Dotarcie do niecierpliwego konsumenta poprzez SERP, wykazy i GMB – temat, o którym wszyscy myślą

Opublikowany: 2018-11-09

Era cyfrowa przyniosła wiele korzyści. Od łatwiejszych sposobów nawiązywania kontaktów z ludźmi z całego świata po dostarczanie czegokolwiek na wyciągnięcie ręki za pomocą jednego kliknięcia — konsumenci są teraz przyzwyczajeni do otrzymywania tego, czego chcą , kiedy chcą i dokładnie tak, jak chcą.

Czy zauważyłeś, że terminy dostaw stają się coraz krótsze? To dlatego, że ten nowy typ konsumenta jest trochę niecierpliwy! Być może pamiętasz, kiedy musiałeś czekać 10–14 dni roboczych na otrzymanie czegoś pocztą. Ale nikt już nie ma takiego czasu ani cierpliwości .

Czy niecierpliwi konsumenci mają o 200 procent mniej cierpliwości?!

Wiemy o tym, ponieważ Google odnotował 200-procentowy wzrost wyszukiwań haseł „otwarty” + „teraz” + „w pobliżu” od 2015 roku. Te statystyki pokazują, że konsumenci niecierpliwi, a także pokazują, że chcą, aby rzeczy były blisko dla nich – to świetna wiadomość dla lokalnych firm.

Teraz bardziej niż kiedykolwiek lokalne firmy muszą zrozumieć tego nowego konsumenta – konsumenta „supermocnego” – i dowiedzieć się, jak lepiej mu służyć.

Co to jest zarządzanie obecnością lokalną

Trzy rzeczy, które lokalne firmy mogą zrobić, aby dotrzeć do dzisiejszych niecierpliwych konsumentów

1. Dowiedz się, co oferują w lokalnych wykazach firm

Firma musi upewnić się, że ma jasność co do oferowanych produktów i usług oraz gdzie je oferuje. Dokładne i aktualne informacje w Google Moja Firma oraz innych lokalnych wykazach i katalogach są niezbędne. I tak, nie zapomnij dołączyć zdjęć! Zoptymalizowany wpis zawierający zdjęcia, recenzje i informacje sezonowe, takie jak godziny świąteczne i oferty, będzie konwertowany szybciej.

Zawsze udzielaj jasnych odpowiedzi. Czasami zdarzają się rzeczy, które mogą uniemożliwić lokalnej firmie prowadzenie działalności w zwykły sposób. Zmiany adresu i numeru telefonu, wcześniejsze godziny zamknięcia itp. powinny być dokonywane w czasie rzeczywistym, aby zapewnić konsumentom jak najdokładniejsze informacje. (Upewnij się, że masz narzędzie i proces, który to obsługuje, przy okazji.)

2. Przenieś obsługę klienta na wyższy poziom

W dzisiejszych czasach znakomita obsługa klienta zyskuje na popularności. Słyszałeś termin „poczta pantoflowa”. Cóż, technologia przenosi to na wyższy poziom. Chodzi też o „ świat ust ”. W rzeczywistości 84 procent konsumentów ufa recenzjom online tak samo jak osobistym rekomendacjom znajomych i rodziny.

Dzięki funkcjom mediów społecznościowych, takim jak Rekomendacje Facebooka, moc rekomendacji znajduje się na wyciągnięcie ręki użytkowników. Ludzie mogą prosić o sugestie za pośrednictwem postów na Facebooku, a ich znajomi mogą dodawać komentarze, aby im pomóc. Jeśli firma, którą reprezentujesz, oferuje znakomitą obsługę klienta, będzie to jedna z polecanych firm.

Lokalne firmy mogą również korzystać z narzędzi mediów społecznościowych, które automatycznie odpowiadają na podstawowe zapytania klientów 24/7. Na przykład Facebook ma Asystenta odpowiedzi, którego można skonfigurować tak, aby odpowiadał każdemu, kto wysyła prywatne wiadomości do strony.

3. Prezentuj sezonowe oferty i produkty

Reklamowanie aktualnych produktów i usług, skupiające się na tych, których ludzie najbardziej potrzebują w danym sezonie, to droga do zrobienia. Można to zrobić za pomocą płatności za kliknięcie i/lub optymalizacji treści.

Na przykład firma hydrauliczna może chcieć wyróżnić swoje „usługi naprawy zamarzniętych rur” w miesiącach zimowych i bagatelizować usługi, które są częściej potrzebne latem, takie jak „naprawa tryskaczy”.

Ale czekaj, jest więcej…

Zaproś wszystkich na wielkie otwarcie z GMB

Obecność w Internecie przed oficjalnym otwarciem firmy była kiedyś zarezerwowana dla firm działających w wielu lokalizacjach, które mogły wykorzystać swoje istniejące platformy mediów społecznościowych do ogłaszania nowych lokalizacji. Ale teraz każdy może to zrobić w Google Moja Firma.

W tym tygodniu Google ogłosił, że GMB umożliwi teraz firmom, które nie są jeszcze otwarte, tworzenie wpisów przed ich wielkim otwarciem. Czy nie byłoby wspaniale zainaugurować aukcję super ofertą ogłoszoną wyłącznie na GMB? Firmy mogą również utworzyć wydarzenie na swojej liście GMB, aby zaprosić wszystkich na swoje wielkie otwarcie. (Pamiętaj, chociaż większość postów wygasa po 7 dniach, wydarzenie nie wygaśnie, dopóki nie minie).

Optymalizacja jest kluczowa, ponieważ mniej konsumentów klika

Wraz z rozwojem wyszukiwania głosowego, lokalne firmy muszą znaleźć wszystkie dostępne wpisy i katalogi online, a także przekazywać swoje informacje. Muszą upewnić się, że ich oferty są zoptymalizowane, odpowiadają na recenzje – zarówno pozytywne, jak i negatywne – oraz odpowiadają na wiadomości i udzielają dokładnych odpowiedzi na wszelkie pytania.

Jest to szczególnie ważne teraz, gdy Google, Facebook i inne wyszukiwarki wydają się przekierowywać ruch ze stron internetowych. Ponieważ wszystkie informacje, których może potrzebować użytkownik, są teraz dostępne bezpośrednio w wyszukiwarkach – poprzez polecane fragmenty, Google Moja Firma i Mapy – nie dziwi więc, że ludzie nie znajdują już drogi do witryny lokalnej firmy.

Tempo, w jakim to się dzieje, jest alarmująco wysokie, szczególnie na urządzeniach mobilnych, gdzie ponad 60 procent wszystkich wyszukiwań w Google daje zero kliknięć. Więc co to oznacza? Pokazuje, że ludzie znajdują swoje informacje bezpośrednio na ekranie, bez konieczności klikania w którykolwiek z rzeczywistych wyników wyszukiwania!

W odpowiedzi, co mogą zrobić lokalne firmy, aby pozostać na szczycie? Na początek: upewnij się, że każdy wpis, w szczególności Google Moja Firma i Bing Places, jest zoptymalizowany pod kątem dokładnych i aktualnych informacji. Jak wspomniano powyżej, jeśli firma ma godziny świąteczne, zaktualizuj je przed sezonem świątecznym. Udostępniaj zdjęcia członków zespołu, produkty i usługi oraz lokalizacje tradycyjne.

Czas wdrożyć leniwe ładowanie, mówi Google

Jak wiesz, obrazy i filmy na stronach internetowych mogą znacząco wpłynąć na szybkość strony. Niskie szybkości stron to zdecydowanie nie-nie, szczególnie na urządzeniach mobilnych, bo kto chce czekać w nieskończoność, aż obraz się załaduje? Nie ten niecierpliwy konsument, o którym dzisiaj mówiłem, to na pewno.

Jeśli chodzi o strony internetowe, wygląda na to, że mamy błogosławieństwo Google na lenistwo. I mówiąc „leniwy”, nie mam na myśli, że powinieneś unikać przesyłania zdjęć lub filmów i po prostu zostawiać strony internetowe z dużą ścianą tekstu i niewiele więcej. (Daj spokój, to nie jest rok 1999!) Kiedy mówię tutaj „leniwy”, mam na myśli leniwe ładowanie.

Matt Southern z Search Engine Journal podzielił się wytycznymi stworzonymi przez Google, które udzielają porad ekspertom SEO na temat wdrażania leniwego ładowania obrazów i wideo. „Lazy loading odnosi się do techniki opóźniania ładowania niekrytycznych lub niewidocznych treści” – pisze Matt.

Ponieważ może to zmienić zasady gry dla lokalnych firm, chciałem zagłębić się w ten temat i znalazłem interesujący artykuł opublikowany w witrynie Google Developer Web Fundamentals. Zgodnie z artykułem treść „niekrytyczna” odnosi się do treści „poza ekranem”. Oznacza to, że leniwe ładowanie to tylko sposób na poprawę szybkości strony poprzez nie ładowanie obrazów i filmów, dopóki użytkownik do nich nie dotrze. Prawdopodobnie doświadczyłeś tej techniki w działaniu, gdy sam przewijałeś stronę internetową.