10 najlepszych wskazówek Dale'a Carnegie na poprawę umiejętności społecznych
Opublikowany: 2008-01-18„Pomysły, za którymi się opowiadam, nie są moje. Pożyczyłem je od Sokratesa. Ukradłem je z Chesterfield. Ukradłam je Jezusowi. I umieściłem je w księdze. Jeśli nie podobają ci się ich zasady, kogo byś użył?
„Kim był Dale Carnegie?” możesz się zastanawiać. Cóż, był facetem, który urodził się 110 lat temu. Zmarł w 1955 roku. Był bogatym człowiekiem, człowiekiem sukcesu.
Napisał małą książkę zatytułowaną „Jak zdobywać przyjaciół i wpływać na ludzi”. Sprzedał się w ponad 30 milionach egzemplarzy. Sprzedaje się do dziś i jest prawdopodobnie jedną z najlepszych książek o tym, jak poprawić swoje umiejętności społeczne.
Carnegie kontynuował pisanie kolejnych książek i tworzenie kursów na temat interakcji z ludźmi, nawiązywania przyjaźni i zdobywania wpływów.
W tym artykule omówię 10 moich ulubionych wskazówek Dale Carnegie. I jak mówi cytat otwierający, te wskazówki były testowane w czasie przez ostatnie kilkaset lub tysiące lat. Są całkiem solidne. :)
1. Stwórz własne emocje.
„Jeśli chcesz być entuzjastyczny, zachowuj się entuzjastycznie”.
Emocje też działają wstecz . Możesz to wykorzystać na swoją korzyść. Jeśli utkniesz w negatywnych emocjach, często możesz się z nich otrząsnąć. Zmień swoje ciało – jak się poruszasz, siedzisz i stoisz – i działaj tak, jak chciałbyś się czuć. Entuzjazm i inne pozytywne emocje są o wiele bardziej przydatne i przyjemniejsze dla wszystkich w interakcji. Bo…
2. Nie chodzi tyle o rzeczy logiczne.
„Kiedy masz do czynienia z ludźmi, pamiętaj, że nie masz do czynienia z istotami logiki, ale stworzeniami emocji.”
To takie kluczowe. Logika jest dobra, ale w końcu w interakcjach iw życiu jesteśmy istotami emocjonalnymi. Wysyłamy i odbieramy emocje od innych ludzi. To jeden z powodów, dla których często mówi się, że mowa ciała i ton głosu stanowią do 93% komunikacji. Te liczby dotyczyły konkretnych sytuacji, ale nadal uważam, że te dwa sposoby komunikacji są bardzo, bardzo ważne.
Język ciała i tonacja głosu przypominają nieco resztę góry lodowej, wielką masę poniżej czubka słów, których używamy. Te dwie rzeczy komunikują, jak się czujemy i dają wskazówkę, co myślimy.
I dlatego ważne jest, aby móc zmienić swoje samopoczucie.
Być w pozytywnym nastroju podczas interakcji.
Ponieważ będzie to miało ogromny wpływ na to, jak coś mówisz i jak używasz swojego ciała. A te dwie rzeczy będą miały duży wpływ na twoje wyniki i relacje.
3. Trzy rzeczy, których lepiej unikać.
„Każdy głupiec może krytykować, potępiać i narzekać, ale zrozumienie i wybaczenie wymaga charakteru i samokontroli”.
Teraz tych rzeczy może nie być łatwo uniknąć. Wiele naszych interakcji, a może nawet więzi, jest tworzonych i utrzymywanych dzięki tym trzem negatywnym C. Krytykowanie, potępianie i narzekanie to rodzaj pokręconej przyjemności. Może sprawić, że poczujesz się ważniejszy i lepszy, gdy postrzegasz siebie jako ofiarę lub potępiasz zachowanie innych ludzi.
Ale ostatecznie te trzy C są negatywne i ograniczają twoje życie. Wychowywanie negatywnych rzeczy i pławienie się w nich obniży nastrój, motywację i ogólny poziom dobrego samopoczucia. A to może cię uwięzić w negatywnej spirali narzekania, narzekania z innymi narzekającymi i zawsze znajdowania błędów w swojej rzeczywistości.
Będziesz także nadawać i odbierać negatywne emocje. A ludzie na ogół chcą czuć się dobrze. To może naprawdę przeszkodzić w twoich interakcjach lub związkach.
4. Co jest najważniejsze?
„Królewską drogą do serca mężczyzny jest rozmowa z nim o rzeczach, które najbardziej ceni”.
Klasyczna rada. Nie mów za dużo o sobie i swoim życiu. Zamiast tego słuchaj innych ludzi. Jednakże, jeśli włóczą się bez końca, jeśli nie odwzajemniają się, nie okazują i nie interesują się twoim życiem, nie musisz tu zostać.
Niektóre rzeczy, które ludzie mogą cenić najbardziej, to pomysły, dzieci, szczególne hobby i praca. I…
5. Skup się na zewnątrz, nie do wewnątrz.
„Możesz zdobyć więcej przyjaciół w ciągu dwóch miesięcy, zainteresować się innymi ludźmi, niż w ciągu dwóch lat, próbując zainteresować innych ludzi sobą”.
Wiele osób korzysta z drugiego, znacznie mniej efektywnego sposobu. Jest pociągający, ponieważ dotyczy natychmiastowej satysfakcji i MNIE, MNIE, MNIE! Pierwszy sposób na zainteresowanie ludźmi być może działa lepiej, ponieważ sprawia, że jesteś przyjemnym wyjątkiem, a prawo wzajemności jest silne w stosunku do ludzi.
Jak traktujesz ludzi, oni będą traktować ciebie. Zainteresuj się nimi, a oni będą zainteresowani tobą.

Chciałbym dodać, że jedną trudną rzeczą w tym przypadku może być autentyczne zainteresowanie drugim facetem/dziewczyną. Twoje prawdziwe zainteresowanie jest widoczne poprzez język ciała i tonację.
Tak więc samo czekanie, aż druga osoba przestanie mówić, abyś mógł znowu porozmawiać, nie jest prawdziwym zainteresowaniem. I to może prześwitywać. I tak ucierpią twoje interakcje.
6. Przejmij kontrolę nad swoimi emocjami.
„Człowiek, który cały swój aplauz szuka z zewnątrz, ma szczęście w utrzymywaniu drugiego”.
Zasadniczo polega to na byciu zbyt zależnym lub zależnym od zewnętrznej walidacji ze strony innych ludzi. Zewnętrzna walidacja to coś, co ktoś ci komunikuje, co mówi ci, że jesteś wartościową osobą. Że na przykład jesteś ładna, mądra lub odnosząca sukcesy.
To pozostawia wiele twoich emocji w rękach innych ludzi. Staje się emocjonalnym rollercoasterem. Pewnego dnia czujesz się świetnie. Następnego dnia masz ochotę po prostu zostać w łóżku.
Ale jeśli zamiast tego wypełnisz tę wewnętrzną kielich potwierdzenia dla siebie, przejmiesz kontrolę nad kołem. Teraz jedziesz, teraz kontrolujesz swoje samopoczucie. Oczywiście nadal możesz doceniać komplementy, ale nie jesteś od nich zależny.
To sprawi, że będziesz bardziej stabilny emocjonalnie i pozwoli ci kultywować i budować mięśnie emocjonalne w bardziej kontrolowany sposób. Możesz na przykład pomóc sobie częściej stawać się bardziej optymistycznym lub entuzjastycznym. Ta stabilność i rozwój mogą być bardzo pomocne w twoich związkach.
7. Nie, oni cię nie powstrzymują.
„Zamiast martwić się o to, co ludzie o tobie mówią, warto poświęcić czas na osiągnięcie czegoś, co będą podziwiać”.
Zbytnie dbanie o to, co ludzie myślą, spowoduje zwątpienie w siebie i nakarmi wyimaginowane potwory w twoim umyśle. Możesz na przykład pomyśleć, że ludzie cię potępią, jeśli czegoś spróbujesz.
Może to zrobią. Ale przez większość czasu ludzie myślą o własnych wyzwaniach i wzlotach i upadkach. Po prostu nie przejmują się tym, co robisz.
To może być rozczarowujące. Może też wyzwalać. Pomaga usunąć wewnętrzne przeszkody, które Cię powstrzymują.
Gdy stopniowo lub jednym dużym ruchem zwolnisz te wewnętrzne hamulce, staniesz się bardziej sobą. Stajesz się bardziej pewny siebie, masz większe szanse na sukces, odczujesz więcej pozytywnych uczuć, a mniej negatywnych. Wszystkie te rzeczy mogą znacznie wzmocnić twoje interakcje i pomóc ci wyostrzyć te umiejętności społeczne.
8. Więc co z tego dla mnie?
„Jest tylko jeden sposób… aby zmusić kogokolwiek do zrobienia czegokolwiek. A to jest poprzez sprawienie, że druga osoba chce to zrobić.”
Jeśli chcesz, aby ktoś coś zrobił, to czy będzie dbał o twoją motywację do zrobienia tego? Być może. Często nie będą tak bardzo zainteresowani tym, czego od czegoś chcesz.
Chcą wiedzieć, co z tego wyniosą. Tak więc, abyście oboje wydobyli z czegoś to, czego chcesz, powiedz tej osobie, co jest dla niej. I staraj się być w tym szczery i pozytywnie nastawiony. Powód, dla którego to zrobili, podany w kiepski, na wpół oswojony sposób może nie być tak przekonujący. I tak oboje przegrywacie.
9. Jak wygrać kłótnię.
„Jedynym sposobem, aby jak najlepiej wykorzystać kłótnię, jest jej unikanie”.
Uwikłanie dwóch ego w kłótnię, gdy dwie strony desperacko bronią swoich pozycji, nie poprawi relacji.
Bardziej prawdopodobne jest, że będziesz odczuwać do siebie negatywne uczucia długo po zakończeniu kłótni. I tak oboje pogrążacie się w negatywności i oboje przegrywacie. Jeśli to możliwe, unikanie niepotrzebnych kłótni jest sytuacją korzystną dla obu stron.
10. Chodzi o coś więcej niż słowa.
„Istnieją cztery i tylko cztery drogi kontaktu ze światem. Jesteśmy oceniani i klasyfikowani przez te cztery kontakty: co robimy, jak wyglądamy, co mówimy i jak to mówimy.”
Często czuję, że jest trochę za duży nacisk i przemyślenie na trzeci sposób kontaktu (to, co mówimy).
Nie zapomnij o reszcie.
Większość ludzi przy pierwszym spotkaniu tworzy stereotypy. Mogą nie chcieć, ale jest to sposób ich – a może i twojego – umysłu na uporządkowanie wrażeń i ludzi. Więc pomyśl o tym, jak wyglądasz. Pomyśl o tym, jak robisz pierwsze wrażenie. Pomyśl o swojej mowie ciała. I jak wypowiadasz swoje zdania.
Pomyśl o tym, jak się czujesz, ponieważ zostanie to odzwierciedlone w świecie. A świat często będzie odzwierciedlał coś podobnego.
