Próba Facebooka przeciwstawienia się idei, że napędza dezinformację i podział polityczny nie idzie zgodnie z planem

Opublikowany: 2022-04-08

Można śmiało powiedzieć, że ostatnie wysiłki Facebooka mające na celu przeciwdziałanie poglądowi, że jego platforma pomaga wzmacniać dezinformację i ekstremistyczne pomysły, nie idą dokładnie tak, jak planowano.

Podsumowując – w ciągu ostatniego roku, dziennikarz New York Times, Kevin Roose, prowadził to konto na Twitterze, które każdego dnia zawiera listę dziesięciu najlepszych postów na Facebooku, w oparciu o całkowite zaangażowanie (polubienia, komentarze i udostępnienia).

Dane są pozyskiwane za pośrednictwem CrowdTangle, własnej platformy analitycznej Facebooka, i, jak pokazano tutaj, codzienny wykaz jest regularnie zdominowany przez prawicowych komentatorów i stronnicze serwisy informacyjne, co potwierdza pogląd, że Facebook odgrywa znaczącą rolę we wzmacnianiu takich treści. Dodaj do tego fakt, że około 70% Amerykanów otrzymuje teraz treści informacyjne z The Social Network, co ilustruje, że Facebook jest kluczowym źródłem stronniczych dezinformacji i prawdopodobnie opartego na tym podziału podziału społecznego.

Facebook oczywiście nie jest zadowolony z tej charakterystyki, a w lipcu ubiegłego roku starał się rozwiać ten pomysł, publikując własny raport kontr, który porównywał dane z pierwszej dziesiątki listy Roose'a z własnymi spostrzeżeniami na temat linków, które miały największy zasięg w tym samym okresie.

Posty na Facebooku według zasięgu

Argumentem Facebooka jest to, że chociaż lista Roose'a może wskazywać, że ludzie, którzy angażują się w określone tematy, są pełni pasji, a zatem częściej komentują i lubią posty, nie jest to reprezentatywne dla najpopularniejszych treści na platformie, co według niego jest lepsze wskazywane przez treści, które są widoczne dla najszerszego kręgu jego użytkowników.

Jak widać na tym przykładzie, lista najczęściej oglądanych postów – obejmująca wszystkie treści pojawiające się w czyimś kanale aktualności, niezależnie od tego, czy ktoś się nimi interesuje, czy nie – jest bardziej zrównoważona, zawiera niefrasobliwe treści i ogólne historie.

Debata na temat względnego wpływu i wpływu tego typu rzeczy szalała od tego czasu, a Facebook walczył wewnętrznie o złagodzenie potencjalnego negatywnego postrzegania codziennego raportu Roose'a, co podobno doprowadziło do wprowadzenia przez firmę dużych zmian na swojej platformie CrowdTangle, ponieważ stara się ponownie oprawić dane dostarczane przez aplikację.

A potem, w zeszłym tygodniu, Facebook opublikował kolejny nowy, kontr-raport, który po raz kolejny koncentruje się na treściach „najczęściej oglądanych”, które według Facebooka będą teraz aktualizowane co kwartał, aby zapewnić większą przejrzystość tego, co konkretnie zyskuje na popularności w portalu społecznościowym Sieć.

Najczęściej oglądane linki na Facebooku Q2

Raport jest zagmatwany z różnych powodów. Po pierwsze, kilka z tych linków na liście „Najczęściej oglądanych” w drugim kwartale 2021 r. (powyżej) to zasadniczo spam, co prawdopodobnie wskazuje na kolejny negatywny element platformy. Jednak decyzja o udostępnianiu tych danych kwartalnie osłabia również wpływ wiadomości – które zyskują na popularności w ciągu jednego dnia, a nie trzech miesięcy – podczas gdy dodatkowe dane Facebooka dotyczące najczęściej oglądanych domen są również dość niejasne.

Najczęściej oglądane domeny na Facebooku Q2

Tak dużo ruchu odsyłającego do Twittera – ale do jakich tweetów? Wiele linków do YouTube, ale brak wglądu w rzeczywistą udostępnianą treść. Zasadniczo ramka raportu wydaje się mieć na celu zmianę idei wokół tego, co jest udostępniane na Facebooku, ale nie zapewnia wystarczającego wglądu, aby pokazać, że te częściej oglądane posty są w rzeczywistości bardziej wpływowe.

Ale potem, późną sobotę, do historii dodano kolejny element. W odpowiedzi na inny raport z New York Times, że Facebook faktycznie zablokował wcześniejszą wersję swojego nowego raportu „Najczęściej oglądane”, ponieważ dane wyglądały źle dla firmy, Andy Stone z Facebooka udostępnił swój złomowany raport o najczęściej oglądanych w pierwszym kwartale, który pokazuje m.in. Rzeczywiście, raport, który podsycał teorie antyszczepionkowe, był najczęściej oglądanym łączem w pierwszych trzech miesiącach roku.

Wspomniany artykuł z The Chicago Tribune jest raportem o tym, jak lekarz zmarł zaledwie dwa tygodnie po otrzymaniu szczepionki przeciw COVID-19.

Przykład trybuny Chigao

Pierwsza linia zaktualizowanego raportu wyjaśnia, że ​​nie ma dowodów łączących śmierć lekarza ze szczepionką COVID. Ale nadal możesz sobie wyobrazić, że ten nagłówek pomógłby w rozbudzeniu antyszczepionkowców w The Social Network, a przy 54 milionach wyświetleń na Facebooku, jest to znaczna ilość wahania co do szczepień, potencjalnie podsycana przez The Social Network.

Dlatego Facebook zdecydował się nie publikować tej wstępnej aktualizacji z pierwszego kwartału w kwietniu i zamiast tego czekał do teraz z opublikowaniem korzystniejszego raportu najczęściej oglądanych z drugiego kwartału.

Jak wyjaśnił Stone:

„W kwestii nieopublikowanego raportu z początku tego roku i dlaczego go zatrzymaliśmy. Skończyło się na tym, że zatrzymaliśmy go, ponieważ były kluczowe poprawki w systemie, który chcieliśmy wprowadzić. Biorąc pod uwagę niewielkie różnice między oryginalnym raportem z pierwszego kwartału, który zrobiliśmy” t w porównaniu do raportu z drugiego kwartału, który opublikowaliśmy na początku tego tygodnia – zaczynamy robić pewne postępy. Mamy nadzieję, że wszyscy zobaczą jeszcze większe postępy w trzecim kwartale”.

Trudno powiedzieć, czy jest to rzeczywisty „postęp”, czy zmiana kierunku danych, aby uczynić je jeszcze bardziej korzystnymi dla Facebooka, ale wydaje się coraz bardziej jasne, że jest to dedykowany wysiłek PR z określonym celem, w przeciwieństwie do dokument z surowymi danymi zaprojektowany w celu zwiększenia przejrzystości i pomocy ludziom w lepszym zrozumieniu, co faktycznie wzbudza zainteresowanie w sieci społecznościowej.

Wśród różnych problemów związanych z podejściem do danych „Najczęściej oglądanych” Facebooka:

  • Jak zauważono, Facebook, zgłaszając najczęściej oglądane posty według kwartału, osłabia potencjalny wpływ doniesień prasowych, które z większym prawdopodobieństwem będą zyskiwać na popularności w ciągu dnia lub tygodnia.
  • Oczywiście Facebook mógłby temu przeciwdziałać, zauważając, że pokazuje również najpopularniejsze domeny – więc jeśli treści, powiedzmy, z Brietbart konsekwentnie generowały ruch, pojawiłyby się tutaj. To prawda, ale brak szczegółowych informacji o tym, które konkretne adresy URL są udostępniane w raporcie domeny, osłabia to twierdzenie. Warto również zauważyć, że większość czołowych domen w raporcie za pierwszy kwartał to serwisy informacyjne (9/20), w tym Fox News, ale to znacznie się zmieniło w raporcie za drugi kwartał (5/10). Nie wiemy, czy jest to wynikiem zaktualizowanej metodologii Facebooka.
  • Czy post jest bardziej wpływowy i wpływowy, jeśli użytkownik go widzi lub czuje się zmuszony do skomentowania, polubienia lub udostępnienia go swoim kontaktom? Twierdzę, że to ostatnie jest silniejszym wskaźnikiem zaangażowania i prawdopodobnie miałoby większy wpływ na to, jak ludzie myślą. Na przykład, jeśli Twój znajomy udostępnia artykuł i zamieszcza swój własny komentarz na temat szczepionki powodującej niebezpieczne skutki uboczne, to osobiste poparcie, oparte na Twojej ugruntowanej relacji, prawdopodobnie będzie miało większe znaczenie niż obejrzenie tego samego posta bez komentarzy tego znajomego, w Twoim kanale. Czy w tym sensie „Najczęściej oglądane” naprawdę stanowi realną przeciwwagę dla rzeczywistego zaangażowania?

Zasadniczo raport najczęściej oglądanych na Facebooku stawia więcej pytań niż dostarcza odpowiedzi w większości, a wartość wglądu w dane jest tak zaciemniona, że ​​trudno z niego wyciągnąć wiele.

Ale jeśli miałbyś wziąć statystyki najczęściej oglądanych Facebooka jako prawdziwy wskaźnik tego, co jest popularne na platformie i co generuje największe zainteresowanie, oto, co pokazuje:

  • Posty UNICEF pojawiają się w wielu kanałach użytkowników Facebooka, a 6 postów UNICEF znajduje się na liście 20 najczęściej oglądanych linków Facebooka dla postów UNICEF w pierwszym kwartale i w drugim kwartale w raporcie najczęściej oglądanych linków na Facebooku w drugim kwartale. Ale w ogóle nie pojawiają się na codziennej liście 10 najbardziej zaangażowanych Roose'a. Dlaczego? Ponieważ Roose nie zawiera postów UNICEF, ponieważ ich liczba jest sztucznie zawyżona przez włączenie ich do panelu informacyjnego COVID-19 na Facebooku. Tak więc wiele, wiele osób jest nieumyślnie pokazywanych posty UNICEF, z powodu panelu informacyjnego COVID, ale to nie znaczy, że w rezultacie ktoś je klika.
  • Wydaje się prawdopodobne, że kilka innych najczęściej oglądanych linków miało zawyżoną liczbę wyświetleń z powodu panelu informacyjnego COVID, a raporty o zamykaniu szkół w Indiach, Medicines Sans Frontiers i nauczaniu online na Filipinach również zawierają wysokie wskaźniki ekspozycji. Jeśli takie posty mają zwiększoną oglądalność za pośrednictwem paneli informacyjnych Facebooka, które są zasadniczo wewnętrznymi powierzchniami promocyjnymi, należy je wykluczyć z najczęściej oglądanych wpisów na Facebooku.
  • Przepisy są popularne, a witryny z przepisami zajmują dwa najczęściej oglądane miejsca z linkami w pierwszym kwartale i jedno w drugim kwartale
  • Oba raporty najczęściej oglądane zawierają po jednym artykule na temat odnalezienia zaginionego dziecka
  • Oba raporty zawierają inspirujące memy (2 w Q1, 1 w Q2)
  • ABC News i Yahoo.com wydają się być kluczowymi źródłami wiadomości, a ich strony główne pojawiają się w obu raportach o najczęściej oglądanych linkach
  • Raport najczęściej oglądanych linków w drugim kwartale zawiera link do sklepu z produktami konopnymi, jeden do sklepu z odzieżą chrześcijańską, link do strony internetowej, na której można kupić flagi weteranów z Wietnamu, link do biura mówców dla absolwentów Green Bay Packers oraz link na stronę informacyjną pokazu mody London Edge. Albo są one niezwykle popularne na Facebooku, albo ludzie bardzo mocno je spamują (dowody sugerują, że to drugie).
  • Prawicowy serwis informacyjny The Epoch Times odnotowuje duże zainteresowanie na Facebooku

Jak widać, jeśli chodzi o trendy w treści, które mogą wpływać na twoje podejście do Facebooka, nie ma tu wiele do zrobienia, podczas gdy zakres linków tak naprawdę wskazuje na dużo spamu, co nie wskazuje na wpływ.

Chodzi mi o to, że trudno mi uwierzyć, że 37 milionów ludzi na Facebooku ucieszyło się, gdy w ich kanałach pojawił się link do tej strony.

Przykładowa strona na Facebooku

Ale Facebook próbuje powiedzieć, że te „najczęściej oglądane” strony wskazują, że to nie wszystkie teorie spiskowe i linki dezinformacyjne, że rzeczy, które ludzie faktycznie widzą w aplikacji, są bardziej łagodnymi stronami, takimi jak ta.

Więc nie ma tu nic do zobaczenia, żadnych obaw – Facebook nie wzmacnia niebezpiecznych ruchów.

Opierając się na podanych przykładach, nie wydaje mi się, aby Facebook zrobił wiele, aby rozwiać niezgodność z listami Roose'a – chociaż może, biorąc pod uwagę raporty, tu i z powrotem tutaj może wystarczyć, aby Facebook ponownie sformatował dane, które dostarcza za pośrednictwem CrowdTangle, który, jeśli w ogóle, zmniejszyłby przejrzystość i zapewnił, że pozostało więcej pytań.

Czy Facebook w końcu pójdzie w ten sposób? Kto wie, ale w tej chwili jej wysiłki, by przeciwstawić się wszechobecnej narracji, nie przynoszą pożądanego efektu.