Utoruj sobie drogę do sukcesu gwiazdy rocka

Opublikowany: 2016-06-15

strategia sukcesu hallyday

Dziś świat muzyczny obchodzi urodziny Jean-Philippe'a Smeta.

Nie słyszałeś o nim? To żadna niespodzianka.

Jak wiele niedoszłych gwiazd rocka, Smet wcześnie zdał sobie sprawę, że część rock and rollowej gry ma nazwę handlową. Tak jak Reginald Dwight stał się Eltonem Johnem, a Paul Hewson Bono, Jean-Philippe Smet stał się Johnnym Hallydayem , pierwszym i najdłużej płonącym światłem na francuskiej scenie rockowej.

Hallyday to jednak coś więcej niż francuskie nazwisko. Jego stowarzyszenie, przyjaźń i współpraca ze wszystkimi, od Jimiego Hendrixa po Boba Dylana, Foreignera po Petera Framptona i dowolną liczbą francuskojęzycznych artystów w ciągu jego długiej kariery, zapewniły, że Hallyday pozostaje aktualny przez dziesięciolecia. Rzeczywiście, nadal sprzedaje koncerty we Francji iw całej Europie, mając fanów, którzy wykraczają poza jeden język i obejmują ludzi z całego świata.

Mimo całej swojej dzisiejszej globalnej atrakcyjności, Johnny Hallyday nie był predestynowany do bycia gwiazdą sceny (a także ekranu – występował w filmach zarówno we Francji, jak i Hollywood!). Rzeczywiście, Hallyday wyrósł ze skromnych początków i przeszedł drogę do sukcesu, która zaprowadziła go od grania coverów we francuskich wioskach do największych koncertów na stadionach na Ziemi.

Ale chyba najbardziej imponujące jest to, że droga Hallydaya do sukcesu jest tak łatwa do naśladowania. Jego sekret sukcesu wcale nie jest tajemnicą, a dla marketerów jego strategia może zostać zastosowana natychmiast.

Jak więc Jean-Philippe Smet podbił świat jako Johnny Hallyday? Czytaj.

Od Zero Smet do Hero Hallyday

Opuszczony przez oboje rodziców, Johnny był wychowywany przez ciotkę Helen i kuzynów Desta i Menen. Kiedy Desta poślubiła swojego amerykańskiego partnera do tańca Lee Halliday, mężczyzna stał się postacią ojca Jean-Philippe'a. Jako anglojęzyczny Lee zwykł nazywać młodego Jeana-Philippe'a „Johnny”, tak cenił mały chłopiec.

Dorastając w muzycznym domu, Johnny odkrył amerykańską muzykę rockową, w tym hity nagrane przez Elvisa Presleya i Billa Haleya. Muzyka, tak popularna w USA, była wciąż w dużej mierze nieznana we Francji, a kontakt z zagranicznymi piosenkarzami pomógł Johnny'emu rozwinąć swój gust muzyczny i zbudować osobisty styl. Spowodowało to również plan ze strony Lee: gdyby Johnny kochał tę muzykę, być może reszta kraju również zakochałaby się w rockowym brzmieniu. Jeśli jednak jesteś kimś, kto bardziej interesuje się muzyką klasyczną, oto najlepsze skrzypce elektryczne poniżej 500 USD.

Lee zachęcał Johnny'ego do przyjęcia rockowych brzmień z USA i do wbudowania w swoje występy repertuaru przebojów. Reakcja francuskiej opinii publicznej była silna, natychmiastowa i trwała. Hallyday miał hity z Le Penitencier (francuskojęzyczny cover The House Of The Rising Sun The Animals) i Je Me Sens Si Seul (covery Heartbreak Hotel Elvisa Presleya), a jego gwiazda rosła.

Po awansie Hallydaya na szczyt we Francji odbyły się koncerty dla amerykańskich żołnierzy w bazach na całym świecie, a wkrótce podpisał kontrakt płytowy z Vogue, aby nagrać własne oryginalne piosenki. Sukces Hallyday w przemyśle muzycznym został zapewniony i pojawiła się pierwsza francuska gwiazda rocka ery nowożytnej.

Strategia sukcesu Johnny'ego Hallydaya

Dotarcie na szczyt jakiejkolwiek branży nie jest łatwe, a branże kreatywne są prawdopodobnie najtrudniejsze do zdobycia ze wszystkich. Jednak Johnny Hallyday zdołał wyrosnąć z sieroty na międzynarodową gwiazdę. Udało mu się to poprzez staranne zastosowanie czterech kroków w strategii prowadzącej do sukcesu – a tymi krokami może podążać prawie każdy biznes, bez względu na to, jak daleko od areny koncertowej.

Krok pierwszy: inspiracja

Inspiracja pochodzi z otaczającego Cię świata, a Twoja wyobraźnia zajmie się resztą. Kiedy już się zainspirujesz, jedyne ograniczenia co do tego, jak daleko możesz się posunąć, to te, które nakładasz na siebie.

W przypadku Hallydaya pomysł śpiewania lub grania rock'n'rolla nie był nowy ani we Francji, ani dla Johnny'ego Hallydaya. Jednak Hallyday był zainspirowany i jako artysta wiedział, że jest to rodzaj muzyki, którą chce tworzyć. Zainspirowany, jego problemy stały się wtedy konkretne: jak dotrzeć do publiczności, która ma niewielką wiedzę na temat rocka i wydaje się o wiele mniej otwarta na ten pomysł niż ich amerykańscy odpowiednicy? Rozwiązanie tego problemu było łatwiejsze, gdy miał inspirację z zewnątrz.

W biznesie Twoja inspiracja czeka na odkrycie i przekształcenie jej w coś wspaniałego. Będąc otwartym na nowe pomysły i ciekawym świata, Twoja firma może zainspirować się innymi. Dlaczego Uber miałby być jedyną firmą, która korzysta z usług na żądanie? Dlaczego Amazon miałby być jedynym sprzedawcą internetowym? Jak możesz zmienić świat reklamy w taki sam sposób, jak Google i Facebook? Znajdź inspirację, wyjaśnij swoje pytania dotyczące rynku i przygotuj się do przejścia do następnego kroku.

Krok drugi: pragnienie

Inspiracja pochodzi z zewnątrz, ale pragnienie pochodzi z wnętrza. Jest to wola i determinacja, aby czerpać inspirację z inspiracji i sprawić, by marzenia stały się rzeczywistością.

Johnny Hallyday miał zarówno potrzebę, jak i chęć tworzenia. Twórczością Hallydaya była muzyka, którą napisał i nuty, które uderzył, śpiewając swój katalog inspirowany Elvisem Presleyem. Był zainspirowany, miał ochotę występować i ciężko pracował, aby znaleźć swoją publiczność.

W świecie biznesu ważne jest, aby przypomnieć sobie, czego oczekujesz od swojej firmy. W większości przypadków jest to proste: zarobić . To pragnienie zysku i motywacja, jaką zapewnia to dla każdej poprawy i postępu w Twojej firmie, oznacza, że ​​z większą łatwością będziesz dążyć do celu.

Najpierw zainspirowany, potem pożądany – co dalej?

Krok trzeci: cel

Jest takie stare francuskie powiedzenie, które Johnny Hallyday dobrze znałby: możesz śmiać się ze wszystkiego, ale nie ze wszystkimi. W zastosowaniu do świata muzyki lub szerszego świata biznesu, ten aforyzm sprowadza się do kwestii kierowania.

Na początku swojej kariery Hallyday stanął przed problemem: jak mógł wprowadzić angielski rock and roll do francuskiej publiczności, która nie znała języka Elvisa? Jego rozwiązaniem nie było naginanie rynku do języka, którego jeszcze nie znali, ale zamiast tego przetłumaczenie piosenek na francuską wersję coveru i dostarczenie publiczności tych samych rockowych brzmień i tekstów w taki sposób, by mogli je łatwo przyswoić. W efekcie Hallyday skutecznie docierał do swoich odbiorców i komunikował się wzdłuż osi, którą mogli zrozumieć. Nawet jeśli przesłanie nie było oryginalne, jego podejście było takie.

Czego Twoja firma może się nauczyć ze strategii kierowania firmy Hallyday? Jeśli chcesz zachęcić klientów do zakupu nowego produktu, upewnij się, że jest on użyteczny dla szeregu osób, do których dążysz. Nie oczekuj, że Twoi klienci zmienią się dla Ciebie, przynajmniej na początku. Zamiast tego poinformuj ich o zaletach swojego produktu w języku i stylu, który zrozumieją, a Ty możesz oczekiwać takiego rodzaju sukcesu, jaki cieszył się i nadal cieszy Hallyday.

Krok czwarty: aplikuj i aplikuj ponownie

Myślenie o sukcesie nie wystarczy: chcesz działać i chcesz, żeby to zadziałało. Pomysły muszą zostać przetestowane, aby dobrze funkcjonowały, a następnie zastosowane, przetestowane i ponownie zastosowane.

Pomysły Hallydaya nigdy nie zadziałały od razu. Czasami był kochany, innym razem nie. Jednak kiedy zaczął śpiewać w amerykańskich bazach, był zapraszany na przyjęcia koktajlowe, gdzie spotykał odpowiednich ludzi, którzy doprowadzili go na szczyt. Dał mu szansę i udało się.

W biznesie często najlepsze pomysły to te najprostsze. Zastosowanie prostego rozwiązania, ciężka praca nad nim, a następnie ponowne zastosowanie tego, czego się nauczyłeś, to sprawdzona strategia sukcesu. Pamiętaj, aby pomyśleć o właściwej drodze do prowadzenia i oddać strzał. Kiedy opadnie kurz, bądź na tyle rozważny, by przyznać, że pomysł był błędny, a następnie przemyśl go i spróbuj jeszcze raz.

Wniosek

Johnny Hallyday z niczego wyrósł na człowieka, któremu udało się wypromować w branży muzycznej dzięki prostej strategii: czerp inspirację z zagranicy, znajdź lokalne zastosowania, pożądaj i szukaj sukcesu, skieruj się do odbiorców, a następnie zastosuj i ponownie zastosuj to, czego się nauczyłeś . Jest to strategia, która sprawdza się równie dobrze w biznesie, jak w przypadku francuskiej gwiazdy rocka i jest wystarczającym powodem, by życzyć Johnny'emu Hallydayowi dzisiejszego bon-anniversaire .