Za kurtyną – tajemnice pisania znakomitego postu gościnnego
Opublikowany: 2017-01-17Przepraszamy, ale Twoje treści po prostu nie pasują do naszych odbiorców.
Jeśli od jakiegoś czasu piszesz jako gość, prawdopodobnie spotkałeś się już wcześniej z jakąś wersją tej odpowiedzi.
To nie koniec świata, ale teraz masz na pulpicie niewykorzystany artykuł zawierający 900 słów. Możesz po prostu kontynuować prezentowanie różnych pomysłów na różnych blogach. Wtedy przypominasz sobie, jak spędziłeś pół dnia pracy na pisaniu artykułu i szkoda byłoby, gdyby ten czas i wysiłek poszedł na marne.
Znalezienie innego bloga zainteresowanego artykułem w większości przypadków nie jest misją niemożliwą i nie musisz błagać Toma Cruise'a o pomoc. Jednak czy nie byłoby o wiele prostsze, gdyby artykuł został zaakceptowany w pierwszej kolejności?
Redaktor był zainteresowany recenzowaniem twojego artykułu, więc musiałeś być na dobrej drodze w pewnym momencie procesu popularyzacji. Gdzieś po drodze zostałeś zepchnięty na bok i artykuł wymaga przeróbki lub nowego domu.
Nie ma kuloodpornego sposobu na zaprezentowanie swojej pracy, ale jest kilka kroków, które należy wykonać, aby uniknąć tych kul odrzucających.
Zrób podstawy

Większość rzeczy, które robimy, jest poprzedzona jakąś formą badań. Blogowanie gości zdecydowanie nie powinno być wyjątkiem.
Możesz być leniwy i pominąć ten krok, ale możesz spędzić dwie godziny na przepisaniu błędów, których można było łatwo uniknąć dzięki 30-minutowemu badaniu.
Twoje badania powinny mieć na celu osiągnięcie 4 celów. Chcesz dowiedzieć się, kto dokładnie będzie Twoim odbiorcą, jaki język preferują i czy blog ma jakieś konkretne wytyczne. Więcej o tych sprawach za chwilę.
Nie, matematyka w pierwszej klasie cię nie oblała. Brakuje jednego celu. Jest to oczywiście badanie przedmiotowe. Możesz go pominąć, jeśli udzielasz kilku wskazówek na temat czegoś, z czym masz duże doświadczenie w pracy lub piszesz prostą recenzję produktu.
W każdym innym przypadku improwizacja nie jest wskazana. Wspaniałą rzeczą jest to, że im więcej wiesz na temat, który piszesz, tym mniej badań będziesz musiał przeprowadzić. Wiem, że przełomowe rzeczy. Pamiętaj, słyszałeś to tutaj pierwszy!
Użyj standardowego formatowania
Wstęp, opracowanie tematu, zakończenie. To proste, ma sens, a co najważniejsze, działa.
Skorzystaj ze wstępu, aby przyciągnąć uwagę czytelnika. Kilka pierwszych zdań ma kluczowe znaczenie. Nic dziwnego, że najtrudniejsze jest napisanie wstępu. Spójrz na całą tę presję!
Pomijając wszystkie dowcipy, oprócz zaangażowania czytelnika, wstęp pełni jeszcze jedną ważną rolę. To idealne miejsce, aby wszyscy wiedzieli, o czym będzie opowiadał artykuł i płynnie przejść do sprawy.
Niewiele do dodania do części opracowania tematu. Tak, nie dostałem niczego, co nie zostało już wspomniane lub nie zostanie przedstawione później w poście. Iść dalej.
Na koniec wniosek. Istnieje kilka różnych podejść do pisania wniosków.
Najbardziej oczywistą drogą jest podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których wspomniałeś w artykule.
Jeśli jest jedna myśl, rada lub fakt, który naprawdę chcesz, aby twoi czytelnicy wynieśli, uczyń to centralnym punktem wniosku.
Możesz również wykorzystać tę część posta, aby zainicjować rozmowę w komentarzach jakimś kontrowersyjnym stwierdzeniem lub ciekawym i angażującym pytaniem/opinią.
Jeśli post jest częścią serii lub jeśli planujesz wrócić i napisać bardziej szczegółowy post w sekcji, o której wspomniałeś w bieżącym artykule, możesz pozostawić czytelnikom otwartą pętlę, aby wiedzieli, że mają wrócić później, jeśli byli zadowoleni z tego, co do tej pory czytali.
Napisz artykuł „wysokiej jakości”
Każda witryna, która akceptuje posty gości, w jakiś sposób, kształt lub formę będzie próbowała dać Ci znać, że publikuje tylko „ artykuły wysokiej jakości ” . Jednak poza bardzo ogólnymi wskazówkami, rzadko można znaleźć w ich umyśle cechy, które definiują jakość artykułu.
Z naszego doświadczenia wynika, że artykuł wysokiej jakości powinien mieć następujące cechy:
- bez względu na to, jak złożony jest temat, tekst powinien opisywać sprawę tak prosto, jak to możliwe
- artykuł powinien być płynny i czytelny
- liczby i pogrubione twierdzenia powinny być poparte odpowiednimi źródłami
- powinien dawać przydatne informacje w formie praktycznej porady
- zawiera pomoc wizualną (zdjęcie, wideo, wykres, .gif…) w stosownych przypadkach
Większość rzeczy na tej liście nie wymaga wyjaśnień. Chciałbym tylko dodać kilka praktycznych porad dotyczących przepływu tekstu.
Jak więc napisać artykuł, który jest łatwy do przeczytania? Pamiętaj tylko, aby często wciskać klawisz Enter i jesteś w połowie drogi.
Chcę powiedzieć, że akapity powinny być małe (od 3 do 4 zdań), a zdania krótkie. Jeśli masz krótką listę, zrób wypunktowanie. Jeśli możesz zaprezentować coś za pomocą wykresu lub obrazu, zrób to.
Używaj słowa przejściowego jak najważniejsze, poza tym raczej dlatego itp. Jeśli musisz często powtarzać słowo, przejdź do synonimów.
Skorzystaj z tych wskazówek, aby wymusić, aby ikona czytelności WordPress zmieniła kolor na zielony !
Pisz dla właściwych odbiorców
Gdyby nie wyglądało to tak okropnie, nagłówek tego rozdziału byłby pisany wielkimi literami. Jest to jeden z najczęstszych błędów i tak łatwo go uniknąć.
To zawsze smutne, gdy świetny artykuł jest odrzucany, ponieważ ktoś nie szukał informacji lub po prostu nie dbał o to, kto będzie czytał jego post.
Być może nie obchodzi cię, kto czyta bloga, na którym próbujesz zostać opublikowany, ale redaktor na pewno to robi. Więc jeśli zamierzasz napisać temat dotyczący medycznej marihuany na blogu związanym z medyczną marihuaną i planujesz wstawić coś w stylu „ Jeśli chcesz szybko poczuć się na haju i zapomnieć o kłopotach świata… ” będziesz miał zły czas.
W tym zdaniu nie ma nic złego. Problem polega na tym, że czytelnicy w tym przypadku nie chcą się naćpać. Po prostu szukają rozwiązania swojego konkretnego problemu i najprawdopodobniej chcieliby uniknąć haju.
Przeprowadź badania. Poznaj swoich odbiorców. Używaj odpowiedniego języka. To wszystko.
Przestrzegaj wytycznych
Witam w miejscu, w którym wszystkie zakłady są nieważne i gdzie każda rada, której do tej pory Ci udzieliłam, może zostać wyrzucona przez okno.
Wytyczne dotyczące postów dla gości są trochę jak The Bro Code. Możesz próbować naginać zasady tu i tam, ale jeśli je złamiesz, jest duża szansa, że będzie to koniec potencjalnie pięknej przyjaźni.

Czasami mogą wydawać się śmieszne, ale po prostu musisz je zaakceptować takimi, jakimi są. Spróbuj spojrzeć na to w ten sposób, szczegółowe wskazówki mogą w rzeczywistości pomóc ci skoncentrować się na ich potrzebach i odpowiednio dostosować styl pisania.
Chcą artykułu, który ma 600-900 słów? Świetnie, teraz wiesz, jak głęboko chcesz zagłębić się w temat i jak szczegółowe będą twoje opisy.
Chcą linki do odpowiednich źródeł? W porządku, teraz nie musisz zawracać sobie głowy wyjaśnianiem każdej najmniejszej rzeczy samodzielnie, ale możesz utworzyć link do posta, który zrobi to za Ciebie.
Chcą mieć ściśle formalny język? Fajnie, możesz używać akronimów i oficjalnych terminów branżowych i nie musisz tracić czasu na szukanie przypadkowego śmiesznego obrazka, aby podnieść ducha artykułu.
Zaczynam kończyć się przymiotnikom, więc na tym skończę. Jestem pewien, że rozumiesz.
Link do odpowiednich źródeł i korzystaj z pomocy wizualnych
Linkowanie do odpowiednich źródeł ma kilka zalet.
Posty z linkami wychodzącymi do witryn o wysokim autorytecie mają lepszą pozycję w wyszukiwarkach. Pomaga budować zaufanie czytelnika. Możesz skoncentrować się na ważnych punktach i pozwolić, aby powiązane treści zaspokoiły potrzeby tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej.
Jeśli piszesz gościnny post na blogu związanym ze zdrowiem, korzystanie z cytatów i linków do wiarygodnego źródła powinno być nierozsądne.
Inne nisze są bardziej wyrozumiałe, ale witryny o wysokim autorytecie, które zawierają treści związane ze zdrowiem lub podobne, często będą wymagać sprawdzenia Twoich źródeł, abyś mógł równie dobrze podać je z wyprzedzeniem.
Teraz, gdy omówiliśmy linki do odpowiednich źródeł, wskoczmy do pociągu pomocy wizualnej. Zaprowadzi nas na pierwszą stronę, więc jest to przejażdżka, której nie chcesz przegapić.
Ludzie to wizualne stworzenia. Lubimy obrazy statyczne, lubimy obrazy ruchome. Trochę kochamy wykresy i nie mamy nic przeciwko tabelom. Wykorzystaj to na swoją korzyść.
Jeśli masz jakieś dane, które naturalnie pasują do tabeli, umieść te liczby w tabeli. To samo z wykresami. Jeśli tego nie wymusiłeś, informacje, które próbujesz dotrzeć do czytelnika, będą łatwiej skonsumowane w tej formie.
W końcu nawet przypadkowy obrazek może zakłócić przepływ tekstu. Mówiąc to, nie rzucaj tego bez zastanowienia w środku tekstu. Przerwanie przepływu tekstu w środku akapitu może dezorientować i rozpraszać czytelnika, a rzadko to jest to, co chcesz osiągnąć.
Na początku i końcu akapitu lub większej części chcesz umieścić swoje pomoce wizualne. Jest kilka konkretnych przypadków, w których to nie ma zastosowania, ale ciężar ustalenia tych sytuacji spoczywa na twoich barkach.

Sprawdź pisownię swojej pracy
Na miłość boską, sprawdź pisownię swojej pracy. Jest tak wiele różnych aplikacji, których jedynym celem jest sprawdzenie twojej gramatyki i pisowni, że tego typu błędy są niewybaczalne.
Nawet jeśli jesteś pewny swoich możliwości pisania, nie zaszkodzi mieć kogoś innego, aw tym przypadku coś innego, co dwukrotnie to sprawdzi.
Kilka dni temu wysłałem biografię, w której popełniono błąd w pisowni nazwy firmy, dla której pracuje pisarz. Musiałem przemilczeć tę biografię co najmniej 10 razy, zanim ją wysłałem, ale nigdy nie zauważyłem błędu. Mój mózg wiedział, co ma tam być napisane i odmawiał czytania litera po literze. Więc nigdy nie możesz być zbyt pewien, że masz 0 błędów, nawet jeśli przeczytasz to kilka razy.
Nie musisz nawet kopiować/wklejać swojej pracy do narzędzia do sprawdzania pisowni online. Zrób sobie przysługę i zainstaluj Grammarly. Możesz dodać go jako wtyczkę do przeglądarki oraz jako dodatek do pakietu MS Office. Najpierw ciesz się doskonałą pisownią i gramatyką, później dziękuję.
Nie trzeba być ekspertem od marketingu ani profesjonalnym blogerem, aby zauważyć, że ten artykuł powstał z ogólnych wytycznych, a nie z wymyślnych tajemnic. Ale tytuł obiecał mi tajemnice, pytasz , że to przynęta na kliknięcie . Nie mam pojęcia, co mówisz.

Wszystko sprowadza się do tego, że pominięcie któregokolwiek z wymienionych kroków w jakiś sposób obniży ogólną jakość twojego artykułu. To nie zawsze będzie przełomowe, ale jeśli chcesz zbudować długoterminową reputację marki i rozpoznawalność poprzez posty gości, artykuły poniżej normy nie pomogą.
- Autor
- Najnowsze posty
- Prosty przewodnik po marketingu cyfrowym w przemyśle – 29 lipca 2020 r.
- Akronim SEO: wyjaśnienie podstaw SEO - 23 czerwca 2020 r.
- 3 najważniejsze powody, dla których nasi klienci wybierają widoczny punkt do budowania linków - 23 sierpnia 2019 r.
