Syndykacja treści: co to jest i jak może pomóc w pozycjonowaniu?
Opublikowany: 2020-12-23Syndykacja treści to jeden z najważniejszych elementów procesu content marketingu. Napisanie i opublikowanie oryginalnego artykułu (lub infografiki, wideo lub dowolnego materiału) to tak naprawdę dopiero pierwszy krok. Nawet jeśli stworzysz coś pouczającego, zabawnego, wartościowego i dającego się dzielić, nie będzie to wiele znaczyło, chyba że w pobliżu są prawdziwi ludzie, którzy to czytają i konsumują.
Syndication próbuje rozwiązać ten problem, udostępniając utwór szerszej publiczności. Dla marek, które dopiero zaczynają korzystać z programu content marketingowego lub tych, które nie mają lojalnych czytelników, jest to absolutnie niezbędny element układanki.
Mimo to termin „syndykacja” jest niejasny i może odnosić się do wielu technik, procesów i strategii zaprojektowanych w celu udostępnienia Twojej pracy większej liczbie osób. Przy tak wielu dostępnych opcjach wybór najlepszej trasy dla Twojej marki może być trudny.
W tym przewodniku chcemy pomóc Ci ustanowić szersze ramy dystrybucji treści – takie, które pomogą Ci zrozumieć, co to jest, dlaczego ma to znaczenie i jak możesz to zrobić, aby doświadczyć korzyści, z których od lat korzystają większe marki internetowe.
Jeśli jesteś gotowy do nurkowania, zaczynamy!
Co to jest dystrybucja treści?

Syndykacja treści to termin używany do opisania ponownego publikowania treści przez witryny internetowe osób trzecich. Dystrybucja może obejmować dowolny rodzaj treści cyfrowych. Obejmuje to tradycyjne posty na blogu i artykuły z wiadomościami, filmy, obrazy, infografiki i komunikaty prasowe.
Rodzaje treści, które są dystrybuowane w dzisiejszym świecie online, mogą wyglądać nieco inaczej niż 25 lat temu, ale syndykacja istnieje tak długo, jak istnieją środki masowego przekazu. Przed Worldwide Web gazety i czasopisma często udostępniały treści od niezależnych autorów, lokalnych publikacji i mniejszych gazet z ułamkową liczbą czytelników.
Celem syndykacji treści, zarówno wtedy, jak i teraz, jest zapewnienie obustronnie korzystnych wyników dla obu stron. Osoba/firma, która udostępnia treści do dystrybucji, uzyskuje dostęp do znacznie szerszej publiczności. Publikacja, która publikuje treści syndykowane, uzyskuje dostęp do treści bezpłatnych i/lub na żądanie bez konieczności inwestowania zasobów wewnętrznych.
Korzyści i korzyści płynące z dystrybucji treści

W tym przewodniku koncentrujemy się przede wszystkim na syndykacji treści z perspektywy firmy dostarczającej treść partnerowi konsorcjalnemu. Innymi słowy, chcemy zbadać, jak dystrybucja treści może wpłynąć na Twoją witrynę i markę.
Mając to na uwadze, oto niektóre z najważniejszych korzyści (poza większą widocznością):
1. Ruch polecający
Pierwszą korzyścią jest bezpośredni ruch polecający. Za każdym razem, gdy masz dystrybuowany post, zwykle pojawia się jakiś link odsyłający do Twojej witryny. I generalnie są dość rzucające się w oczy.
U góry i/lub na dole posta zazwyczaj zobaczysz coś takiego: „ Ten post pierwotnie pojawił się w…” lub Ta treść została opublikowana po raz pierwszy w…” z hiperłączem do Twojej witryny. Odsetek osób kliknie link i zostanie odwiedzającym Twoją witrynę.
2. SEO
Jak być może wiesz, linki zwrotne odgrywają znaczącą rolę w optymalizacji wyszukiwarek i są jednym z kilku najważniejszych czynników rankingowych dla Google i innych wyszukiwarek. Uzyskanie linku od dystrybutora treści zapewnia wiarygodny link zwrotny i widoczne wejście do Twojej witryny.
3. Abonenci
W zależności od sposobu dystrybucji treści i rodzaju wezwania do działania lub linku, którego używasz z powrotem do swojej witryny, możesz być w stanie pozyskać subskrybentów wiadomości e-mail i potencjalnych klientów.
Przedsiębiorca Sara Peterson opublikowała niedawno jeden ze swoich artykułów na EliteDaily. Na końcu posta uzyskała zgodę redakcji na zamieszczenie biografii, która brzmiała:
„Sarah Peterson jest autorką Unsettle.org, gdzie zachęca ludzi, by nigdy nie zadowalali się karierą, której nie kochają. Zapisz się na jej bezpłatny kurs, aby znaleźć idealny pomysł na biznes lifestylowy , abyś mógł zyskać elastyczność i swobodę oraz pracować, gdzie mieszkasz”.
Ten prosty link do pobrania magnesu wiodącego pozwolił Sarah zgromadzić 1000 nowych subskrybentów w ciągu kilku dni. Od tego czasu pokazuje ludziom, jak można powtórzyć ten proces.
4. Znakowanie
Z perspektywy brandingu uzyskanie większej widoczności i ekspozycji Twojej firmy to świetna rzecz. Za każdym razem, gdy udostępniasz post, możesz/powinieneś dołączyć swoje logo i nazwę marki jako sposób na budowanie zaufania czytelników. (Nawet jeśli nigdy nie klikną oryginalnego linku ani nie odwiedzą Twojej witryny, nadal jest tam pewna ekspozycja, która może wzbudzić zaufanie w przyszłej wymianie).
5. Maksymalizacja zasobów
Wreszcie, syndykacja treści to zrównoważona metoda tworzenia treści. Pomaga zmaksymalizować zasoby, które masz pod ręką i zapobiega konieczności ciągłego publikowania nowych treści.
Zmiana przeznaczenia a blogowanie gości a dystrybucja
Istnieje wiele różnych wyrażeń i terminów, których ludzie używają podczas omawiania treści. Przyjrzyjmy się trzem najczęstszym terminom i wyjaśnijmy, jak są one podobne, ale różnią się.
- Zmiana przeznaczenia. Kiedy bierzesz istniejący fragment treści, a następnie zmieniasz go, aby pasował do innego nośnika lub formatu, zmieniasz przeznaczenie treści. Klasycznym przykładem zmiany przeznaczenia treści jest zrobienie odcinka podcastu i przekształcenie go w post na blogu (lub odwrotnie).
- Blogowanie gości. Kiedy publikujesz post gościa na blogu, w rzeczywistości piszesz zupełnie nowy post, który nigdy nie był opublikowany nigdzie indziej, a następnie publikujesz go w witrynie innej firmy z własnym biogramem i linkiem zwrotnym do Twojej domeny.
- Dystrybucja treści. Wreszcie jest syndykacja treści (o czym jest ten artykuł). Dzieje się tak, gdy przenosisz istniejący fragment treści i dzielisz się na inną platformę. Treści syndykowane są zwykle publikowane słowo w słowo, chociaż mogą wystąpić pewne zmiany w tytule, formatowaniu i/lub podstawowej strukturze w celu dostosowania do unikalnych wymagań redakcyjnych wydawcy.
Jak widać, te trzy koncepcje są dość ściśle ze sobą powiązane. Jednak wykonanie i zastosowanie są nieco inne. Zrozumienie tego pozwoli Ci podejmować mądre i celowe decyzje dotyczące strategii treści.
Trzy poziomy dystrybucji treści

Istnieje wiele różnych sposobów myślenia o dystrybucji treści. Ale jednym ze sposobów jest spojrzenie na to w serii trzech „poziomów”, które dyktują zarówno porządek, jak i stopień ważności dla całej kampanii.
W ramach każdego poziomu istnieje wiele różnych opcji do wyboru dla poszczególnych marek. Ale co do zasady wszystkie marki powinny koncentrować się na dystrybucji „Poziom 1”, następnie na „Poziomie 2” i oczywiście na „Poziomie 3.”.
Poziom 1: Zewnętrzni wydawcy i blogi
Pierwszy poziom polega na publikowaniu na platformach, z których ludzie już korzystają do wyszukiwania i czytania materiałów. Na przykład, możesz napisać post i przesłać go do wiodącego branżowego magazynu internetowego, który mógłby zobaczyć go kilka tysięcy aktywnych czytelników zamiast kilku, które obecnie generuje Twój blog.
Jak możesz sobie wyobrazić, istnieje wiele opcji tego rodzaju strategii treści. Wschodzące marki na scenie treści będą prawdopodobnie ograniczone do lokalnych wydawców, małych wydawców oraz niszowych blogów i forów, podczas gdy bardziej doświadczeni marketerzy treści będą mogli przenieść się do rynków krajowych.
Ta zewnętrzna forma dystrybucji nie ogranicza się również do pojedynczego zewnętrznego postu. Nie musisz pisać posta i publikować go poza witryną, aby uzyskać korzyści poza witryną. Na przykład możesz opublikować swój artykuł na własnym blogu i uzyskać link od zewnętrznego wydawcy, który go cytuje; im więcej oryginalnych badań i unikalnych twierdzeń napiszesz, tym większe prawdopodobieństwo, że w naturalny sposób przyciągniesz tego rodzaju linki. Istnieje również możliwość skorzystania z serwisów społecznościowych z zakładkami, takich jak Reddit i StumbleUpon, które akceptują treści przesłane przez użytkowników do dystrybucji wśród swoich czytelników.
Poziom 2: Bezpośrednia dystrybucja mediów społecznościowych
Po nawiązaniu relacji z co najmniej jednym wydawcą poza witryną, kolejnym poziomem dystrybucji jest syndykacja w mediach społecznościowych.
Ta warstwa jest znacznie prostsza niż publikowanie poza witryną; zamiast próbować budować relacje z zewnętrznymi wydawcami lub w naturalny sposób przyciągać linki, będziesz mieć pełną kontrolę nad swoją dystrybucją.
Większość marek decyduje się na duży nacisk na swoje treści, gdy są one publikowane po raz pierwszy, publikując fragment lub tytuł i przyciągając ludzi za pomocą linku, a następnie kontynuując w ciągu tygodni i miesięcy od czasu do czasu zróżnicowane redystrybucje tego samego artykułu (do przyciągnąć większy ruch dla tych, którzy nie widzieli go za pierwszym razem).

Wiele z tego można zrobić organicznie, ale większość platform społecznościowych oferuje również płatne doładowania, aby zwiększyć zasięg postów. Powinniśmy również wspomnieć, że nie wszystkie platformy mediów społecznościowych są równe i nie powinny być używane w ten sam sposób; Facebook ma największą bazę użytkowników, ale to, co przyciąga użytkownika do udostępnienia artykułu na Facebooku, nie jest tym samym, co przyciąga go do udostępnienia go na LinkedIn. Poznaj swoje platformy i poznaj swoich odbiorców.
Poziom 3: Influencerzy
Wreszcie, osoby mające wpływ społeczny powinny być poruszane dopiero po ustaleniu tradycyjnego wzorca dystrybucji społecznej poza witryną. Ponieważ będziesz mieć do czynienia z osobami, a nie platformami lub sieciami, będziesz musiał tworzyć indywidualne oferty (choć krótkie) i pracować nad utrzymywaniem trwałych relacji, aby wzmocnić swoje szanse na udostępnienie ich w przyszłości.
Influencerzy to użytkownicy mediów społecznościowych z dużą liczbą obserwujących i dużym łącznym szacunkiem; udostępnienie przez nich jednego z Twoich artykułów może otworzyć Twoją publiczność na tysiące nowych potencjalnych czytelników. Jeśli masz już oddanych obserwatorów społecznościowych i dodatkową widoczność ze strony wydawców poza witryną, to jeszcze bardziej zwiększy Twój autorytet.
Ten trzypoziomowy system nie obejmuje wszystkich dostępnych opcji dystrybucji treści; pomija kilka godnych uwagi kanałów, takich jak płatny ruch, wystrzały e-maili i kanały subskrybentów. Stanowi jednak kluczową okazję do uzyskania dużego ruchu, widoczności, linków i autorytetu przy minimalnym ukierunkowaniu i wysiłku.
Stosuj się do tego trójwarstwowego systemu tak ściśle, jak to możliwe, gdy ustalasz plan dystrybucji treści; po eksperymentowaniu z różnymi kanałami, wkrótce znajdziesz rytm, który idealnie pasuje do Twojej marki i odbiorców.
Wskazówki i najlepsze praktyki dotyczące dystrybucji treści

Chcesz w pełni wykorzystać swoją strategię dystrybucji treści? Postępowanie zgodnie z tymi wskazówkami i najlepszymi praktykami zapewni generowanie maksymalnej wartości przy minimalnych zasobach:
1. Pozbądź się strachu przed zduplikowanymi treściami
Przez wiele lat ludzi onieśmielała myśl o syndykowaniu treści cyfrowych. Obawiali się, że zostaną spoliczkowani kosztowną karą Google. I z pewnością jest powód do sumienności. Jak wyjaśnia Google:
W niektórych przypadkach treść jest celowo powielana w różnych domenach w celu manipulowania rankingami wyszukiwarek lub zwiększenia ruchu. Tego rodzaju oszukańcze praktyki mogą powodować słabsze wrażenia użytkownika, gdy użytkownik widzi zasadniczo tę samą treść powtarzającą się w zestawie wyników wyszukiwania.
Jednak z biegiem lat Google stał się mądrzejszy. Teraz rozumieją, że treści mogą być dystrybuowane z uzasadnionych powodów. W związku z tym nie mają już podwójnej kary.
Mając to na uwadze, istnieją pewne poważne obawy związane z konsorcjum. Na przykład Google może uszeregować syndykat według oryginalnej treści witryny. (Co kradnie znaczenie SEO.) W dzisiejszych czasach rzadko się to zdarza, ale jeśli tak się dzieje, po prostu podajesz kanoniczny link z powrotem do oryginału i z czasem wszystko się układa.
2. Twórz wyjątkowe treści
Nie ma znaczenia, czy dystrybuujesz treści, czy skupiasz 100 procent swojej energii i wysiłku na treści na stronie, jakość króluje. Nacisk należy zawsze kłaść na tworzenie wyjątkowych treści.
Gdy opracujesz wysokiej jakości treści, które zadowolą czytelników i zapewnią namacalną wartość, nie będziesz mieć problemów z dystrybucją. Partnerzy Syndicate szukają treści, które będą dobrze służyć ich czytelnikom, a jakość jest powszechnie uznawana.
3. Użyj tagów Nofollow dla linków wewnętrznych
Aby zrekompensować potencjalny poważny problem z linkami zwrotnymi, użyj tagów „rel=nofollow” na swoich linkach, aby upewnić się, że Google ich nie odczyta. Umożliwi to normalne działanie linków dla każdego użytkownika, generując w ten sposób ruch odsyłający, ale zapobiegnie możliwości zauważenia procesu backlinków w czarnym kapeluszu. Mimo to dobrze jest upewnić się, że każde wystąpienie treści jest niepowtarzalne.
4. Sieć i negocjacje
Dystrybucja treści nie jest dziełem przypadku. Rzadko (jeśli w ogóle) ktoś podejdzie do Ciebie i poprosi o pozwolenie na dystrybucję Twoich treści. Prawie zawsze będziesz musiał być tym, który prowadzi pomoc. A to sprawia, że networking jest bardzo ważną inwestycją.
Networking w celu syndykacji treści jest podobny do networkingu w przypadku blogów gościnnych i influencer marketingu. Musisz znaleźć właściwe źródła i zbudować zdrową relację, zanim poprosisz.
Kiedy już poprosisz, bądź przygotowany na negocjacje. Niezależnie od tego, czy jest to opłata, czy też dopracowujesz szczegóły dotyczące wyświetlania, linkowania lub kredytowania posta, przygotuj się na podanie niektórych, aby je otrzymać.
5. Nadaj priorytet widoczności marki
Nie zawsze masz nad tym pełną kontrolę, ale rób, co możesz, aby Twoja marka była widoczna za każdym razem, gdy publikujesz blog gościnny lub dystrybuujesz swoje treści. Większość witryn oferuje notkę lub kilka linijek, aby pokazać, że post został dostarczony z zewnętrznego źródła, ale zapytaj, czy można umieścić silniejsze objaśnienie marki, takie jak logo lub bardziej wyróżniająca się biografia autora.
6. Użyj syndykacji jako drugorzędnej strategii
To jest tutaj kluczowy wynos. Dystrybucja, niezależnie od tego, czy próbujesz powtarzać posta wiele razy, czy korzystasz z postów gości, powinna być strategią drugorzędną względem Twoich głównych celów dotyczących treści. Solidna strategia marketingowa wymaga solidnej podstawy w postaci świetnych treści pisanych, a treść powinna znajdować się w Twojej witrynie z Twoim imieniem i marką. Wszelkie inne posty, które publikujesz, powinny uzupełniać i wzmacniać tę strategię, a nie konkurować z nią.
7. Inwestowanie w formatowanie i rozszczepianie
Jak omówiono wcześniej w tym artykule, syndykacja to tylko jeden ze sposobów maksymalizacji zasobów treści. Jeśli nie czujesz się komfortowo podczas syndykowania i/lub uważasz, że możesz uzyskać lepszą wartość gdzie indziej, możesz spróbować sformatować lub podzielić.
Omówiliśmy już formatowanie/zmiany przeznaczenia, ale rozszczepienie to kolejny wyjątkowy pomysł. W tym miejscu bierzesz jeden duży fragment treści, taki jak wpis na blogu zawierający 3000 słów, a następnie dzielisz go na małe fragmenty, które są udostępniane na różnych platformach i mediach.
Na przykład post na blogu może zostać podzielony na 15 postów w mediach społecznościowych, infografikę, kilka audiogramów, a nawet animowany film.
3 powody, dla których warto zachować ostrożność podczas syndykowania treści witryny
Chociaż dystrybucja treści jest bardzo skuteczna, należy jej używać z odrobiną lub dwoma ziarnami soli. Przypadkowe kopiowanie i wklejanie treści w sieci może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Musisz mieć jasną strategię i wykonywać ją precyzyjnie.
Chociaż z pewnością jesteśmy zwolennikami dobrej dystrybucji, oto kilka powodów, dla których warto zachować ostrożność:
1. Może prowadzić do nadmiernego linkowania zwrotnego
Syndykowanie treści zwykle obejmuje kilka linków prowadzących do Twojej witryny w celu zwiększenia pozycji strony i przyciągnięcia większego bezpośredniego ruchu w sieci.
Jednak nadmierne linkowanie wsteczne lub używanie podobnych treści do linkowania do Twojej witryny z wielu zewnętrznych źródeł za pośrednictwem usług budowania linków dla SEO może być postrzegane jako praktyka manipulacyjna i może być karane przez Google.
O wiele lepiej jest tworzyć linki zwrotne za pomocą naturalnych środków, takich jak blogowanie gości i ręczne budowanie linków, niż za pomocą treści syndykowanych.
2. Możesz stracić trochę „soku” marki
W zależności od tego, gdzie spróbujesz rozpowszechniać swoje treści, prawdopodobnie zyskasz kilka linijek uznania – krótką notkę na górze lub na dole artykułu, która mówi „ten post został napisany przez _______”. Niektórzy poświęcą czas na przeczytanie tego, dowiedzą się więcej o Tobie i odkryją, że jesteś wiarygodnym źródłem równie świetnych treści. Ale niestety większość ludzi przeczyta twój artykuł tylko za dobrą monetę. A ponieważ pierwszym miejscem, w którym zobaczyli, że była to witryna zewnętrzna, mogą powiązać Twoje treści wyłącznie z tą witryną zewnętrzną.
Podobnie odwiedzający witrynę mogą stracić zainteresowanie Twoją witryną i marką, jeśli będą stale widzieć Twoje treści publikowane w innym miejscu.
Twoja strategia marketingu treści w witrynie ma na celu zaznajomienie użytkowników z Twoją firmą i zainteresowanie nią. Twoim zadaniem jest zapewnienie im wyjątkowego doświadczenia, którego nie mogą uzyskać nigdzie indziej.
Jeśli zapewniasz im dokładnie to samo doświadczenie, ale w innej witrynie, to z jakiego powodu mają pozostać w Twojej witrynie?
W pewnym sensie dystrybucja treści na innych stronach podważa Twój autorytet jako eksperta w Twojej niszy.
Użytkownik, który natknie się na identyczny Twój artykuł w zewnętrznej witrynie, może stracić wiarę w to, że jesteś indywidualnym liderem myśli.
3. Możesz zostać przewyższony
Stanowi to poważne zagrożenie, zwłaszcza w przypadku nowych witryn lub witryn o niskim autorytecie. Wyobraź sobie, że tworzysz post na blogu zatytułowany „Jak zrobić truskawkowy koktajl mleczny” i udostępniasz go w kilku witrynach, które mają wyższy autorytet niż twoje. To prawda, że ich większa liczba odbiorców oznacza, że natychmiast uzyskasz szerszy zasięg i ogromną szansę dla nowych czytelników, ale jeśli ktoś wyszuka „jak zrobić truskawkowy koktajl mleczny”, twoi gospodarze konsorcjum mogą pojawić się na szczycie SERP, z witryną zakopaną na dole. Istnieje szansa, że nadal będziesz otrzymywać część ich ruchu, ale po co dawać im pierwsze miejsce, kiedy nie musisz?
Połącz się z SEO.co
W przypadku prawidłowego tempa i starannego monitorowania dystrybucja treści może stanowić część ogólnej strategii marketingowej. Ogólnie rzecz biorąc, blogowanie gości, publikowanie w mediach społecznościowych i zakładki społecznościowe są znacznie lepszymi, bezpieczniejszymi strategiami, które osiągają te same cele zwiększonej widoczności i większych możliwości w zakresie linków zwrotnych dla SEO. Jeśli interesuje Cię podnoszenie pozycji w wyszukiwarkach i osiąganie większego ruchu w sieci, najlepszym rozwiązaniem są bardziej spójne, długoterminowe strategie.
W SEO.co nie jesteśmy tylko firmą SEO. Wierzymy w pomaganie markom w opracowywaniu wszechstronnych, skoncentrowanych na treści strategii, które poprawiają markę, generują widoczność, zwiększają ruch i ostatecznie generują konwersje. Wykonujemy te prace na miejscu, w tym pisanie blogów, budowanie linków i techniczne SEO.
Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z nami już dziś, a z przyjemnością udostępnimy Ci bezpłatną ocenę strony!
