Mel Hattie o biznesie niezależnego pisania, herbaty i podróży
Opublikowany: 2019-07-23Content Crafters to seria wywiadów, w której dekonstruujemy narzędzia, wskazówki i taktyki, których używają najlepsi blogerzy, aby wykonać tak wiele pracy. odejdziesz w ciągu zaledwie kilku minut z praktycznymi daniami na wynos, które możesz wypróbować od razu. Zanurzmy się!
Mel Hattie jest kreatywnym sommelierem herbaty i konsultantem ds. treści z Wschodniego Wybrzeża, który ma duże doświadczenie w branży turystycznej i hotelarskiej.
Mel pracuje z klientami jako niezależny słowotwórca, strateg i fotograf, tworząc od podstaw strategie dotyczące treści i kalendarze redakcyjne.
Oprócz prowadzenia bloga Mel Had Tea, Mel pracuje jako specjalista ds. treści cyfrowych, tworząc strategie treści dla znanych w całym kraju marek. Obecnie pracuje w firmie Arrivals + Departures, współpracując z takimi markami jak NSCC, SkipTheDishes, Canadian Museum for Human Rights i wieloma innymi.
Jako blogerka współpracowała z takimi markami jak Expedia, GoOseas i Shoppers Drug Mart. Jej prace dziennikarskie i fotograficzne były publikowane w Roads & Kingdoms, CBC, The Coast i Photographers Without Borders.
Możesz ją znaleźć na Twitterze pod adresem @melhadtea lub na LinkedIn tutaj.

Jak zacząłeś blogować i pisać? Jaka jest twoja historia pochodzenia?
Zacząłem blogować na Tumblrze!
Była wiosna 2012 roku, a ja byłem w Japonii na semestrze za granicą podczas studiów licencjackich. Zacząłem publikować zdjęcia i historie o rzeczach, które rozśmieszały mnie za granicą i chciałem podzielić się nimi z ludźmi w domu. Wtedy zdałem sobie sprawę z potęgi społeczności internetowej i tego, co może zrobić samo stawianie się i mówienie o rzeczach, na których ci zależy.
Kilka lat po powrocie z Japonii nadal blogowałem, ale skupiłem się bardziej na herbacie, podróżach i pisaniu. W 2015 roku przeniosłem wszystko na WordPress, kupiłem MelHadTea.com i reszta to już historia.
Czy uważasz, że ważne jest, aby niezależni pisarze wybrali konkretną niszę? Jeśli tak, jakie są główne korzyści z tego płynące?
Jako niezależny pisarz, jeśli planujesz zarabiać na życie wykonując tę pracę, twoje życie zawodowe i finansowe będzie o wiele mniej bolesne, jeśli wybierzesz niszę, a niszę będzie ciężko.

Niszowa wiedza i specjalność oznaczają, że możesz zażądać wyższej opłaty, ponieważ faktycznie wiesz, o czym mówisz, i możesz rozmawiać z autorytetem, którego nie mają pisarze przeskakujący z jednego tematu na drugi.
Twój mózg będzie również bardziej skoncentrowany i szczęśliwy, że nie będzie wszędzie biegał.
Kiedy już masz swoją niszę, trzymaj ją i buduj, jakby była twoją cholerną fortecą. Ponieważ to jest. Każdy artykuł, który piszesz, każdy wywiad, który przeprowadzasz, każde badanie, nad którym spędzasz czas, jest jak cegła w twoim niszowym zamku.
A teraz, jeśli mi wybaczysz, muszę wrócić do wypełniania mojej fosy aligatorami.
Jak trafiłeś do nisz związanych z herbatą i podróżowaniem?
Miałem wielki przywilej korzystać z wielu możliwości podróżowania w moim życiu i uczynić to dla mnie priorytetem. Żadna z tych rzeczy nie dzieje się przypadkowo, prawda?
Zawsze kochałem literaturę podróżniczą i sam akt podróżowania. Postawiłem więc na sporą wiedzę o podróżach, aby móc pisać w sposób, który służy również innym zainteresowanym.
Jeśli chodzi o herbatę, to jest to raczej długotrwały romans, który ewoluował z biegiem czasu.

Źródło obrazu
Kiedy się w coś wchodzę, wchodzę w to w wielkim stylu.
Herbata była stałym elementem moich podróży, bez względu na to, czy rozmawiam z właścicielem herbaciarni w Sarajewie o tym, jak to jest założyć firmę po wojnie na Bałkanach, czy też chcę żyć i pracować na farmie herbaty w Japonii, aby zobaczyć, co to jest naprawdę jak, lub próba odbycia dwutygodniowej podróży po jednym z najdroższych krajów świata to wszystkie badania i doświadczenie, które pomagają zbudować ten zamek, o którym wspomniałem powyżej.
Jak opisać główne różnice między pracą w firmie a freelancerem na pełny etat?
Kiedy pracujesz w firmie, dostrzegasz bezpieczeństwo, może jakieś wygodne świadczenia (a może nie) i stałą, stałą wypłatę. Praca w firmie może być świetna do budżetowania z wiarygodnym źródłem dochodu, ale są duże zastrzeżenia: nie zawsze możesz wykonać pracę, którą chcesz wykonywać, twój czas nie należy do ciebie (jest to moje zirytowanie). „prosić” o wyjazd na wakacje).
Z drugiej strony praca w firmie i z większym zespołem oznacza, że możesz pracować nad większymi możliwościami, których nie miałbyś jako freelancer. Ogromną zaletą jest posiadanie innych kreatywnych typów w pobliżu, które mogą odrzucać pomysły. Z drugiej strony Twoja miesięczna pensja pozostaje taka sama, niezależnie od tego, czy w tym miesiącu wytworzysz dla swojej agencji lub firmy wartość 25 000 lub 2 000 USD, co może być frustrujące.
Pracując dla siebie, nie ma sieci. Musisz zarabiać pieniądze, inaczej nie otrzymasz zapłaty.
Prosty. Jak. To.
To bardzo motywujące. I są miesiące, w których możesz zgarnąć wszystkie pieniądze, i są miesiące głodu, w których lepiej coś odłożyć na bok, ponieważ nagle twoi klienci spóźnią się z zapłaceniem rachunków lub projekt upadnie, albo Twoi klienci stracą finansowanie. Te miesiące mogą być do kitu.
Naprawdę dobrze jest mieć przez cały czas „pływanie” pieniędzy na koncie firmowym. W zależności od Twoich wydatków może to być 5 000 $, może to być 50 000 $. Ale zawsze miej dość, że wiesz, że jeśli nie otrzymałeś zapłaty przez kilka miesięcy, będziesz mógł „pływać” dosłownie.
Jaki jest najskuteczniejszy sposób, w jaki niezależny pisarz może zbudować portfolio klientów, z którymi lubi pracować?
Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, aby przyciągnąć do siebie idealnych klientów i pokazać im, że potrafisz pisać, jest rozpoczęcie blogowania. Na serio. Żałuję, że nie zacząłem blogować lata wcześniej.
Także: nie wykonuj darmowej pracy. Jeśli zamierzasz pracować za darmo dla kogokolwiek, zrób to dla siebie.

Wejdź na swojego bloga i zacznij zastanawiać się nad SEO. Dowiedz się, jak sprzedawać i udostępniać swoje artykuły. Uwaga to pieniądze. Reklamuj się dokładnie dla osób, z którymi chcesz pracować.
Jeśli wiesz, kogo chcesz mieć jako klienta, skontaktuj się z nim! Lub idź na konferencje, na których wiesz, że będą, aby móc się przedstawić. Wynosić się! Brzmię jak mama, ale poważnie — idź tam i poznaj przyjaciół! Dobre nawiązywanie kontaktów to po prostu znajdowanie osób o wspólnych zainteresowaniach, które lubisz, z którymi chcesz spędzać czas i robić interesy.
Jakie są najczęstsze błędy popełniane przez freelancerów podczas budowania „biznesowej” strony rzeczy (czyli operacji, pozyskiwania klientów, zarządzania klientami itp. – wszystkie te rzeczy, które nie są związane z pisaniem)?
Najważniejszym błędem, jaki popełniają freelancerzy w każdej niszy, jest nieznajomość ich pieniędzy.
Dowiedz się, jakie są Twoje wydatki. Dowiedz się, ile musisz zarobić, aby wygodnie opłacić wszystkie rachunki. Zrób budżet i trzymaj się go z dumą. Dowiedz się, jaki rodzaj opłaty powinieneś mieć na swoim rynku. Żyć w swój sposób. Zwłaszcza jako pisarz musisz się tego wszystkiego nauczyć.

Wiedza o tym, ile pieniędzy faktycznie potrzebujesz na tym świecie, aby zaspokoić swoje potrzeby, jest potężną rzeczą. Ponieważ handlujesz albo pieniędzmi, albo czasem, prawda? Jeśli potrzebujesz pieniędzy, handlujesz czasem pracy, aby je zdobyć. Zdumiewa mnie, jak wiele osób nie zna swoich numerów. Daje moc.
Posiadanie tych bezcennych informacji pozwala na odejście od tej gównianej oferty projektowej, ponieważ wiesz, że nie potrzebujesz tych pieniędzy lub że nie będzie to warte twojego czasu. Dzięki temu możesz skupić się na pracy, która przybliża Cię do wyższych celów.
Na tej samej stronie wiedza, że musisz wypełnić (na przykład) 8 miejsc na artykuły w tym miesiącu lub wziąć w tym miesiącu 5 zaliczek na projekty, aby osiągnąć swoje cele finansowe, daje ci coś bardzo realnego, nad czym możesz pracować, w przeciwieństwie do biegania z niepokojem, ślepo i po prostu modląc się, żeby na twoim koncie było wystarczająco dużo gotówki na pokrycie rachunków w tym miesiącu.
Jaka jest mocna umiejętność lub lekcja wyniesiona z twojego dziennikarskiego wykształcenia, które przykleja się do ciebie dzisiaj? Co powiesz na studia licencjackie z języka angielskiego i mediów?
Najlepsza rada, jaką kiedykolwiek otrzymałem na temat pisania, pochodziła od byłego dziennikarza radiowego CBC, który uczył mnie na Uniwersytecie King's College. Poza podkreśleniem znaczenia dobrych czasowników nad tanimi przymiotnikami, powiedział mi:
„Pisz tak, jakbyś pisał do kogoś, kogo znasz. Może to być przyjaciel, członek rodziny – ktoś, kogo znasz, byłby zainteresowany tym, co masz do powiedzenia i komu lubisz to opowiadać”.
Jednym tchem powiedział, że ta muza nigdy nie powinna być kochanką, ponieważ w pewnym momencie na pewno się na nich zdenerwujesz, a wtedy całe twoje pisanie pójdzie do toalety razem z twoim sercem. Tak więc mądre słowa – proszę uważaj.
Czy jest jakiś aspekt Twojej osobowości lub doświadczenia, które przypisujesz swojej umiejętności dobrego pisania i odnoszenia sukcesów jako pisarz?
Dużo czytam.
Każdy, kto chce być dobrym pisarzem, musi być dobrym czytelnikiem. Czytaj często, czytaj ponad gatunkami, kontynentami, barierami płci, barierami ekonomicznymi. Przeczytaj wszystko. Czytaj ważne rzeczy, czytaj śmieci, czytaj wszystko.
Z tego wszystkiego możesz odjąć rodzaj pisania, który lubisz i chcesz tworzyć więcej w świecie, a następnie zmierzyć to z twoim rzeczywistym pisaniem (co czasami jest bolesne, ale zawsze zgodne z prawdą).

Największy irytujący zwierzak w treściach publikowanych online?
Moje największe zirytowanie treści online w dzisiejszych czasach to tanie, powtarzające się artykuły, rzeczy oczywiście pisane jako przynęta SEO dla Google, farmy treści, bezsensowny tekst. To jak śmieciowe jedzenie, prawda? Możesz zjeść dobry posiłek lub możesz jeść frytki przez cały dzień.
Co byś zrobił, gdybyś nie pracował nad treścią/pisaniem?
Może przewodnik wycieczek.
Z umiarem naprawdę lubię ludzi i kiedy pracowałem na farmie herbaty w Japonii, oprowadzałem obcokrajowców przez pola herbaciane w tym wiejskim japońskim mieście i uczyłem ich wszystkiego o uprawie.
Potem jedliśmy lunch w lokalnej restauracji, a ja zabierałem ich z powrotem do herbaciarni i opowiadałem więcej o nauce i ceremonii parzenia herbaty.
Goszczenie i prowadzenie jest trochę jak pisanie, że służysz publiczności i dostarczasz te same informacje, ale osobiście, z energią. Bycie dobrym przewodnikiem i prezenterem sprawiło, że stałem się lepszym pisarzem.
W związku z tym polecam zajęcia z dramatu lub improwizacji każdemu początkującemu pisarzowi. Uczenie się, jak rozmawiać z ludźmi i komunikować się osobiście, jest nieocenione. Ponadto głośne wypowiadanie się na piśmie może pomóc w ustaleniu, czy jest dobre, czy nie. Jeśli płynie, to dobrze. Jeśli nie możesz nawet przejść przez akapit, cóż… po to jest przepisywanie.
co Cię inspiruje? Jakie pisarstwo, media, osobowości śledzisz i skąd czerpiesz swoje pomysły?
Inspirują mnie pisarze, którzy nie traktują siebie zbyt poważnie, ciężko pracują, dobrze piszą, są hojni w udzielaniu rad i wydają się przyzwoitymi ludźmi.
W przypadkowej kolejności niektórzy pisarze, których zawsze uważam za inspirujących, to:
Stephen King, Zadie Smith, Neil Gaiman, Terry Pratchett, Margaret Atwood, Chimamanda Ngozi Adichie, Kurt Vonnegut, Haruki Murakami, Amy Tan, Joan Didion, Anthony Bourdain, Rupi Kaur, JK Rowling, Rainbow Rowell i wielu innych.
Daj mi trzy wskazówki, jak ulepszyć moje pisanie? A raczej wskazówki, z których każdy może skorzystać, aby stać się lepszym pisarzem
- Naucz się edytować. Edycja jest częścią pisania. Pisanie bez edycji jest jak robienie ciasta, ale nie wkładanie go do piekarnika.
- Napisz czysto. Wytnij wszystko, co nie służy celowi.
- Czytaj więcej.
Zaoszczędziłem 2 godziny, przesyłając ten post z Dokumentów Google do WordPress za pomocą Wordable. Spróbuj sam tutaj.
