Alfabet, sztuczna inteligencja i Google: ogłoszono nowego szefa wyszukiwania
Opublikowany: 2021-10-08Amit Singhal, szef działu wyszukiwania w Google przez 15 z 18 lat pracy w firmie, odchodzi.
John Giannandrea jest nowym szefem wyszukiwarki Google. John był wcześniej szefem sztucznej inteligencji (AI) w Google, a jego awans sygnalizuje ciągłe inwestycje Google w sztuczną inteligencję.
W długim poście na Google+ na 3 lutego, Singhal napisał:
„Kiedy wszedłem w piętnasty rok pracy w Google, zadawałem sobie pytanie: „co chciałbyś robić przez następne piętnaście?” Odpowiedź w przeważającej mierze brzmiała: oddaj innym… Teraz jest dobry czas, aby dokonać tej ważnej zmiany w życiu… 26 lutego będzie moim ostatnim dniem w Google”.
—Amit Singhal
Singhal odegrał kluczową rolę w ewolucji podstawowego produktu Google: samej wyszukiwarki. To ogłoszenie o przejściu na emeryturę wielu zastanawia się, w jaki sposób odejście Singhala wpłynie i wpłynie na kierunek Google, szczególnie w połączeniu z innymi niedawnymi decyzjami podjętymi przez korporację.

Pozostawienie za dziedzictwem
Singhal wskazał, że po piętnastoletniej karierze opuszcza giganta wyszukiwania, aby realizować możliwości filantropijne i spędzać więcej czasu z rodziną:
„Kiedy wszedłem w piętnasty rok pracy w Google, zadawałem sobie pytanie: „co chciałbyś robić przez następne piętnaście?” Odpowiedź w przeważającej mierze brzmiała: oddaj innym. Zawsze priorytetem było dla mnie odwdzięczanie się ludziom, którzy mają mniej szczęścia, i znajdowanie czasu dla mojej rodziny pośród konkurencyjnych ograniczeń w pracy – ale na obu frontach po prostu chcę dawać i robić więcej”.
—Amit Singhal
Singhal wywarł duży wpływ na algorytm wyszukiwania Google, nadzorując jego rozwój od 2000 r. Jako szef działu wyszukiwania Singhal zarządzał podstawowym produktem Google, przepisując w 2001 r. oryginalny algorytm stworzony przez Larry'ego Page'a i Sergeya Brina oraz organizując kolejny znaczący przerób w postaci Koliber w 2013 roku.
Amit niedawno przeprowadził Keynote Q&A z Dannym Sullivanem na SMX West 2014, dzieląc się swoimi przemyśleniami, praktykami Google w tamtym czasie i niektórymi przewidywaniami na przyszłość (w których nie było wzmianki o jego przejściu na emeryturę).
Powstanie maszyny (uczenie się)?
John Giannandrea, wcześniej szef sztucznej inteligencji w Google, zostanie zastąpiony przez Singhala.
Decyzja o promowaniu Giannandrei z pewnością wzbudziła pewne wątpliwości w branży SEO, ze względu na jego doświadczenie w sztucznej inteligencji (AI). Wiele wpływowych nazwisk w SEO postrzega tę decyzję jako kolejny dowód na to, że Google będzie nadal intensywniej inwestować w sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe.
Rand Fishkin:
W Google pojawił się nowy szef wyszukiwania: https://t.co/ecjRGIHWkI John Giannandrea ma silne doświadczenie w zakresie ML/AI. Spodziewam się więcej ML w algo
— Rand Fishkin (@randfish) 3 lutego 2016
Gabe Glen:
Spodziewaj się dużo więcej AI :) -> Szef wyszukiwarki Google Amit Singhal odchodzi na emeryturę, a jego miejsce zajmie wiceprezes ds. AI John Giannandrea https://t.co/uYcKGe4qIg #seo
— Glenn Gabe (@glenngabe) 3 lutego 2016 r.
I dr Pete Meyers:
Nacisk Google na sztuczną inteligencję trwa pełną parą – https://t.co/3wHzJqSsNl przez @TheSEMPost
— Dr Pete Meyers (@dr_pete) 3 lutego 2016 r.
Giannandrea nadzorował wdrożenie RankBrain, algorytmu uczenia maszynowego Google i trzeciego najważniejszego sygnału rankingowego.
Najbardziej interesującą rzeczą w zastępstwie Amita Singhala, Johna Giannandrea, jest to, że nadzorował on RankBrain. https://t.co/PKxn8vPOPY
— Jennifer Slegg (@jenstar) 3 lutego 2016 r.
W rzeczywistości Jack Clark (który pierwotnie ujawnił historię dotyczącą RankBrain w Bloomberg Business) nawet wpłynął na zatrudnienie Giannandrei:
Przejście na emeryturę Amita Singhala i przejęcie Johna Giannandrea to dalszy rozwój technologii AI w Google https://t.co/z6Tpm13Ryh
— Jack Clark (@mappingbabel) 3 lutego 2016 r.
Wprowadzenie RankBrain pokazało, że Google nadal inwestuje i rozwija inicjatywy związane z uczeniem maszynowym/AI. Zatrudnienie Giannandrei do zastąpienia Amita Singhala na stanowisku Head of Search wydaje się być kolejnym wyraźnym sygnałem, że Google wierzy, że sztuczna inteligencja to przyszłość wyszukiwania i skłania się ku wdrażaniu większej liczby AI. Jest to dodatkowo podkreślone przez fakt, że Singhal był w dużej mierze przeciwny wykorzystywaniu uczenia maszynowego do rankingów wyszukiwania.
Promocja Giannandrea w połączeniu z faktem, że RankBrain jest już trzecim najważniejszym sygnałem w algorytmie wyszukiwania Google, pozwala zakładać, że coraz więcej aspektów wyszukiwania będzie napędzanych przez uczenie maszynowe.
Samo ogłoszenie RankBrain było dużą wiadomością. Żaden inny sygnał rankingowy nie miał tak dramatycznego wpływu na wyniki Google od czasu ich powstania. Czy powinniśmy spodziewać się podobnych dużych postępów od Giannandrei w nadchodzących latach? Wielu SEO tak teoretyzuje.
Więcej uczenia maszynowego dla Pingwina?
Czas przejścia z Singhal do Giannandrea jest dość ciekawy.
Google od jakiegoś czasu obiecuje aktualizację Penguin. Najnowsze oświadczenie pochodzi od Gary'ego Illyesa z Google, który powiedział (19 stycznia), że nowy Penguin zostanie wydany w nadchodzących tygodniach:
@mrjamiedodd pójdę z tygodniami. Planujemy wypuścić pingwina w tym kwartale, ale nie mamy bardziej precyzyjnych ram czasowych.
— Gary Illyes (@metoda) 19 stycznia 2016 r.
Penguin był już wielokrotnie opóźniany i nie można nie zastanawiać się, czy Giannandrea był czynnikiem w tej decyzji. Biorąc pod uwagę doświadczenie Giannanadrei w sztucznej inteligencji i fakt, że Penguin jest algorytmem uczenia maszynowego, sensowne byłoby, aby Google wstrzymało się z aktualizacją Penguin.
Niezależnie od tego, czy Giannandrea został sprowadzony specjalnie dla Pingwina, prawdopodobnie jego pierwszy poważny wpływ na wyszukiwanie będzie miał miejsce za pośrednictwem Pingwina.
Google powiedział, że Penguin przejdzie na model, który aktualizuje się w czasie rzeczywistym na długo przed ogłoszeniem Giannandrei jako następcy Singhala. Jednak przeniesienie Penguin do czasu rzeczywistego prawdopodobnie wiązałoby się z dalszym uczeniem maszynowym i głębszą implementacją do podstawowego algorytmu wyszukiwania, więc byłoby sensowne, aby nadzorował ten proces ktoś z kwalifikacjami Giannandrei.
Spekulacje i teorie będą nadal wirować, gdy Giannandrea wejdzie w nową rolę. Nie ma wątpliwości, że zmiana będzie miała interesujący długoterminowy wpływ na wyszukiwanie.
Przyszłość wyszukiwania
Rezygnacja szefa wyszukiwarki Google to seria w łańcuchu wiadomości z Google. Wygląda na to, że Google przechodzi zakrojone na szeroką skalę zmiany.
Od utworzenia Alphabet (który pomaga we wspieraniu bardziej ryzykownych przedsięwzięć Google, takich jak AI) po wdrożenie RankBrain, Google przeszedł ostatnio znaczące zmiany.
Niektórzy nazwaliby to zmianą warty w Google. Uznani weterynarze Google, tacy jak Matt Cutts — szef działu spamu internetowego, obecnie przebywający na urlopie — i Amit Singhal, przechodzący na emeryturę, zaznaczają zmiany na ważnych stanowiskach od czasu niemal powstania Google. Tymczasem Larry Page nie jest już dyrektorem generalnym, zamiast tego cofa się do Alphabet i pozostawia Google nowemu dyrektorowi generalnemu, Sundarowi Pichai.
Zmieniają się kluczowe stanowiska w Google, a cała firma została zrestrukturyzowana.
Wszystko od sposobu, w jaki ogłoszono RankBrain, po fakt, że Google zastąpił (mniej więcej) udokumentowanego przeciwnika sztucznej inteligencji kimś, kto ma doświadczenie w uczeniu maszynowym, jest bardzo wymowne. Wygląda na to, że Google wprowadza podstawowe zmiany w celu dalszej ewolucji swojej firmy i wyszukiwania.
Trudno przewidzieć, dokąd to wszystko zaprowadzi, ale trend wskazuje, że uczenie maszynowe będzie coraz bardziej zakorzenione w wyszukiwaniu w miarę upływu czasu. Bardzo możliwe , że spojrzymy wstecz za dziesięć lat i wskażemy ten moment w historii Google jako początek kolejnej ewolucji w wyszukiwarce.

— Jack Clark (@mappingbabel) 3 lutego 2016 r.