Cyfrowy PR dla milenialsów: jak ewoluuje PR

Opublikowany: 2021-07-19

Milenialsi. Nasza cyfrowa konsumpcja ewoluuje w tempie, za którym wydaje się niemożliwe nadążyć. Ale specjaliści od Digital PR nie mają już wyboru. To już nie jest opcja zrozumienia milenialsów, to konieczność. Zrozumienie tej zmiany kulturowej jest kluczem do budowania lepszych relacji z nową, rosnącą publicznością.

Cyfrowy PR dla milenialsów ewoluuje, a menedżerowie cyfrowego PR również muszą ewoluować. W tej chwili millenialsi stanowią jedną czwartą populacji Wielkiej Brytanii i oczekuje się, że do 2019 r. będzie ich 17 milionów. Jako pierwsze pokolenie wychowane w świecie, w którym internet i Google są powszechne, królestwo komunikacji a sposób, w jaki łączymy się ze sobą i z resztą świata, jest niezrównany.

Można to również powiedzieć o sposobie interakcji z markami. Nasza kultura podejmowania decyzji i zmiany wpływu na publiczność odsunęła się dość daleko od tradycyjnych metod PR. Specjaliści od PR muszą teraz przyznać się do działania i poruszać się w każdą stronę, w którą wieje wiatr milenijny, albo zostać w tyle.

Oto kilka powodów, dla których PR musi ewoluować wraz z millenialsami:

Inaczej konsumujemy media: Social PR

Millenialsi spędzają średnio 54 godziny tygodniowo na korzystaniu z mediów, w porównaniu do średniej dla osób spoza pokolenia milenialsów wynoszącej 56. Mimo że spędzamy prawie tyle samo godzin tygodniowo na korzystaniu z mediów, co starsze pokolenia, większość tych godzin spędzamy z dala od tradycyjnych mediów.

Z raportu firmy LEK Consulting wynika, że ​​czas, który spędzamy na smartfonach, tabletach i laptopach, w rzeczywistości odpowiada za dwie trzecie konsumpcji mediów w tysiącleciu. W rzeczywistości spędzamy najmniej czasu w mediach tradycyjnych niż jakiekolwiek inne pokolenie. Witamy w nowych mediach.

Tradycyjne platformy druku, telewizji i radia zostały przyćmione przez miłość milenialsów do mediów społecznościowych, Internetu i pobierania muzyki online. Oznacza to, że specjaliści od PR społecznościowego muszą dobrze rozumieć te platformy społecznościowe.

Cyfrowy PR dla milenialsów – Gene Wilder

PR społecznościowy jest teraz kluczowym elementem każdej kampanii, który przyniesie lepsze rezultaty. Nie musisz spędzać godzin na Snapchacie, myśląc o nowym filtrze marki, z którego mógłby skorzystać Twój klient, ani robić notatek o najlepszych ludziach na Instagramie. Ale musisz zwracać szczególną uwagę na rodzaj treści, które przyciągają uwagę milenialsów na tych stronach.

Pamiętaj, że masz jedną czwartą kraju, do którego możesz dotrzeć, więc wykorzystaj ich platformy medialne na swoją korzyść.

Czym więc są te platformy mediów cyfrowych?

Jednym z najbardziej korzystnych aspektów nowego tysiąclecia dla specjalistów PR jest to, że ludzie, do których chcemy dotrzeć, mogą teraz znaleźć się w tym samym miejscu. Obecnie istnieje wiele różnych platform społecznościowych, które przyciągają naszą uwagę i z których konsumujemy nasze media. Na przykład:

Teraz otrzymujemy nasze wiadomości z naszych smartfonów

Według Reuters Institute for the Study of Journalism Research, 51% millenialsów uzyskuje dostęp do wiadomości za pośrednictwem mediów społecznościowych, co jest trendem podważającym tradycyjne metody PR. W 26 krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, 44% użytkowników Facebooka odwiedza witrynę za pośrednictwem aplikacji lub strony internetowej w celu uzyskania wiadomości. Za tym idzie 19% dla YouTube. Czy Twój zasięg dociera do tych najpopularniejszych witryn z wiadomościami?

Pragniemy treści cyfrowych

To jest wzięcie tradycyjnej metody PR pitchingu i lekkiego odwrócenia jej na głowie. Zamiast wysyłać dziesiątki komunikatów prasowych do druku lub pozostawiać informacje prasowe na łasce redaktora wiadomości, możemy teraz tworzyć i dystrybuować własne treści dla blogów, vlogerów i mediów społecznościowych.

W rzeczywistości 62% millenialsów zgadza się, że jeśli marka lub firma zaangażuje się z nimi w mediach społecznościowych, będzie znacznie bardziej prawdopodobne, że staną się lojalnymi klientami – co może być świetną wiadomością dla Twojej firmy.

Czy rozważałeś treści wideo? Przekaz na żywo? Snap czatujesz na temat wydarzenia, dla którego rozpowszechniałeś tę informację prasową? Millenialsi nieustannie oglądają i produkują treści, a vlogerzy mają o 62-63% większy wpływ wśród młodych nastolatków/dorosłych. Jeśli będzie to odpowiednie dla Twojej następnej kampanii PR, współpraca z vlogerem może zwiększyć wpływ i autorytet marki lub przekazu Twojego klienta.

Nadal nie sprzedany? Weźmy za przykład świat piękna. Przeciętny vloger kosmetyczny na YouTube może wygenerować około 438 770 wyświetleń w jednym miesięcznym nakładzie. Porównaj to z magazynami takimi jak Vogue, których średni nakład wynosi mniej niż 200 000 osób. Z tą różnicą zasięgu nie można się spierać.

Mniej milenialsów reaguje na tradycyjne techniki kampanii PR lub tradycyjne metody. Musimy więc teraz dowiedzieć się, na jakie platformy społecznościowe reagują najbardziej. Teraz musimy ich spotkać tam, gdzie są.

Wszystko jest natychmiastowe

Ci, którzy zajmują się Digital PR, strzeżcie się – jesteśmy bardzo „milenialsi z jednym kliknięciem”. Jeśli oferujesz usługę, która może nam się przydać, ale nie znajduje się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania Google, po naciśnięciu na drugą stronę, nie będziemy jej szukać. Dlaczego? Ponieważ do tego czasu widzieliśmy wiele innych usług i firm, które przykuły naszą uwagę.

Snapchat doskonale uchwycił tę koncepcję dzięki 10-sekundowym fragmentom wideo, które zapewniają prawdziwy materiał pokazujący, co robią ich ulubieni ludzie i marki. Pozwala także odbiorcom odpowiadać na Ciebie w bardziej intymny sposób niż posty na Facebooku lub Twitterze. Pamiętaj, że w cyfrowym PR chodzi o tworzenie relacji między Twoją firmą a odbiorcami. Więc nie ma lepszego sposobu na zrobienie tego niż dostarczanie treści bezpośrednio do nich, bez łowienia ryb i bez czasu oczekiwania!

Zacznij więc od narzędzia do monitorowania mediów społecznościowych. To jeden z najskuteczniejszych sposobów, aby dowiedzieć się, co dzieje się z Twoją grupą docelową. Znajdź najczęściej używane słowa kluczowe, hashtagi, nazwy użytkowników i adresy URL danego dnia. Narzędzia mediów społecznościowych są również doskonałym źródłem zrozumienia bazy klientów konkurencji i porównania ich.

Wredne dziewczyny mem - cyfrowy PR dla milenialsów

Niektóre z najlepszych narzędzi do tego to:

Zegarek marki

Zbierają dane z 80 milionów źródeł, nie tylko z mediów społecznościowych. Mogą to być źródła wiadomości, blogi i fora internetowe.

Buzzsumo

Świetne narzędzie do sprawdzania, kto udostępnił treści na wielu platformach społecznościowych. Może również pokazać, którzy użytkownicy, z których kont tweetowali i wchodzili w interakcję z tematem.

Alerty Google

Proste ale efektywne. Będzie skanować szereg publikacji pod kątem wzmianek o słowach kluczowych, które odnoszą się do Twojej firmy, i możesz łatwo filtrować te wyniki.

Kombinezon

Jedna z najpopularniejszych dostępnych opcji, umożliwia łatwe śledzenie i zarządzanie własnymi kanałami mediów społecznościowych w witrynie, a także słowa kluczowe do transmisji na żywo, które chcesz śledzić, aby zobaczyć, czego ludzie szukają w czasie rzeczywistym.

Pamiętaj, aby wykorzystać swoją obecność w mediach społecznościowych i fakt, że możesz tak łatwo dotrzeć do swoich odbiorców.

To nie jest próba dezaktualizacji tradycyjnych metod PR. Wzmianka w topowej publikacji medialnej jest nadal bardzo pożądana przez najmądrzejszych specjalistów PR. Ale najlepsze plany PR obejmują teraz idealną równowagę starego i nowego.

To zmiana, której PRowcy nie mogą sobie pozwolić na upór. W Wielkiej Brytanii millenialsi są niezwykle potężną siłą konsumencką, z którą należy się liczyć. Mają w swoich rękach 170 miliardów funtów siły nabywczej, która ma tylko rosnąć z roku na rok. Buduj zasięg społecznościowy i angażuj się.

Wpływ zewnętrznych wpływów na cyfrowy PR dla millenialsów

Zaufanie millenialsów do marki lub firmy nie zależy już od opinii ekspertów ani witryn z recenzjami. W badaniu przeprowadzonym przez Bazaarvoice ponad 50% z nas ufa obecności i głosowi nieznajomego w Internecie bardziej niż naszym własnym przyjaciołom i rodzinie. Teraz musimy podążać za przykładem milenijnych i sprawić, by ci wstawili się za tobą, zamiast im się przemawiać.

Ci „obcy” przybierają teraz formę wpływowych mediów społecznościowych. Ci influencerzy to zarówno „modelki na Instagramie”, jak i celebryci i wszyscy pomiędzy. Jeśli jest to, co następuje, chętniej słuchamy.

Ankieta przeprowadzona przez aplikację Takumi wśród 500 specjalistów od PR i marketingu wykazała, że ​​82% pytanych korzystało z tych influencerów w taki czy inny sposób.

Marki takie jak Adidas doskonale pokazują, jak to się robi, na niesamowitą skalę. Przełomową wiadomość o rekordowym powrocie Paula Pogby do Manchesteru United ogłosił jeden z najbardziej wpływowych artystów grime w Wielkiej Brytanii, Stormzy… na Twitterze. W ciągu kilku godzin zyskał ponad 13 000 retweetów i 20 000 ulubionych na jego stronie na Twitterze i stał się wirusowy.

Zamiast zdecydować się na tradycyjną konferencję prasową i sesję zdjęciową, ujawnienie powrotu Pogby zostało skrupulatnie zaplanowane przez Manchester United i ich sponsora Adidasa i zyskało Pogba ponad 150 000 wzmianek od czasu wydania. Doprowadzenie Stormzy'ego do ogłoszenia było idealnym partnerem. Marka rozpoznała wagę wpływu Stormzy'ego na swoich docelowych odbiorców i wykorzystała to na swoją korzyść na swojej największej platformie mediów społecznościowych. Wiadomość o Pogbie była genialnym PR-owym wyczynem celebryty, nakręconym jak reklama telewizyjna.

Pogba i Stormzy – ewolucja cyfrowego PR

Jeśli chodzi o Manchester United, post był najczęściej retweetowanym postem wszechczasów i zyskał 89 tys. obserwujących od czasu jego udziału. Na Instagramie był to najbardziej lubiany post klubu wszechczasów, zdobywając 637 000 polubień. Gdyby ta kampania PR została uruchomiona w telewizji, nie można twierdzić, że wpływ docelowej grupy demograficznej byłby taki sam. Millenialsi wiedzą, czego chcą, a kiedy to znajdą, praca popularyzatorska wykona się sama.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, warto zainwestować czas w zrozumienie i nadążanie za kulturą konsumencką i trendami cyfrowymi. Nie zastępują tradycyjnych metod, ale włączenie tego, czego się nauczyłeś do swoich metod PR, dodaje ekscytującej nowej krawędzi public relations.


Jeśli potrzebujesz pomocy, nie wahaj się z nami skontaktować.