Jak prowadzić marketing cyfrowy przy niewielkim budżecie
Opublikowany: 2021-01-07Kiedy myślisz „marketing cyfrowy”, co przychodzi ci na myśl?
Czy to rozpryskujące się reklamy, wirusowe treści w mediach społecznościowych i wciągające wrażenia z witryny?
Czy wyobrażasz sobie miliardowe firmy, takie jak Coca-Cola, Nike i Apple, napinające kreatywne muskuły i wydające miliony dolarów na sprytne kampanie?
Chociaż gracze o wysokich obrotach, tacy jak ci, z pewnością mają tę zaletę, że mają ogromne budżety marketingowe, w rzeczywistości nie potrzebujesz sześcio- lub siedmiocyfrowego garnka złota, aby uzyskać wyniki. Ponieważ jeśli chcesz zakasać rękawy, pracować kreatywnie i skupić się na właściwych inwestycjach, mały budżet może wygenerować całkiem imponujące zwroty.
W tym przewodniku neutralizujemy mityczną korelację między sukcesem marketingowym a wydanymi dolarami. Zamiast tego omówimy niektóre z najważniejszych wskazówek, strategii i ram, które pomagają markom z ograniczonymi budżetami docierać do klientów i angażować ich na wysokim poziomie.
Jeśli jesteś gotowy, aby dowiedzieć się, jak to zrobić, możemy zacząć!
Pielęgnuj właściwe nastawienie

Rozpoczęcie dyskusji o marketingu z nastawieniem może zabrzmieć dziwnie, ale jest to bardzo ważna koncepcja. A gdy już to zrozumiesz, odkryjesz znacznie większą swobodę w inwestowaniu swoich zasobów we właściwe kanały i inicjatywy.
Problem większości mniejszych marek z marketingiem polega na tym, że postrzegają go jako jednorazowy projekt. Na początku może to nie wydawać się problemem. Ma to jednak negatywne konsekwencje – zwłaszcza dla marek, które nie mają dużego budżetu.
Właściwy sposób postrzegania marketingu to stała inwestycja. Tak, każda kampania i inicjatywa ma swoje własne życie, ale zawsze karmisz długofalową wizją.
Najlepiej myśleć o kampanii marketingowej jako o strukturze lub fundamencie. Jest to coś, na czym będziesz dalej budować przez kolejne lata. I tak jak w przypadku każdego fundamentu w projekcie budowlanym, musi być solidny, jeśli ma spełniać swoje zadanie.
Każda marka może zbudować solidny fundament marketingowy. Budżet nie ma znaczenia. A to, że masz dziś niewielki budżet, nie oznacza, że nie będziesz mieć więcej środków finansowych na inwestycje w marketing w przyszłości.
Jeśli dziś postrzegasz marketing jako jednorazową inwestycję, w końcu zbudujesz tanią i marną podstawę, która nie wytrzyma ciężaru bardziej intensywnej kampanii marketingowej w przyszłości.
Jeśli jednak będziesz pielęgnować właściwy sposób myślenia i dostrzegasz znaczenie stworzenia silnego i skalowalnego fundamentu, który z czasem rośnie wraz z Tobą, będziesz w stanie generować wyniki niezależnie od wielkości Twojego budżetu.
Mówiąc jeszcze jaśniej: zbuduj strategię, która nie będzie przestarzała, gdy będziesz mieć sześcio- lub siedmiocyfrowy budżet marketingowy. Nie oznacza to, że Twoja strategia będzie wyglądać tak samo – oznacza to po prostu, że jest oparta na mocnych fundamentach, które mogą się łatwo skalować i ewoluować.
Opracuj 12-tygodniowy plan

Zanim przejdziemy do bardzo konkretnych strategii, których możesz użyć do generowania wyników przy niewielkim budżecie – w tym wskazówek dotyczących treści, mediów społecznościowych, poczty e-mail itp. – ważne jest, aby dotknąć jeszcze jednego kluczowego elementu w odniesieniu do strategii.
Przez lata roczne plany i cele były miernikiem i ramą, w ramach której firmy planują kampanie. Zachęcamy jednak, abyś nie korzystał z planu rocznego i zamiast tego zaczął od planu 12-tygodniowego.
Planowanie w blokach po 12 tygodni to koncepcja, którą spopularyzował bestsellerowy autor Brian Moran. Jest to podejście do wyznaczania celów, które jest zakorzenione w podstawach periodyzacji (czyli procesu skupienia, koncentracji i przeciążenia w sportowym środowisku treningowym).
Chodzi o to, że przesuwając słupki bramkowe z 12 miesięcy do 12 tygodni, zwiększasz intensywność i pilność. To jednocześnie zwiększa Twoje szanse na osiągnięcie wyznaczonych celów.
Roczne planowanie istnieje od lat, ale nie powinno już być najlepszą praktyką (szczególnie w kontekście marketingu cyfrowego). Kiedy roczny plan został wprowadzony po raz pierwszy ponad sto lat temu, firmy mogły spojrzeć w dal od trzech do pięciu lat i mieć pewność, że nic poważnego się nie zmieni. Ale jak wiesz, nie działamy już w takim środowisku.
W przestrzeni marketingu cyfrowego trendy i najlepsze praktyki zmieniają się co tydzień. Po co więc tworzyć plan marketingowy, który jest skoncentrowany na rok? 12-tygodniowy okres czasu wystarczy, aby pomóc Ci osiągnąć wyniki bez niszczenia tak bardzo potrzebnego poczucia intensywności i skupienia.
Nie ma nic złego w posiadaniu rocznej wizji – lub nawet trzyletniej wizji – ale zawsze powinna ona wrócić do krótszego czasu. I tak się składa, że 12 tygodni – lub mniej więcej ćwierć roku – zapewnia idealną strukturę.
6 wskazówek dotyczących marketingu przy małym budżecie

Teraz, gdy omówiliśmy znaczenie stworzenia silnej i skalowalnej podstawy, a także potrzebę kampanii i celów, które mają odpowiednią mieszankę intensywności i skupienia, nadszedł czas, aby przejść do dobrych rzeczy.
Chociaż może być łatwiej odnieść sukces w marketingu, jeśli masz duży budżet, ograniczenia mniejszego budżetu mogą zmusić Cię do podkreślenia właściwych zasad. Zasadniczo zabiera ci wszystkie kule i zmusza cię do pracy. Mając to na uwadze, oto kilka konkretnych wskazówek, których możesz użyć, aby wygenerować więcej za mniej:
1. Twórz treści o wysokiej wartości
Chociaż wiele zmieniło się w przestrzeni marketingu cyfrowego w ciągu ostatniej dekady – i wiele się zmieni w najbliższej przyszłości – jedno pozostaje prawdziwe: treść zawsze będzie królem marketingu. A jeśli jest coś, czego wciąż dowiadujemy się o treści, to to, że króluje jakość.
Jednym z największych problemów, jakie widzimy w naszej przestrzeni, jest pośpiech w publikowaniu jak największej ilości treści. Marki dążą do wzniosłych celów, takich jak publikowanie 100 postów na blogu w ciągu roku, podczas których powinny przede wszystkim kłaść nacisk na jakość.
Być może był czas, kiedy ilość była miarką, ale ten czas już dawno minął. Dzisiejsze wyszukiwarki i internauci nie zastanawiają się nad ilością publikowanych treści. To, czego naprawdę chcą, to wysokiej jakości treści, które dodają wartości.
Jeśli potrafisz stworzyć dużą ilość wysokiej jakości treści, to świetnie! Ale o wiele ważniejsze jest przedkładanie jakości nad ilość (szczególnie, gdy działamy w ramach ograniczonego budżetu).
Nie wiesz, co składa się na treści o wysokiej wartości? Oto kilka cech:
- Treści o wysokiej wartości zapewniają namacalną wartość, którą czytelnicy mogą wykorzystać do zaspokojenia określonej potrzeby lub pragnienia. (Pomyśl „jak to zrobić” zamiast „informacyjny”).
- Treści o wysokiej wartości mają charakter wiecznie zielony. Oznacza to, że nadal zapewnia wartość przez kilka miesięcy lub lat.
- Treści o wysokiej wartości są zazwyczaj dogłębne i obszerne. Chociaż nie ma wymogu dotyczącego liczby słów, zwykle jest kilka tysięcy słów kopii.
- Zawartość o wysokiej wartości jest strawna. Zamiast używać dużych fragmentów tekstu i gęstych akapitów, kopia stawia na przewiewność z dużą ilością odstępów między wierszami, podziałami akapitów, podtytułami i wizualizacjami.
- Treści o wysokiej wartości wykorzystują różne media, w tym kombinację tekstu, grafiki, obrazów i/lub wideo.
Opracowanie wysokiej jakości treści, które dodają wartości, zajmuje dużo czasu, ale to, co pozostaje, to potężny zasób marki, który można wykorzystać na różne sposoby.

2. Podkreśl jedną platformę mediów społecznościowych
Media społecznościowe to kolejne miejsce, w którym jakość liczy się bardziej niż ilość. (Ponownie to się odwraca.) Podczas gdy większość marek stara się robić wszystko naraz – uruchamiając profile na Facebooku, Twitterze, Instagramie, Snapchacie, LinkedIn, TikTok, Pinterest i każdej platformie start-upu – rzadko jest to najlepsze podejście .
Kiedy działasz z ograniczonym budżetem, musisz uważać na swoje zasoby. Po co więc napinać się, skupiając się na pół tuzinie platform jednocześnie? Jeśli chcesz poznać prawdę, osiągniesz znacznie lepsze wyniki, jeśli skupisz się na zwiększaniu swojej obecności i zaangażowania na jednej platformie.
Na przykład spędzanie pięciu godzin tygodniowo na tworzeniu konta na Instagramie Twojej marki zrobi dla Ciebie znacznie więcej niż spędzanie jednej godziny na Facebooku, Instagramie, Twitterze, Snapchacie i TikTok.
Wybrana platforma będzie w dużym stopniu zależna od Twojej niszy i marki. Dla większości marek B2C dobrym wyborem jest Facebook lub Instagram. Dla blogerów i twórców akceptowalne jest podwójne podejście z Instagramem i Pinterestem. W przypadku firm B2B lub firm, które sprzedają usługi, takie jak przygotowywanie podatków, planowanie finansowe lub sprzedaż ubezpieczeń, LinkedIn jest gotowy do wyboru.
Gdy masz pewność, że masz zaangażowanie na wysokim poziomie i lojalnych zwolenników na jednej platformie, możesz rozważyć dodanie drugiej do miksu. Ale pod koniec dnia zawsze powinna wrócić do jakości. Jeśli dodanie drugiej platformy osłabia twoją zdolność do nawiązywania kontaktu z obserwującymi na oryginalnej platformie, lepiej nie dążyć do tego.
3. Ćwicz rozbijanie treści
Zaradność jest koniecznością. Jeśli masz ograniczony budżet marketingowy, zakładamy również, że masz dość ograniczony czas. A jednym z najlepszych sposobów na ulepszenie marketingu jest praktykowanie czegoś, co nazywa się rozszczepianiem treści.
Rozszczepianie treści – lub fragmentacja, jak niektórzy to nazywają – to proces łączenia jednego fragmentu „kamienia węgielnego” treści i obracania go na wiele fragmentów, które można wykorzystać na różnych platformach i w wielu możliwościach.
Zwykle dzieje się tak w przypadku postów na blogu o wysokiej wartości. Na przykład możesz napisać wpis na blogu zawierający 3000 słów, który podsumowuje najważniejsze trendy w renowacji domów w danym roku. Możesz następnie podzielić to na różne inne zasoby, takie jak:
- Użyj każdego z obrazów w swoim blogu jako treści na Instagramie.
- Zamień najbardziej wnikliwe cytaty i punkty danych w tweety.
- Wyślij biuletyn e-mailowy, w którym wyróżnisz post w punktach.
- Nagraj trzy lub cztery różne krótkie filmy, w których omawiasz kluczowe trendy.
Jeśli oryginalna treść została opracowana z myślą o rozszczepianiu, rzeczywisty proces przekształcania postu na różne fragmenty jest łatwy i można go wykonać stosunkowo krótkim czasem lub dodatkowymi kosztami. Możesz myśleć o tym jako o marketingowej wersji recyklingu!
4. Zainwestuj w wideo
Większość marek zakłada, że nie ma możliwości inwestowania w wideo w ramach niskobudżetowego planu marketingowego. Jednak dzięki demokratyzacji treści wideo w ciągu ostatnich kilku lat każda marka może teraz inwestować przy minimalnych kosztach finansowych.
Po pierwsze, sprzęt jest osiągalny. Twój smartfon najprawdopodobniej ma lepszy aparat niż większość samodzielnych aparatów zaledwie dekadę temu. Nie musisz wychodzić i kupować drogiego aparatu. Po prostu użyj swojego telefonu! (Istnieje również mnóstwo niesamowitych akcesoriów, które mogą podnieść Twoją jakość na jeszcze wyższy poziom. Obejmuje to oświetlenie pierścieniowe, stabilizatory gimbala itp.
Po drugie, oprogramowanie jest opłacalne i intuicyjne. Nie ma potrzeby kupowania programu o wartości 1000 USD i spędzania sześciu miesięcy na nauce montażu materiału filmowego. Wystarczy pobrać darmową/niedrogą aplikację, aby w ciągu kilku minut łączyć materiał filmowy, dodawać napisy, używać filtrów, tworzyć przejścia i tworzyć profesjonalnie wyglądające wideo.
Po trzecie, co najważniejsze, dystrybucja i promocja są całkowicie w Twoich rękach. Bardzo popularna jest funkcja „historia” na platformach takich jak Facebook, Instagram i LinkedIn. Zalecamy rozpoczęcie tam, aby uzyskać szybką przyczepność.
Wystarczy dwa lub trzy 30-sekundowe filmy „za kulisami” każdego dnia – z okazjonalnymi dłuższymi, edytowanymi filmami – a zobaczysz, jak Twoje zaangażowanie się poprawi.
5. Skoncentruj się na perspektywie długoterminowej (e-mail)

Większość firm chce skupić się na mediach społecznościowych, postach gości i innych dobrze widocznych elementach marketingu. I chociaż z pewnością zachęcamy Cię do podkreślenia tych aspektów za pomocą strategii omówionych w tym artykule, możesz być zaskoczony, gdy dowiesz się, że istnieje inny element, który, jak udowodniono statystycznie, generuje lepsze wyniki. Mówimy o e-mailu.
Z powodu napływu nowych sposobów komunikacji na przestrzeni lat – w tym SMS-ów, wiadomości bezpośrednich i aplikacji takich jak Slack – wiele mniejszych marek nie zdaje sobie sprawy, że e-mail nadal jest królem zasięgu i zaangażowania. W rzeczywistości badania pokazują, że za każdą złotówkę wydaną na marketing e-mailowy wygenerujesz średnio 44 USD wartości dla swojej firmy.
Chociaż zbudowanie skutecznej strategii e-mailowej może trochę potrwać, nadszedł czas, aby rozpocząć budowę tego niezwykle ważnego elementu marketingu cyfrowego.
Jeśli spędzisz następny rok agresywnie poszukuje adresów e-mail i zgody subskrybentów, będziesz w znacznie lepszej pozycji, aby zwiększyć skalę swojego marketingu w przyszłości. Wszystko, co robisz z blogowaniem i mediami społecznościowymi, powinno koncentrować się na zdobywaniu subskrybentów. Następnie, gdy już masz ich na pokładzie, nadszedł czas na okazjonalne biuletyn.
Kluczem do skutecznego marketingu e-mailowego jest nie spędzanie całego czasu na sprzedaży i promocji. Zamiast tego konsekwentnie dodawaj wartości, aby w końcu dotrzeć do odbiorców i wezwać ich do działania, gdy nadejdzie odpowiedni czas.
6. Pracuj z mikroinfluencerami

Influencer marketing to wielka sprawa. Ale w przypadku mniejszych marek z ograniczonymi budżetami współpraca z celebrytami, takimi jak Kim Kardashian czy LeBron James, po prostu nie wchodzi w grę. Jednak wciąż istnieją sposoby na wykorzystanie tej potężnej metody marketingu organicznego. Kluczem do sukcesu jest znalezienie i partnerstwo z mikroinfluencerami.
Mikroinfluencer to ktoś, kto ma niewielką, ale zaangażowaną grupę. (Małe znaczenie gdzieś między 1000 a 10 000 obserwujących.) Są zwykle bardzo szanowani w określonej niszy – takiej jak sport, moda, przedsiębiorczość lub technologia – i mają zdolność zachęcania swoich obserwatorów do działania.
Wspaniałą cechą mikroinfluencerów jest to, że współpraca z nimi jest stosunkowo tani. Podczas gdy osoba mająca wpływ na celebrytę może liczyć na sześć, a nawet siedem cyfr za jeden post, 97 procent mikroinfluencerów pobiera mniej niż 500 USD za post. (Zazwyczaj możesz współpracować z 50 do 100 mikroinfluencerami za taką samą cenę jak pojedynczy wpływowy celebryta).
Chociaż prawdopodobnie nie możesz sobie pozwolić na cotygodniowe posty z wpływowymi osobami, strategicznie zorganizowana promocja może przyspieszyć konkretną kampanię lub wprowadzenie produktu.
Przyspiesz swoje wyniki dzięki SEO.co
Kiedy już zaczniesz dopracowywać szczegóły swojej własnej strategii marketingowej, możesz dojść do punktu, w którym będziesz potrzebować trochę wsparcia dla swoich wysiłków. W SEO.co mamy zasoby, które pomogą Ci zwiększyć obecność Twojej marki w Internecie w ramach każdego budżetu.
Marketing treści, budowanie linków i SEO… nie postrzegamy ich jako oddzielnych inwestycji. Wierzymy, że kiedy marki umożliwiają im harmonijną pracę, osiągane są organiczne i zrównoważone rezultaty.
Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak możemy pomóc Ci skalować ruch dzięki najwyższej jakości content marketingowi i linkom? Podaj nam kilka szczegółów, a z przyjemnością udzielimy Ci bezpłatnej oceny witryny i omówimy strategie, których możemy użyć do generowania wykładniczych wyników z Twoim marketingiem.
