W poszukiwaniu garnka złota: wiecznie zielone linki – samouczek wtorek
Opublikowany: 2021-10-08Jest dość wyraźna ironia w wyborze napisania posta opisującego „ponadczasowe” możliwości linkowania i skupienia go wokół jednego dnia w roku. Dzień Św. Ponieważ „niepokora” to kolejna typowo irlandzka cecha, ignoruję tę wyraźną rozbieżność.
Iść dalej...
Koniczyny mogą być raczej jednorazową formą liści, ale „zużycie zieleni” rozkwitło w ostatnim stuleciu. Od patriotycznego buntu po powszechną świąteczną modę, przybieranie szmaragdowych odcieni 17 marca okazało się ostoją społeczną. Jak możemy to naśladować cyfrowo?
Unikam wielu modnych buzzwordów w typowym marketingowym języku ojczystym, ale zawsze lubiłem zwrot „evergreen content”. Dla mnie przywołuje obrazy świerka kłującego i sosny Ponderosa, roślin jukki i palm. W Internecie ogólnie odnosi się do wszystkiego, co z biegiem czasu zachowuje swoją aktualność.
Tworzenie atrakcyjnych treści, które nigdy się nie starzeją, to największa bitwa w większej wojnie o pozostanie na czasie pośród istnego zalewu cyfrowych ofert. Cofając się na chwilę od SEO i promocji, absolutnie najlepszy link, jaki można zbudować, oferuje coś wartościowego dla ludzkiej publiczności i, najlepiej, znajduje się w godnym zaufania „sąsiedztwie”.
Przyjrzyjmy się, jak oba te czynniki przekładają się na możliwości „garnka złota”…

Krok pierwszy: tworzenie (lub kuratorowanie) treści wiecznie zielonych
Najpierw zrób spis swoich ofiar. Zastanów się, co masz i jak możesz z niego korzystać. Jeśli jesteś prawdziwym twórcą treści, masz znacznie więcej miejsca do poruszania się. Jeśli jednak po prostu próbujesz tworzyć linki do istniejących treści, musisz wyróżnić coś, co jest warte wyróżnienia się na dłuższą metę w wysoce autorytatywnych domenach. Jak na przykład:
- FAQ lub słowniczek.
Ponieważ dociekliwe umysły chcą wiedzieć. Odpowiadanie na uzasadnione zapytania czytelników lub klientów jest zawsze korzystne. Czy ludzie ciągle zastanawiają się nad Twoją branżą lub usługą? Fantastycznie – bądź źródłem, którego szukają.
- Porady, sztuczki i inne porady.
Tylko proszę... nie nazywaj ich „hackami”.
- Stypendia lub trwające konkursy.
Kiedy rozdajesz pieniądze studentom lub rozdajesz upragnione nagrody swoim widzom, wartość, którą zapewniasz, powinna pozostać niekwestionowana. Jasne, może to mieć również podstawową wartość promocyjną i budującą markę. Wiele ptaków, jeden kamień: słyszałeś stary aksjomat.
- Wszystko aktualizowane często lub co roku.
Chronologiczne osie czasu lub ciągłe podsumowania, które można często zmieniać, to sposoby na wykorzystanie pomysłu i zmaksymalizowanie go w czasie.
- Studium przypadku.
Zakładając, że nie studiujesz „Koloru samochodów, które przejeżdżały obok mojego domu między lipcem a listopadem 2011 roku”. Pamiętaj, że wszystko, co dotyczy liczb i statystyk, ma krótszy okres przydatności do spożycia.
- Świetne zdjęcia, ilustracje lub filmy.
Doskonałe zdjęcia mogą przekroczyć czas. To zdjęcie marynarza z II wojny światowej, który radośnie zanurza dziewczynę w pocałunku na Times Square, krąży do dziś. Filmy są nieco bardziej skłonne do umawiania się na randki, ale nie pozwól, aby powstrzymało Cię to przed dołączeniem do imprezy filmowej.
- Kronika historii… czegokolwiek.
Osobiście jestem wielkim frajerem takich postów. Im bardziej szczegółowe i niejasne, tym lepiej. Ten rodzaj zasobu jest szczególnie przydatny, gdy zakres tematu sięga dalej niż czas powstania sieci WWW. Post o „historii zachodnich koszulek z zatrzaskami” może uzyskać więcej kliknięć niż „historia Snapchata”… ale prawdopodobnie się mylę.
- Quizy.
Nie, jestem poważny. Ludzie ewidentnie nadal chcą wiedzieć, którą postacią z Game of Thrones są. Z „supernaukowej” serii czterech pytań. Lub cokolwiek.
A co, jeśli preferowany przez Ciebie temat został już obszernie omówiony raz za razem? Uszczegółów. Sprowadzić. Skup się na jednym aspekcie i staraj się być ostatecznym autorytetem w tym konkretnym aspekcie.
Każda treść ma określoną długość życia, nawet te, które określamy jako odwieczne klasyki. Niezależnie od tego, czy Twoim celem jest informowanie, czy dostarczanie rozrywki – niezależnie od wybranego tematu – pamiętaj, że Twoi odbiorcy mogą różnić się między doświadczonymi ekspertami a zupełnie początkującymi. Porozmawiaj z obydwoma.


Krok drugi: wyszukaj wiecznie zielone strony internetowe
Działający internet, jak wiemy, ledwo jest na tyle stary, by zamówić zielone piwo w barze. Żeby być uczciwym, nie mam na myśli sieci NASA z lat sześćdziesiątych ani żadnej innej. Więc kiedy mówimy o „wiecznie zielonej stronie internetowej”, należy ją traktować z przymrużeniem oka. Ustalenie wiarygodności witryny powinno wymagać więcej zdrowego rozsądku i nieco mniej wskaźników wyszukiwarek (DA/PA/PR/etc).
Mając to na uwadze, niektóre domeny i strony internetowe są z natury bardziej niezawodne i autorytatywne niż inne. Są to miejsca, w których chcesz się przytulić.
- Zasoby uczelni i uczelni.
Jeśli masz zasób, który zapewnia wartość szkolną, niezależnie od tego, czy jest to obszerna lista różnych programów studiów inżynierskich, czy stypendium w wysokości 5000 USD dla studentów weterynarii, umieszczenie go na stronie szkolnictwa wyższego jest dobre dla wszystkich zaangażowanych.
- Witryny gminne, stanowe lub federalne.
Miasta, hrabstwa, stany i tak, nawet cały cholerny kraj ma strony internetowe pełne przydatnych zasobów. Jeśli masz treści, które rzeczywiście należą do ich aukcji, trudno jest znaleźć bardziej wiarygodne ustawienie regionalne.
- Platformy wydawnicze z historią lub długoletnią tradycją.
Czy uważa się, że strona internetowa New York Times jest bardziej szanowana niż BuzzFeed? Nie dokładnie. Aby być uczciwym, decyzja, do kogo się zwrócić – powiedzmy do Wall Street Journal lub Cracked – powinna zależeć od rodzaju prowadzonej firmy i rodzaju oferowanych treści.
- Witryny instruktażowe z poradami.
Niezależnie od branży, materiały szkoleniowe lub tutoriale są stale poszukiwane. Niezależnie od tego, czy sprzedajesz kosmetyki, czy sprzęt HVAC, jest publiczność i ta publiczność chce skorzystać z Twojej wiedzy. Spójrz na przykład na gwałtownie rosnącą popularność witryn takich jak Instructables czy Udemy.
- Witryny badawcze lub referencyjne.
Ludzie uwielbiają dyskredytować Wikipedię, ale wciąż jest to cel wielu ciekawych zapytań. Istnieje wiele porównywalnych stron internetowych dla tych, którzy zajmują się zagadnieniami naukowymi, więc jeśli Twoje treści tam należą... weź je tam.

Krok trzeci: wiązanie wszystkiego razem
Nie lubię szydzić z aktualnych, aktualnych lub modnych treści. Jest to nie tylko przydatne i zabawne, ale może być również niezwykle korzystne dla Twojej firmy. Czasami niektóre wiadomości spowodują nowy zalew ruchu do Twoich zasobów i witryny. Jednak celem „wiecznie zielonych linków” jest promowanie Twojej firmy za pomocą solidnych treści na solidnych, sprawdzonych stronach internetowych. Jest to autentyczna ekspozycja przekazu lub marki, a nie zręczna, zręczna sztuczka marketingowa.
Niestety, nie znajdziesz garnków złota, podążając za tęczami lub fikcyjnymi małymi ludźmi w zielonych spodniach i derbach. Odkrywanie „złotych możliwości” wymaga wielu prac wykopaliskowych i wykopaliskowych. Szczęście ma z tym niewiele wspólnego.
Jeśli masz duże nadzieje, że zwykłe „tworzenie treści” przełoży się na duży ruch i konwersje, cóż, możesz przekręcić różaniec i modlić się do Patrona Bezwysiłkowych linków zwrotnych przez całą noc. Ale to ci nie pomoże. Musisz tam wyjść i upewnić się, że ludzie o tym wiedzą. Zdobądź ten zasób przed właściwymi zestawami gałek ocznych.
Przestawiamy się na inne święta: masowa, przetworzona zawartość spamu jest odpowiednikiem gównianej plastikowej choinki, którą chaotycznie wkładasz do pudełka pod koniec sezonu. Wysokiej jakości, trafna i interesująca treść powinna być bardziej zbliżona do zbocza góry porośniętej olśniewającą, starą daglezją.
Bo który z nich wolisz patrzeć? Tak myślałem.
Aha, i jeszcze jedno:
