Podsumowanie naszego czatu na Twitterze, #LinkaratiChat

Opublikowany: 2021-10-08

W czwartek 12 marca przeprowadziliśmy nasz pierwszy czat na Twitterze.

Zdecydowaliśmy się to zrobić najwyżej dwa tygodnie temu. Ostatnio nasi pisarze brali udział w czatach, takich jak #semrushchat i #mentionchat. Podczas tych czatów nauczyliśmy się kilku ciekawych sztuczek od innych osób zajmujących się SEO. Więc są edukacyjne – są też całkiem zabawne.

Zanim zajmę się tym dalej, chcę podziękować wszystkim, którzy dołączyli do naszego czatu. Prawdę mówiąc, nie spodziewaliśmy się mnóstwa zaangażowania. To był nasz pierwszy czat i choć nasza strona poświęcona jest marketingowi cyfrowemu, to nikt tak naprawdę nie kojarzy nas z mediami społecznościowymi.

Ostatecznie zaangażowanie przerosło nawet nasze najśmielsze oczekiwania. Byliśmy zachwyceni, że kilku użytkowników Twittera, których nawet nie zaprosiliśmy specjalnie, trafiło na nasz mały czat i odpowiedziało na nasze pytania.

Wiem, o co chcesz zapytać dalej:

O: Nie. W każdym razie nie na razie. Ta pierwsza rozmowa była czymś w rodzaju balonu testowego. Gdybyśmy przyciągnęli tylko garstkę użytkowników, istnieje duża szansa, że ​​zdecydowalibyśmy się położyć to do łóżka. Jednak w naszych oczach ten balon testowy wciąż latał, latał i latał. Tak więc w tej chwili rozdzielamy czas, aby to zrobić co drugi tydzień. Jeśli #linkaratichat będzie nadal rósł, w ciągu następnego miesiąca możemy bardzo dobrze sprawić, że będzie to cotygodniowy czat. Śledź nas tutaj, aby uzyskać przyszłe aktualizacje. Ale teraz chcemy poświęcić ten czas na podsumowanie naszego pierwszego #linkaratichat! Gdyby Cię tam nie było, naszym tematem było:

czat5

W jaki sposób budowanie linków/SEO może wspomóc cele, procesy i strategie content marketingu?

Content marketing jest modne w ciągu marketingu cyfrowego. Każdy chce kawałek akcji, łącznie z nami. Napisaliśmy więc sześć pytań, wszystkie związane z rosnącym przecięciem się content marketingu i SEO (w szczególności link building). Oto nasze pierwsze pytanie:

Oto, co miała do powiedzenia Amy Merrill:

W sieci jest dużo treści i ta liczba nigdy się nie zmniejszy. Samo opublikowanie posta i trzymanie kciuków, aby ludzie go uznali, jest śmieszne. Wszystkie treści wymagają promocji. Taką promocją może być budowanie linków. Samantha Stauf powtórzyła ten sentyment:

Każdy, kogo można słusznie nazwać influencerem, jest prawdopodobnie osobą zajętą. Nie znajdą twoich treści, jeśli nie otworzysz dróg, które pozwolą im je znaleźć.

W jaki sposób marketing treści może wspomóc cele, procesy i strategie SEO?

Więc to było pierwsze pytanie. W przypadku pytania drugiego zapytaliśmy na odwrót:

Naprawdę podobało nam się to, co powiedziała Kerstin Stokes:

Powodem, dla którego Google dominuje na rynku wyszukiwarek, jest to, że kultywuje reputację zwracającego najlepsze wyniki wyszukiwania. W najlepszym interesie finansowym Google jest nagradzanie witryn, które stale dostarczają treści, które poprawiają jakość korzystania z Internetu i zapewniają określonym niszowym odbiorcom to, czego pragną. ThinkSEM odpowiedział:

Produkcja wiecznie zielonych treści – treści, które zawsze są istotne – powinna być częścią każdej strategii content marketingu. Ze względu na swój charakter, wiecznie zielone treści będą zapewniać taką samą wartość czytelnikom, którzy zobaczą je dzisiaj, jak i czytelnikom, którzy zobaczą je za rok. Im większą siłę przetrwania ma Twoja treść, tym więcej linków będzie gromadzić w miarę upływu czasu.

Jak budować współpracę marketingową? W jaki sposób zapewniacie współpracę SEO i content marketerów?

Oto nasze trzecie pytanie:

Bez względu na branżę ważna jest efektywna współpraca. Gilbert & Sullivan słynęli z nienawiści do siebie na poziomie osobistym, a mimo to byli w stanie stworzyć jedne z najlepszych dzieł teatralnych tysiąclecia. Jakie są więc sztuczki, które pomogą marketerom treści i konstruktorom linków? Uwielbiam tę odpowiedź od SEOcial:

Współpraca nie może mieć miejsca, jeśli zespół A nawet nie rozumie, co robi zespół B. Skrzydłowy nie będzie skuteczny, jeśli nie zrozumie celu liczenia snapów rozgrywającego, prawda? Wygospodarowanie czasu w firmowym kalendarzu, aby zespół A wyjaśnił, czym się zajmuje i pomoże zespołowi B lepiej im służyć. To także świetne podniesienie morale: każdy uwielbia trochę czasu na popisanie się przed resztą firmy.

LUCYrk zgodził się:

Nie ma nic złego w robieniu małego cross-treningu. Twój zespół marketingu treści nie musi być przeszkolony we WSZYSTKO, co robi budowniczy linków, ale rozwinięcie niektórych umiejętności okaże się tylko korzystne.

W jaki sposób budowniczy linków może wykorzystać już udane treści, aby uzyskać jeszcze więcej możliwości linkowania?

Przejdźmy „4ward”, dobrze?

Jeśli masz szczęście, czasami Twoje świetne treści będą zdobywać linki bez konieczności wykonywania dużej ilości działań promocyjnych. Ale za każdy link, który zarobisz, jest kilka innych wartych zbudowania.

Martin Lieberman miał świetną radę:

Zdecydowana większość doświadczonych webmasterów będzie mieć ustawienia alertów Google lub wzmianek dla nazwy witryny, nazw webmasterów, tytułów artykułów itp. Nie musisz nawet koniecznie linkować do nich - wystarczy wzmianka, aby wysłać im powiadomienie. Jednak lepiej jest połączyć (jeśli to konieczne). Jest to sposób na cytowanie źródeł swoim odbiorcom, a także zachęci innego webmastera do umieszczenia linku do Ciebie w przyszłości. Podrap mnie w plecy, ja podrapę twoje. Jeśli nie chcesz polegać na świeżych wzmiankach i chcesz mieć pewność, że ci webmasterzy zobaczą Twoje treści, Nicholas Chimonas ma świetną wskazówkę:

Możesz utworzyć listę docierającą do osób, o których wspomniałeś i/lub osób, które byłyby zainteresowane wzmocnieniem Twoich treści. Wyślij e-mail do tych osób, aby im podziękować. To świetna przynęta na ego. Możesz zrobić więcej niż im podziękować, jak zauważył Sean Malseed:

Outreach to nie tylko budowanie linków – to także budowanie relacji. Jeśli to możliwe, daj tym webmasterom możliwość dodania do swoich treści. Im więcej głosu dostaną, tym większe prawdopodobieństwo, że połączą się ze stroną.

Jak określasz sukces treści? Czy sygnały SEO powinny być czynnikiem?

Dość już o tym procesie. A co z wynikami? Dlatego zadaliśmy pytanie piąte:

To pytanie przedstawiało spójny temat w odpowiedziach. Pozwolę Paulowi Shapiro zacząć nas:

Większość odpowiedzi dotyczyła „konwersji”. Powód: konwersje są niewątpliwie jednym z najważniejszych wskaźników sukcesu. Shapiro ma rację mówiąc, że SEO (prawdopodobnie rankingi) powinno być brane pod uwagę, ale to nie koniec. Możesz plasować się na szczycie lub blisko góry dla zapytań o „pieniądze”, ale jeśli nikt, powiedzmy, nie wypełnia twojego formularza kontaktowego w celu uzyskania dalszych informacji, ten ranking jest w dużej mierze marnotrawstwem. To był powszechny sentyment. Jacob McEwen miał podobną odpowiedź:

Bardzo ważne jest również rozważenie ruchu. Nie możesz osiągnąć celów konwersji, jeśli nikogo nie ma w Twojej witrynie. Im większy ruch, tym więcej możliwości stwarzasz. Nawet jeśli nie osiągasz celów konwersji, możesz sprawdzić, skąd pochodzi ruch, i wykorzystać te dane do wprowadzenia niezbędnych korekt na stronie.

Jakie są twoje ulubione narzędzia do SEO i content marketingu?

A propos ruchu, w pytaniu piątym nasze skrzyżowanie było prawie gotowe do zamknięcia. To było nasze ostatnie pytanie:

W jednym tweecie nasz redaktor zarządzający Cory Collins wymienił wszystkie narzędzia, które najbardziej spodobały się podczas tego pytania.

Każde narzędzie, o którym wspomina Collins, jest bardzo cenne dla KAŻDEGO w KAŻDEJ dziedzinie marketingu cyfrowego. Ale zanim użyjesz któregokolwiek z tych narzędzi, jest jedno, które jest o wiele ważniejsze. Pozwolę Anthony'emu Randallowi wyjaśnić:

Nigdzie nie ma narzędzia, które w pełni zrekompensuje brak kreatywności i znajomości branży. Choć są one wspaniałe, narzędzia takie jak SEMrush i BuzzStream mogą być tylko tak przydatne. W rękach słabo wyszkolonego SEO pozbawionego wyobraźni wartość tych narzędzi może szybko stać się bezwartościowa.

I to było nasze ostatnie pytanie. To była ożywiona pogawędka i sam nauczyłem się kilku rzeczy. Mogę mieć tylko nadzieję, że zrobili to wszyscy inni.

Nasz następny czat odbędzie się 26 marca. Jeszcze nie ustaliliśmy tematu, ale wkrótce poinformujemy każdego, kto śledzi uchwyt Linkarati na Twitterze. Więc jeszcze raz wszystkim, którzy wzięli udział w #linkaratichat

efron