Zrozumienie Google Passages, aby zdobyć przewagę na stronie wyszukiwania
Opublikowany: 2021-12-08Niezależnie od tego, czy prowadzisz sklep internetowy, czy oferujesz bezpłatne usługi spotkań online, widoczność w wynikach wyszukiwania Google jest kluczowa. Rywalizacja o najlepsze pozycje jest oczywiście zaciekła — firmy nieustannie przepychają się o pozycje na stronach wyników wyszukiwania (SERP) w nadziei na zdobycie przewagi nad rywalami.
Jeśli masz wcześniejsze doświadczenie w optymalizacji wyszukiwarek (SEO) lub korzystasz już z Google Analytics – i nie oszukujmy się, że tak – już wiesz, że Google uwielbia co jakiś czas ciąć i zmieniać swoje algorytmy. Dzieje się tak dla użytkowników z dokładniejszymi i trafniejszymi wynikami wyszukiwania, ale dla tych, którzy ciężko pracowali, aby zabezpieczyć najwyższe miejsca w SERP, może to spowodować awarię całej ich ciężkiej pracy.
Jednym z takich ulepszeń jest ranking pasaży Google, który Google ogłosił w październiku 2020 r. Potencjalne konsekwencje tej zmiany były przedmiotem wielu dyskusji, ponieważ firmy próbują uporać się z tym, co może to oznaczać dla ich wydajności SEO. Rankingi pasaży Google są stosunkowo skromną zmianą dla całego szumu, ale ważne jest, aby zrozumieć konsekwencje.
Istnieje wiele sposobów na osiągnięcie sukcesu w SERPach Google. Możesz na przykład użyć kierowania na sieć reklamową Google, aby zapewnić wyświetlanie reklam potencjalnym klientom. Teraz ważne jest, aby uporać się z indeksowaniem fragmentów i zastanowić się, jak możesz z niego efektywnie korzystać.
W tym przewodniku przyjrzymy się bliżej, co oznacza wprowadzenie rankingu fragmentów Google i jakie mogą mieć konsekwencje dla Twojej witryny i jej zawartości. Zanim przyjrzymy się przyszłym korzyściom, zaczniemy od wyjaśnienia dokładnie, czym jest i jak działa. Następnie przyjrzymy się bliżej, jakie może to mieć reperkusje i omówimy, jak należy się dostosować.

Co to jest indeksowanie fragmentów Google?
Jak właśnie omawialiśmy, Google ujawnił w październikowym poście na blogu , że wprowadził szereg zmian, w tym wprowadzenie indeksowania fragmentów. To natychmiast wywołało szeroko zakrojoną dyskusję w kręgach SEO, ponieważ ludzie próbowali zrozumieć, co się dzieje – proces, który ma miejsce za każdym razem, gdy Google wprowadza te poprawki.
Krótko mówiąc, ranking fragmentów pobiera sekcje treści ze stron internetowych i wyświetla je w SERPach. Może to brzmieć jak polecane fragmenty — od dawna znana funkcja Google — ale istnieją ważne różnice, do których przejdziemy później.
Oznacza to, że pojedyncza sekcja danego fragmentu treści może być wyświetlana w SERP-ach, nawet jeśli strona, z której jest pobierana, nie ma pozycji w rankingu podanego hasła wyszukiwania.
Załóżmy, że napisałeś sekcję o tym, dlaczego wirtualny agent czatu może być przydatny w dłuższym przewodniku po wielokanałowej obsłudze klienta, ale nie znajduje się on w rankingu poprzedniego wyszukiwanego hasła. Jeśli Google uważa, że ta sekcja może być szczególnie istotna dla użytkownika szukającego informacji na temat wirtualnych agentów czatu, może zdecydować się wyświetlić ją za pomocą indeksowania fragmentów.

Jaka jest różnica między indeksowaniem fragmentów a polecanymi fragmentami?
Jak być może już wiesz, polecane fragmenty pojawiają się u góry stron wyszukiwania Google. Nazywa się to „pozycją zero”, ponieważ pojawia się nad najwyższym wynikiem w rankingu konkretnego zapytania, które jest wyszukiwane.
Załóżmy na przykład, że szukasz hasła „ Modele cenowe SaaS ” w Google. Może się wtedy zdarzyć, że w polu odpowiedzi u góry strony z wynikami pojawi się fragment z wyróżnieniem, zawierający wypunktowaną listę odpowiednich przykładów oraz link do strony, z której zostały one zaczerpnięte. Ma to na celu ułatwienie użytkownikom szybszego i łatwiejszego znajdowania tego, czego szukają.
Ponownie, to wszystko może brzmieć prawie identycznie jak indeksowanie fragmentów, jak to właśnie opisaliśmy. Ale jest kluczowa różnica. Polecane fragmenty są wybierane zgodnie z trafnością całej witryny, z której zostały przeniesione do danego zapytania wyszukiwania. Indeksowanie fragmentów działa zgodnie z trafnością poszczególnych fragmentów w izolacji.
W praktyce oznacza to, że Google może czerpać z dużo szerszej gamy treści i zwracać na nią uwagę użytkowników, ponieważ przegląda określone sekcje stron i decyduje, czy są one trafne dla zapytania. Jeśli uzna, że te fragmenty są istotne dla tego, czego szuka konkretny użytkownik, przedstawi je w SERP jako nowe Google Passages.

Jak działa algorytm przejścia Google?
Jak zawsze w przypadku Google, sposób działania algorytmu przejścia jest do pewnego stopnia nieprzejrzysty. Jest wciąż stosunkowo nowy, a ludzie wciąż starają się go ogarnąć. Ale pomimo terminu „indeksowanie przejść” jest to w rzeczywistości zmiana w rankingu, a nie indeksowanie.
Co to znaczy? Cóż, oznacza to, że nie ma szczególnej zmiany w sposobie indeksowania stron przez Google, ale wiąże się to ze zmianą ich rankingu. Innymi słowy, strony mogą być różnie klasyfikowane, jeśli zawierają określone fragmenty odnoszące się do określonego wyszukiwanego hasła.
Proces indeksowania Google — wykorzystujący boty do przemierzania i indeksowania stron — pozostaje niezmieniony, a Google nadal indeksuje całe strony. To, co robi algorytm przejścia Google, to izolowanie fragmentów tekstu i wyróżnianie ich użytkownikom tam, gdzie są uważane za istotne. Na tej podstawie dana strona jest następnie klasyfikowana.
Wszystko to brzmi dość prosto, ale tylko czas pokaże, jakie efekty przyniesie wprowadzenie rankingu pasaży Google, jak będzie działać z polecanymi fragmentami i tak dalej. W tym momencie wydaje się jednak, że jest to raczej stosunkowo skromna korekta niż gruntowny remont. Potencjalne implikacje SEO omówimy później szerzej.
Przetwarzanie języka naturalnego
Inną kwestią, o której warto tutaj wspomnieć, jest wykorzystanie przez Google przetwarzania języka naturalnego. Firma Google starała się w większym stopniu wykorzystywać przetwarzanie języka naturalnego , technologię opartą na sztucznej inteligencji, aby lepiej rozumieć zapytania wyszukiwane przez użytkowników i zapewniać bardziej odpowiednie wyniki.
W 2019 roku firma Google wprowadziła BERT, aktualizację mającą na celu usprawnienie przetwarzania języka naturalnego. W tamtym czasie okrzyknięto ją najważniejszą aktualizacją Google od kilku lat. Krótko mówiąc, BERT przetwarza słowa wprowadzone w zapytaniach Google w odniesieniu do siebie, umożliwiając wyszukiwarce lepsze przetwarzanie języka konwersacyjnego.
Ta zmiana w kierunku przetwarzania języka naturalnego ma również na celu zmniejszenie skuteczności prób oszukania SERP firmy Google. Ci, których doświadczenie z SEO sięga około dziesięciu lat wstecz, rozpoznają, jak wiele się zmieniło i jak upychanie słów kluczowych, które kiedyś było obowiązkowe , teraz przynosi efekt przeciwny do zamierzonego, ponieważ Google karze witryny, które tego próbują.
Ogłaszając wprowadzenie rankingu fragmentów, Google ujawniło, że BERT jest teraz używany w 100% anglojęzycznych wyszukiwań. Nie wiemy dokładnie, czy Google korzysta z wprowadzenia technologii takich jak BERT w swoim systemie rankingu pasaży, ale wydaje się, że jest to możliwe.
Wdrażanie NLP i wiele innych zmian wprowadzonych przez Google do swoich algorytmów i metod rankingowych ma na celu zachęcenie do wyższych standardów tworzenia treści. Jeśli tworzysz treści wychwalające zalety oprogramowania do zarządzania projektami, musisz upewnić się, że jest to naprawdę dobra treść; oznacza to coś więcej niż tylko umieszczenie odpowiedniej liczby słów kluczowych we właściwych miejscach.

Korzyści z indeksowania fragmentów
Jeśli mamy właściwie zrozumieć sens indeksowania fragmentów, musimy docenić jego potencjalne korzyści. Pomoże to w przyszłości opracować nasze strategie dotyczące treści, aby lepiej zrozumieć, co Google będzie nagradzać, a czego nie.

Jakie są potencjalne korzyści z indeksowania fragmentów? Jeśli chodzi o użytkowników, należy zapewnić, że będą im prezentowane bardziej odpowiednie treści, które bezpośrednio odpowiadają ich potrzebom, umożliwiając im znalezienie informacji, których szukają — powiedzmy, w ramach strategii testowania A/B — przy mniejszym wysiłku .
Skupienie się na doświadczeniu użytkownika jest bardzo ważne. Podobnie jak w przypadku korzystania z NLP, Google stara się ułatwić użytkownikom znalezienie tego, czego potrzebują. W przeszłości o wiele łatwiej było oszukać algorytmy Google, co czasami oznaczało, że treści niespełniające standardów radziły sobie dobrze w SERPach, ponieważ były dobrze zoptymalizowane, nawet jeśli nie zaspokajały zbyt dobrze potrzeb użytkowników.
Google bez wątpienia będzie mieć nadzieję, że zachęci to strony internetowe do większej koncentracji na jakości ich treści. Optymalizacja pod kątem określonych słów kluczowych może stać się mniej ważna, chociaż słowa kluczowe z długim ogonem mogą wzrosnąć.
Wygląda na to, że wraz z pojawieniem się rankingu fragmentów, Google stara się zmniejszyć nacisk na SEO na stronie. Zamiast tego nacisk zostanie położony na jakość treści i jej zdolność do dostarczania informacji, wiedzy specjalistycznej i wglądu, których szukają użytkownicy.
Dlatego dla dostawców treści indeksowanie fragmentów może mieć wiele zalet. W szczególności powinien zapewniać dłuższe treści z pewnym wzrostem w rankingach SEO. Strony, które obejmują wiele tematów, mogą skorzystać na wprowadzeniu rankingu fragmentów, podobnie jak niektóre treści, które z jakiegoś powodu nie używają nagłówków i podtytułów.

Co oznacza ranking fragmentów dla strategii SEO?
Biorąc pod uwagę, że indeksowanie fragmentów wydaje się oznaczać odejście od SEO na stronie, może to mieć wiele interesujących implikacji dla strategii SEO. Google zawsze ma tendencję do rozgrywania swoich kart blisko klatki piersiowej w tych sprawach; nigdy nie zdradza zbyt wiele na temat swoich algorytmów. Ale jak dotąd wydaje się, że nie oznacza to znaczącej zmiany w najlepszych praktykach SEO.
Niemniej jednak wprowadzenie fragmentów Google wydaje się stanowić kolejny krok w kierunku podejścia opartego na jakości, a nie opartego na słowach kluczowych. Coraz częściej dostawcy treści są proszeni o zastanowienie się nad tym, co oferują i czy oferuje to użytkownikom rzeczywistą wartość.
Był czas, kiedy wystarczyło przeprowadzić badanie słów kluczowych, aby znaleźć to, czego ludzie szukają, a następnie wyrzucić trochę treści, aby zaspokoić to zapotrzebowanie. Te dni już dawno minęły. Badanie słów kluczowych jest nadal ważne, ale tworzenie treści wyłącznie dla niego nie będzie już ograniczać musztardy.
Nic z tego nie oznacza, że powinieneś porzucić stare metody optymalizacji SEO, takie jak linki zwrotne , optymalizacja metadanych, targetowanie na słowa kluczowe i tak dalej. Ale jednocześnie musisz brać pod uwagę jakość treści. Twoje treści muszą być informacyjne i wiarygodne , a nie tylko dobrze zoptymalizowane.

Optymalizacja pod kątem indeksowania fragmentów
Wprowadzenie indeksowania fragmentów może potencjalnie przynieść korzyści stronom, które oferują dobre i trafne treści, niekoniecznie dobrze zoptymalizowane pod kątem SEO. Mając to na uwadze, może się wydawać, że optymalizacja pod kątem indeksowania fragmentów jest sprzecznością pod względem.
Jest jednak kilka punktów, o których warto pamiętać podczas tworzenia treści dostosowanych do rankingu przejść. Jak wielokrotnie podkreślaliśmy w tym przewodniku, kluczem jest jakość. Istnieje od dawna ugruntowane powiedzenie — treść jest najważniejsza — a pojawienie się rankingu przejść oznacza, że jest to ważniejsze niż kiedykolwiek.
Badanie słów kluczowych może nadal dać dobre pojęcie o rodzaju treści, której szukają użytkownicy, ale podczas tworzenia treści, która ma sprostać temu zapotrzebowaniu, musisz upewnić się, że oferuje coś wyróżniającego. Spójność i jakość treści powinny mieć pierwszeństwo przed włączeniem słów kluczowych; słowa kluczowe nadal mają znaczenie, ale te drugie nie powinny odbywać się kosztem tych pierwszych.
Wydaje się, że na rankingu fragmentów skorzystają zwłaszcza treści o długiej formie. Ponownie, nie wpadaj w pułapkę tworzenia długich treści tylko po to, aby to zrobić lub wypełnić lukę: jeśli masz zamiar tworzyć długie treści, muszą one służyć prawdziwemu celowi i zapewniać autentyczne wartość.
Musisz również zadbać o to, aby treść długa była dobrze napisana w różnych sekcjach. To maksymalizuje jego szanse na to, że zostanie wyłapany przez algorytm przejścia Google i wyświetlony dla odpowiednich wyszukiwanych haseł. Najlepiej byłoby, gdybyś nadal optymalizował, ale nie zakładaj, że samo ich uwzględnienie wystarczy, aby przyciągnąć uwagę Google.
Przede wszystkim powinieneś skoncentrować się na jakości swoich treści. To jest kierunek, w którym zamierza iść Google i musisz odpowiednio dostosować swoją własną strategię treści. Zamiast zastanawiać się, jak zoptymalizować ranking pasaży, powinieneś skupić się na tworzeniu doskonałej treści. Przyjrzyjmy się bliżej, jak możesz to zrobić.
Dostarczaj wysokiej jakości treści
Co składa się na treści o prawdziwej jakości? Kilka czynników od razu przychodzi na myśl: autorytatywność, oryginalność, przejrzystość i szczegółowość. Ponadto treść powinna być zwięzła i na temat, a nie chaotyczna i rozwalająca się. Wygląda na to, że precyzyjne fragmenty będą chętniej oglądane przez Google.
Co więcej, Twoje treści powinny być zaprojektowane tak, aby odpowiadały potrzebom osób, które mogą je przeczytać. Zamiast martwić się, co może pomyśleć Google, lepiej zadać sobie pytanie, co mogą pomyśleć użytkownicy. Przed utworzeniem lub opublikowaniem konkretnego fragmentu treści do postu gościnnego lub witryny internetowej należy zastanowić się, czy naprawdę oferujesz coś, co może być przydatne dla czytelników.
W przeszłości zbyt często strony internetowe skutecznie oszukiwały użytkowników dobrze zoptymalizowanymi treściami, które nie oferowały zbyt dużej wartości. Od tego Google stara się uciec, a indeksowanie fragmentów jest częścią tej ciągłej zmiany. Teraz musisz upewnić się, że Twoje treści są naprawdę warte zachodu, aby działały dobrze w SERP.
Nie wystarczy też ściągać treści z witryn innych osób. Jeśli zamierzasz tworzyć treści, muszą one opierać się na oryginalnym spostrzeżeniu i wiedzy. Należy również unikać powielania treści, które są już obecne w innych miejscach w Twojej witrynie, ponieważ Google może Cię za to ukarać. To od dawna jeden z najczęstszych błędów SEO.
Zrozum, czego szukają użytkownicy
Wreszcie, tworzenie treści, które prawdopodobnie zostaną nagrodzone przez algorytm rankingu pasaży Google, wymaga zrozumienia odbiorców. Musisz dobrze wiedzieć, jakiego rodzaju treści mogą być przydatne dla użytkowników.
Użytkownicy zawsze szukają wnikliwych i trafnych treści, ale o ich uwagę konkuruje wiele różnych witryn. Zawsze dobrze jest postawić się w sytuacji użytkownika: Gdybyś nim był, jakie treści chciałbyś zobaczyć? Spójrz na swoje istniejące treści z POV użytkownika i odpowiednio oceń ich mocne i słabe strony.
Musisz spojrzeć na to, co robią strony konkurencji. Przeanalizuj ich treść i zapytaj, co robią dobrze, a co robią źle. Pomoże Ci to dostrzec potencjalne możliwości związane z treścią, a tym samym uzyskać ważną przewagę nad konkurencją. Być może na przykład istnieje luka w dobrym, długim przewodniku po darmowych kreatorach witryn.
Gdy już zdobędziesz wiedzę na temat tego, czego szukają użytkownicy i gdzie mogą istnieć dobre możliwości dotyczące treści, musisz opracować treści — oparte na rzetelnych badaniach słów kluczowych — które są dobrze ustrukturyzowane i dobrze zoptymalizowane (nie zapomnij również o optymalizacji obrazy dla SEO). Jest to rodzaj treści, które Google aktywnie stara się nagradzać, w tym poprzez indeksowanie fragmentów.
Podsumowując, ranking fragmentów Google to subtelna zmiana, która jest częścią szerszej zmiany w kierunku promowania autorytatywnych, angażujących treści, które przede wszystkim spełniają potrzeby użytkowników. Jeśli znajduje to odzwierciedlenie w Twojej strategii treści, powinieneś mieć dobrą pozycję, aby skorzystać ze zmian Google.
