Jak zwiększyć ruch polecający, aby pozyskać więcej klientów – ostateczny przewodnik dotyczący ruchu polecającego

Opublikowany: 2019-06-12

Potrzebujesz ruchu, aby odnieść sukces w każdym biznesie internetowym, ale nie wszystkie rodzaje ruchu są sobie równe. Eksperci ds. optymalizacji witryn pod kątem wyszukiwarek (SEO) często skupiają się na ruchu organicznym – rodzaju ruchu, który odwiedza Twoją witrynę po znalezieniu jej w wyszukiwarkach, podczas gdy eksperci od płatnych reklam skupiają się oczywiście na ruchu płatnym.

Jednak jedno z najważniejszych i najbardziej opłacalnych źródeł ruchu zostaje pominięte: ruch z witryn odsyłających.

Ruch z witryn odsyłających (termin z Google Analytics) to każdy ruch przychodzący do Twojej witryny z linku spoza wyszukiwarek i mediów społecznościowych. Jeśli odwiedzający witrynę zewnętrzną kliknie link, który prowadzi go do Twojej witryny, jest on zaliczany do ruchu z witryn odsyłających, a witryna zewnętrzna jest określana jako „strona odsyłająca”.

Dlaczego więc ruch odsyłający jest tak potężny, a jednocześnie tak niedoceniany? A jakich strategii możesz użyć, aby go zwiększyć?

Wyszukiwarka przyćmiła media społecznościowe w ogólnym ruchu odesłań w 2017 roku, kiedy Google wyprzedził Facebooka, trend, który ma się utrzymać.

A według Wordstream większość webmasterów chciałaby widzieć więcej ruchu odsyłającego z bezpłatnych wyników wyszukiwania niż z jakiegokolwiek innego kanału:

W tym przewodniku przedstawię podstawy generowania ruchu z witryn odsyłających, w tym wiele niezawodnych strategii, których można użyć do zbudowania strumienia ruchu z witryn odsyłających od podstaw.

Spis treści

Dlaczego ruch polecający jest cenny

Najpierw przyjrzyjmy się, dlaczego ruch z witryn odsyłających jest tak cenny dla Twojej kampanii.

  • Ruch komplementarny. Po pierwsze, ruch odsyłający służy jako uzupełniające źródło ruchu; możesz zoptymalizować swoją strategię, aby skupić się na ruchu z witryn odsyłających, ale jest ona również obsługiwana przez wiele niezależnych strategii. Na przykład, będziesz musiał budować linki w pogoni za SEO i ruchem organicznym, dzięki czemu przypadkowo zarobisz tam ruch polecający. Będziesz także musiał publikować informacje prasowe i nawiązywać kontakty z wpływowymi osobami, aby budować reputację swojej marki, co może również pomóc w generowaniu ruchu polecającego.
  • Potencjał lejków. Jeśli tworzysz ręcznie linki dla ruchu z witryn odsyłających, możesz użyć kierowania treści i linków, aby kierować ruch, który ostatecznie trafia do Twojej witryny. Używając tytułów, które są odpowiednie tylko dla Twojej niszy docelowej, możesz praktycznie zagwarantować, że każdy odwiedzający, który kliknie Twój link, może być potencjalnym klientem. Co więcej, gdy zbierzesz więcej danych na temat rodzaju uzyskiwanego ruchu i sposobu, w jaki ten ruch zachowuje się w Twojej witrynie, możesz dostosować ten etap ścieżki swojej strategii, aby przyciągnąć więcej wartościowych użytkowników.
  • Kontekst i zainteresowanie. Rodzaj utworzonego linku wraz z jego umiejscowieniem ma duży potencjał wpływania na zachowanie ruchu z witryn odsyłających. Na przykład, jeśli jesteś lokalnym majsterkowiczem i piszesz artykuł „Co zrobić, jeśli zlew nie przestanie przeciekać”, możesz wykorzystać treść artykułu, aby nakłonić użytkowników do skontaktowania się z profesjonalistą. Gdy przekonają się o ważności tego kroku, możesz użyć dobrze umieszczonego linku, który zaprowadzi ich do Twojej witryny. To znacznie zwiększa szansę, że odwiedzający stronę zainteresuje się Twoimi usługami.
  • Dane dotyczące zachowania użytkownika. Wreszcie, dzięki Google Analytics, możesz zagłębić się w dane dotyczące ruchu z witryn odsyłających i dokładnie dowiedzieć się, jak ten ruch się zachowuje. Możesz segmentować ruch, aby patrzeć tylko na użytkowników korzystających z odesłań, a nawet przejrzeć poszczególne źródła, aby zobaczyć, które z nich są najbardziej wartościowe dla Twojej marki. Stamtąd możesz ocenić zachowanie użytkowników na miejscu (wraz z aktywnością zakupową) i dokonać bardziej świadomych wyborów, jak zoptymalizować swoją strategię w przyszłości.

Teraz przyjrzymy się strategiom, których możesz użyć do tworzenia strumieni ruchu odsyłającego do Twojej witryny. Ostatecznie strategie te można podzielić na dwie główne kategorie: przyciąganie ruchu w sposób jak najbardziej naturalny oraz ręczne budowanie linków w celu bardziej celowego przyciągania tego ruchu. W obu strategiach Twoim celem końcowym jest zgromadzenie większej liczby wysokiej jakości linków, które przekierowują ruch do Twojej witryny, ale jak zobaczysz, każda z nich różni się filozofią stojącą za jej podejściem.

Budowanie ruchu polecającego za pomocą atrakcji Link

W przypadku przyciągania linków Twoim celem jest zdobywanie linków w jak najbardziej „naturalny” sposób; Google może dewaluować lub karać linki, które w jakikolwiek sposób wydają się „nienaturalne”, więc jest to zdecydowanie bezpieczniejsza strategia (chociaż jak zobaczysz, nie jest trudno samodzielnie tworzyć naturalne linki). Problem polega na tym, że nie będziesz mieć tak dużej bezpośredniej kontroli nad lokalizacją, częstotliwością, kontekstem lub ogólną mocą tworzonych linków.

Mimo to, w połączeniu z ręczną strategią budowania linków, taktyki te mogą być skuteczne w kształtowaniu strumieni treści polecających.

Treści o wysokiej wartości

Najbardziej opłacalnym sposobem na przyciągnięcie linków SEO jest oczywiście tworzenie wartościowych treści na Twojej stronie, które będą mogli przeczytać inni czytelnicy i producenci treści. Jeśli uznają ją za interesującą, wyjątkową lub wartościową, zbudują link kierujący do Twojej witryny we własnej pracy.

Strategia jest szczególnie cenna, ponieważ będziesz w stanie czerpać wartość z tych treści w innych strategiach, wykorzystując ich moc zarówno do optymalizacji SEO, jak i konwersji. Ale jeśli chcesz, aby zarabiał linki w Twoim imieniu, musisz upewnić się, że ma najlepsze cechy, które Twoje źródła cytowania będą chciały zobaczyć:

  • Oryginalność. Jeśli jesteś jedyną osobą, która to mówi, nie będzie żadnych innych źródeł do cytowania. Składanie oryginalnych twierdzeń lub nowych argumentów to jeden ze sposobów na wyróżnienie treści, ale zachowaj ostrożność; jeśli złożysz bezpodstawne roszczenia lub jeśli Twoja praca jest oryginalna tylko ze względu na swoją zuchwałość, nie będziesz traktowany jako autorytet. Staraj się wyróżniać bez zrażania swoich głównych czytelników (lub innych członków społeczności dyskursywnej).
  • Statystyka. Ludzie uwielbiają zdobywać liczby i statystyki, ale ich samodzielne zdobywanie jest drogie. Przeprowadzanie własnych badań, w tym badań bazy klientów, jest opłacalnym sposobem zaprezentowania tych liczb światu; kiedy już tam będą, twoi współcześni będą chcieli je zacytować, aby mogli wykorzystać je do własnej pracy.
  • Obrazy i wideo. Dołączenie treści wizualnych, takich jak obrazy lub wideo, to kolejny dobry sposób na zdobywanie linków, ponieważ treści wizualne są bardzo łatwo udostępniane i znacznie trudniejsze do wyprodukowania niż treści pisemne — w rzeczywistości jedna infografika może kosztować tysiące dolarów. Jeśli chcesz poświęcić czas i/lub pieniądze, może to być cenny sposób na zdobycie kilku dodatkowych linków i cytatów.
  • Głębokość i kompleksowość. Ogólnie rzecz biorąc, dłuższe, bardziej szczegółowe artykuły przyciągają więcej linków niż ich krótsze odpowiedniki. Nie oznacza to jednak, że możesz wypchać zawartość pełną puchu; Sekret polega na tym, aby osiągnąć głębię przy jednoczesnym zachowaniu zwięzłości, co oznacza, że ​​Twoje treści zagłębiają się w pojedynczy problem, zamiast mówić ogólnie o wielu powiązanych ze sobą kwestiach. Im bardziej wszechstronne są Twoje treści, tym lepiej.
  • Kontrowersje lub przekonujące punkty widzenia. Jeśli chcesz się jeszcze bardziej wyróżnić, możesz zająć kontrowersyjne stanowisko lub wprowadzić nowy, atrakcyjny punkt widzenia w swojej branży. To trochę ryzykowne, ponieważ możesz odepchnąć część docelowej grupy demograficznej, ale będziesz wyróżniać się na tle konkurencji i staniesz się cennym źródłem do cytowania, gdy ktoś z Twojej branży nieuchronnie pojawi się, aby omówić temat w więcej głębi.

Promocja i dystrybucja

Jeśli masz już odbiorców, a Twoje treści są wystarczająco dobre, może być w stanie samodzielnie przyciągnąć linki – ale realistycznie jest to mało prawdopodobne. Nawet najlepsze treści potrzebują wsparcia, aby wygenerować wstępną publiczność i nabrać rozmachu. W końcu, jaki jest pożytek z Twoich przełomowych treści, jeśli nikt nie wie o ich istnieniu?

Najlepszym sposobem wspierania treści jest cykl promocji i dystrybucji. Dzięki promocji wykorzystasz marketing w mediach społecznościowych i podobnie niedrogie kanały, aby zwiększyć świadomość istnienia swoich treści. Możesz także udostępnić go w biuletynie firmowym, zapłacić za reklamę, przesłać informację prasową na ten temat lub udostępnić go na forum społeczności. Najlepiej byłoby, gdyby przyciągnęło to setki do tysięcy pierwszych oczu na twoją pracę, a ci czytelnicy mogliby jeszcze bardziej udostępniać twoje treści.

Dodatkową miarą wsparcia jest możliwość okresowej redystrybucji treści, co kilka tygodni, aby przyciągnąć uwagę czytelników lub obserwatorów, których przegapiłeś za pierwszym razem. To prawda, że ​​ta strategia działa znacznie lepiej, jeśli masz już media społecznościowe, ale wszelkie kroki, które podejmiesz, aby poprawić widoczność swoich treści, będą cenne.

Influencer Marketing

Innym sposobem na zarabianie linków tak naturalnie, jak to możliwe, jest współpraca z innymi wpływowymi osobami w Twojej branży. Influencer marketing to temat, który zasługuje na osobny artykuł, ale podstawowe założenie jest łatwo przyswajalne; skierujesz ich na garstkę ludzi w swojej branży, którzy mają już znaczących zwolenników i wiele szacunku, pokażesz im swoją pracę i jakoś przekonasz ich do podzielenia się nią ze swoimi obserwatorami.

W zależności od tego, jak korzystasz ze strategii, może to pomóc w prawie każdej kampanii marketingowej online, ale ponieważ koncentrujemy się na ruchu z witryn odsyłających, Twoim celem powinno być bycie cytowanym jako zasób w ciągłej pracy na blogu Twojego docelowego influencera. W związku z tym musisz przedstawić każdemu influencerowi link lub kopię swoich najcenniejszych treści i wyjaśnić, dlaczego uważasz, że będzie to dla nich korzystne. Może to być lista statystyk, nowy esej badawczy lub jakiś krytyczny kontrargument na temat, który ich pasjonuje. Jeśli zwrócą uwagę i będą polegać na twojej pracy, aby napędzać ich, możesz łatwo znaleźć się w ich kolejnym przełomowym artykule.

Wolontariat i występy

Możesz także zdobywać linki, uczestnicząc w różnych wydarzeniach społecznościowych lub wolontariacie na cele charytatywne. Na przykład, jeśli przekażesz swoją przestrzeń lub jedzenie i napoje na lokalną imprezę charytatywną, mogą oni podziękować Ci na swojej stronie darczyńcy z linkiem do Twojej witryny. Lub jeśli Twoja firma wykorzysta okazję, aby zostać prelegentem na lokalnym wydarzeniu dla przedsiębiorców, możesz zostać wymieniony jako wyróżniona marka na stronie wydarzenia.

Zaletą jest to, że nie będziesz musiał dużo pracować, aby zostać wyróżnionym, a możesz zyskać wzrost reputacji po prostu będąc powiązanym z organizacją lub społecznością. Wadą jest to, że nie będziesz w stanie zagwarantować żadnego kontekstu osobom, które napotkają Twój link.

Budowanie ruchu polecającego poprzez budowanie linków

Naturalna atrakcyjność linków może zaprowadzić Cię tylko tak daleko. Jeśli chcesz zobaczyć spójne, mierzalne efekty swojej strategii budowania linków, musisz zbudować przynajmniej kilka linków ręcznie. Dopóki tworzysz linki w naturalny sposób, nie musisz się martwić o kary ze strony Google, a będziesz mieć znacznie większą kontrolę nad tym, gdzie są publikowane Twoje linki, jak często są budowane i jakiego rodzaju jest na nie narażony.

Chociaż posty gości na stronach wydawców zewnętrznych są najlepszym sposobem na zarabianie na ruchu polecającym, istnieje kilka strategii, których możesz użyć pod tym parasolem.

Ogólne uwagi dotyczące „dobrych” linków dla ruchu polecającego

Bez względu na to, jakiej konkretnej strategii używasz do tworzenia linków, musisz zwracać szczególną uwagę na jakość tych linków, aby uniknąć groźby kary ze strony Google i upewnić się, że Twoje linki generują ruch odsyłający w sposób równie niezawodny i wartościowy jak to możliwe.

Oto podstawowe cechy, o których musisz pamiętać:

  • Trwałość. Jedną z zalet linku polecającego jest to, że wysyła on ruch do Twojej witryny w nieskończoność — tak długo, jak pozostaje aktywny. Nie ma sposobu, aby zagwarantować trwałość linku, ale istnieje kilka strategii, których możesz użyć, aby zmaksymalizować swój potencjał. Na przykład możesz wybrać wydawców, którzy są dobrze znani i prawdopodobnie nie znikną w ciągu najbliższych kilku lat, a także możesz zdecydować się na publikowanie tylko linków, które są bardzo trafne dla grupy docelowej danego wydawcy.
  • Znaczenie. Mówiąc o trafności, musisz upewnić się, że wszystkie linki polecające są jak najbardziej trafne — do artykułu, wydawcy i czytelników. W przypadku niektórych publikacji i niektórych tematów może to być przeciążeniem, więc nie bój się zrezygnować z okazji, jeśli oznacza to zbudowanie nieistotnego linku. Trafne linki przyciągają większy ruch, ponieważ ten ruch jest rzeczywiście zainteresowany Twoją marką – a trafne linki mają mniejsze szanse na usunięcie.
  • Narażenie. Im większą ekspozycję ma link, tym większy ruch przyniesie, dlatego lepiej jest zaopatrzyć się w link w wysoce autorytatywnym źródle z dużą ilością regularnego ruchu. Kiedy zaczynasz, pojawianie się w publikacjach o wysokim autorytecie jest trudne, graniczy z niemożliwością, ale gdy zdobędziesz więcej doświadczenia, będziesz mógł uzyskać linki w większych, potężniejszych źródłach.
  • Pilność i odwołanie. Twoim celem końcowym w tworzeniu linków dla ruchu z witryn odsyłających jest uzyskanie kliknięcia, ale użytkownicy zrezygnują z kliknięcia linku, jeśli nie będzie widocznej natychmiastowej korzyści. Musisz stworzyć linki, które będą w jakiś sposób bezpośrednio przemawiać do twoich czytelników, na przykład obiecują dać im praktyczną wskazówkę, nową wiedzę lub dalsze informacje na poruszany temat. Im pilniejszy tekst zakotwiczysz, tym większe prawdopodobieństwo, że Twoi czytelnicy wejdą w link. To sztuka subiektywna, więc ciężko ją opanować.
  • Potencjał nofollow. Pamiętaj, że ponieważ szukasz głównie ruchu odsyłającego, możesz skorzystać z linków nofollow. Linki Nofollow to linki z tagiem HTML „nofollow” i są w większości ignorowane przez roboty wyszukiwarek. Oznacza to, że nie będziesz musiał się martwić, że zostaniesz ukarany przez Google za charakter linku nofollow, ponieważ Google jest zasadniczo ślepy na to – ale czytelnicy nie będą!
  • Przypadkowe bonusy. Na koniec musisz pomyśleć o wszelkich przypadkowych bonusach, które otrzymasz z linku polecającego. Na przykład, jeśli nie masz tagu nofollow, link może pomóc w zwiększeniu autorytetu domeny lub strony pod kątem SEO. Jeśli Twój tekst zakotwiczenia bezpośrednio odwołuje się do nazwy Twojej marki, może to pomóc w budowaniu rozpoznawalności, reputacji i wpływów Twojej marki.

Rodzaje cytatów

Najlepszym sposobem na zbudowanie linku poza witryną jest „cytowanie” czegoś. Innymi słowy, będziesz używać linku do weryfikowania, wskazywania lub odwoływania się do czegoś, co już znajduje się w Twojej witrynie. Zapewni to, że Twój link będzie odpowiedni, ponieważ poda kontekst czytelnika lub ważne informacje, aby zrozumieć pełny zakres artykułu. Jest to również standardowa praktyka pisania artykułów, niezależnie od Twoich intencji promocyjnych, dzięki czemu Twoje linki będą się łatwiej wtapiać.

Istnieje kilka podtypów cytatów, które należy wziąć pod uwagę:

  • Wykorzystywanie firmy jako przykładu lub funkcji. Możesz podać swoją firmę jako przykład w treści swoich treści, a nawet wyróżnić ją jako główny cel funkcji. Na przykład możesz napisać artykuł w stylu komunikatu prasowego (lub nawet rzeczywistego komunikatu prasowego) i wyjaśnić coś wartego opublikowania, co osiągnął twój biznes; problem polega na tym, że możesz mieć problemy z zaakceptowaniem przez wydawców. Możesz również wymienić swoją firmę jako przykład na długiej liście możliwych opcji; na przykład aplikacja zwiększająca produktywność może być wymieniona jako jedna z kilku aplikacji zwiększających produktywność na liście opisującej, jak wykonać więcej pracy w ciągu dnia.
  • Odwoływanie się do konkretnych danych lub badań. Jest to jeden z najlepszych sposobów cytowania, ponieważ nikt nie może kwestionować jego znaczenia. Kiedy wspominasz o konkretnym fakcie, statystyce lub punkcie danych, musisz podać oryginalne źródło, łącząc się z nim. Jeśli tym źródłem jest strona w Twojej witrynie, odniesiesz korzyści z ruchu, który zdecyduje się skorzystać z tego linku. Jedynym problemem jest to, że nie wszyscy czytelnicy zwracają uwagę na te liczby; mogą wziąć twoje dane za dobrą monetę.
  • Udzielenie wyceny. Możesz także zacytować stronę swojej witryny, jeśli pożyczasz z niej konkretny cytat, lub link do swojej strony głównej, jeśli cytujesz kogoś w swojej firmie specjalnie dla tego artykułu. Ponownie, tego typu linki mają dużą trwałość i trafność, ponieważ muszą być uwzględniane w celach cytowania, ale w rezultacie możesz zaobserwować niższy współczynnik klikalności. Jest to kompromis, z którym muszą żyć wszyscy marketerzy ruchu polecającego.
  • Odsyłanie do strony zawierającej więcej informacji. Jedną z moich ulubionych metod jest linkowanie do strony z konkretnym zamiarem użycia jej w celu dostarczenia czytelnikom większej ilości informacji lub rozwinięcia kluczowego punktu. Załóżmy na przykład, że piszę artykuł o tym, jak sprawić, by dom wyglądał bardziej atrakcyjnie dla potencjalnych nabywców, a jednym z moich punktów jest pomalowanie pokoi na odpowiedni kolor. Mogłabym wtedy zachęcić czytelników do przeczytania mojego własnego wpisu na blogu o teorii kolorów, który rozwinąłby główny punkt artykułu. Zapewnia to czytelnikom cenne informacje bez umniejszania głównego tematu utworu, dzięki czemu ma małe prawdopodobieństwo usunięcia, ale jednocześnie zachęca ich do klikania.
  • Udoskonalanie wpisu lub profilu autora. Większość wydawców spoza witryny poprosi Cię o napisanie profilu autora lub utworzenie go dla Ciebie. Zwykle jest to Twoja szansa na umieszczenie linku do strony głównej, strony profilu w mediach społecznościowych lub określonej strony wewnętrznej Twojej witryny. Początkowo możesz nie uzyskać wzrostu ruchu, gdy link zostanie opublikowany po raz pierwszy, ale dopóki będziesz regularnie wnosić wkład, ten link będzie dla Ciebie źródłem stałych zysków. Ten link jest również opisany w prosty sposób, więc jedynymi gośćmi, których pozyskasz, będą osoby aktywnie zainteresowane Twoją marką.
  • Uznanie partnerstwa lub powiązania. Możesz również zdobyć link z potencjalnym ruchem odsyłającym, jeśli jesteś uznawany za partnera lub podmiot stowarzyszony. Na przykład, jeśli przekazujesz darowizny lub usługi wolontariuszy na rzecz organizacji charytatywnej, mogą oni podziękować Ci na stronie „sponsorzy” lub jeśli utworzyłeś aplikację, która zarządza bezpieczeństwem firmy, możesz zostać uwzględniony jako swego rodzaju odznaka zaufania. Te linki mogą być wartościowe, ale jeśli chodzi o ruch z witryn odsyłających, zwykle stanowią priorytet drugorzędny.

Artykuły o publikacjach zewnętrznych

Jak zobaczysz w kilku następnych podrozdziałach, istnieje wiele możliwości tworzenia linków, które mogą kierować ruch odsyłający na swój sposób, ale najbardziej wartościowe jest budowanie linków z cytatami w treści artykułu, który napisałeś dla zewnętrznego wydawcy.

Dlaczego to jest tak potężne?

  • Spójność. Tworzenie linków za pomocą innych metod może być trafione lub chybione — możesz otrzymać link usunięty przez witrynę hostingową lub ponieść karę, jeśli Twoja praca nie jest istotna. Musisz także bardziej oportunizować, kiedy uderzyć. Publikowanie z zewnętrznymi władzami umożliwia tworzenie stałego strumienia treści, przynosząc znacznie bardziej spójne zwroty.
  • Kontrola kontekstowa. Ponieważ będziesz odpowiedzialny za pisanie treści otaczającej Twój link polecający, będziesz mieć większą kontrolę kontekstową. Możesz wykorzystać wybrane tematy, aby skierować odbiorców do bardziej odpowiednich czytelników oraz utworzyć tekst wprowadzający i kotwicę, który zapewni najwyższy potencjalny współczynnik klikalności.
  • Skalowalność. Dzięki publikowaniu gości możesz dowolnie skalować swoją strategię. Im więcej pracujesz nad budowaniem swojego autorytetu, tym lepsza będzie Twoja reputacja i tym więcej wydawców uzyskasz dostęp.

Główną wadą pisania artykułów dla innych wydawców jest to, że Twoje zwroty będą zależeć od poziomu włożonego wysiłku; nie jest to szybka strategia i wymaga intensywnego, konsekwentnego wysiłku w celu uzyskania najlepszych możliwych zwrotów.

To powiedziawszy, procesu można się nauczyć.

Budowanie swojej reputacji

Twoim pierwszym celem powinno być zbudowanie reputacji. Pomoże ci to na dwa ważne sposoby.

Po pierwsze, będziesz potrzebować reputacji, jeśli chcesz zostać zaakceptowany przez zewnętrznych wydawców – a im większy, tym lepiej. Wydawcy chcą mieć pewność, że akceptują wyłącznie treści od autorytatywnych autorów, których można zweryfikować, więc musisz to udowodnić, budując swoją reputację na ich poziomie. Im lepiej jesteś postrzegany, tym łatwiej będzie Ci zdobyć miejsce dla gości i tym więcej wydawców wysokiego poziomu będziesz mieć dostęp.

Po drugie, potrzebujesz miejsca, aby czerpać korzyści z ruchu przychodzącego. Ruch z witryn odsyłających jest tak cenny, jak działania podejmowane przez nich po dotarciu do celu, więc jeśli chcesz odnieść sukces, potrzebujesz silnego archiwum treści gotowych do konwersji.

Aby zbudować tę reputację, będziesz potrzebować czterech głównych rzeczy:

  • Nisza. Wydawcy szukają ekspertów — nie chcą, aby ktoś z dostępem do internetu zaczął dla nich pisać. I chociaż możliwe jest zdobywanie wiedzy w ogólnym obszarze (np. „marketing”), lepiej wybrać dla siebie konkretną niszę, a następnie rozwinąć ją (np. „marketing w wyszukiwarkach dla małych firm”). Im bardziej szczegółowe, tym szybciej będziesz w stanie zbudować swoją reputację – i tym bardziej wyróżnisz się na tle konkurencji. Przeprowadź badania rynkowe, zanim podejmiesz decyzję i zacznij przyglądać się potencjalnym wydawcom w tej niszy.
  • Blog. Następnie musisz mieć bloga. Będzie to pierwsze miejsce, w którym potencjalni wydawcy będą oceniać Twoją wiedzę fachową i określać Twoje umiejętności pisarskie. Daje ci także miejsce na tworzenie treści, do których możesz ewentualnie utworzyć link. W związku z tym warto mieć kilkadziesiąt postów w swoim archiwum, zanim zaczniesz starać się o wyróżnienie. Jeśli zaczynasz od zera, pamiętaj o ich antydatowaniu, aby Twój blog wyglądał na starszy, niż jest w rzeczywistości.
  • Marka osobista. Radzę również założyć markę osobistą. Zbyt wiele firm popełnia błąd pisania blogów i budowania reputacji wokół swojej marki korporacyjnej, ale to ogranicza; marki osobiste są łatwiejsze w zdobywaniu czytelnictwa i cieszą się większym zaufaniem zarówno czytelników, jak i wydawców. Jeśli jesteś nowy w świecie marki osobistej, nie martw się; to tylko sposób, w jaki możesz zareklamować swoją indywidualną osobowość jako autora, a nie konkretnie swoją przynależność do marki. Możliwe jest również posiadanie wielu marek osobistych pod parasolem marki korporacyjnej, co jest szczególnie korzystne w przypadku inicjatyw na dużą skalę.
  • Kanały mediów społecznościowych. Wreszcie, będziesz chciał rozwijać swoją obecność w mediach społecznościowych, zgłaszając określone profile dla swoich osobistych marek i regularnie udostępniając najlepsze treści. Tutaj możesz zacząć kontaktować się z obserwującymi, którzy mogą być zainteresowani Twoją pracą, i integrować się ze społecznościami, które ostatecznie będą czytać Twoje publikacje. Regularnie rozmawiaj ze swoimi obserwującymi, jeśli chcesz, aby pozostali zainteresowani. I chociaż większa liczba obserwujących niekoniecznie jest lepsza, wyższa liczba obserwujących może wyglądać bardziej imponująco dla wydawcy oceniającego twoją obecną reputację.

Zdobywanie pierwszej funkcji

Gdy zdobędziesz solidną reputację i podstawę treści, możesz rozpocząć pracę nad kolejnym ważnym kamieniem milowym: uzyskaniem pierwszego posta gościa. Pod pewnymi względami jest to najtrudniejszy etap procesu, ponieważ nie będziesz miał zbyt wiele zewnętrznej pracy, do której mógłbyś się odwołać podczas ubiegania się o koncert.

Mimo to możesz zmaksymalizować swoje szanse na sukces, zwracając uwagę na następujące kwestie:

  • Wydawca. Nie wysyłaj e-maili do dziesiątek wydawców w nadziei, że któryś z nich ugryzie. Zamiast tego skoncentruj się na garstce wydawców, którzy mają największe szanse na zaakceptowanie Twojej publikacji. Zwykle oznacza to wybranie wydawcy nieco nisko na słupie totemu — powinien mieć reputację, ale nic tak znaczącego, że nie masz szans na akceptację. Jeśli mają otwartą politykę składania wniosków, jeszcze lepiej. Na koniec upewnij się, że wydawca jest jak najbliżej Twojej niszy; jeśli nie możesz znaleźć wydawcy dokładnie w swojej niszy, znajdź takiego, którego tematyka jest niszowa.
  • Wysokosc dzwieku. Gdy już zdecydujesz się na wydawcę, nadszedł czas na przedstawienie oferty. Musisz przejrzeć witrynę, aby znaleźć informacje kontaktowe redaktora lub webmastera odpowiedzialnego za operacje. Jeśli informacje nie są publicznie dostępne, rozważ skorzystanie z taktyk wyszukiwania online, aby je znaleźć. Po uzyskaniu informacji o redaktorze zwróć się do niego osobiście i bezpośrednio; wyjaśnij, że rozumiesz intencje publikacji i zaznacz, że chcesz być jej częścią. Następnie zaproponuj dwa lub trzy pomysły na treść, pasujące do grupy docelowej publikacji i typowej treści. Dołącz kilka opcji tytułu dla każdego z nich, a także jedno- lub dwuzdaniowy opis tego, o czym będzie artykuł. Będziesz także chciał dołączyć linki do swojego bloga i profili społecznościowych jako rodzaj CV.
  • Proces redakcyjny. Zakładając, że Twoja propozycja zostanie zaakceptowana, rozpoczniesz proces redakcyjny. Proces ten będzie się bardzo różnił w zależności od wydawcy, ale istnieje kilka podobieństw, które łączy prawie wszystkich wydawców. Możesz otrzymać termin lub mieć wolną rękę na zgłoszenie. Tak czy inaczej, przed rozpoczęciem tworzenia wersji roboczej musisz przejrzeć wszelkie obowiązujące standardy lub wytyczne redakcyjne. Kiedy skończysz, prześlesz pierwszą wersję roboczą do redaktora, a on zwykle wróci z sugerowanymi zmianami i poprawkami – staraj się nie kłócić w tym momencie. Lepiej wcisnąć stopę w drzwi, nawet jeśli oznacza to znaczące kompromisy. Jeśli usuną Twój link polecający, zadaj sobie pytanie dlaczego, ale kontynuuj budowanie relacji; w przyszłości będziesz mieć więcej możliwości na linki polecające.

Utrzymywanie relacji

W tym momencie Twoje cele są dwojakie: utrzymanie relacji roboczych z pierwotnym wydawcą i ekspansja na nowe terytorium.

Ważne jest, aby utrzymywać relacje z dowolnym redaktorem lub wydawcą, z którym w przeszłości utrzymywałeś pozytywne relacje. Częściowo ma to na celu utrzymanie dobrych stosunków, więc możesz prawie zagwarantować, że istniejące linki polecające pozostaną aktywne i odpowiednie. Jest to również po to, abyś miał możliwość publikowania większej ilości treści w przyszłości, jeśli zdecydujesz się to zrobić. Jeśli pozostaniesz w dobrych stosunkach z redaktorem i całą społecznością, możesz również zyskać szansę na uzyskanie skierowań do innych możliwości u innych wydawców.

Praca w górę drabiny

Oprócz utrzymywania istniejących relacji, będziesz chciał zacząć „wspinać się po drabinie” autorytetu domeny. Wydawcy o wyższym autorytecie, z większym natężeniem ruchu i (zazwyczaj) bardziej uważnymi czytelnikami, zapewnią Ci większy ruch za każdy utworzony link. Posłużą również jako bardziej wartościowe odskocznie do każdej następnej okazji do publikacji.

Każdy nowy wydawca, z którym się kontaktujesz, powinien wykazywać poprawę w co najmniej jednym z następujących obszarów:

  • Ruch drogowy. Niektóre witryny otwarcie publikują natężenie ruchu, ale w przypadku innych witryn trzeba wykazać się kreatywnością. Im wyższy i bardziej spójny strumień ruchu w witrynie, tym większy ruch odsyłający otrzymają Twoje linki.
  • Znaczenie. Na początku kampanii ruchu polecającego skoncentruj się na wydawców związanych z Twoją podstawową niszą lub przynajmniej na wydawców, którzy przemawiają do docelowych grup demograficznych. Ale kiedy już zdobędziesz większy autorytet, możesz chcieć rozszerzyć swój zasięg na bardziej ogólnych wydawców; być może będziesz musiał wykazać się kreatywnością podczas pracy z linkami niszowymi do ogólnych treści, ale końcowym rezultatem będzie lepsza reputacja i znacznie większy ruch przychodzący.
  • Autorytet. Warto również pamiętać o autorytecie domeny witryny; podczas gdy autorytet i ruch są silnie skorelowane dzięki rankingom wyszukiwania, może się okazać, że niektóre witryny o wysokim autorytecie mają mniejszy ruch. Dzieje się tak, ponieważ niektóre witryny są bardziej zainteresowane jakością, autorytetem i szacunkiem niż generowaniem ruchu. Wykorzystaj te informacje na swoją korzyść; jeśli Twoim celem jest ruch z witryn odsyłających, nie bój się odrzucić możliwości o wysokim autorytecie na rzecz wydawcy, który ma większy ogólny ruch.

Na początku proces będzie powolny, ale gdy osiągniesz wysoki poziom autorytetu i zbudujesz reputację z tysiącami obserwujących, będziesz mieć dostęp do praktycznie każdego wydawcy, którego chcesz.

Utrzymywanie spójnego podejścia

Aby uzyskać optymalne wyniki, dobrym pomysłem jest utrzymanie spójnego procesu. Nie oznacza to ciągłego publikowania tego samego rodzaju treści tym samym wydawcom (wręcz przeciwnie, pomysły na nowe treści są znacznie lepsze), ale oznacza zachowanie spójności w następujących obszarach:

  • Cele. Potrzebujesz nadrzędnej wizji swojej kampanii. Na przykład, czy dążysz do osiągnięcia określonego poziomu natężenia ruchu? A może bardziej zależy Ci na tym, aby w Twojej witrynie uzyskać duży ruch konwersji? Wszystkie twoje wysiłki powinny być skoncentrowane na osiągnięciu tego celu, jakkolwiek się to przejawia.
  • Utrzymanie relacji. Zastanów się nad utworzeniem kalendarza redakcyjnego, aby móc przesyłać zgłoszenia do większości (jeśli nie wszystkich) starych wydawców, z którymi współpracowałeś w przeszłości. Utrzymywanie ich w regularnej rotacji, nawet jeśli jest to tylko jeden post na miesiąc, może pomóc w utrzymaniu świeżych strumieni ruchu i aktywnych relacji.
  • Postęp. Powinieneś również priorytetowo traktować spójność w postępie w górę łańcucha autorytatywnych wydawców. Nie pozostawaj zbyt długo w zadowoleniu z obecnego składu wydawców; wejście na nowe terytorium, z wydawcami o wyższym autorytecie i dostępie do większego ruchu, to jedyny sposób na dotarcie do nowych odbiorców i utrzymanie wzrostu. Podobnie jak w przypadku większości strategii marketingu przychodzącego, im więcej inwestujesz i im dłużej realizujesz tę strategię, tym wyższe będą Twoje zwroty.

Te trzy obszary spójności zapewnią, że będziesz otrzymywać stały strumień ruchu przychodzącego z wystarczającą dynamiką, aby utrzymać dowolny rodzaj wzrostu, do którego dążysz.

Konsekwencja jest również ważna, ponieważ pozwala skuteczniej oceniać swoje postępy; kiedy masz długą historię udokumentowanych wzorców ruchu i solidne oczekiwania co do wyników swojej pracy, możesz stwierdzić, kiedy dany wydawca nie pracuje, kiedy jeden artykuł znacznie przewyższa inne lub kiedy Twoje wysiłki łącznie przynoszą wyższe lub niższy zwrot. Zajmę się bardziej ROI Twojej kampanii w ostatniej części tego artykułu, ale aby w pełni wykorzystać tę analizę, musisz być konsekwentny w swoim podejściu.

Outsourcing swojej pracy

Podczas tych wysiłków napotkasz kilka kluczowych problemów:

  • Tempo. Generowanie ruchu odsyłającego nie przyniesie Ci natychmiastowego zwrotu; Twoi pierwsi wydawcy nie będą generować dużego ruchu, a zbudowanie swojej reputacji na tyle, aby zobaczyć coś istotnego, zajmie kilka miesięcy. W związku z tym możesz być sfrustrowany swoim tempem rozwoju.
  • Inwestycja czasu. As you start adding more publishers, you'll find that maintaining relationships with all of them can be ridiculously time-intensive. You'll need to generate dozens of articles per months, and at higher levels of development, per week. Maintaining a level of quality and thought leadership in those conditions can be a challenge for even the most effective, experienced writers.
  • Trial and error. If this is your first time attempting the strategy, you'll face a steep learning curve. You'll struggle to come up with topic ideas consistently, you might experience difficulty finding relevant publishers, and you'll certainly face significant rejection from editors. This trial-and-error process can significantly interfere with your return on investment (ROI), and frustrate you to the point where you don't want to continue—even if better results are just a few tweaks away.

The solution to all these problems is outsourcing your referral traffic strategy. Some content marketing firms, like SEO.co, specialize in creating off-site content for the purposes of link building.

Because they already have an extended network of publishing profiles, connections to editors, and a fleet of talented writers, they can place content and generate referral traffic far more efficiently than any newcomer. Even high-budget plans should cost you far less than the equivalent time required to build a campaign on your own.

Q&A Sites and Forums

Another option for building links capable of generating referral traffic is to place links on Q&A sites (like Quora) and special forums (related to your industry).

The overall goal here is to use a personal branding profile to answer other users' questions, including a link to back up your statements or elaborate on a specific point.

There are three main steps to take:

  • Establish yourself within the community. First, work on establishing yourself within the community. Create and flesh out a profile for your personal brand, and start engaging with posts and other individuals. Avoid building links right away; it's better if you have a few answers, comments, and interactions under your belt before you start trying to self-promote. Over time, you'll establish your expertise within your target niche.
  • Start slow, and avoid excessive promotion. Be careful how you include your first few referral links. If it looks like you're answering questions for the sole purpose of generating referral traffic, people aren't going to value your response, and you might get your link removed—or your account banned entirely. You can make your links stronger and more relevant by including links to other resources, by ensuring your link is genuinely valuable to the thread, and by including a diversity of links across your responses (and sometimes, not including a link at all).
  • Create synergy with your other strategies. Posting links on these channels allows you to build synergy with your other strategies; by building a reputation for yourself on Quora and forums specific to your niche, you'll be able to attract more social media followers—giving you two more good reasons a publisher would want to accept your work. As you gain more upvotes and notoriety, make sure you reference your profile when pitching to new editors.

Because many threads and questions will only get limited exposure, there isn't as much room for growth in this method of referral traffic generation. However, it's a great way to build a foundation for your strategy.

Blog Comments

In a similar approach, you can use your personal brand to leave blog comments on other authors' blog posts, with links pointing back to your site. This can be a risky strategy, since blog comments are typically heavily monitored for spam and self-promotion; accordingly, these links will need to be highly relevant if they're going to survive.

Make sure you choose blogs with heavy traffic and active comment sections, and link your social media profiles if you can. If you're active enough on a blog related to your industry, you can build your visibility and reputation, and hopefully make it easier to get your content featured on that channel in the future.

Affiliate Links and Paid Promotion

Google's link policy forbids you from paying for links for the purposes of boosting your reputation and search rankings, but there's a significant exception: affiliate links. Affiliate links are paid promotional links, which typically compensate the link's host for any meaningful traffic they send the affiliate's way.

Because Google considers this a form of advertising, rather than rank manipulation, it's an acceptable form of promotion—so long as you use the nofollow tag and don't attempt to disguise the fact that it's a paid link. But because it's a link, it operates in a gray area between paid traffic and referral traffic.

Paid links aren't nearly as inexpensive or efficient as other link building strategies, but if you're struggling to generate early momentum for your campaign, this can be a way to kick-start your inbound traffic—and maybe start building a relationship with another publisher.

Measurement and Analysis

How can you tell if your efforts are working? You'll feel good when you get your first few articles published, but how are you going to gauge whether you're getting enough traffic to justify your efforts? In other words, are you seeing a higher rate of return than your rate of investment?

The only way to know for sure is to commit to regular sessions of measurement and analysis. By using tools like Google Analytics, you can delve into the exact makeup of your referral traffic, and monitor how it develops over time.

ROI

Ultimately, the best measurement you have for the success of your campaign is your return on investment (ROI), which will tell you how much value you're getting compared to what you're investing into the campaign.

This is a simple formula, but a complex metric to track.

Let's start with the “investment” side of the equation. You'll start by tallying up all the costs you've expended for a given period—let's say a month. Include any money you've spent on outsourcing, as well as a cash equivalent of whatever time you've spent on creating content and placing links. Time tracking software like Toggl can help you keep track of your time expenditure if you're confused on how much time you're spending.

Let's say you've come to a total of $2,000 for the month.

The “return” side of the equation is a little more complicated to track. You'll need to know two things:

  • The average value of a visitor.
  • The number of referral visitors you receive.

To calculate the average value of a visitor, first calculate the value of a conversion. If you sell a product, you can get to this figure by finding the average value of an order. If you collect form submissions as leads, you'll need to calculate the lifetime value of a customer and multiply that by your average close rate. You'll need to rely on internal tracking methods to figure out these metrics.

Once you know the value of a conversion, things get much easier. By setting up Goals in Google Analytics, you can track the number of conversions you get in a given month (or any other time period you choose), as well as a percentage-based conversion rate.

conversations in google analytics

Goals Google Analytics

(Źródło obrazu: Google)

If you need help setting up Goals, Google has an excellent guide on the subject.

Once you know your conversion rate and the average value of a conversion, you can multiply them together to get the average value of a visitor. For example, if your average conversion value is $50, and your conversion rate is 5 percent, your average visitor value will be $2.50—and that's the first metric you need to know.

Next, you need to know the number of referral visitors you receive. You can access these data by heading to the Acquisition submenu, then the All Traffic submenu, and then clicking on Referrals.

Referrals in Google Analytics

Once there, you'll be able to view all your referrals for given period. Use the upper-right parameters to select a specific date range, and for now, pay attention to the total number of referral visitors for the month.

Referrals Traffic in Google Analytics

Now let's say you've gotten 1,000 referral visitors for the month.

Here's what we know:

  • You've spent $2,000.
  • You've gotten 1,000 referral visitors.
  • Each referral visitor is worth an average of $2.50.

Multiply the average value of a referral visitor by the number of referral visitors to get your total return—$2,500—then compare that figure to your investment–$2,000. In this case, you had an ROI of $500, which means you're making more money than you're spending.

Do note that since referral traffic is a strategy that takes a long time to develop, your ROI for the first month or two will likely be low, or even negative. Only after a few months of consistent effort will you see your ROI start to grow.

That said, if you're doing everything correctly, you should see your ROI growing consistently, reaching significant positive territory at the peak of your campaign. If your ROI stagnates or never becomes positive, it's a sign there's something wrong, and you'll need to make an adjustment.

Source Quality

Your overall ROI is an important snapshot to evaluate how your campaign is going overall, but if you want to make intelligent changes to your campaign, you'll need to dig a bit deeper. To start, you can look at the quality of each of your sources, based on the following criteria:

  • Visitors per referring link (or per article). In the Referral traffic section I mentioned in the previous subsection, you can find a list of all the traffic you've gotten from each of your referring sources. This should sort your sources in terms of most to least traffic by default; accordingly, your most valuable sources will be listed at the top. Look at how many links you've built or how many articles you've posted, and divide your traffic by that figure—this will tell you how much traffic you stand to gain from each new article or link, which should allow you to gauge the relative worth of each source.

traffic sources

  • Article popularity and traffic potential. It's also a good idea to check the publishing site directly for metrics related to your work; most publishers will make statistics like pageviews and time spent on page available to their guest authors. The more popular your articles are on a publishing site, the more valuable that site likely is for your brand. You may also want to look at the traffic potential of a given site by looking at some of their top overall articles. If there's a major discrepancy between the top articles on the referring site and your articles, it's a sign your content isn't as relevant or appropriate for the site as it could be. Keep this in mind when evaluating the worth of each source.
  • Number of opportunities and ease of publishing. It's also worth considering the degree of effort you must put into publishing on a given site; if the editors are picky and it takes you three times as long to write the articles you publish, it might not be worth the extra effort if it only results in a marginal increase in referral traffic. Conversely, a site that makes it easy to publish may be worth the minimal investment even if it only yields a small amount of traffic.
  • Audience quality. Quantity doesn't always mean quality, even in the world of referral traffic. Make sure you also evaluate the qualitative aspects of the traffic you get from each referral source. There are several things you can look at here, including user behavior (which I'll dig into in the next subsection), but for now, take a look at the Behavior and Conversion metrics you'll see on the Referrals page of Analytics. If a source has a particularly low bounce rate, a high session duration, and a high number of pages per session, it's a sign that this referral source is especially valuable to you. The same goes for if a source's traffic has a higher conversion rate than another's. Keep this in mind when comparing sources.

audience quality

  • Urząd domeny. Na koniec rozważ sprawdzenie autorytetu domeny każdego źródła odesłań; dzięki temu dowiesz się, jaką dodatkową wartość SEO możesz uzyskać dzięki swoim linkom, i da wskazówkę o względnej sile każdego wydawcy. Open Site Explorer firmy Moz to świetne narzędzie do obliczania tego wskaźnika — wystarczy wpisać adres URL i wyświetlić Uprawnienie po lewej stronie.

moz open site explorer

(Źródło obrazu: Moz)

Jeśli korzystasz z powyższego obliczenia ROI podczas filtrowania ruchu na podstawie poszczególnych źródeł, możesz swobodnie obliczyć ROI poszczególnych źródeł. To więcej informacji niż potrzeba większości kampanii na wczesnym etapie, ale może to być cenne narzędzie, jeśli nie wiesz, jaką wartość ma konkretna strona odsyłająca.

Jeśli wydaje się, że jedno ze źródeł ma problematycznie niski zwrot z inwestycji lub ogólną wartość, nie bój się odciąć go od zwykłego składu — zwłaszcza jeśli masz wiele innych źródeł, które mogą nadrobić różnicę. A jeśli źródło wydaje się szczególnie cenne, sprawdź, czy możesz zwiększyć liczbę postów w tym miejscu.

Zachowanie użytkownika

Przyjrzyjmy się bliżej zachowaniu użytkowników, ponieważ może on powiedzieć o strukturze ruchu w źródle odesłań, a także o skuteczności witryny w obsłudze ruchu przychodzącego z odesłań. Jest to bardziej ocena jakościowa niż ilościowa, więc nie oczekuj, że płyną z niej żadne absolutne wnioski. Zamiast tego użyj go do:

  • Przerwij powiązania między źródłami o podobnej wartości. Jeśli dwa źródła odesłań wydają się podobne, mierz zachowanie użytkowników, aby określić, które z nich jest „lepsze” dla Twojej marki.
  • Dowiedz się, jak tematy odnoszą się do zachowania w witrynie. Zwróć uwagę na zachowanie użytkownika związane z ruchem odsyłającym z różnych artykułów i linków. Możesz wykorzystać te informacje, aby w przyszłości wybrać bardziej zaawansowane tematy treści i archetypy linków.
  • Dostosuj układ witryny. Optymalizacja pod kątem zachowań użytkowników i konwersji to temat, który zasługuje na własny przewodnik, ale ważne jest, aby to przyznać; nawet jeśli generujesz duży ruch z witryn odsyłających, jeśli Twoja witryna nie jest zoptymalizowana pod kątem konwersji, nadal możesz zauważyć niski ROI. Badanie zachowań użytkowników może wskazać Ci słabe punkty i wskazać kierunek przydatnych optymalizacji.

Karta Zachowanie w Google Analytics zapewnia dostęp do mnóstwa danych, w tym odsłon, czasu spędzonego na stronie, współczynników odrzuceń, współczynników wyjść i sposobu, w jaki użytkownicy poruszają się po Twojej witrynie.

Behavior tab in Google Analytics

Na górze będziesz mieć możliwość filtrowania ruchu według źródła odesłania, dodając różne „segmenty”.

Segments

Kompleksowa analiza

Warto również zmierzyć inne korzyści, jakie uzyskujesz ze strategii ruchu z witryn odsyłających, które nie są konkretnie ruchem z witryn odsyłających. Na przykład, twoje wysiłki w zakresie budowania linków prawdopodobnie poprawią twój autorytet domeny i rankingi wyszukiwania, a tym samym poprawią również wyniki ruchu organicznego. Bycie bardziej aktywnym z wydawcami spoza witryny, blogami i forami również będzie miało wymierny wpływ na świadomość marki, co jest trudne do obliczenia, ale mimo wszystko istotne.

Jeśli realizujesz inne strategie marketingowe, przedstaw im analizę porównawczą; może zaistnieć potrzeba dostosowania budżetu w kierunku ruchu z witryn odsyłających lub od niego od niego, gdy dowiesz się, jak jego ROI i ogólna skuteczność wypada w porównaniu z innymi taktykami w Twojej sterówce.

Wniosek

Ruch polecający ma wystarczającą moc i potencjał, aby służyć jako samodzielna strategia wspierająca Twoją markę, ale ponieważ ma tak wiele powiązań z innymi cennymi strategiami marketingowymi, najlepiej wykorzystać go jako kolejny wątek generowania ruchu w kompleksowej kampanii. Zdobycie doświadczenia i zbudowanie autorytetu niezbędnego do wykorzystania pełnego potencjału strategii ukierunkowanej na ruch polecający może zająć od kilku miesięcy do kilku lat, ale jest to warte wysiłku.

Alternatywnie możesz skorzystać z pomocy firmy zajmującej się marketingiem treści, która specjalizuje się w generowaniu ruchu polecającego dla swoich klientów, w szczególności dzięki naszym usługom budowania linków oraz wysokiej jakości treści i pisania blogów. W SEO.co to właśnie nasza specjalność. Skontaktuj się z nami już dziś, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak możemy zwiększyć ruch odsyłający do Twojej witryny — za pomocą jednej z najlepszych treści w branży.