegrowany z innymi systemami marketingowymi?” Odpowiedź brzmiała zniechęcająco: „Wcale nie dobrze”. Zaledwie 12 procent potwierdziło, że w pełni zintegrowało swój program pocztowy z innymi systemami. 49 proc. wskazało na częściową integrację.
39% marketerów twierdzi, że w ogóle nie integruje poczty e-mail z innymi systemami marketingowymi. - @EmmaEmail Kliknij, aby tweetowaćIntegracja z innymi kanałami, personalizacja i targetowanie nadal stanowią wyzwania, ale marketerzy zaczynają ponownie oceniać swoje programy pocztowe. Emma dowiedziała się, że 58 procent marketerów planuje zwiększyć wydatki na pocztę e-mail w przyszłym roku, przede wszystkim po to, by wykorzystać jej znaczną przewagę ROI.

Badania Emmy stanowią inspirujące przypomnienie dla marketerów, że e-maile są nadal aktualne, użyteczne, a przede wszystkim wartościowe. Czy nie nadszedł czas, aby spojrzeć świeżym okiem na dotychczasowy e-mail marketing i odkryć na nowo jego potencjał?
Aby uzyskać więcej informacji, pobierz raporty Emmy „2017 Email Marketing Industry Report” i „Dlaczego poczta e-mail jest kluczem do trwałych relacji z klientami” lub przejrzyj artykuły e-mailowe Convince & Convert.
