10 najgorszych wskazówek dotyczących blogowania, jakie kiedykolwiek głupio przestrzegałem

Opublikowany: 2018-10-29

Tornado niszczące stodołę

Nie żałuję nikomu, kto podziela strategię, która nie działa dla mnie.

Nauczyłem się tak wiele za darmo dzięki wielu hojnym ludziom, którzy dzielą się swoimi skutecznymi metodami na swoich blogach, filmach, bezpłatnych raportach, forach, czatach Skype, e-mailach itp.

W rzeczywistości nauczyłem się o wiele więcej dobrych rzeczy niż złych.

Co więcej, nie jest tak, że rzeczy, które nie działały dla mnie, nie działały dla nich. To działało i działa dla nich. Tak się składa, że ​​u mnie to nie zadziałało. Zdarza się.

Ja na szczęście nie kończę się na nieudanych próbach. Ten biznes wymaga popełniania błędów i robienia rzeczy, które nie działają. Większość firm to robi.

Oto ironia.

Ten post to lista sugestii, które nie były dla mnie najlepszymi sugestiami. W efekcie ta lista jest tak naprawdę listą sugestii dla Ciebie. Dlatego musisz zdać sobie sprawę, że przestrzeganie wszystkiego, co powiem, może nie działać dla ciebie. Taka jest natura bestii.

ALE, gdy coś działa w tym biznesie, może mieć ogromny pozytywny wpływ. Dlatego warto przesiewać rzeczy, które nie działają. Kiedy trafisz na coś, co pasuje do Ciebie lub Twoich witryn, może to zmienić zasady gry.

Spis treści

  • 1. Pieniądze są na liście
  • 2. AdSense to strata czasu
  • 3. Nie zmieniaj niszy istniejącej witryny
  • 4. Użyj kreatorów stron, aby treści na blogu wyglądały ładnie
  • 5. Zapłać za kosztowną infografikę.
  • 6. Nisza w dół
  • 7. Promuj treści poprzez zasięg
  • 8. Bądź wszędzie
  • 9. Buduj linki zwrotne
  • 10. Analiza słów kluczowych luk

Dlaczego publikuję tę pozornie nieprzydatną listę?

Po pierwsze, uważam, że warto uzyskać perspektywę, która jest sprzeczna z wieloma popularnymi opiniami. To nie znaczy, że powinieneś ślepo trzymać się mojego poglądu na rzeczy. Wiele osób zupełnie się ze mną nie zgadza i nie lubi tego, co robię. W porządku.

Po drugie, lista taka jak ta pokazuje, że popełniłem wiele błędów lub próbowałem strategii, które działają na niektórych ludzi, ale nie działają na mnie. Większość osób z dobrze prosperującym biznesem online ma. Mam nadzieję, że pomoże ci to zrozumieć, że to, co działa dla jednej osoby, może nie działać dla ciebie… ale nie oznacza, że ​​nie możesz sprawić, by to zadziałało.

WAŻNY:

Jedną z rzeczy, na które nauczyłem się zwracać uwagę, jest pełne zrozumienie czyjegoś internetowego biznesu, zanim podążę za tym, co mówią. Na przykład, czy ich rady opierają się na ich sukcesie na blogu, na którym mi udzielają porad? A może faktycznie mają inne niszowe witryny w różnych niszach, z których wynikają ich rady?

Robię to ważne rozróżnienie, ponieważ blogi, które dyskutują o tym, jak zarabiać na blogach, są wyjątkową bestią. Takim blogiem jest Fat Stacks. Zarabiam i prowadzę tę witrynę bardzo, bardzo inaczej niż moje inne witryny niszowe.

W rzeczywistości 95% informacji, które tutaj publikuję, dotyczy tego, co działa na moich innych niszowych witrynach. Tak naprawdę nie piszę o tym, jak udało mi się osiągnąć sukces tego bloga. W końcu myślę, że wiesz.

Oto moja lista 10 najgorszych wskazówek dotyczących blogowania, których przestrzegałem.

1. Pieniądze są na liście

W niektórych niszach pieniądze są zdecydowanie na liście.

Problem z tego typu poradami polega na tym, że łatwo je zinterpretować jako „pieniądze są tylko na liście”, co nie jest prawdą.

Mam wysoko zarabiające witryny niszowe, które niewiele zarabiają na liście e-mailowej. Większość przychodów pochodzi z reklam displayowych i prowizji partnerskich na stronie.

2. AdSense to strata czasu

Ponownie, w niektórych niszach AdSense nie jest najlepszym sposobem zarabiania na witrynie.

Jednak w niektórych niszach tak jest.

Jeśli czytasz, że ktoś mówi „AdSense nie zarabia dużo” lub coś podobnego, oznacza to po prostu, że nie sprawdza się to dobrze w jego niszy.

Chodzi o to, że AdSense i reklamy displayowe w ogóle mogą bardzo dobrze radzić sobie w wielu niszach.

3. Nie zmieniaj niszy istniejącej witryny

Niechętnie to uwzględniam, ponieważ naprawdę nie mam zbyt wielu danych, które sugerowałyby, że to zła rada. Mam tylko jeden przykład.

Kupiłem starą witrynę z autorytetem. Znajdował się w niszy, która prawie nic nie robiła. Całkowicie zmieniłem niszę i w kilka miesięcy zwiększyłem dochód pięciokrotnie. Rośnie z każdym tygodniem.

Nie miałem nic do stracenia, próbując innej niszy, ponieważ i tak nic nie zarobiłem.

Myślę, że jeśli myślisz o zmianie niszy ustalonej strony internetowej, najlepiej zacząć powoli i przetestować zawartość, aby zobaczyć, jak to działa. To jest to co zrobiłem. Różne treści wypadły dobrze. Przetestowałem kolejną małą partię. Wiele z nich było w rankingu i dobrze zarabiało. Następnie otworzyłem śluzy i całkowicie się obróciłem.

Jeszcze raz weź ten fragment informacji z przymrużeniem oka. Naprawdę nie mam wystarczających danych, aby stwierdzić, że to działa.

4. Użyj kreatorów stron, aby treści na blogu wyglądały ładnie

Kiedy twórcy stron wkroczyli na scenę, wszyscy wskoczyli na pokład. Ich treść wyglądała świetnie. Chciałem zrobić to samo.

Więc zrobiłem.

Teraz wiele z tych treści wygląda jak śmieci, ponieważ reklamy są krzywe i pojawiły się inne problemy.

Na szczęście nie stworzyłem zbyt wiele treści za pomocą kreatorów stron, ale te, które zrobiłem, wracam do zwykłego edytora wizualnego WordPress.

O tym bałaganie pisałem tutaj.

5. Zapłać za kosztowną infografikę.

Ludzie od lat promują infografikę jako strategię budowania linków. Postanowiłam spróbować. Wynająłem agencję infografik za dużo pieniędzy, żeby ją stworzyć. Oni zrobili.

Wyglądało to świetnie. Byli zdecydowanie zawodowcami.

Zacząłem się zajmować.

Wynik: Ziltch.

Myślę, że przyciągnąłem jeden lub dwa linki. Nie chcę nawet myśleć o koszcie jednego łącza za ten nieudany wysiłek.

PONOWNIE, nie mówię, że infografika nie działa. Mówię tylko, że dla mnie nie pracowali. Oczywiście zrobiłem tylko jeden, który może przedwcześnie rzucić ręcznik. Pomysł mógł być zły.

Plusem jest to, że znalazłem znacznie lepsze sposoby na przyciąganie naturalnych linków bez żadnego zasięgu ani żadnego budowania linków w wyniku mojego nieudanego wysiłku w zakresie infografiki. W pewnym sensie był to więc duży sukces.

6. Nisza w dół

Niektórzy blogerzy odnoszą ogromny sukces w hiper-skoncentrowanych niszach (czyli mikroniszach).

W rzeczywistości mam jedną taką stronę, która działa całkiem nieźle.

Jednak moje bardziej udane witryny znajdują się w dużych, szerokich branżach. Uwielbiam swobodę i elastyczność, które oferują szerokie branże. O wiele lepiej do mnie pasuje.

7. Promuj treści poprzez zasięg

Jeśli czytasz blogi SEO, prawdopodobnie czytasz ludzi, którzy mówią o tym, jak świetne jest promowanie ich treści wśród innych blogerów, jeśli chodzi o zdobywanie linków i udostępnianie.

To działa dla nich, ale zwykle działa na blogu, który mówi, że promowanie treści działa.

Mogę powiedzieć, że w wielu niszach kontaktowanie się z innymi blogerami i właścicielami stron internetowych to totalna strata czasu. Próbowałem.

Innych blogerów to nie obchodzi.

Ale w niektórych niszach innym blogerom zależy i chcą się nimi dzielić.

To naprawdę zależy od niszy.

Nie oczekuj, że pomoc okaże się skuteczna, chyba że masz coś do zaoferowania.

8. Bądź wszędzie

Jedną ze skutecznych strategii w niektórych niszach jest wykorzystanie treści w wielu formatach i rozsyłanie ich wszędzie.

Bierzesz dobry artykuł i tworzysz wideo, podcast, pokaz slajdów, serię tweetów, biuletyn e-mailowy, post gościnny itp.

Tak, to może działać.

Ale naprawdę musisz mierzyć wyniki. Tworzenie wszystkich innych formatów jest czasochłonne. Musisz sprawdzić, czy czas/koszt potrzebny na zrobienie wszystkiego, co jest tego warte. W wielu przypadkach tak nie jest.

9. Buduj linki zwrotne

W poprzednim życiu budowałem linki zwrotne. Tysiące. Udało się… chwilowo.

Podobnie jak wszystkie strategie wymienione powyżej, budowanie linków zwrotnych nadal działa.

Jednak znalazłem lepszy sposób.

Zamiast skupiać czas i zasoby na budowaniu linków zwrotnych, poświęcam czas na testowanie i tworzenie treści, które naturalnie przyciągają linki. Mówię o tym, że nie ma zasięgu, postów dla gości ani niczego.

Tak, inni blogerzy i właściciele witryn, w tym właściciele małych firm, będą zamieszczać linki do innych witryn. Robią to cały czas.

Kluczem do sukcesu jest utworzenie w witrynie treści, do których inne witryny chcą zamieszczać linki.

Wskazówka: niekoniecznie oznacza to, że Twoje treści są lepsze. Duża część to wymyślanie treści, które przyciągają linki. Gdy zrozumiesz to w swojej niszy, gra jest skończona.

FYI, nie wszystkie treści, które publikuję, przyciągają linki. Tylko trochę.

10. Analiza słów kluczowych luk

Kocham Ahrefsa. Poszło mi bardzo dobrze.

Ale naprawdę kwestionuję to podejście do badania słów kluczowych.

SEMRush również oferuje tę funkcjonalność.

Po prostu tego nie rozumiem.

Chodzi o to, aby dowiedzieć się, na które słowa kluczowe wyświetla się Twoja konkurencja, a następnie podążać za tymi słowami kluczowymi.

Naprawdę nie rozumiem, jak próbować uszeregować te same słowa kluczowe, co inne witryny.

JEDEN WIELKI WYJĄTEK

Jeśli witryny zajmujące najwyższe pozycje mają bardzo mało autorytetu, a Ty masz autorytet, może być to warte zrobienia.

W przeciwnym razie koncepcja kierowania na te same słowa kluczowe co konkurencja nie ma sensu

Mój zwrot w podejściu polega na zdobywaniu pomysłów i zajmowaniu się nieco innymi tematami za pomocą różnych słów kluczowych. Analizę luk/konkurencji wykorzystuję wyłącznie do inspiracji.