11 kreatywnych działań pobocznych, które zarabiają prawdziwe pieniądze – część 3
Opublikowany: 2020-11-26Nasze coroczne Święto Przyjaźni zostało wstrzymane w tym roku, ale inna tradycja wciąż żyje.
To jest trzeci rok specjalnego odcinka programu Thanksgiving Side Hustle Show, w którym prezentowane są kreatywne pomysły na side hustle, które przynoszą prawdziwe pieniądze.
Jeśli podoba Ci się ten format, chciałbym, abyś sprawdził dwa pierwsze z tej serii — są to odcinki 310 i 363 — oba znajdują się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych odcinków wszech czasów.
Gotowy? Zróbmy to!
- 1. Strojenie fortepianu
- Marketing usługi strojenia fortepianów
- Aby samemu zacząć
- 2. Wirtualna opieka nad dziećmi
- 3. Wyszukiwarka zgubionych pierścieni
- Inspiracja z plaży
- Łączenie z klientami
- Wycena usługi
- 4. Przestrzeń dyskowa peer to peer
- 5. Wynajem kamperów
- 6. Nurkowanie w śmietniku
- Sugerowana lista odtwarzania: Odwracanie zysków
- 7. Paski parkingowe
- 8. Napowietrzanie trawnika
- 9. Druk B2B na żądanie
- 10. Pośrednictwo eBay
- Jej pierwsi klienci
- Wycena usługi
- Rozwój firmy
- Aplikacja do przesyłek?
- 11. Znaki stoczni
- Sponsorzy
- Chcesz więcej Side Hustle Show?
1. Strojenie fortepianu
Josh Kemp wyjaśnił, że strojenie pianina, jego zdaniem, jest jednym z najlepszych sposobów na zarobienie dodatkowych pieniędzy. Powiedział:
- prawie nie ma konkurencji
- możesz nastroić pianino, pobierając aplikację
- nie musisz umieć grać na pianinie

Josh powiedział, że po raz pierwszy wpadł na ten pomysł po zatrudnieniu stroiciela fortepianu na Craigslist za 135 dolarów, aby przyszedł i nastroił jego pianino. Facet nawet się nie pojawił, co sprawiło, że Josh zaczął się zastanawiać, ile pracy musi tam być, jeśli nie pojawi się nawet za 135 dolarów.
Jako seryjny handlarz i ktoś, kto lubi uczyć się nowych rzeczy, Josh powiedział mi, że powiedział do siebie: „Nauczę się, jak to zrobić, tylko dlatego, że chcę spróbować i lubię uczyć się nowych rzeczy”.
Josh kupił kurs online za 750 dolarów, aby nauczyć się strojenia pianina. Powiedział, że kurs okazał się „przerażający”, ale dał mu punkt wyjścia do wymyślenia, jak nastroić fortepian.
Aby dowiedzieć się, ile trzeba zapłacić, Josh umieścił reklamę na Pinezka , prosząc ludzi o składanie propozycji nastrojenia jego fortepianu. Najniższa oferta, jaką otrzymał, wynosiła 70 USD, a najwyższa 160 USD.
Josh powiedział, że zdecydował się na niższą cenę 80 dolarów, ponieważ był nowy w strojeniu fortepianów.
Marketing usługi strojenia fortepianów
Aby dostać swoje pierwsze koncerty tuningowe, Josh umieścił darmowe reklamy na Facebooku, w aplikacji Nextdoor i na Craigslist. Skończyło się na tym, że w pierwszym miesiącu zdobył 17 strojeń fortepianu i zarobił 1500 dolarów.
W ciągu następnych kilku miesięcy Josh zmniejszył liczbę wykonywanych strojów. Ma wiele innych projektów w ruchu i ma tylko tyle czasu, aby je wykonać.
Powiedział, że zaczął zwiększać swoje honorarium, gdy robił więcej tuningów i zarobił w sumie około 8000 $.
Aby samemu zacząć
Jeśli chcesz zacząć strojenie pianin, Josh, jeśli chodzi o sprzęt, powiedział, że wszystko, czego potrzebujesz, to młotek do strojenia, który kosztuje około 50 USD, i aplikacja do strojenia, która kosztuje około 300 USD.
Aby oszczędzić ci przechodzenia przez straszny kurs, tak jak on, Josh przygotował darmowy kurs, który przeprowadzi cię przez wszystko, co musisz wiedzieć o strojeniu fortepianu.
2. Wirtualna opieka nad dziećmi
Jeśli masz dzieci potrzebujące rozrywki, możesz zarezerwować wirtualną sesję opiekunki z szeroką gamą profesjonalnych animatorów na VirtualBabysittersclub.com.
Trzeba przyznać, że nie można po prostu otworzyć rozmowy o zbliżeniu i wyjść z domu na randkę, ale te interaktywne rozmowy wideo mają na celu zapewnienie trochę ulgi rodzicom – i dodatkową okazję dla tych, którzy mają dochody pandemia.
Ta usługa została stworzona przez aktorkę / piosenkarkę / tancerkę Kristinę Hanford i jej partnera Kyle'a Reilly'ego.
Kyle powiedział Business Insiderowi:
Kristina świetnie się bawiła Facetiming z młodym chłopcem, dla którego była nianią. I pomagała rodzicom przez kryzys. Powiedziałem jej: „Dlaczego nie założyć wirtualnego klubu opiekunek?”. Pomyślała, że to świetny pomysł, a my wiedzieliśmy, że nie ma nikogo lepiej nadającego się do wykonania tej pracy niż wykonawcy.
Cennik w Virtual Babysitters Club wygląda tak:
- 1-godzinne publiczne sesje grupowe kosztują 18 USD za dziecko
- sesje jeden na jednego kosztują 30 USD za godzinę
- prywatne sesje grupowe kosztują 90 USD (5+ dzieci)
Business Insider dodał również:
Sesje Virtual Baby Sitters Club prowadzone są przez utalentowanych wykonawców z różnych środowisk, od teatru muzycznego po gospodarzy programów telewizyjnych, piosenkarzy, lalkarzy i nie tylko. Wszyscy wykonawcy przechodzą rygorystyczną kontrolę przeszłości przed zatwierdzeniem.
Zauważyłem, że Sittercity i inne usługi opieki nad dziećmi również dodały opcje wirtualne, ze stawkami w zakresie 10-20 USD za godzinę.
Jeśli kochasz dzieci i potrafisz przykuć ich uwagę przez ekran, mamy dla Ciebie nową, bezpieczną, społecznie odległą zabawę.
3. Wyszukiwarka zgubionych pierścieni
Dan Roekle jest profesjonalnym poszukiwaczem zagubionych pierścionków, który przez lata pomagał znaleźć zagubioną biżuterię o wartości 250 000 dolarów.
Uzbrojony w wykrywacz metali Dan pomaga ludziom znaleźć zagubione pierścionki i inną cenną biżuterię, telefony komórkowe, kluczyki do samochodu, aparaty słuchowe, a nawet okazjonalną skrytkę z zakopanymi monetami na czyimś podwórku.
Inspiracja z plaży
Po raz pierwszy wpadł na pomysł rozpoczęcia tego biznesu, gdy był na wakacjach z rodziną w Siesta Key Beach na Florydzie. Dan zauważył faceta spacerującego po plaży z wykrywaczem metalu.
Zauważył, że facet ma złoty łańcuszek z około tuzinem pierścieni. Okazuje się, że wszystkie były pierścionkami, które facet znalazł na plaży i nosił je codziennie, mając nadzieję, że zwróci je właścicielom.
W domu syn Dana zapytał, czy mogliby zdobyć wykrywacz metalu. Dan zawsze chciał jeden, więc nie była to trudna sprzedaż. Wziął do ręki tani wykrywacz metalu i wraz z synem zaczął skanować lokalne parki, dziedzińce szkolne i inne miejsca publiczne.
W dobry dzień mogli znaleźć ponad 1 dolara reszty.
Wracając myślami do faceta na plaży, Dan i jego syn uznali, że fajnie byłoby znaleźć pierścionki i inne kosztowności i zwrócić je właścicielom.
Łączenie z klientami
Dan zajrzał do sekcji rzeczy znalezionych na Craigslist i znalazł kogoś, kto zgubił pierścionek. Zgubili go, biorąc udział w wyścigu Ironman tuż za jego rodzinnym miastem, więc Dan pomyślał, że spróbuje go znaleźć.
Po około 20 minutach szukania Dan znalazł pierścionek. Zwrócił go facetowi i już o tym nie myślał. Kilka tygodni później otrzymał ładne podziękowanie i czek na 200 dolarów.
Dan wykorzystał 200 dolarów na zakup lepszego wykrywacza metalu i to był moment, w którym zdał sobie sprawę, że może przekształcić to w biznes.
Wycena usługi
Dan pobiera teraz opłatę za wyszukiwanie, która waha się od 20 do 100 USD w zależności od tego, jak daleko musi podróżować.
Następnie prosi o nagrodę uznaniową, gdy zwraca przedmiot. Pozostawia to osobie, której zwraca przedmiot, aby zdecydowała, ile chce zapłacić.
Dan powiedział, że nie zarabia wystarczająco dużo, by rzucić swoją codzienną pracę, ale pokrywa wszystkie swoje wydatki – i sprawia, że niektórzy ludzie są bardzo szczęśliwi, gdy spotykają się z rzeczami osobistymi.
4. Przestrzeń dyskowa peer to peer
Trener Dom Costa napisał kilka lat temu bardzo fajny post na blogu Side Hustle Nation na temat aukcji jednostek magazynowych, ale co, jeśli faktycznie posiadasz przestrzeń magazynową?
Wydaje się, że to ciekawy sposób na generowanie względnie pasywnego dochodu, prawda?
Tu właśnie pojawia się Neighbor.com , który reklamuje się jako „Airbnb do przechowywania”.
Firma istnieje od 2017 roku i pozwala spieniężyć dodatkową przestrzeń w garażu, strychu, piwnicy itp. wynajmując ją innym osobom, które muszą przechowywać swoje rzeczy.
Najlepsi „gospodarze” zarabiają ponad 1000 USD miesięcznie, ale większość pobliskich ofert, które znalazłem, mieściła się w przedziale 20-200 USD/mies., w zależności od tego, ile miejsca było do wynajęcia.
5. Wynajem kamperów
Od jakiegoś czasu firmy takie jak Turo i GetAround pozwalają w zasadzie na rozpoczęcie własnej usługi wynajmu samochodów typu peer-to-peer. Jednak dzięki Covid podróże lotnicze stały się cieniem swojej dawnej tożsamości, a firma wynajmu samochodów również została zdziesiątkowana.
Jedyny wyjątek? Samochody kempingowe i kampery.

Keith Leimbach z Dincpie.com wysłał mi wiadomość o wynajmie tego lata jego vana Sprintera. Te rzeczy mogą kosztować na północ od 100 000 $, ale są wynajmowane za 200 $ za noc lub więcej.
(Zdobycie używanego może być opcją, jeśli możesz go znaleźć, i ulepszyć go, aby był gotowy do biwakowania.)
Powiedzmy, że masz 50% obłożenia… 200 dolarów za noc x 15 nocy w miesiącu to 3000 dolarów miesięcznie, czyli 36 tysięcy dolarów rocznie.
Gdybyś mógł sfinansować używany, przekształcić go w kampera #vanlife, nadal mógłbyś zebrać 2000 USD miesięcznie.
W porównaniu do tradycyjnych nieruchomości na wynajem, ta cechuje się znacznie wyższym zwrotem z inwestycji. Aby być uczciwym, należy wziąć pod uwagę pewną amortyzację i oczywiście ubezpieczenie.
(Chociaż, jeśli wynajmujesz za pośrednictwem platformy takiej jak Outdoorsy , którą polecił Keith, lub RVShare .com, ubezpieczenie zajmą się za Ciebie.)
6. Nurkowanie w śmietniku
Jak wiecie, myślę, że odwracanie się na pchlim targu, polegające na kupowaniu tanio i sprzedawaniu drogo, jest jednym z najszybszych sposobów na pomnożenie pieniędzy.

Sugerowana lista odtwarzania: Odwracanie zysków
Kupowanie tanio i sprzedawanie drogo to najszybszy sposób na pomnożenie pieniędzy. Oto jak to zrobić.
Dodaj do Spotify
Ale co, jeśli zamiast „kupować tanio”, dostałeś swój ekwipunek za darmo?
Tiffany Butler jest znana jako Dumpster Diving Mama na TikTok i Instagramie. Powiedziała Yahoo News, że w 2018 roku zarobiła około 30 000 dolarów, sprzedając swoje znaleziska ze śmietnika.

Przykłady skarbów, które znalazła w koszu to:
- Szafa za 3000 $
- Zupełnie nowy nieotwarty makijaż
- Torebka Michaela Korsa
- Setki funtów nieotwartych toreb z karmą dla zwierząt
Mama czwórki dzieci z Teksasu korzysta z platform takich jak Facebook Marketplace, Mercari i Poshmark, aby sprzedawać wartościowe przedmioty.
Jeśli chodzi o strategię, myślę, że śmietniki za sklepami z wyższej półki w bardziej zamożnych dzielnicach byłyby prawdopodobnie najlepszym wyborem, ale Tiffany podkreśliła, że konsekwencja jest kluczowa: „Ja po prostu chodzę codziennie i to jest strzał w dziesiątkę”, powiedziała . „Czasami wygrywasz, czasami przegrywasz. To część zabawy!”
Aby uzyskać więcej informacji, śledź @dumpsterdivingmama i DumpsterDivingMama.com.
7. Paski parkingowe
Dan Zurcher jest właścicielem AmericanStriping.com i od 28 lat w pełnym wymiarze czasu zajmuje się malowaniem ulic i parkingów.

Większość prac związanych z malowaniem pasków wykonuje sam, zarabia 165 000 dolarów rocznie i bierze urlop zimowy. Łatwo zrozumieć, dlaczego Dan uważa striping za „najlepszy w historii startup dla małej firmy”.
Dan napisał nawet książkę o tym, jak założył i rozwinął swój biznes: Jak zaprojektowałem parking 28 lat sam .
Jeśli podoba Ci się ta poboczna gra, Dan podzielił się kilkoma wskazówkami, jak każdy może zacząć:
- Zacznij zwracać uwagę na parkingi w Twoim mieście. Każdy bank, szkoła, restauracje typu fast food, kawiarnia, sklep spożywczy itp.
- Znajdź wolnostojący budynek z parkingiem, który może pomieścić od 10 do 30 samochodów, w którym znajduje się właściciel lub decydent.
- Podejdź do właściciela i wyjaśnij, że masz maszynę do malowania i możesz wrócić po godzinach i pomalować ich parking.
Tak właśnie Dan dostał swoją pierwszą pracę. Powiedział, że możesz również zadzwonić do lokalnego systemu szkolnego i poprosić o umieszczenie na ich liście ofert na prace związane z malowaniem pasków. W ten sposób Dan zabezpieczył 150 szkół, kilka placów zabaw i kilka boisk piłkarskich.
W pierwszym roku Dan zarobił 4000 dolarów i był w stanie spłacić mamie pieniądze, które pożyczył na zakup swojej maszyny do malowania pasków. W drugim roku zarobił 13 000 dolarów, w trzecim 30 000 dolarów i rzucił pracę, w czwartym i piątym roku jego dochody podwoiły się i od tego czasu rosły.
8. Napowietrzanie trawnika
Ta kreatywna praca poboczna pochodzi od Kena Elshoffa, który podzielił się tą historią w grupie Side Hustle Nation na Facebooku.
W zeszłym roku 16-letni syn Kena sprzedawał od drzwi do drzwi koszenie trawników do swojej letniej firmy. Ale dostał „nie”… prawie każdy właściciel domu miał już kosiarkę.
Szukając lekkiego obrotu, zaczął oglądać filmy na YouTube o tym, jak uruchomić napowietrzacz. Ponieważ większość właścicieli domów nie ma aeratora, jego wskaźnik sukcesu znacznie się poprawił!
Kontynuował zimne powołanie, tylko tym razem z kilkoma dodatkami:
- Wydruk przedstawiający inną lokalną firmę pobierającą 200 USD za usługi napowietrzania. (Wycenił swoją usługę na 175 dolarów, aby podciąć „dużych facetów”).
- Torebka strunowa zawierająca jakieś brudne zatyczki z jego boiska w szkole średniej po tym, jak została napowietrzona. Miało to pokazać właścicielom domów, czego mogą się spodziewać po całym trawniku, kiedy skończy.
Skończył z 6 właścicielami domów (w promieniu 4 bloków), którzy zgodzili się zapłacić za napowietrzenie ich podwórek.
Ken pojechał z synem do Home Depot i wynajął aerator z ubezpieczeniem na 24 godziny w cenie 110 USD.
Jego syn napowietrzył wszystkie 6 trawników w około 5 godzin. Po opłaceniu czynszu zapłacił 820 dolarów za jeden dzień pracy. (Jeśli policzysz, zauważysz, że kilku klientów z mniejszymi jardami trochę go obniżyło.)
Mimo to, jeśli 16-latek może zarobić 820 dolarów w ciągu jednego dnia na jednym pomyśle biznesowym bez żadnych potencjalnych klientów, to jest to dość kreatywne zamieszanie!
9. Druk B2B na żądanie
Tammie Chrin jest założycielką KDP4b2b.com , a to oznacza Kindle Direct Publishing dla biznesu dla biznesu.
Tammie pomaga firmom wykorzystać moc usługi drukowania na żądanie Amazon. Przede wszystkim pomagając firmom w tworzeniu własnych markowych broszur, które pomogą im wyróżnić się na tle konkurencji.
Zarówno KDP, jak i druk na żądanie istnieją już od wielu lat. Kiedy kilka lat temu Tammie zaczęła pracować w KDP, była podekscytowana rozpoczęciem sprzedaży książek o niskiej zawartości; myśl dzienniki i zeszyty.
Jednak rozkazów praktycznie nie było.
Pomyślała o tym, kiedy miała własną firmę i jak bardzo chciałaby mieć dostęp do tej usługi. To byłby „zmieniacz gry”, wyjaśnił Tammie.
Dostępność platformy drukowania na żądanie firmy Amazon sprawia, że rozpoczęcie tej działalności jest tak łatwe dla każdego. Możesz tworzyć i kupować książki pojedynczo, wprowadzać zmiany i aktualizować wykaz, kiedy tylko chcesz, a nie trzeba przechowywać stos broszur
Przykładem branży, z którą współpracuje Tammie, są pośrednicy w handlu nieruchomościami. Tworzy broszury, których mogą używać jako duże wizytówki i rozdawać je klientom sprzedającym swoje domy.
Tworzy broszurę z brandingiem pośrednika, wewnętrzną listą kontrolną dla właścicieli domów w trakcie sprzedaży, danymi kontaktowymi i biografią pośrednika itp.
Sposób, w jaki Tammie zarabia, to pobranie opłaty instalacyjnej w wysokości 600 USD. Następnie wymienia książki na swoim koncie KDP Amazon i dodaje 5 dolarów tantiem do każdej sprzedanej broszury.
Tammie i jej mąż Rob od ponad dwóch lat z wielkim sukcesem dzielą się swoim modelem biznesowym KDP dla B2B. Jeśli chcesz zacząć to robić samodzielnie, wszystkie potrzebne informacje znajdziesz na stronie KDP4b2b.com . (Użyj kodu NL20, aby uzyskać zniżkę czasową na kurs Tammie!)
10. Pośrednictwo eBay
Prawdopodobnie wszyscy znamy kogoś, kto ma coś, czego chciałby się pozbyć, ale odkłada to, ponieważ nie chce robić zdjęć, tworzyć aukcji ani zajmować się wysyłką. Spójrzmy prawdzie w oczy — eBay może być uciążliwy.
Za opłatą model biznesowy pośrednictwa eBay usuwa ten ból. Jamie McGlothlin z Brodjam.com robi to od lat i zamieniło się to w pełnoetatowy dochód.
Wszystko zaczęło się w 2005 roku, kiedy Jamie zdecydował się sprzedać kilka rzeczy osobistych w serwisie eBay. Jednym z nich było szkicowanie starej ramki, którą kupiła wiele lat wcześniej na pchlim targu za 35 dolarów.
Skończyło się na sprzedaży na aukcji za 700 USD. „Byłem oszołomiony” — wyjaśnił Jamie.
Jej pierwsi klienci
Następnego dnia podzieliła się swoim podekscytowaniem z kilkoma współpracownikami. Jeden z jej współpracowników zapytał, czy byłaby zainteresowana pomaganiem im w sprzedaży lalek, których chcieliby się pozbyć.
Jamie zgodziła się i zgodnie z ich instrukcjami zrobiła zdjęcia i wystawiła na aukcji kilkanaście takich lalek w cenie wywoławczej 9,99 dolarów. Prawie wszystkie lalki sprzedane za 100-150 dolarów i zarówno Jamie, jak i jej współpracownik byli zachwyceni.
To był początek jej pobocznego zgiełku, który ostatecznie stał się biznesem na pełen etat.
Jej współpracownik co tydzień dawał jej więcej przedmiotów do sprzedania, a Jamie zaczęła spotykać się z innymi kolekcjonerami lalek poprzez interakcje online.
Coraz więcej osób zaczęło pytać, czy mogłaby za nich sprzedać swoje przedmioty w serwisie eBay. Po około półtora roku Jamie zarabiała wystarczająco dużo pieniędzy, by móc swobodnie rzucić pracę.
Wycena usługi
Jamie pobiera prowizję w wysokości 37%, która obejmuje wszystkie opłaty w serwisie eBay i sprzedawcy, fotografowanie, wystawianie przedmiotów na aukcję i wysyłkę. Chociaż kupujący zawsze pokrywają koszty wysyłki.
Jej średnia roczna kwota sprzedaży brutto wynosi około 350 000 USD, a ubiegły rok był dla niej najlepszą sprzedażą przedmiotów o wartości 480 000 USD od początku roku.
Rozwój firmy
Jamie była bardzo prywatna, kiedy zaczynała swoją działalność komisową. Nie korzystała z mediów społecznościowych ani żadnej formy marketingu internetowego, cała jej działalność pochodziła z poleconych i przekazu szeptanego.
W rzeczywistości jej kot Henry był jej dyrektorem generalnym i przez długi czas pojawiał się na jej zdjęciu profilowym na eBayu. W 2013 roku Jamie stworzyła swoją stronę internetową i stronę na Facebooku, aby ułatwić klientom znalezienie jej.
Teraz na swojej stronie dzieli się fragmentami swojej historii i tym, jak dostała się do tego biznesu. Reakcja jej czytelników była „zaskakująca i krzepiąca serce” i jest szczęśliwa, że zdecydowała się rozpocząć dzielenie się swoją podróżą.
Do tego stopnia, że Jamie stwierdziła, że kontakt z klientami jest dla niej bardziej satysfakcjonujący niż zarabianie na biznesie. Poświęca swój wolny czas na głębsze i bardziej osobiste kontakty z klientami i ma nadzieję, że pewnego dnia napisze książkę.
Aha, i rozważa zrobienie lalki na jej podobieństwo — takiej, która będzie towarzyszyć małemu kotu Henry'emu.
Aplikacja do przesyłek?
Ostatnio pojawiła się na moim biurku ciekawa nowa aplikacja, która pomaga pozyskiwać „wolne od ryzyka zapasy” do odsprzedaży.
Bezpłatna aplikacja Flyp łączy Cię z osobami, które mają produkty (odzież, buty i akcesoria), których chcą się pozbyć. Może to zaoszczędzić mnóstwo czasu na zaopatrzeniu, a kiedy je sprzedajesz, dzielisz zyski z właścicielem.

11. Znaki stoczni
Johnowi Dillonowi nieobce są sprawy poboczne — obecnie ma 5 źródeł dochodów, a zarządzanie nimi to jego pełnoetatowa działalność.
Jednym z jego najnowszych zajęć pobocznych jest biznes powitalny przy znakach na podwórku. Jego firma nazywa się Yard Cards Tupelo i można go znaleźć na Facebooku oraz w BookYourSign.com.
Pomaga ludziom świętować specjalne okazje, takie jak urodziny, rocznice i ujawnienia płci, literując frazy za pomocą liter — zwykle umieszczając je na podwórku klienta.
John wpadł na pomysł tego biznesu w lecie, kiedy spotkał kogoś, kto już prowadził firmę zajmującą się znakowaniem podwórek i radził sobie bardzo dobrze.
Zadał więc wiele pytań, przeprowadził badania, sprawdził konkurencję i postanowił pociągnąć za spust. John zamówił wszystkie swoje znaki i dekoracje w Amazon, założył swój punkt sprzedaży w Square i używał formularzy Google do swoich formularzy zamówień.
Jego łączna inwestycja w uruchomienie działalności wyniosła mniej niż 1000 dolarów.
Kiedy pojawiły się jego znaki, John zorganizował symulowane imprezy przed pustymi domami na sprzedaż, aby zrobić kilka zdjęć. Zaczął publikować je w grupach na Facebooku, a kiedy zaczął zdobywać popularność, używał również reklam na Facebooku.
John pobiera od 55 do 80 USD za wynajem na 24 godziny. Zwrócił swoją inwestycję w ciągu pierwszych 3 tygodni, a w trzecim miesiącu osiągał średnio 300-400 dolarów tygodniowo.
Jego krótkoterminowym celem jest rozwój firmy do 1000 dolarów tygodniowo. W dalszej części jego celem jest franczyza, aby mógł rozwijać się w innych miastach.
Sponsorzy
- Skillshare – Uzyskaj bezpłatną wersję próbną członkostwa Skillshare Premium z nieograniczonym dostępem do ponad 30 000 zajęć na żądanie!

Chcesz więcej Side Hustle Show?

Wielokrotnie nagradzany Side Hustle Show to
Top 10 podcastu na temat przedsiębiorczości
z ponad 1000 pięciogwiazdkowymi ocenami!
![]()
Słuchaj w ulubionej aplikacji do podcastów lub bezpośrednio w przeglądarce.


Ogromne podziękowania dla Josha, Dana, Keitha, Dana, Kena, Tammie, Jamiego i Johna za podzielenie się swoimi historiami!
