Marketerzy w kształcie litery T – zmiana organizacyjna agencji marketingowych w 2017 roku

Opublikowany: 2017-01-04

Ponieważ ten rok daje ostatnie tchnienie, a 2017 rozpoczyna swoją 365-dniową podróż, chcę podzielić się moimi 2 groszami na temat potrzebnych zmian, które należy wprowadzić w agencjach marketingowych.

To ten czas w roku, kiedy wszyscy przeglądamy rok za nami i robimy plany na ten, który nadchodzi.

Marketing ewoluuje, każdy dzień staje się coraz bardziej złożony i szybko się zmienia. W konsekwencji potrzeba zmiany umiejętności marketerów również nie jest wyjątkiem.

Uważam, że jednym z największych dylematów w 2016 roku było i nadal jest: jaki marketer jest najlepszym marketerem – generalista czy specjalista?

Czy powinniśmy skoncentrować się i specjalizować w jednym mikroobszarze marketingowym i zostać ekspertem w tym konkretnym obszarze, czy też powinniśmy dążyć do bycia generalistami i uczyć się wszystkiego po trochu w ogromie umiejętności marketingu cyfrowego?

Większość z Was zgodzi się ze mną, że nie ma takiego guru marketingu, który mógłby się wszystkiego o wszystkim dowiedzieć. Innymi słowy, pomysł pojedynczej osoby posiadającej ten sam, najwyższy poziom wiedzy we wszystkich umiejętnościach w ramach marketingu cyfrowego – takich jak SEO, płatna reklama, e-mail, przychodzące, wychodzące, treści, bezpośrednie i inne rodzaje marketingu, grafika projektowanie, projektowanie stron internetowych, kreatywne myślenie, a przy tym doskonałe umiejętności analityczne – to utopia.

Tyle pytań i opcji do wyboru

Ponieważ nie lubię podejmować decyzji przez zgadywanie, odrobiłam pracę domową i zrobiłam rozeznanie w tej sprawie. Jakie są doświadczenia innych ekspertów związane z naszym dylematem?

W tym momencie natknąłem się na termin marketer w kształcie litery T.

Szczerze mówiąc, naprawdę nie jestem fanem „błyszczących” tytułów zawodowych i rozdętych korporacyjnych hierarchii, ale termin „marketer w kształcie litery T” przykuł moją pełną uwagę. Pójdę tu nawet o krok dalej i powiem, że już staramy się ją wdrożyć na poziomie praktycznym tutaj, w agencji marketingowej Point Visible.

Stanowisko

Możesz myśleć o tym jak „O nie, po prostu nie kolejny rewolucyjny termin marketingowy”, ale uwierz mi, to ostatni dzwonek, abyś przynajmniej rozważył to jako opcję.

Czy kiedykolwiek myślałeś o swoich pracownikach jak o osobach T? Jeśli nie, może powinieneś. Zwłaszcza jeśli budżet nie pozwala na posiadanie wystarczającej liczby specjalistów. IMHO, albo masz budżet, albo nie, posiadanie tylko specjalistów w Twojej agencji może spowodować spadek wydajności pracy zespołowej.

To ostatnia szansa na złapanie lotu – pożegnanie się ze specjalistami wertykalnymi i przywitanie się z marketerami w kształcie litery T.

Kim są przede wszystkim marketerzy w kształcie litery T?

W przeszłości, ale nawet dzisiaj, marketerzy zazwyczaj określają się według swojej specjalizacji. Mają swoje tytuły wertykalne, takie jak specjalista SEO, specjalista ds. mediów społecznościowych, e-mail marketer, specjalista ds. zasięgu, specjalista PPC, specjalista ds. Analizy, grafik itp.

Marketingowiec

Marketer w kształcie litery T to osoba z szerokim ogólnym zrozumieniem wszystkich dziedzin marketingu i głęboką znajomością jednej lub kilku z nich. Poza specjalizacją w jednym lub kilku obszarach marketingu, ważne jest, aby marketerzy w kształcie litery T wiedzieli, co można osiągnąć również w innych obszarach, bez konieczności dokładnej wiedzy, JAK to osiągnąć.

Posiadanie takich marketerów w swoim zespole może prowadzić do nakładania się umiejętności w niektórych częściach pracy zespołowej, ale jest to obecnie dobrze akceptowany trend w marketingu. Korzyści są ogromne i widoczne na każdym etapie cyklu życia kampanii marketingowej.

Na przykład burza mózgów w zespole, który dobrze rozumie działania i konsekwencje tych działań we wszystkich aspektach kampanii marketingowej, może przynieść niezwykłe rezultaty i rozwiązania problemów, generując pomysły, które nie byłyby nawet brane pod uwagę w zespole specjalistów . Dzięki szerokiemu obrazowi marketerzy z łatwością nawiążą ze sobą interakcję.

Na przykład grafik musi być zaznajomiony z trendami marketingowymi w kanałach mediów społecznościowych, aby mógł tworzyć grafiki, które będą dobrze konwertować, a osoba z pasją do marketingu w mediach społecznościowych musi znać podstawy edycji obrazu w takich narzędziach jak Photoshop lub inne narzędzie (Canva, Pablo itp.).

Korzyści z takiego podejścia są liczne:

  • członkowie zespołu mogą szybko wskoczyć i zastąpić się nawzajem
  • pomysły są generowane szybciej
  • komunikacja jest łatwiejsza do prowadzenia i śledzenia
  • elastyczność jest wysoka, ponieważ członkowie zespołu są gotowi do podjęcia tymczasowych zadań w obszarach, w których niekoniecznie są wyspecjalizowani
  • zadania są realizowane szybciej, ponieważ nie trzeba czekać na interwencję specjalisty przy mniejszych zadaniach, które inni członkowie zespołu mogą wykonać samodzielnie

I tak dalej…

Wniosek

Dzisiejsi marketerzy, pomimo całej złożoności i zmian technologicznych, mogą sami zrobić znacznie więcej niż kiedykolwiek wcześniej, jeśli rozwiną swoje umiejętności we właściwy sposób. Zawsze sugeruję, aby w Twoim zespole był ogólnie rzecz biorąc marketer w kształcie litery T, skupiający się na kilku konkretnych obszarach, a nie specjalista.

W rzadkich przypadkach, gdy jest to konieczne, zawsze możesz zlecić pracę specjaliście, jeśli tego potrzebujesz (Upwork, Freelancer…). W ten sposób możesz zwiększyć swoją wydajność i jednocześnie obniżyć koszty posiadania specjalisty na liście płac. Ponadto marketerzy w kształcie litery T zwykle szybko nauczą się nowych umiejętności, ponieważ mają już przyzwoitą wiedzę na temat wszystkich istotnych mikroobszarów związanych z marketingiem.

A wiedza nigdy nie była łatwiej dostępna, jak to ma miejsce w „czasach online” (co dotyczy zwłaszcza obszarów związanych z Internetem, takich jak marketing w Internecie).

Więc jaki jest wniosek? Dzięki podejściu marketera w kształcie litery T jakość obsługi może ulec znacznej poprawie. Większa elastyczność i szybsza dostarczalność mogą stać się przewagą konkurencyjną lub mocnym punktem sprzedaży, bez względu na to, czy jesteś agencją, czy freelancerem. A wszystko to bez zwiększania kosztów.

Przekształcenie siebie lub członków zespołu w marketerów w kształcie litery T może być świetnym posunięciem dla Twojej agencji lub, co ważniejsze, dla Twoich klientów.

  • Autor
  • Najnowsze posty
Ostatnie posty Martiny Stricak (zobacz wszystkie)
  • Trendy i statystyki w marketingu treści 2018 – Ostateczne wezwanie do wejścia na pokład – 9 stycznia 2018 r.
  • Jak używać mediów społecznościowych do promocji w 2017 r. - 21 lutego 2017 r.
  • Statystyki i trendy w content marketingu – edycja 2017 [INFOGRAFIKA] - 2 lutego 2017