Pięcioetapowy plan marketingu treści lokalnych szybkiego startu

Opublikowany: 2017-06-16

Aby zdobyć lokalnych klientów, potrzebujesz planu marketingu treści, który jest ukierunkowany na lokalną społeczność. Czas przejrzeć swoje działania. Ocena, czy Twoje wysiłki przyniosły oczekiwane rezultaty, jest niezbędnym zadaniem. Mimo że wiele firm regularnie aktualizuje swoją stronę na Facebooku i Twitterze, większość z nich nie wie, jak mierzyć zwrot z inwestycji w content marketing. Firma musi wiedzieć, ile warte jest „polubienie”, a co z „retweetem” lub komentarzem na firmowym blogu?

Oto prosta prawda: nie można zrobić dużych postępów w ocenie content marketingu bez uprzedniego jasnego planu content marketingu. Niektórym właścicielom firm i menedżerom tworzenie takiego planu wydaje się przytłaczające i wcale nie pomaga to, że na kontach e-mail i kontach społecznościowych pojawiają się wiadomości promujące ten lub inny wpis na blogu, e-book, arkusz porad lub seminarium, z których każdy zawiera inne pomysły i porady jak stworzyć plan. To może wydawać się zbyt duże, aby się z tym uporać, ale nie martw się, ponieważ istnieje rozwiązanie…

Bezpłatny raport o widoczności online

Dziś z przyjemnością podzielę się moim szybkim i przyjaznym planem w formacie DIY dla podstawowej strategii content marketingu. To prawda, to kolejna rada, ale obiecuję, że ta sprawi, że Twój content marketing będzie skoncentrowany i racjonalny. Te informacje przygotują Cię do skutecznego oddzielenia pożytecznych od natrętnych wiadomości e-mail, które przychodzą każdego ranka – i nie zajmie to zbyt wiele czasu.

Pięć kroków do planu marketingu treści

1. Cel – Zidentyfikuj działanie, którego szukasz.

Zwróć uwagę, że „działanie” oznacza tutaj obserwowalne zachowanie, a nie postawę lub uczucie. Zrozumiałeś? OK – teraz zadaj sobie pytanie: Co chcę, żeby ludzie robili? Być specyficznym! Na przykład, jeśli prowadzisz kwiaciarnię z atrakcyjną witryną sklepową, możesz chcieć wygenerować większy ruch uliczny. Jeśli sprzedajesz usługę, taką jak projektowanie graficzne, możesz przyciągnąć potencjalnych klientów do portfolio online, aby mogli zobaczyć Twoją pracę.

2. Grupa docelowa — określ, kto może dać Ci działanie.

Dla kwiaciarni ludzie idący jego ulicą lub mieszkający w pobliżu jego sklepu są tymi, którzy mogą dać mu to, czego chce, czyli przyjść i odwiedzić jego sklep. Dla grafika to ludzie, którzy szukają w sieci usług projektowania graficznego. (Pamiętaj, że docelowi odbiorcy mają specyficzne cechy. Unikaj myślenia o swoich odbiorcach jako o „ogólnie zgromadzonych”).

3. Kanał – zdecyduj, jak dotrzeć do odbiorców.

Kwiaciarnia, a nawet każdy, kto ma sklep fizyczny, często najlepiej obsługuje wyszukiwanie lokalne. Jest to sposób, aby pomóc ludziom odkryć sklep, gdy szukają kwiaciarni w Google (lub innej wyszukiwarce). Firmy muszą również zrozumieć, że lokalne są doładowywane przez telefony komórkowe i tak naprawdę nie można ich oddzielić. 90% klientów w USA ma teraz telefony komórkowe (jestem jednym z nich i założę się, że ty też!).

Jak ujmuje to Street Fight Insights: „… im bardziej „lokalna” jest firma, tym więcej można stracić, nie mając planu mobilnego w grze”. Kwiaciarnia może również chcieć wykupić ogłoszenie w lokalnych kupujących i cotygodniowych gazetach, a nawet stworzyć atrakcyjny plakat do przyklejenia na tablicach ogłoszeniowych w całym mieście. (Tak, czasami low tech nadal działa.) Grafik może stworzyć wspaniałą stronę na Facebooku, a następnie promować ją za pomocą kilku tanich „wzmocnionych” postów.

4. Treść – określ swoją ofertę.

Zapytaj, co zmotywuje grupę docelową do działania, gdy zobaczą Twoją stronę na Facebooku lub znajdą Cię poprzez wyszukiwanie lokalne? Zwróć uwagę, ponieważ odpowiedź na to pytanie może sprawić, że ponownie zastanowisz się, jak definiujesz swoją grupę docelową. Na przykład kwiaciarz uważał, że jego odbiorcy to ludzie mieszkający i pracujący w pobliżu jego sklepu. Chociaż jest to logiczne, nie jest skupione. W rzeczywistości, o ile osoba mieszkająca w jego okolicy nie chce kwiatów, jest mało prawdopodobne, aby odwiedziła jego sklep. Tak więc kwiaciarni lepiej będzie, jeśli dostosuje swoją grupę docelową do tych, którzy mieszkają lub pracują w pobliżu ORAZ szukają kwiatów. Mógłby to również nieco rozciągnąć, aby uwzględnić tych, którzy mieszkają/pracują w pobliżu i również potrzebują wygodnego prezentu.

To udoskonalenie poszerza jego rynek docelowy i daje mu więcej możliwości kreatywności w marketingu treści. Ta treść może podkreślić łatwość i szybkość uzyskania szybkiego prezentu dla hostessy, wchodząc do kwiaciarni, aby kupić kwiaty w drodze na przyjęcie. (Oczywiście na tym etapie jest o wiele więcej, gdy zagłębisz się w niuanse strategii marketingowej, ale na początek wystarczy!)

5. Ocena – zdecyduj, jak będziesz wiedzieć, czy to działa.

To kluczowe pytanie, które należy zadać na początku planowania content marketingu. Dlatego chcemy wyrazić pożądane działanie w kategoriach behawioralnych. Jeśli do kwiaciarni wejdzie więcej miejscowych, to zadziała, prawda? Jeśli więcej potencjalnych klientów przegląda portfolio grafika, to działało. Jeśli cel został osiągnięty, czy to dzięki content marketingowi, czy z innego powodu? Skąd wiesz? To jest wyzwanie na etapie oceny: powiązanie wyników z działaniami content marketingowymi.

W przypadku grafika nie jest trudno nawiązać połączenia. Korzystając z bezpłatnych lub tanich danych, może śledzić liczbę i dane demograficzne osób, które po raz pierwszy odwiedziły jej stronę na Facebooku (gdzie oferowała swoje treści), a następnie weszły na jej stronę internetową (gdzie jest hostowane portfolio). Ponadto może określić, które elementy treści najskuteczniej przyciągnęły ruch do jej witryny, a następnie udoskonalić swoje działania związane z marketingiem treści w przyszłości.

Dla kwiaciarni sprawy są bardziej skomplikowane. Planując swoje treści, będzie chciał uwzględnić sposoby śledzenia aktywności konsumentów. Może na przykład umieścić inny kod promocyjny w każdym elemencie treści, aby móc zidentyfikować klientów, którzy przyszli do jego sklepu w wyniku konkretnego zapytania. I jak wspomniano powyżej, czasami low tech nadal działa: kwiaciarnia może po prostu zapytać kupującego, jak dowiedział się o jego sklepie!

Marketing treści to tylko jeden z elementów znacznie większego planu wyszukiwania lokalnego! Dowiedz się więcej o tym, jak Advice Local może pomóc już dziś!