Dążenie do doskonałości
Opublikowany: 2021-04-23W Accelerate Agency jesteśmy dumni z usług, które świadczymy naszym klientom. Ich potrzeby są naszą pasją, a gdy te potrzeby obejmują tworzenie treści, wrzucamy najwyższy bieg. Dzieje się tak, ponieważ rozumiemy, że tworzenie najwyższej klasy treści może stworzyć lub zepsuć obecność firmy w Internecie.
Aby dostarczać najlepsze treści na stronach internetowych, posty na blogach, teksty reklamowe i nie tylko, zebraliśmy elitarny zespół twórców treści. Wszyscy nasi pisarze i redaktorzy uwielbiają tworzyć dokładnie to, czego potrzebują nasi klienci, kiedy tego potrzebują.
Ale jak chcesz zbudować tak znakomity zespół? Cieszymy się, że zapytałeś. Opracowaliśmy rygorystyczny proces rekrutacji, który zapewnia, że wybieramy tylko najlepsze talenty i pomagamy im osiągać doskonałe wyniki we współpracy z nami.
Przyjrzyjmy się wieloetapowemu procesowi zatrudniania pisarzy i redaktorów.
Pióro jest potężniejsze niż miecz; Zatrudnianie pisarzy
Zawsze staramy się dostarczać naszym klientom coraz więcej. Dlatego prowadzimy stałą rekrutację dla pisarzy, aby mieć pewność, że nigdy nie przegapimy wspaniałego słowotwórcy.
Nasz obecny zespół pisarski liczy nieco ponad 40 osób. Może to zabrzmieć dużo, ale biorąc pod uwagę, że ponad 5000 osób zgłosiło się do nas, aby napisać dla nas między wrześniem 2020 r. a początkiem lutego 2021 r., to umieszcza to w odpowiednim kontekście.
Jak więc przejść od tysięcy kandydatów do pracy z creme-de-la-creme ?
1. Etap pierwszy – język i gramatyka
Każdy kandydat do naszych ról pisarskich musi najpierw przejść test pisowni, gramatyki i interpunkcji. Wymagamy wyniku 80% lub więcej w tym teście, aby pisarz mógł przejść dalej przez nasz proces.
Spośród 5000 ostatnio otrzymanych zgłoszeń około 1400 przeszło poza etap pierwszy.
2. Etap drugi – bezpłatny test pisemny
Teraz tworzenie najwyższej klasy treści to coś więcej niż wiedza o tym, gdzie i kiedy użyć przecinka Oxford. Dlatego drugi etap naszego procesu pisania rekrutacji jest nieco głębszy.
Wszystkich kandydatów, którzy przeszli pierwszy etap, prosimy o poddanie się bezpłatnemu testowi pisemnemu . Dajemy im krótki opis treści — taki jak te, z którymi nasi pisarze pracują na co dzień — i prosimy o napisanie pierwszych 600 słów fikcyjnego artykułu.

Każdy z ok. 1400 kandydatów, którzy osiągnęli drugi etap, pisze ten sam tekst testowy zatytułowany „5 sposobów na poprawę obsługi klienta w wielu kanałach”. Ułatwia to ocenę kandydatów względem siebie (chociaż może to być trochę powtarzalne dla tych, którzy sprawdzają – zaufaj mi!).
Podczas badania próbek do badań bierze się pod uwagę szereg czynników:
- Umiejętność pisania do briefu – czy pisarz spełnia wszystkie wymagania techniczne?
- Ogólna jakość pisania – czy w dowodach są błędy ortograficzne, problemy gramatyczne lub kłopotliwe formatowanie?
- Badania i wiedza – czy pisarz pojął tajniki tematu? Czy piszą tak, jakby byli ekspertami?
- Storytelling – czy pisarz celuje w opowiadaniu historii utworu? Czy odszedłbyś jako czytelnik z informacją i rozrywką?
- SEO i świadomość linkowania – czy autor użył tagów nagłówka i innych elementów, aby tekst testowy był bardziej przyjazny dla SEO? Czy wiedzą, jak połączyć się ze źródłami statystyk i innych informacji?
W oparciu o wszystkie te czynniki i nie tylko, każdy element testowy otrzymuje wynik od zera do dziesięciu. Na przykład wynik równy zero może nastąpić, jeśli ktoś dostarczy fragment zawierający 100 słów, gdy zostanie poproszony o 600 — to się zdarza! Wynik dziesięciu? Cóż, jeszcze takiego nie widzieliśmy, więc powiedz nam, czy znasz kogoś, kto mógłby stworzyć taki kawałek (nie, naprawdę – powiedz nam!).
Każdy, kto zdobędzie osiem lub więcej punktów za swój kawałek testowy, przechodzi do trzeciego etapu. Ilu kandydatów to dotyczy z 1400 testów ? Około 45 !
3. Screening etap trzeci – rozmowa wideo
Kandydaci, którzy osiągną trzeci etap, zostaną nagrodzeni krótką rozmową wideo z jednym z naszych zespołów SEO. Tak, wiemy, że brzmi to bardziej jak kara.
Ten etap jest jednak ważny, ponieważ lubimy wiedzieć, z kim pracujemy. Nawet krótka rozmowa twarzą w twarz z cudami technologii wideorozmów pomaga nam upewnić się, że każdy potencjalny scenarzysta jest odpowiedni dla naszego zespołu. Pomaga również kandydatom poznać nas i sprawdzić, czy ta rola będzie dla nich odpowiednia.
4. Płatny okres próbny
Po rozmowie wideo nasz wstępny proces weryfikacji dobiega końca. To na tym etapie zaczynamy właściwie pracować z pisarzami na zasadach zawodowych – do tej pory wszystko było nieodpłatną oceną . 
Na początek zapraszamy pisarzy do podpisania umowy z freelancerem i wzięcia udziału w płatnym trzyczęściowym procesie. Otrzymują rzeczywiste briefy dotyczące treści, z rzeczywistymi wymaganiami i rzeczywistymi terminami. Nie jesteśmy jednak potworami — nasi redaktorzy ściśle współpracują z pisarzami, aby pomóc im przyspieszyć.
Gdy pisarz ukończy i prześle trzy fragmenty swojego procesu, otrzymuje wynagrodzenie za pracę. Jeśli posty i artykuły również zrobiły wrażenie na redakcji, pisarz zostanie zaproszony do stałego dołączania do naszego zespołu.
5. Dalszy postęp
Świat wysokiej jakości treści nigdy nie stoi w miejscu i nie chcemy, aby nasi pisarze również. Tych, którzy konsekwentnie imponują swoją pracą, od pisania naszych zwykłych, bardzo ważnych treści do pisania bardzo specjalnych, nawet ważniejszych treści, których mogą wymagać nasi klienci. Tylko wybranemu gronu kowali słów udało się dotrzeć tak daleko.
Błądzić jest człowiekiem, edytować Boskość; Zatrudnianie redaktorów
Żaden zespół zajmujący się tworzeniem treści nie jest kompletny bez swoich redaktorów. Jeśli najlepsi pisarze są jak ekstrawaganci kierowcy wyścigowi, redaktorzy są jak inżynierowie wyścigowi i ekipa pit stopów, która utrzymuje ich na drodze. Innymi słowy, są też krytyczne.
Dlatego mały i wyselekcjonowany zespół redaktorów Accelerate Agency również przeszedł rygorystyczny proces rekrutacji. Nie chciałbyś, żeby ktoś zmieniał opony, jeśli zamierzasz jechać z prędkością 200 mil na godzinę, prawda? Ok, ok, to tyle z analogiami wyścigów samochodowych, obiecujemy.
1. Pierwszy etap screeningu – test edytora na zamówienie
Każdemu kandydatowi, który chce zostać redaktorem w programie Accelerate, wysyłany jest test edytorski, który dostosowaliśmy tak, aby ściśle odwzorowywał pracę, którą nasi redaktorzy wykonują na co dzień. Zawiera krótki opis treści i krótki fragment treści stworzony przez wymyślonego pisarza (a raczej jednego z naszych redaktorów) pod tytułem „Jak utrzymać produktywność zespołu sprzedaży zdalnej”. Alarm spoilera; popełnili kilka błędów. Dokładnie 16 z nich.


Czy potrafisz dostrzec celowe błędy?
Prosimy naszych niedoszłych redaktorów o zrobienie kopii ich dokumentu testowego — który, nawiasem mówiąc, nie ma przydatnych wskazówek pokazanych powyżej — i dodanie własnych sugestii dotyczących poprawek. Tylko ci, którzy zauważą co najmniej 13 z 16, przechodzą do drugiego etapu.
2. Etap drugi – badanie CV
Właśnie w tym momencie bierzemy drobny grzebień do zębów do CV naszych kandydatów. Nie robimy tego pierwsi, ponieważ lubimy oceniać ludzi na podstawie tego, co mogą zrobić, a nie tego, co zrobili wcześniej. Biorąc to pod uwagę, wciąż szukamy odpowiednich doświadczeń i to dużo.
Przeglądając CV na tym etapie, możemy jeszcze bardziej dopracować dobór redaktorów do kolejnych etapów procesu. Zależy nam tylko na zatrudnianiu ludzi, którzy potrafią sprostać naszym własnym i – co ważniejsze – wysokim oczekiwaniom naszych klientów.
3. Screening etap trzeci – rozmowa wideo
Redaktorzy, którzy zajdą tak daleko, odbędą rozmowę wideo z nie jednym, ale dwoma członkami naszego zespołu SEO — na szczęście! Pomaga to obu stronom lepiej się poznać oraz zadać i odpowiedzieć na wszelkie pozostałe pytania.
4. Płatny okres próbny
Jeśli rozmowa wideo kandydata przebiegnie pomyślnie, jest to płatny okres próbny . Przez pół dnia nowy edytor ściśle współpracuje ze starszym redaktorem Accelerate i nie tylko po to, by zobaczyć, jak wiele trudności może znieść! Zostaną wprowadzeni w prawdziwe briefy dotyczące treści i krok po kroku przejdą przez to, co muszą zrobić.
Podczas półdniowego okresu próbnego redaktor będzie pracował nad prawdziwymi fragmentami treści, ale wszystko pod czujnym okiem. Jeśli kandydat wyróżnia się w tych rzeczywistych warunkach, okazał się kimś, kogo chcemy w naszym zespole.
Dążenie do doskonałości może potargać pióra
Na pewno zauważysz, że tylko znikomy procent osób, które przystąpią do naszego procesu rekrutacyjnego, dociera do końca. To nieuchronnie oznacza, że wielu jest rozczarowanych, że nie mogą do nas dołączyć. Po prostu nie możemy osobiście odpowiadać na setki kandydatów, co, jak rozumiemy, może być frustrujące.
Jednak albo z powodu niezrozumienia procesu, albo z powodów sobie tylko znanych, jeden lub dwóch nieprzyjętych kandydatów podaje swoje rozczarowanie (bardzo) do wiadomości publicznej.
Wprowadzające w błąd recenzje
Kilku nieudanych kandydatów podjęło się przeglądu platform, aby dać upust swojej frustracji. Te recenzje są – albo przez pomyłkę, albo celowo – mylące na kilka zasadniczych sposobów.

Powyższa recenzja błędnie przedstawia nasz bezpłatny test pisarski jako płatną wersję próbną. Wszyscy kandydaci są jasno poinformowani, że krótki test jest oceną nieodpłatną. Tak więc autor ma rację, gdy mówi „NIE ZAPŁACI CI”, chodzi po prostu o to, że 99,9% kandydatów czyta instrukcje wystarczająco wyraźnie, aby zdać sobie z tego sprawę od samego początku.
Złośliwa komunikacja
Jedna lub dwie osoby poszły dalej, gdy nie przeszły przez nasz proces selekcji. Niedawno para nieudanych kandydatów – lub przynajmniej dwa różne konta online – zdecydowała się wysłać złośliwe i złośliwe wiadomości, ponieważ nie została przyjęta na pokład.
Ich oskarżenie? Prosimy kandydatów o napisanie różnych prac testowych, abyśmy mogli następnie opublikować ich pracę. Ich „dowód”, jak określił to jeden z pary w przesłanym komunikacie? Cóż, to jest to:

Czekaj, skąd rozpoznajemy ten tytuł?
Zgadza się, wiadomość od przegranego kandydata B — nazwijmy go A***** ******s — do przerzuconego kandydata A (A****** ***o) wyjaśniająca, że jego test miał inny tytuł. Cholernie? Nie dokładnie.
A***** ****** aplikuje na stanowisko redaktora. Zgadza się, ci z was, którzy zwracają uwagę, którzy powiedzieli „poczekaj, czy to nie test edytora?” były huk. A****** ***o tymczasem złożyłeś podanie o stanowisko pisarskie. Czy otrzymali różne testy? No dobrze, starali się o różne prace! Nie żeby A***** ****** wydawali się tak zmotywowani, aby spróbować zdobyć jego:

Niektórzy redaktorzy dawali LoLowi dwa duże „L”
Wygląda na to, że biedny stary A****** ***o być może został poprowadzony ścieżką ogrodową. Jeśli chce dowodu, zawsze może przeczytać nasze 1400 innych wersji tekstu testowego, który napisał, chociaż wydaje się, że jego czas jest na to zbyt cenny:

Jak możesz pozwać za niesprawiedliwe zwolnienie z pracy, której nigdy nie wykonywałeś?!
Przyspieszenie tworzenia treści
Jeśli chodzi o tworzenie treści dla naszych klientów, akceptujemy tylko to, co najlepsze. Dlatego dostarczamy wymierne rezultaty, które pomagają wznieść tych klientów na nowe poziomy. Dlatego też jesteśmy bardziej wybredni niż większość w kwestii tego, kto z nami pracuje.
Nasz najwyższej klasy zespół nie osiągnął wyżyn, jakie osiągnął przez przypadek. Musieliśmy być wymagający i surowi na każdym etapie naszej rekrutacji. Niestety oznacza to, że wielu kandydatów odpada. Większość z nich dobrze to przyjmuje. Ten dziwny? Nie tak bardzo.
