Facebook wzmacnia swoje stanowisko wobec QAnon, blokując wszystkie strony, grupy i konta powiązane z ruchem

Opublikowany: 2022-04-08

W posunięciu, które wielu uważa za spóźnione, we wtorek Facebook ogłosił całkowity zakaz korzystania z QAnon, klasyfikując grupę teorii spiskowych jako „ zmilitaryzowany ruch społeczny”, który może wyrządzić poważne szkody w świecie rzeczywistym, jeśli nie zostanie rozwiązany.

Jak na Facebooku:

„Począwszy od dzisiaj, usuniemy konta na Facebooku, grupach i Instagramie w celu reprezentowania QAnon. [...] Dzisiaj zaczynamy egzekwować tę zaktualizowaną politykę i odpowiednio usuwamy treści, ale ta praca zajmie trochę czasu i będzie kontynuowana w nadchodzące dni i tygodnie."

Posunięcie to jest szerszym rozszerzeniem rozprawienia się Facebooka z grupami QAnon, które ogłosił w sierpniu i które spowodowało usunięcie tysięcy grup.

Jednak w tamtym czasie Facebook nie wprowadził całkowitego zakazu dyskusji na temat QAnon, wyjaśniając, że:

„Chociaż pozwolimy ludziom publikować treści, które wspierają te ruchy i grupy, o ile nie naruszają one w inny sposób naszych zasad dotyczących treści, ograniczymy ich zdolność do organizowania się na naszej platformie”.

Teraz Facebook usuwa tę klauzulę i podejmuje działania w odniesieniu do wszystkich treści związanych z QAnon.

A skutki tego nowego impulsu są już widoczne.

Jak zauważono, wielu od lat wzywa Facebooka do podjęcia działań przeciwko QAnon, przy czym platforma została zidentyfikowana jako kluczowy czynnik ułatwiający rozprzestrzenianie się niebezpiecznego ruchu spiskowego.

QAnon jest zasadniczo rozwinięciem teorii „Pizzagate”, która pierwotnie sugerowała, że ​​pizzeria w Waszyngtonie była w centrum międzynarodowego kręgu handlu dziećmi, powiązanego z Hillary Clinton, Barackiem Obamą, satanizmem i innymi. Teoria ta została szeroko zdemaskowana, ale już w 2016 roku była już powiązana z prawdziwymi incydentami, w których do pizzerii wchodził mężczyzna uzbrojony w półautomatyczny karabin, aby samemu zbadać, co było dzieje się w środku.

W tamtych czasach ostrzegano Facebooka, a wielu nawet sugerowało, że to post na Facebooku zapoczątkował ruch. Jednak nie podjęto żadnych bezpośrednich działań, a teoria przekształciła się w bardziej zorganizowany ruch, który następnie przekształcił się w QAnon. Wewnętrzne dochodzenie przeprowadzone przez Facebooka w tym roku i ujawnione przez NBC News wykazało, że platforma była domem dla tysięcy grup i stron QAnon, z milionami członków i obserwujących, a także z dalszymi groźbami przemocy i niebezpiecznymi działaniami związanymi z Facebook ostatecznie zdecydował się działać.

To od dawna, Facebook miał przynajmniej pewne pojęcie o potencjalnych zagrożeniach związanych z QAnon cztery lata temu i czekał aż do teraz z podjęciem działań.

Więc dlaczego tak długo?

Według Facebooka, zawartość QAnon do tej pory nie naruszała jego zasad.

Usuwamy treści wzywające do przemocy lub nawołujące do niej, a także zakazujemy organizacjom i osobom głoszącym misję przemocy. Widzieliśmy jednak rosnące ruchy, które nie organizując bezpośrednio przemocy, celebrują akty przemocy, pokazują, że mają broń i sugerują, że będzie ich używać lub mieć indywidualnych zwolenników z wzorcami agresywnego zachowania”.

Tak więc Facebook początkowo zdecydował się nie podejmować działań, ponieważ większość dyskusji dotyczyła właśnie tego, internetowego czatu, który nie do końca przekroczył granicę. Jednak, jak zauważono, dalsze brutalne incydenty, w tym zabójstwo szefa mafii w 2019 r. i kilka zbrojnych starć, zostały powiązane z fanatyzmem QAnon, a wraz z tymi grupami, jak zauważa Facebook, świętując taką działalność, linia na piasku stawało się coraz bardziej wątłe.

Z każdym incydentem Facebook był wzywany do podjęcia dalszych działań w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się treści QAnon, podczas gdy ruch był również powiązany z antyszczepionkowcami, spiskami COVID-19 i innymi. W rzeczywistości QAnon jest postrzegany przez niektórych analityków jako kluczowy wzmacniacz wielu spisków – co ponownie nasuwa pytanie, dlaczego Facebook działał do tej pory?

Niektórzy sugerowali, że niedawny bojkot reklam na Facebooku, przeprowadzony po zabójstwie George'a Floyda, skłonił Facebooka do bliższego przyjrzenia się ruchom takim jak QAnon, podczas gdy kilka grup działaczy na rzecz praw obywatelskich i działaczy politycznych wezwało Facebooka do podjęcia dalszych działań w celu rozwiązania problemu obawy. Wygląda na to, że trwająca presja popchnęła Facebooka do działania i chociaż preferowanym podejściem platformy jest umożliwienie użytkownikom decydowania, co jest akceptowalne, QAnon wyraźnie przekroczył swoje granice.

Teraz Facebook będzie starał się całkowicie go wyeliminować, a jego zespół „Dangerous Organizations Operations” egzekwuje swoje zasady w odniesieniu do wszystkich powiązanych treści.

„[Zespół DOO] będzie nadal egzekwować tę zasadę i proaktywnie wykrywać treści do usunięcia, zamiast polegać na zgłoszeniach użytkowników. Są to specjaliści, którzy badają i reagują na nowe zmiany w naruszaniu treści z tego ruchu, a ich wewnętrzne wykrywanie zapewnia lepsze wskazówki w identyfikowanie nowych zmian w naruszaniu treści niż przeglądanie raportów użytkowników”.

Facebook twierdzi, że oczekuje od członków QAnon zmiany swojego podejścia zgodnie z nowymi zasadami, a także będzie obserwował nowe zachowania. A jeśli Facebook naprawdę naciska na grupy QAnon, może zadać poważny cios ruchowi. Facebook zapewnia najszerszy zasięg, oczekującą publiczność ludzi podatnych na takie wiadomości. Bez tego QAnon prawdopodobnie zmieni platformy, ale o wiele mniej ludzi będzie się z nim zmieniać.

Jak to wpłynie na QAnon i jak może zmienić nadchodzące wybory? Już teraz QAnon został powiązany z kilkoma teoriami krążącymi wokół kampanii, z których najnowsza mówi, że prezydent Trump nie jest tak naprawdę chory na COVID-19, ale zamiast tego przeprowadza „tajne misje” zgodnie z ruchem.

Jeśli Facebook odniesie sukces, może poważnie ograniczyć rozpowszechnianie różnych teorii w Internecie, ale jednocześnie może wywołać więcej pytań dotyczących zdolności platformy do podejmowania działań przeciwko podobnym niebezpiecznym ruchom. Jeśli Facebook może powstrzymać QAnon, to dlaczego nie usunąć również całej dyskusji antyszczepionkowej (Facebook ogranicza dyskusję antyszczepionkową, ale jej nie zakazuje) lub negowania zmian klimatycznych – lista jest długa.

W związku z tym jest to szczególnie interesujący ruch dla Facebooka i może wskazywać na szerszą zmianę w jego podejściu do niebezpiecznej mowy nienawiści.