Historie sukcesu w budowaniu linków z 2014 r. — eksperci SEO dzielą się swoimi historiami

Opublikowany: 2021-10-08

Uwaga redaktora: od tego czasu opublikowaliśmy wersję 2015. Sprawdź to tutaj!

Witamy w Linkarati. Oficjalnie minął cały rok od naszej premiery!

Chciałem poświęcić chwilę, aby osobiście podziękować każdemu, kto kiedykolwiek wchodził w interakcję, współpracował, zostawił komentarz, a nawet po prostu przeczytał treść Linkarati. Jako agencja SEO inwestowanie w budowanie społeczności nie jest łatwym zadaniem, a nawet najbardziej cierpliwi i zainwestowani liderzy muszą w końcu osiągnąć zwroty. Każdy, kto poświęca czas na budowanie naszej społeczności, w każdy możliwy sposób, był częścią tego powrotu.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za każdego z Was.

To jest nasza druga doroczna edycja naszego wpisu na temat historii sukcesu Link Building. W zeszłym roku mieliśmy szczęście, że 50 ekspertów podzieliło się swoimi historiami. Ostatni rok – 2014 – był kolejnym burzliwym rokiem w branży SEO/link building. Matt Cutts rozpoczął to z przytupem, kiedy publicznie wezwał do zakończenia gościnnego blogowania (ale to nie zniknęło).

Społeczność pozostaje silna. Nieustannie dzielimy się wiedzą, informacjami i doświadczeniami. Budowanie linków jest nadal ważne i można to zrobić we właściwy sposób.

Chciałbym podziękować każdej z przedstawionych tutaj osób za hojność poświęconą czasowi i doświadczeniu. Po raz kolejny byliśmy zachwyceni taką falą reakcji ze strony społeczności budującej linki. Dziękuję za podzielenie się swoimi historiami.

(Do diabła z listą współtwórców, po prostu zaprowadź mnie do posta!)

Współtwórcy

  • Kyle Sanders
  • Steve Morgan
  • Dave Snyder
  • Chris Dyson
  • Garrett francuski
  • Joel Chudleigh
  • Tom Demers
  • Ken Lyons
  • Dan Petrovic
  • Max Prokell
  • Ross Hudgens
  • Patrick Hathaway
  • Takeshi Young
  • Simon Penson
  • Giuseppe Pastore
  • Paweł Teitelman
  • Tampon Venchito
  • Mateusz Green
  • Thomas McMahon
  • Sprzedawcy Lewisa
  • Greg Shuey
  • Piotr Attia
  • Danny Ashton
  • Gisele Navarro
  • Cody Cahill
  • Peter van der Graaf
  • Casie Gillette
  • Nate Dame
  • Benjamin Beck
  • Filip Petrescu
  • Annalisa Hillard
  • Jeriann Watkins
  • Wayne Barker
  • Tad Kucharz
  • Paweł Szapiro
  • Emma Północna
  • James Norquay
  • Zac Johnson
  • Melanie Nathan
  • David Leonhardt
  • Mike Ramsey
  • Mark Webster
  • Erin Everhart
  • Ann Smarty
  • Jo Turnbull
  • Tyler Tafelski
  • Wojtek Mazur
  • Jennifer Van Iderstyne
  • Neil Patel
  • Geralda Webera

Jaką udaną historię budowania linków możesz podzielić się z 2014 roku?

Kyle Sanders | Kompletne zasoby internetowe
Obraz Kyle'a Sandersa

Przeprowadziliśmy audyt SEO dla spółki notowanej na giełdzie, która borykała się z problemami związanymi z pandą, architekturą i link equity. Po wstępnym oczyszczeniu i wprowadzeniu poprawek na stronie po raz pierwszy użyliśmy narzędzia do sprawdzania uszkodzonych linków ahrefs (który właśnie został uruchomiony w październiku) i znaleźliśmy ponad *500* uszkodzonych linków, w tym łącza z .edu. Oczywiście przekierowaliśmy je wszystkie do odpowiednich stron, bez creme de la creme, które były przekierowywane na strony o wysokim priorytecie, które nie były zbyt rozciągnięte ani niedopasowane.

Stworzyli również infografikę, która zdobyła kilkaset linków za pośrednictwem embedów, ale współczynnik odrzuceń na źródłowej stronie IG wynosił około 90%. Przekierowaliśmy stronę IG na stronę kategorii docelowej, która była w 30% eko i w 70% informacyjna pod względem układu strony, dodaliśmy do treści pierwszą dziesiątą infografiki i po kliknięciu wygenerowaliśmy pełną nakładkę IG dla użytkowników .

Dobre wieści? Sam ten link zwiększył ruch o ~30%, co stanowi około 8 tys. unikalnych wizyt miesięcznie, a wzrost liczby gałek ocznych zapewnia stały dopływ świeżych linków do niektórych nowych wersji produktów, z których wszystkie są w rankingu pod kątem pożądanych słów kluczowych

Steve Morgan | Marketing internetowy Morgan
Zdjęcie Steve'a Morgana

Kiedy wykonuję prace związane z budowaniem linków dla klientów, staram się zachęcić ich do zaangażowania się i zrobienia jak najwięcej samemu – zwłaszcza, jeśli wiąże się to z tym, co już robią lub lubią robić. Często tak się nie dzieje, ponieważ są zbyt zajęci lub nie są zainteresowani – ale w przypadku jednego projektu zadziałało pięknie…

Miałem w zeszłym roku klienta, który sprzedał szczególny rodzaj instrumentów dętych drewnianych – firmę ojca i syna. Syn jest zapalonym muzykiem i lubił służyć radą i pomocą na forach muzycznych. Jak wielu SEO wie, wiele forów implementuje rel=”nofollow” w swoich linkach wychodzących, a zatem wspieranie ich nie jest zbyt opłacalne jako taktyka SEO, jednak z jakiegoś powodu odkryłem, że wiele forów muzycznych, które on już wnosił wkład i/lub inne, w których mógł być, nie wdrożył tego, więc wszyscy byli dofollow.

W niektórych przypadkach nie dodał linku do swojego podpisu lub profilu. W innych musiał użyć kodu BB lub kodu HTML, aby działały, więc napisałem mu przewodnik, jak zaimplementować tego typu linki. W przypadkach, w których zostawił wiele postów, ale wcześniej nie zamieścił linku, nagle zobaczyli dziesiątki linków w kilku domenach głównych.

Oprócz innych taktyk i pracy (np. praca na miejscu), zaczęli dominować w branży w bezpłatnych wynikach wyszukiwania, pojawiając się na pozycjach 1-3 dla większości terminów związanych z zakupami, i zauważyli znaczny wzrost liczby zapytań i sprzedaży jako wynik.

Bardzo mi się to podobało, ponieważ dobrze było widzieć klienta uczącego się samodzielnego budowania linków, aby mógł to kontynuować bez mojego zaangażowania. Właściwie to już nie zapewniam im pozycjonowania – głównie dlatego, że sami chętnie go na bieżąco utrzymują. Choć byłoby to wstydem dla niektórych SEO (płatny klient dzwoniący na to dzień), byłem zachwycony, ponieważ pokazało, że moje doradztwo zadziałało i zostawiliśmy sprawy na bardzo dobrych warunkach. To pozostawiło mi ciepłe uczucie w środku, mówiąc „moja praca tutaj jest skończona”, gdy odjeżdżałem w kierunku zachodu słońca…

Dave Snyder | CopyPress
Obraz Dave'a Snydera

W 2014 roku zaczęliśmy eksperymentować z budowaniem linków, które nie dotyczyły linków. Kiedy zdarzyła się postakolipsa guestpostacolypse, przestrzeń drastycznie się zmieniła i stało się jasne w 2014 roku, że link building dla celów czysto link buildingowych umiera.

Najpierw przyjrzeliśmy się sygnałom, których Google używa teraz do oceniania linków jako negatywnych:

  • Nieprawidłowe umieszczenie kontekstowe
  • Zakotwiczenie nasycenia tekstu
  • Jednorazowy post autora w witrynie
  • Brak ruchu przez łącze

Tak więc pozytywne punkty linków w przyszłości będą odwrotne:

  • Prawidłowe umieszczenie kontekstowe
  • Naturalne umieszczanie linków
  • Tworzenie relacji z pisarzami, a nie stronami internetowymi (CopyPress ma 14 000)
  • Twórz treści i linki, które generują ruch.

Posty gości nie stworzyły dużego ruchu z założenia. Nie tylko słabe umieszczenie linków, ale także intencja była po prostu nieaktualna.

Oto jedna ze strategii, które zaczęliśmy stosować:

1) Zaczęliśmy tworzyć relacje z autorami

  1. Znaleźliśmy listy autorów, zindeksowaliśmy je pod kątem punktów danych, w tym ich autorstwa w Google, gdzie znaleźliśmy więcej witryn
  2. Stworzył programy informacyjne wokół autorów. Nasz pomysł polegał po prostu na zbudowaniu bazy autorów, którzy chcieli być powiadamiani o nowych treściach, które publikujemy. To ludzie szukający pomysłów, o których można by pisać w różnych publikacjach.
  3. Zaczęliśmy tworzyć interaktywne treści dla klientów. Strategia umieszczania IG, choć przydatna, nie jest tak skuteczna jak strategia, której używamy, ponieważ oznacza to, że treść znajduje się na witrynie linkera, a zatem nie ma powodu, aby osoba odwiedzała witrynę, do której prowadzi link. Dlatego w ramach naszej strategii stworzyliśmy atrakcyjne treści, z którymi trzeba było się połączyć.
  4. Następnie wysadziliśmy naszą bazę danych, wykorzystując możliwość zbudowaną wokół treści, które zamierzaliśmy opublikować na stronie internetowej klienta, aby sprawdzić, czy któryś z autorów nie chciałby uzyskać więcej informacji na ten temat. Jeśli chcieliby poruszyć temat, w razie potrzeby dostarczylibyśmy zasoby. To jest podstawowy PR.

Innym powodem, dla którego uwielbiam treści interaktywne, jest to, że można je kroić i kroić w wiele formatów. Infografiki i filmy wideo stają się szczególnie użytecznymi zasobami.

Treści interaktywne sprawdzają się również dobrze pod względem sygnałów na stronie. Aktualizacje Pandy wykazały wyraźną przychylność treściom, które inicjują zaangażowanie.

Ta strategia dla nas polega bardziej na generowaniu ruchu, aby użytkownicy na stronie wchodzili w interakcję z treścią. Z tego powodu uderza we wszystkie cylindry. W świecie wolnym od linków ta strategia nadal spełnia swoje zadanie. Robi też wszystko, o co prosi Google. Linki są tworzone tylko wtedy, gdy są głosami redakcyjnymi autora, a następnie w większości przypadków redaktora zatwierdzającego.

Chris Dyson | Potrójne SEO
Obraz Chrisa Dysona

Mój największy sukces w link buildingu odniósł od października 2014 roku. Prowadziłem kampanię popularyzacyjną dla jednego z naszych klientów na podstawie treści opracowanej dla nich w tym miesiącu przez Hit Reach, która była aplikacją online ze wskazówkami, jak oszczędzać baterię telefonu. Udało mi się zabezpieczyć ekskluzywną funkcję na stronie Daily Mail dla klienta.

Podczas gdy wielu kwestionuje jakość niektórych treści na tej stronie (a linki są nofollow), jest to największa gazeta pod względem ruchu online. W przeszłości udało mi się zabezpieczyć miejsca docelowe w witrynie, ale tym razem aplikacja była prezentowana na ich stronie głównej od lunchu do północy, wysyłając tego dnia ponad 65 000 wizyt w aplikacji.

Ze względu na liczbę gałek ocznych, które aplikacja otrzymała zaledwie 2 dni później, dyrektor generalny firmy został zaproszony do programu BBC Radio 2, który ma ponad 5 milionów słuchaczy każdej nocy.

Garrett francuski | Laboratoria cytowania
Francuski wizerunek Garretta

Z perspektywy klienta link, z którego jesteśmy najbardziej dumni z 2014 roku, pochodzi z USDA.gov. Przypisujemy ten link naszym wzmożonym wysiłkom na rzecz integracji pozyskiwania klientów z wysokiej jakości treściami i wysokim zasięgiem kontaktu.

Nasza historia sukcesu .gov wywodzi się z następujących działań, które podjęliśmy dla wszystkich naszych klientów w 2014 roku:

1) Projektowanie zasobów, które można łączyć: opracowujemy zasoby, które można łączyć, aby rozwiązać problemy odbiorców, do których ludzie próbują dotrzeć za pomocą swoich zasobów online i stron z linkami. Naszym celem nie było po prostu tworzenie treści wokół konkretnego produktu lub oferty; zwracaliśmy się do każdego projektu (w tym do tego, który otrzymał link .gov) z pytaniem „jak możemy tworzyć treści, aby pomóc ludziom służyć ich docelowym odbiorcom?”

  • Postrzeganie linkerów jako odbiorców: Linkerzy są jak dziennikarze; są publicznością, która również służy publiczności. Jeśli tworzymy treści, które służą również odbiorcom, którym służą, możemy uzyskać ten link.
  • Znalezienie luk w wiedzy dla odbiorców ma kluczowe znaczenie dla naszego projektowania treści, a do każdego projektu związanego z poszukiwaniem klientów podchodzimy z jednym pytaniem: „jakich informacji brakuje?”

2) Nasze ewoluujące metody docierania : pracujemy nad ustaleniem wiarygodności i stworzeniem więzi ze wszystkimi, do których docieramy. Przez cały rok 2014 i do tego roku zespół kontaktowy Citation Labs nieustannie rozwija nasze metody komunikacji, aby skoncentrować się na pomaganiu kontaktom w odczuciu, że wchodzą w interakcję z przyjacielem lub znajomym; nie tylko marketer, który czegoś chce. Nawet jeśli ten kontakt jest pracownikiem rządowym!

Od czasu uruchomienia Citation Labs pracujemy nad treściami strategicznymi oraz przyjaznym i pomocnym zasięgiem, ale myślę, że oba te cele znalazły popularność w 2014 roku. Link .gov był jednym z naszych największych sukcesów, ale te praktyki sprawdziły się, % wzrost rok do roku. A naszym planem jest wzrost o 100% w 2015 roku!

Joel Chudleigh | Głębokie ślady
Obraz Joela Chudleigha

W 2014 roku zaczęliśmy przyglądać się większym fragmentom treści i ich potencjałowi generowania nie tylko linków, ale także poprawy zaufania i konwersji dla naszych klientów. Pracujemy głównie z małymi firmami, więc tworzenie dużych fragmentów treści naprawdę wymaga skoku wiary ze strony klienta, a także ogromnego ryzyka z naszej strony – np. jeśli to nie działa, to zauważalnie szkodzi ich biznesowi, a w konsekwencji osłabia naszą relację z naszymi klientami.

Dlatego nie podeszliśmy do tych projektów lekko, ponieważ nie ma miejsca na błędy.

Są 2 projekty, których przykłady mogę podać i oba mają ten sam przepis:

1) Mamy klienta, który sprzedaje fotopułapki i sprzęt do obserwacji dzikiej przyrody.

Jako witryna e-commerce pracowaliśmy na sucho nad sposobami pozyskiwania linków z zaufanych witryn branżowych i wpadliśmy na pomysł, który mógłby potencjalnie uzyskać linki od organów i organizacji członkowskich zajmujących się dziką fauną i florą, organizacji rządowych, a także instytucji edukacyjnych, takich jak szkoły.

Opracowaliśmy i zaplanowaliśmy grę o nazwie Wildlife Trackers (http://www.flyonthewall.uk.com/wildlifetrackers/)

Początkowo chcieliśmy być blisko podstawowych celów biznesowych naszego klienta – tj. stworzyć coś, co zachęca do większej obserwacji dzikiej przyrody, co ułatwia i sprawia, że ​​jest to przyjemniejsze. To konkurencyjny rynek i chcieliśmy czegoś innego. Podkreśliliśmy również z naszych osobistych doświadczeń, że dzieci mają coraz mniejszą wiedzę na temat lokalnej przyrody i spędzają mniej czasu na świeżym powietrzu i że chcielibyśmy zobaczyć, czy możemy pomóc w poprawie tej sytuacji.

Wildlife Trackers to gra, która rozwiązuje oba te problemy – jest to gra towarzyska dla dzieci, która jest zabawna i daje podstawowe wyzwania związane z dziką przyrodą, w które każdy dzieciak w Wielkiej Brytanii może łatwo się zaangażować.

Zaczęliśmy od skontaktowania się z około 20 organizacjami zajmującymi się dziką przyrodą, takich jak organizacje zajmujące się obserwacją ptaków, towarzystwa ochrony jeży itp., i zaproponowaliśmy im pomysł. Wszyscy udzielili nam wspaniałych rad i pomogli nam utrwalić naszą strategię – to faktycznie trochę zmieniło nasze plany, więc bardzo się cieszę, że to zrobiliśmy.

Następnie zaplanowaliśmy projekt i przepływ pracy w grze i zatrudniliśmy offshore (tj. dość tani) zespół programistów, aby pomóc budować zgodnie z naszymi projektami i planami.

Budowa trwała 6 miesięcy iw sumie zainwestowała około 7000 funtów.

Ustaliliśmy, że aby odzyskać tę inwestycję, potrzebujemy około 100 – 200 linków i oczywiście ruch i sprzedaż do śledzenia.

Dlatego zbadaliśmy około 3000 organizacji zajmujących się dziką fauną i florą w Wielkiej Brytanii, a także pozyskaliśmy bazę danych nauczycieli w szkołach podstawowych. przeprowadziliśmy serię 3 e-maili do wszystkich kontaktów i w rezultacie przeprowadziliśmy szereg rozmów telefonicznych i rozmów e-mailowych (wiele jest nadal w toku).

Do tej pory pozyskaliśmy około 50 linków i mieliśmy około 25% wzrost ruchu SEO i sprzedaży, a także duży wzrost ruchu bezpośredniego i sprzedaży z organizacji, z którymi się skontaktowaliśmy.

Kluczem do sukcesu było to, że trzymaliśmy się ściśle głównych celów firmy, ale następnie powiązaliśmy je z celem, z którym mogły się identyfikować wszystkie cele linków.

2) Współpracujemy również z bardzo innym klientem; firma zajmująca się produkcją wideo, która koncentruje się na uzyskaniu wymiernego zwrotu z inwestycji ze swoich filmów dla swoich klientów.

Wielu z ich klientów to marketerzy cyfrowi i właściciele firm, a więc ludzie, z którymi możemy łatwo nawiązać kontakt. Zidentyfikowaliśmy, że badania rynku zawsze były bolesną częścią każdej strategii marketingowej i że często były wykonywane słabo i nieefektywnie ze względu na ograniczenia czasowe i presję biznesową.

Nasz klient często prosił nas o pomoc w badaniach rynku dla swoich klientów, ponieważ ich klienci potrzebowali tego, aby rozpocząć swoją strategię marketingu wideo. Był to czasochłonny proces z wieloma powtarzalnymi zadaniami, dlatego zaczęliśmy szukać rozwiązań opartych na narzędziach.

Chcieliśmy mieć możliwość porównania strategii wideomarketingowych dla klientów naszego klienta, które sięgały głęboko, ale były również łatwe do zrozumienia. Zaczęliśmy badać interfejs API YouTube, a także różne interfejsy API sieci społecznościowych i opracowaliśmy prymitywne narzędzie w Dokumentach Google, które korzystało z porad genialnego Toma Critchlowa z jego dni Distilled, jak wykorzystać moc javascript do pobierania danych z API do Dokumentów Google.

Uruchomiliśmy prymitywne narzędzie, którego używaliśmy wewnętrznie do naszych projektów i zaoszczędziło nam to wielu ciężkich rzeczy, jeśli chodzi o brak konieczności odwiedzania niezliczonych stron YouTube, a następnie sprawdzania liczby tweetów, Google Plusów, udostępnień na FB i polubień itp. ręcznie.

Ale – był ograniczony pod względem jego mocy, ponieważ znajdował się w Dokumentach Google – dlatego postanowiliśmy opracować narzędzie internetowe, które wycina dokumenty Google, a następnie przekonaliśmy naszego klienta, że ​​powinni go upublicznić i umieścić na swojej stronie internetowej wszystko do użytku – nawet konkurenci.

Na szczęście byli otwarci i pozwolili nam umieścić go tutaj (http://mwpdigitalmedia.com/competitor_comparison_tool)

Oto wideo, które daje szybki przegląd:

Łącznie kosztowało to około 1500 funtów.

Poinformowaliśmy o uruchomieniu narzędzia, wysyłając e-maile do blogów marketingowych i wideomarketerów oraz innych firm produkujących filmy.

Odpowiedź była słaba – teraz zdaliśmy sobie sprawę, że wiele e-maili trafiało do skrzynek ze spamem, ale za pośrednictwem Twittera wysłaliśmy kilka wiadomości do kluczowych osób, a także przeprowadziliśmy kilka kampanii na Linkedin, aby udostępnić narzędzie potencjalnym klientom.

Do tej pory narzędzie wygenerowało 3 zlecenia konsultingowe o wysokiej wartości dla naszego klienta, a także zdobyło 5 nowych kontraktów na produkcję wideo po przyciągnięciu klientów z naszego zasięgu.

Wygenerował tylko 10 linków, więc trochę porażki w tym zakresie…..Ale to pomaga firmie się rozwijać i mamy nadzieję, że linki są tylko kwestią czasu, ponieważ jest to naprawdę świetne narzędzie (w moim obiektywnie skromna opinia oczywiście).

Tom Demers | Zawartość kamienia węgielnego
Obraz Toma Demera

Jesteśmy agencją, która prowadzi również własne witryny z treścią, więc myślę o sukcesie w budowaniu linków bardziej w kategoriach powtarzalnych taktyk, które możemy zastosować w wielu różnych niszach, a nie „ta jedna witryna ma ten jeden link z tego jeden wielki pub” (choć zawsze są fajne i oczywiście są sukcesami). Jedną z odmian tworzenia i promocji treści, która zyskała stałą popularność w 2014 r. pod względem uzyskiwania wysokiej jakości linków, są odmiany:

  1. Stwórz bardzo mięsisty zasób wokół tematu ze słowem kluczowym, które chcesz uszeregować, aby pomóc Twojemu potencjalnemu klientowi. Lubię używać nudnych przykładów, aby ludzie mogli zorientować się, jak można to zastosować w dowolnej niszy, więc załóżmy, że sprzedajesz papier. Zakładając, że menedżerowie biura kupują większość gazet i są twoją główną grupą docelową, możesz znaleźć dobry problem dla kierowników biur (może to dotyczyć sprzedaży papieru, ale ponieważ chcesz tutaj zamieszczać linki naprawdę swobodnie, możesz chcieć coś znaleźć bardziej styczne w zależności od progu łączenia się klientów/twojego z firmami, które mogą być konkurentami). Możemy więc iść „w górę” i skupić się na „materiałach biurowych” lub „bokiem” i skupić się na powiązanych przedmiotach, których nie sprzedajemy (takich jak zszywacze lub drukarki) i wpaść na wiele pomysłów, takich jak:
    1. Biura jednomiejscowe marnują najwięcej pieniędzy
    2. Największy błąd, jaki popełniają startupy przy zamawianiu materiałów biurowych
    3. Najlepsza wartość drukarki/kopiarki dla dużych biur
  2. Niezależnie od tematów, na które się zdecydujemy, upewniamy się, że zawiera wiele linków do cennych zasobów i staramy się włączać liderów myśli (brzmi znajomo?), gdy tylko jest to możliwe. W przypadku pierwszych dwóch pomysłów możemy spróbować uzyskać wiele odpowiedzi od ludzi, którzy piszą o logistyce w formie oryginalnej odpowiedzi, a nawet po prostu zacytować coś, co już napisali. W przypadku ostatniego pomysłu po prostu wymienimy drukarki, które naszym zdaniem są naprawdę świetne, i dodamy kilka specyfikacji oraz dogłębną recenzję lub linki do miejsc, w których czytelnicy mogą je znaleźć.
  3. Na koniec informujemy wszystkich, którzy uczestniczyli w poście lub zostali wyróżnieni w poście, że zostali wyróżnieni, gdy post zostanie opublikowany.

Ważnym aspektem tego jest to, że włączamy DUŻO zasobów i płacimy znaczne kwoty silnemu pisarzowi, aby stworzyć bardzo długi, szczegółowy zasób w przypadku najlepszych list typu i ponownie przedstawić liderów myśli (i celować dla kilku odpowiedzi) w przypadku pozostałych pomysłów – oznacza to, że otrzymujemy bardzo gruby (na ogół ~2500 słów, czasem dłuższy, czasami bliższy ~1500 słów) zasób, który jest udostępniany i powiązany, a także pasuje do wyszukiwarek ' mają bardzo dobre intencje, gdy dokument ma rangę dla określonego terminu (jeśli szukasz „najlepszej drukarki/kopiarek” ładna lista kopiarek z dużą ilością danych na temat każdego z nich jest prawdopodobnie bardziej tym, czego szukasz niż konkretną stronę produktu drukarni), na której mogą spędzić dużo czasu, więc te zasoby również są bardzo zaangażowane.

Ken Lyons | Zawartość kamienia węgielnego
Obraz Kena Lyonsa

Naszym największym sukcesem w budowaniu linków w zeszłym roku było opublikowanie niektórych zasobów skierowanych do regionalnych list rankingowych. Są to te same listy, które znajomi udostępniają na Facebooku prawie codziennie, z superlatywami, takimi jak „Najbezpieczniejsze miasta w Massachusetts” lub „Najlepsze publiczne szkoły podstawowe w Massachusetts”.

Ludzie chodzą na banany i dzielą się tymi listami jak szaleni, ponieważ pomagają sprawdzić, gdzie mieszkają lub gdzie ich dzieci chodzą do szkoły i lubią się przechwalać i napawać. Wykorzystując ten prowincjonalizm, udało nam się zdobyć pewne zasoby treści, które stały się wirusowe i wygenerowaliśmy dziesiątki linków z lokalnych gazet internetowych, lokalnych szkół oraz stron informacyjnych lokalnych stacji radiowych i telewizyjnych.

Więc moja rada jest taka, że ​​jeśli możesz dodać jakiś regionalny kąt do swoich treści, możesz zwiększyć potencjał łączenia swoich zasobów. Jeśli to zrobisz, skontaktuj się z lokalnymi mediami, aby:

  • Promuj zasób i podawaj regionalny kąt
  • Kup trochę kierowanej geograficznie przestrzeni reklamowej na Facebooku, aby pomóc w dystrybucji

Dan Petrovic | DejanSEO
Obraz Dana Petrovika

Niektórzy przegrani postanowili nas szantażować, grożąc spamowaniem nas tysiącami linków, jeśli nie zapłacimy opłaty za wymuszenie. Zamiast spełnić ich prośbę, napisałem o tym na moim blogu i skończyło się to ogromnym rozgłosem. W ciągu kilku dni uzyskaliśmy 77 niesamowitych, soczystych, naturalnych linków przychodzących, setki udostępnień społecznościowych i prawie 20 000 odsłon. Korzystając z okazji, chciałbym im podziękować za udostępnienie mi świetnej historii do opublikowania na moim blogu.

wykres łącznej liczby domen odsyłających

Max Prokell | Marketing firmy Venta
Obraz Maxa Prokella

Podobnie jak wielu innych współtworzących lub czytających ten post na blogu, jestem pewien, że „Czy SEO jest martwe?” typ artykułu zaszczycił twoją skrzynkę odbiorczą raz lub dwa. Brzmi to przerażająco, ale nie martw się. SEO nie jest martwe. SEO po prostu ewoluuje i szczerze mówiąc, staje się coraz bardziej zabawne, jeśli chcesz przyjąć zmiany, stawić czoła wyzwaniom i podejmować świadome ryzyko.

Najbardziej satysfakcjonujący link, jaki zbudowałem w tym roku, został zbudowany przez czysty PR. Kiedy początkowo przedstawiliśmy koncepcję naszemu klientowi, byli zaskoczeni ilością pracy, jaką chcieliśmy wykonać dla jednego łącza, ale naciskaliśmy dalej, zapewniając ich, że częścią naszej pracy jest dostrzeganie okazji i podejmowanie działań. Zdaliśmy sobie również sprawę, że chociaż zdobycie linku byłoby świetne, to prasa i możliwości marketingowe, które niosą ze sobą publikację, przyniosą największe korzyści.

Kolejne kroki nie są niczym przełomowym dla doświadczonego marketera lub PR, ale myślę, że wyjaśnienie całego procesu może przynieść korzyści komuś, kto jest na płocie przed podjęciem decyzji o użyciu PR jako strategii budowania linków.

Nasz klient został nagrodzony prestiżowym certyfikatem, który stał się impulsem do całej kampanii. Po rozmowie z właścicielem i członkami zespołu opracowaliśmy nowe wydanie, ogłaszające certyfikację. Podczas pisania komunikatu prasowego opracowaliśmy również listę ukierunkowanych, branżowych źródeł, z którymi można dzwonić lub wysyłać e-maile (zawsze dzwonić, jeśli to możliwe) i przedstawiać informacje. Po miesiącu minimalnego sukcesu (główny zarzut był zbyt promocyjny dla publikacji branżowej), złapaliśmy wiatr, że bardzo szanowana lokalna publikacja biznesowa będzie przedstawiać branżę naszego klienta w nadchodzącym numerze. Natychmiast wykorzystaliśmy nasze zasoby, aby połączyć się z publikacją, a po nawiązaniu połączenia historia została rozrzucona i zatwierdzona. Współpracowaliśmy zarówno z naszym klientem, jak i pisarzem, aby pomóc zaplanować rozmowy kwalifikacyjne i zapewnić zasoby w razie potrzeby.

Tak, to było dużo pracy, ale było niesamowicie zabawne. Miałem okazję poznać kilka nowych osób, a korzyści są ogromne i wykraczają daleko poza jedno ogniwo. Nasz klient znalazł się na okładce swojej lokalnej publikacji biznesowej, wykonał profesjonalną sesję zdjęciową i otrzyma prawa do zrobionych zdjęć oraz uzyskał link redakcyjny z witryny o wysokim DA.

Ross Hudgens | Media oblężnicze
Ross Hudgens image

Najbardziej kreatywna historia sukcesu w budowaniu linków dotyczyła klienta, dla którego zbudowaliśmy quiz. Quiz był skierowany do KW z ponad 100 000 wyszukiwań miesięcznie – ogromny potencjał, który wygenerowałby dla nich świetną świadomość marki na szczycie ścieżki.

Kiedy zaczęliśmy działać na rzecz tego, nie wyszło tak dobrze, jak myśleliśmy. Potem zaczęliśmy robić zapytania „w tej chwili” dla osób, które mogą być zainteresowane – to znaczy osób, które w ostatnim tygodniu mówiły o konkretnym wydarzeniu, którego dotyczył quiz. Bez kreatywności, by pomyśleć o dotarciu do tych „świeżych” celów, nie stworzylibyśmy wielu linków do tego utworu. Ale kiedy zmieniliśmy bieg, byliśmy w stanie dokonać konwersji w tempie 25% dla tego rynku docelowego.

Rynek był mniejszy, ale ponieważ cały czas stwarza nowe „świeże” możliwości, jest to ogromna wygrana dla klienta. Zaczęli już indeksować SERP dla tego terminu ze 100 000 wyszukiwań i wkrótce naprawdę zaczną czerpać korzyści z kampanii.

Patrick Hathaway | Profiler URL
Obraz Patricka Hathawaya

Podobał mi się ostatni post Richarda Baxtera na temat liczby linków, w którym opisał niektóre z nieodłącznych problemów związanych z oceną wartości linków, a także zasugerował, że lepszymi wskaźnikami KPI do śledzenia są skierowania i konwersje z linków.

Od zeszłego roku zrezygnowałem ze stanowiska agencji i założyłem własną firmę (wraz z moim partnerem biznesowym Garethem Brownem) – opracowaliśmy narzędzie SEO o nazwie URL Profiler.

Jak się okazuje, budowanie linków nie było w naszym programie, a prawie każdy link, który otrzymaliśmy, pochodzi z naturalnych wzmianek o produkcie. Mamy kilka linków z Moz, Search Engine Land i wielu innych branżowych witryn. Wszystko bardzo ładne.

Ale nie wszystkie linki są sobie równe. Pozwólcie, że zademonstruję, oto nasze statystyki skierowań z 4 wzmianek, które mieliśmy w postach Moz:

Google Analytics Hathaway

To pokazuje wartość kontekstu łącza . Wszystkie te linki znajdują się w tej samej witrynie, a jeśli oceniasz linki według metryk, możesz twierdzić, że mają one ten sam autorytet domeny, a zatem równą „wartość”. Najwyraźniej nie.

Sam post był świetnym przewodnikiem Everetta Sizemore na temat przeprowadzania audytu treści i mocno opisywał nasz produkt. Co ważniejsze, wyjaśnił proces, do którego nasze oprogramowanie jest idealne, w sposób, który może naśladować wielu innych.

Dostajemy wielu klientów, którzy wysyłają do nas e-maile w stylu „Obserwuję ten post w Moz i…”

To najlepszy link, jaki dostaliśmy w zeszłym roku, który trafił w najsłodszy punkt trafności, kontekstu i zasięgu.

Wayne Barker | Boom na marketing online
Obraz Wayne'a Barkera

Rozmawiałem więc z Jesse przed przesłaniem odpowiedzi, ponieważ mam mały problem z tego rodzaju wpisem podsumowującym. Nieuchronnie stają się tanim sposobem na linkowanie do klientów i promocję treści, które Twoim zdaniem dobrze się spisały, ale nie mają wystarczającej liczby linków. Uprzejmie powiedział, że usunie to wszystko dla mnie, aby nikt nie mógł podsłuchiwać moich najlepszych klientów (uwaga redaktorów: bardzo zabawny Wayne – zostawiłem linki, aby wszyscy mogli cieszyć się twoim humorem) .

Powiedziawszy, że było jedno zwycięstwo w budowaniu linków, o którym chciałem porozmawiać. Taki, który świętowaliśmy. Jedna, która może trochę różnić się od pozostałych odpowiedzi w podsumowaniu.

Więc tak się stało.

Mamy klienta z branży spożywczej. Wyprodukowaliśmy dla nich kilka bitów; kilka infografik, zabawny kawałek oparty na kalamburach – nic wielkiego. Dołożyliśmy należytej staranności; znaleźliśmy strony internetowe, znaleźliśmy kontakty, znaleźliśmy e-maile, pisaliśmy piękne e-maile informacyjne, wszystkie zwykłe rzeczy. Wpadliśmy na pomysł, który naszym zdaniem nie był najlepszym pomysłem w historii. To było w porządku, ale nie podpali świata. Pomyśleliśmy, że moglibyśmy przekształcić to w całkiem przyzwoitą infografikę. Więc zrobiliśmy.

Wyglądało to całkiem nieźle.

Zaczęliśmy budować listę pomocy, ale nie dotarliśmy tak daleko, jak chcieliśmy. „Nie ma problemu, możemy nad tym popracować” – pomyśleliśmy.

Dodaliśmy go na stronie klienta.

Zrzuciliśmy to na visual.ly – bo zajmuje to kilka minut.

Zanim mogliśmy wrócić do naszych list, zasięgu, promocji społecznej , płatnych mediów społecznościowych i wszystkich innych supertajnych technik używanych przez naszą branżę, została ona podchwycona przez dobrą witrynę.

Prawdopodobnie myślisz „tak, jedno łącze”. My też. To się jeszcze nie opłaciło.

Potem pojawił się na kolejnej, większej stronie i kolejnej i kolejnej.

W porządku.

Potem kolejny i kolejny i kolejny…

Myślę, że wiesz o co chodzi.

Zanim się zorientowaliśmy, przekroczyliśmy nasze cele i na dzień dzisiejszy możemy zobaczyć:

  • 55 linkowania domen głównych w moz
  • 59 linkowanie domen głównych w ahrefs
  • 75 linkujących domen głównych w Majestic
  • 108 domen łącznie w WMT
  • 135 linkujących domen głównych według naszych danych w Buzzstream

(Pamiętaj, żeby nie używać tylko jednego narzędzia ;))

Myślę, że ta historia dotyczy tylko tego, że czasami rzeczy same się rozwijają. Nie powinieneś mieć złudzeń – to ogromna wartość odstająca! Masywny.

Ale jest fajnie, kiedy się dzieje.

Więc to jest wygrana. Dużo linków za niewielkie pieniądze. Dziwne, ale i tak wygrana.

Tad Szef | Reaguj
Obraz Tad Chef

Moja największa historia sukcesu w budowaniu linków w 2014 roku? Jak mogę przebić te z 2013 roku, które cieszyły się dużą popularnością? Wiem, że akcje społecznościowe nie liczą się jako prawdziwe linki, ale do pewnego stopnia są. Mogą być nofollow lub nie podnosić rankingów bezpośrednio, ale w 2014 roku miałem największą liczbę udostępnień artykułu w historii. W przeszłości miałem wiele bardzo udanych postów, więc to naprawdę coś znaczy.

Na chwilę obecną przedmiotowy post ma 3729 udostępnień publicznych według licznika na blogu: http://positionly.com/blog/seo/seo-mistakes

Jak na ironię, najbardziej udane stanowisko w mojej karierze dotyczy zbierania błędów z tej kariery. Najgorsze z moich niepowodzeń stały się moim największym triumfem, nie tylko w 2014 roku, ale wszechczasów. Co jeszcze bardziej ironiczne, ten post był kontynuacją artykułu na temat moich 10 lekcji z dekady SEO, które nie były szczególnie szeroko udostępniane. Był to też mój ostatni post na Positionly. Po tym nie chcieli już do mnie pisać.

Dlaczego ten post się udał? Cóż, pokazałem swoją podatność.

Szczerze powiedziałem, gdzie popełniłem błędy, aby inni mogli się z nich uczyć. Również niektórzy mogą postrzegać mnie jako jakiegoś guru SEO i influencera, ale tutaj pokazałem, że jestem tylko przeciętnym facetem, który sam zajmuje się wieloma sprawami. To, że piszę dla wielu publikacji i mam tysiące obserwujących, nie oznacza, że ​​jestem doskonały.

Oczywiście to nie tylko trochę żenujące, aby pokazać całemu światu swoje błędy i stać się z tego sławnym, ale teraz jest już za późno.

Mam nadzieję, że nie zostanę zapamiętany tylko z tego powodu, a ludzie będą wiedzieć o mnie także inne rzeczy. Heck, właśnie odkryłem na nowo SEO w ramach popularyzacji. Dlaczego ludzie nie udostępniają tego posta tysiącami? Wiem, że już połączyłeś się z tym na Linkarati, więc nie wkradnę się w kolejny link zwrotny!

Paweł Szapiro | Szukaj w dziczy
Obraz Paula Shapiro

Wiesz co? Publikowanie przez gości jest nadal świetną taktyką tworzenia linków, ale to coś więcej niż tylko umieszczanie na różnych stronach internetowych kilku postów o niskiej jakości, które można zdobyć na wschód.

Mój największy sukces w budowaniu linków w 2014 roku pochodzi z postu gościnnego w starym stylu.

Co się stało? Napisałem półprofilowy post na OkDork o LinkedIn Publishing.

Tak, mam link w byline, ale to nie wszystko!

Chociaż był w rękach redaktora, byłem zajęty pisaniem kolejnego posta na moim osobistym blogu, tego samego posta, ale ściśle z perspektywy pozyskiwania linków.

Udało mi się zamieścić link do niego w treści postu gościa, więc kiedy ludzie skończyli czytać oryginalny post, mogli przejść do mojej kontynuacji.

Dało mi to duży ruch, niewielką liczbę dodatkowych linków zwrotnych i tysiące udostępnień społecznościowych.

Takeshi młody | KeshKesh
Obraz Takeshi Young

Jednym z naszych największych sukcesów w budowaniu linków w tym roku były odznaki. Nasza firma działa w przestrzeni dla zwierząt, dlatego stworzyliśmy pod koniec roku podsumowanie „Top Pet Charities”. Zrobiliśmy krótki opis każdej z organizacji charytatywnych i stworzyliśmy ładną odznakę, którą organizacje charytatywne mogłyby umieścić na swojej stronie, aby pokazać, że zostały rozpoznane.

Następnie, gdy post został opublikowany, skontaktowaliśmy się ze wszystkimi organizacjami charytatywnymi za pośrednictwem Twittera i e-mailem, aby poinformować je, że wygrały. Wiele organizacji charytatywnych umieściło odznakę na swojej stronie, dzięki czemu uzyskaliśmy dla nas wysokiej jakości linki zwrotne. Even those that didn't link back generally retweeted us, resulting in a ton of social media traffic.

We actually used the same tactic last year, for the “Top 25 Pet Charities” and this year we upgraded it to the “Top 50″ charities, so we could reach out to even more websites. We now rank #1 in Google for “pet charities”, which is great. We also repeated the tactic with a “Top 25 Pet Blogs” feature, with similar results.

Szymon Penson | Zazzle Media
Obraz Simona Pensona

We had a very successful year in working with larger sites with placements everywhere from CNET and Business Insider to UK national papers and back again but one that certainly stands out was as a result of a survey we ran for a UK car insurance brand. Out of that survey came some really provocative (and PRable) data around the use of apps while driving. The team put together a series of exclusives to 'sell in' and as a result we managed placements on everywhere from The Telegraph to MSN Cars and back again, as well as several automotive press magazines and websites.

The campaign only got really interesting, however, when radio got involved and thanks to a series of stories across a group of 6 regional stations here in the UK the story really took off. As a result the page attracted almost 100 referring domains from very good sites in a really short period. Unsurprisingly radio is now a major part of our major campaigns!

Giuseppe Pastore | Giuseppe Pastore
Giuseppe Pastore image

Last year has been quite interesting from a link building perspective for me. The nicest project I worked on has been the promotion of an infographic meant to address common dangers for pets. Since the topic is so important to many people, it was simple to get a wide reach on social networks, but I decided to invest a few euros to promote a post on facebook to get more people seeing it and re-sharing and this led to a nice number of social interactions, that I judge an important confirmation layer for links. At the same time I worked on outreach to blogs and magazines. One of the thing I suggest regarding infographic is trying to mix your main topic with lateral ones, so that it can appeal different kind of sites (example: if you work in the automotive, link cars to VIPs so to engage with lifestyle, cinema, music blogs). In my case I went for something really useful aiming at delivering concrete information to pet owners with the subject also interesting for green blogs and gardening ones. It worked well. Moreover, from the submission to specific galleries and the monitoring of imageraider I found a few sites that picked it up and I've been able to contact to ask for a credit link.

It's nothing really new, but an example that infographics are not dead as someone has said recently. If you have the right content to transform in graphical form, they are still effective and an affordable mean to get good links (my total expenses have been around 150$: far less than the cost one would have paid if they have paid for similar links…)

Paweł Teitelman | Paweł Teitelman
Obraz Paula Teitelmana

There's always a great link building success story to share if you put in the time and effort. One of my proudest moments in 2014 was when I landed a 3-month trial link building project from one of the biggest online classified ad companies in Canada, looking to promote their rankings in the auto sector. They had used several other agencies and companies in the past and were overall very displeased with the quality of the links built.

What surprised me the most was how specific their requirements were for the links; with one focusing on links having a Cemper Power Trust >3. I assured them that I'd be able to deliver on my promise of building some awesome links. In the first month, built about half a dozen links, with the best link being a CPT of 12. Then in month two, dug deep and was able to pull off a link with a whopping CPT of 25!!

The client had never even seen a link over CTP of 15, let alone 25! Then in the third month, pulled off another link with CPT of 25 and another one at 20.

Client was so impressed we are currently in talks for a significant budget for 2015.

Tampon Venchito | Cyfrowe Filipiny
Obraz tamponu Venchito

Last year has been a breakthrough for my brand, for the following reasons:

  • We recently launched our new link building company, LinkCore Media , which is a link dev / content marketing agency that provides high quality link building services to local and international clients.
  • We were able to handle 16 link building campaigns coming from different industries.
  • We grew our team to five solid link builders.
  • Our main site (which is my blog) earned links from reputable websites like Forbes and Technorati .

Things we've focused last year that gave our brand some credible and powerful links (links that drive potential clients to us):

  • Produced high quality content assets that are mainly case studies of our past and current campaigns – these case studies are hosted inside and outside of my blog. This allowed me to earn contextual links with minimum amount of efforts.
  • Answered questions on industry related threads on forums and Q&A sites.
  • Provided answers to interview questions (both individual and group interviews).
  • Tracked unlinked and linked brand mentions using Ahrefs / Buzzsumo to pitch linkers and potential linkers (those who've not linked to my website) and engaged with them through email outreach.
  • Developed our main services to spread positive feedbacks around our brand and to gain more trust both from the search engines and users (we mostly helped websites that are very new in their industries – see this link building case study for more details).

I guess tactics that I mentioned above can also be applied to your own link building campaign so that you will have outstanding results by the end of this year (2015).

Matthew Green | Lawyer SEO Marketing
Matt Green image

2014 was an awesome year for link building in my opinion. It's almost as if many SEOs are so scared to build links that competition has plummeted.

Anyways, my most successful link building campaign this year was the creation of the First Step Scholarship for a client who is a DUI attorney here in Colorado.

The scholarship headline (the link bait) is: “Lawyer Offers Scholarship to Students Who Admit Drunk Driving”. I know it sounds bad, but it's really not. Read the details before you judge me ;).

As of today, this has generated 38 links from 12 domains. It has been picked up by the Denver Post, the Wall Street Journal, Above the Law, and several other major online publications.

There are two traits that I believe made this effort so successful:

  1. It's controversial. Publishers want to cover stories that make people feel something. Feelings = reactions = engagement = money.
  2. It's a topic (DUI) that is universally understood . In other words, you don't have to be a certain type of person to be familiar with the concept of driving drunk

Thomas McMahon | Strona pierwsza moc
Thomas McMahon image

We worked with a client who competes in the private energy sector which means they're competing on a national level, but within many local areas as well. There were a number of successful campaigns for them, but the best was promoting their hurricane resource guide. It applied to anyone living in the South/East United States, was visually appealing, and it was expansive.

Since it dealt with a consistent local issue, the team was (and still is) able to secure links from local blogs and resource pages that cater to an audience that would find this content useful.

And since hurricanes are a widespread natural disaster that affect much of the country, the team was able to secure a number of links from high authority government sites on the state and national level, as well as influential .coms that catered to the subject.

Sprzedawcy Lewisa | Precyzyjne projekty
Obraz sprzedawcy Lewisa

Spędzamy większość czasu na eksperymentowaniu z innowacyjnymi, nowymi technikami SEO w Pinpoint Designs, ale jedna z najbardziej udanych kampanii budowania linków, które przeprowadziliśmy w 2014 roku, wywodzi się bezpośrednio ze starej taktyki opisanej w przełomowym podręczniku Erica Warda Ultimate Guide to Link Building , który radzi, aby wszyscy spróbowali dotrzeć do odpowiednich osobistości w branży klienta w celu zebrania „ekspertów”, które podsycają ego, a także inspirują do naprawdę praktycznego zaangażowania.

Jednym z naszych największych klientów jest producent okładek samochodowych, działający w niezwykle zatłoczonej branży, która jest całkowicie nasycona blogerami i serwisami informacyjnymi, które chcą pobierać opłaty za linki. Zawsze staraliśmy się stanąć ponad innymi firmami SEO, które próbują znaleźć linki w tej samej niszy, dlatego w listopadzie postanowiliśmy skorzystać ze strategii „eksperckiej obławy” Warda – docierając do różnych magazynów motoryzacyjnych, i prosząc ich o skomentowanie (lub rozwianie) wielu popularnych mitów dotyczących zimowej pielęgnacji samochodów.

Ze względu na aktualność pytań, ich dużą trafność i niezwykłą specyfikę, spotkaliśmy się z niezwykle wysokimi odpowiedziami i ostatecznie wzbudziliśmy zainteresowanie niektórych bardzo cenionych blogerów motoryzacyjnych, w tym zastępcy redaktora naczelnego AutoExpress i rzecznika prasowego RAC. Lekcja, którą z tego wyciągnęliśmy, jest naprawdę prosta; czasami najstarsze i najbardziej przepracowane taktyki mogą nadal przynosić złoto, jeśli zostaną odświeżone i użyte w innowacyjny, aktualny lub nietypowy sposób.

Greg Shuey | Stryde
Obraz Grega Shueya

W Stryde stosujemy inne podejście niż większość innych firm zajmujących się SEO i tworzeniem linków. Skupiamy nasze wysiłki wyłącznie na tworzeniu interesujących, pomocnych i edukacyjnych treści, które są naturalnie powiązane i udostępniane na różnych platformach społecznościowych.

Jedną z zabawnych form treści, z których często korzystaliśmy w 2014 r., są quizy. Zazwyczaj należą one do interesującej kategorii i są czymś, co ludzie naprawdę się ekscytują. Jeśli byłeś ostatnio na Facebooku, na pewno widziałeś, o czym mówię. Wiem, że widziałeś te quizy „Którą księżniczką Disneya jesteś”.

Nasze podejście do quizów jest dwojakie: tworzymy coś, z czym ludzie chcą się zaangażować, ale także tworzymy coś, o czym chcą rozmawiać blogerzy i dziennikarze.

Wykorzystując platformę QZZR, tworzymy serię quizów i promujemy je za pośrednictwem sponsorowanych tweetów i polubień na Facebooku, aby rozkręcić piłkę. Za mniej niż kilkaset dolców zazwyczaj generowaliśmy 2-3 tys. ukończonych quizów, co dałoby nam pewną przewagę podczas naszych działań promocyjnych. To jest faza pierwsza.

Faza druga obejmuje kontakt e-mailowy i telefoniczny. Dzięki naszej obszernej bazie danych mediów tworzymy listy informacyjne dotyczące zainteresowań, które odnoszą się do naszych quizów. Odkryliśmy, że telefon zazwyczaj działa najlepiej, po czym następuje e-mail podsumowujący z instrukcjami i linkiem do quizu.

Pod koniec procesu zazwyczaj zbieramy kilkadziesiąt wysokiej jakości, niezwykle organicznych linków zwrotnych do każdego stworzonego i promowanego quizu.

Piotr Attia | Mgławica Ogórek
Obraz Piotra Attii

Ostatnio na moim pełnoetatowym stanowisku byłem dość skupiony na dole ścieżki, więc nie wydaje mi się, żebym miał tam jakieś ciekawe historie dotyczące budowania linków. Jednak ostatnio pracowałem nad projektem pobocznym, Dicey Goblin, i zastosowałem starą taktykę z lekkim zwrotem akcji. Zasadniczo nawiązuję małe partnerstwa z różnymi społecznościami poszukującymi darowizn. Takie, które mają podobnie myślącą publiczność do Dicey, na przykład muzeum zabawek i konkurs gier wideo dla chorych dzieci.

Wiem, że przekazywanie darowizn na linki istnieje od zawsze. Skupiliśmy się jednak na mniejszych społecznościach, a nie na organizacjach charytatywnych (które działają wyłącznie z darowizn), a także opieraliśmy kwotę darowizn na sprzedanych dochodach. Docierając do mniejszych społeczności, które dopiero zaczynają pozyskiwać fundusze lub nie skupiając się wyłącznie na pozyskiwaniu funduszy, i organizując tego rodzaju partnerską promocję, byliśmy w stanie wycofać się z prasy, którą robią dla siebie . Kiedy promują własną darowiznę, wspominają o nas, ponieważ przekazujemy darowiznę również podczas sprzedaży.

Jest to o wiele bardziej opłacalne niż płatne reklamy, ponieważ te nowe społeczności nie korzystają z darowizn. 50 dolarów jest dla nich tak samo znaczące jak 1000 dolarów, podczas gdy duże organizacje charytatywne i zbiórki pieniędzy mogą szukać co najmniej 500 dolarów. Umożliwiło nam to również budowanie relacji z osobami związanymi z tymi społecznościami i znalezienie innych potencjalnych partnerstw. I oczywiście otrzymujemy linki, gdy wspominają o nas w sieci.

Danny Ashton | Studio NeoMam
Obraz Danny'ego Ashtona

Moją ulubioną kampanią było coś, co zrobiliśmy dla naszego klienta podróży CT Business Travel.

Na początku projektu zajęło nam trochę czasu, aby zrozumieć, do kogo chcą dotrzeć – wiedzieliśmy, że musimy wyjść poza zwykły „Link-baity Travel Hook”, który normalnie działałby w bardziej ogólnej firmie turystycznej B2C.

Twarzą w twarz zawsze będzie miała znaczenie karta

Dowiedzieliśmy się, że ich najlepsi klienci to travel managerowie, którzy zajmują się podróżami w firmach średniej wielkości. Są to ludzie, którzy upewniają się, że dotrzesz tam, gdzie chcesz, jednocześnie koncentrując się na zminimalizowaniu stresu związanego z podróżą.

Kiedy więc zagłębiliśmy się w analizę odbiorców, zauważyliśmy, że popularnym tematem dotyczącym tej grupy docelowej był wzrost liczby wideokonferencji: menedżerowie podróży wiedzieli, że spotkania twarzą w twarz są nadal ważne, a ich praca zależy od zrozumienia przez szefów jej korzyści. Mając to na uwadze, powstała infografika „Dlaczego twarzą w twarz zawsze będzie się liczyło”.

Cytat Chrisa Browna

Ta infografika została podchwycona przez wiodące magazyny biznesowe, takie jak Inc.com i Entrepreneur.com, ale co najważniejsze, pojawiła się w witrynach branżowych niszowych należących do organizatorów konferencji, spotkań biznesowych i targów.

Wiem, że te ostatnie mogą nie zaimponować pozycjonerom zajmującym się PR, ale była to duża wygrana dla klienta, ponieważ nasze treści umieszczały swoje imię przed prawdziwymi ludźmi, którzy kupują ich produkt i angażują się w ich markę.

W zestawieniu z kampanią display retargeting infografika zapewniła znaczną wartość dodaną, nie tylko w osiągniętych miejscach docelowych.

Kluczowa lekcja: Poznaj odbiorców swojego klienta, zanim zaczniesz burzę mózgów; znacznie ułatwi to życie i zapewni mnóstwo dodatkowych korzyści Twojemu klientowi.

Gisele Navarro | Studio NeoMam
Zdjęcie Gisele Navarro

Byłem przerażony, gdy klient zgodził się na tę kampanię: jedna treść, pięć języków, zespół ośmiu osób w różnych strefach czasowych, jedna kampania obejmująca pięć krajów jednocześnie. Dość przerażające, zwłaszcza że nigdy wcześniej nie robiliśmy czegoś takiego.

Europejski przewodnik po żywności ulicznej

Klient pracuje w branży turystycznej, a docelowymi krajami były Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania i Wielka Brytania, więc co może być lepszego niż jedzenie, aby połączyć wszystkich pod jedną infografiką? Poznaj nasz najlepszy przewodnik po europejskim jedzeniu ulicznym.

Na etapie pomysłów badania wykazały, że jedzenie uliczne jest modnym tematem, który cieszy się dużym zainteresowaniem wydawców. Poza tym każdy kraj w Europie ma swoje własne podejście do tego typu kuchni, więc temat spodoba się szerokiej publiczności w różnych kulturach – dokładnie to, czego potrzebowaliśmy.

Tłumaczenia były trochę koszmarem, nie kłamię, ale dużo się nauczyliśmy o pisaniu efektywnej kopii do późniejszego tłumaczenia na różne języki. Opracowaliśmy projekt modułowy (tj. układy z replikowanymi formatami w całym tekście), który umożliwił wydawcom wybranie poszczególnych części infografiki do udostępnienia w serwisach społecznościowych lub zestawienia ich w galerie zdjęć.

Cytat bez drewna

Kampania rozpoczęła się pod koniec listopada 2014 roku i trwała 4 tygodnie, obejmując etapy follow-up i atrybucji wizerunkowej. W momencie raportowania osiągnęliśmy ponad 60 unikalnych miejsc docelowych, ponad 50 miejsc drugorzędnych, ponad 3,1 mln wyświetleń i ponad 12,7 tys. kliknięć miejsca docelowego. Odnieśliśmy niesamowite zwycięstwa, takie jak Marie Claire i Wired we Włoszech, Stern Magazin w Niemczech, blog podróżniczy Komisji Europejskiej, MSN, Huffington Post w Hiszpanii…

Piękno tych kampanii polega na tym, że waga miejsc docelowych i wiecznie zielony charakter treści gwarantuje, że nowe organiczne miejsca docelowe będą pojawiać się w sieci przez cały rok.

Kluczowa lekcja: Czysty modułowy projekt to fantastyczny dodatek do promowania infografik wśród wysokiej klasy magazynów i gazet internetowych.

Cody Cahill | Strona pierwsza moc
Cytat Cody'ego Cahilla

Największy sukces w budowaniu linków dla mojego zespołu w 2014 roku nie był wynikiem jakiejś nowej taktyki czy radykalnego podejścia. Nie chodziło o przeciąganie serii super autorytatywnych linków ani nawet o wyniki rankingu, które pojawiają się, gdy działa budowanie linków.

W 2014 roku dowiedziałem się, że poświęcenie czasu na skonstruowanie dokładnego i kompleksowego „planu pozyskiwania linków”, dopasowanego specjalnie do potrzeb klienta, jest najważniejszym aspektem udanej kampanii link buildingowej. To może nie wydawać się wstrząsające, ponieważ oczywiście dobrze skonstruowana mapa drogowa jest niezbędna do długoterminowego sukcesu, prawda? Ale myślę, że wielu SEO zna uczucie przymusu rzucenia się na projekt z niewystarczającym planowaniem, ponieważ nasi klienci są niecierpliwi lub ponieważ istnieje jakiś arbitralny element czasu, który powoduje, że pospieszmy się do kampanii budowania linków bez dokładnego przeprowadzenia naszej należytej staranności .

Czasami klienci nie są zainteresowani procesem (na którym koncentruje się udany plan strategiczny) i koncentrują się tylko na wyniku (ile linków do mnie zdobędziesz?) i szczerze mówiąc, trzeba „kamieni”, aby powiedzieć klientowi, że może nie widzę żadnych linków budowanych na pierwszych etapach kampanii budowania linków, ale na dłuższą metę ta faza planowania ma kluczowe znaczenie dla ogólnego sukcesu kampanii.

Innym razem dostajesz tego wspaniałego klienta, który „rozumie” i rozumie, że budowanie linków jest grą długoterminową, w której właściwe planowanie i orkiestracja prowadzą do długoterminowego sukcesu. I taki klient był moim największym sukcesem w 2014 roku. Przychodzący klient był tak mile zaskoczony (na podstawie wcześniejszych doświadczeń z konstruktorami linków typu fly-by-night) naszym bardziej rzetelnym i systematycznym podejściem do planowania strategicznego niż zakres (i wydatki! ) kampanii znacznie wzrosło, zanim jeszcze wysłaliśmy nasz pierwszy e-mail o zasięgu. Nasza faza planowania dała nam możliwość zbadania krajobrazu i ustalenia oczekiwań, o których wiedzieliśmy, że mamy duże prawdopodobieństwo spełnienia.

Ponownie, każdemu, kto to czyta, może wydawać się oczywiste, że udana kampania budowania linków jest wynikiem starannego planowania i przemyślenia, ale w rzeczywistości wydaje się, że wiele kampanii budowania linków jest prowadzonych bez tego kluczowego elementu. Sam byłem tego winny w przeszłości.

Już nie.

Peter van der Graaf | boom
Obraz Piotra VDG

Tworzenie linków może być bardzo czasochłonne i kosztowne. Roczny budżet na tworzenie linków na stronę internetową przekraczający 50 000 USD nie jest niczym niezwykłym. Jak więc uzyskać największą wartość linków z tych wszystkich pieniędzy? Odpowiedź brzmi: Łączenie budżetów z wielu stron internetowych!

W 2014 roku nakłoniłem wielu moich klientów do współpracy, o ile nie stanowili bezpośredniej konkurencji. Nawet wspólny wysiłek w zupełnie różnych branżach zaowocował mnóstwem wysokiej jakości powiązań w porównaniu z ich wcześniejszymi doświadczeniami z oddzielnymi budżetami. Więc jaka jest korzyść ze wspólnego wysiłku budowania linków?

Kontakt i poznawanie webmasterów

Oczywistą zaletą współpracy pomiędzy klientami SEO jest fakt, że badanie i poznawanie interesujących webmasterów tworzy zasoby wielokrotnego użytku. Należy jednak powstrzymać się od ponownego wykorzystywania sieci witryn dla dużej grupy klientów, ponieważ jest to łatwy sygnał spamu. Dopóki łączysz tylko wielu klientów w ważnych witrynach, które regularnie dodają inne linki, pozostajesz bezpieczny.

Większe, bardziej wpływowe strony są często zepsute i przekonanie ich do linkowania do czegoś wymaga dużego wysiłku. Rozpieszczanie lub płacenie redaktorowi może być zbyt kosztowne dla samej wartości linku, którą może dostarczyć. Ale reklama z 2 lub 3 linkami (do różnych stron) kosztuje tyle samo, co pojedynczy link. Każdy temat, do którego można się odnieść z wielu punktów widzenia, umożliwia wstawienie obu linków w celu uzyskania dalszych wyjaśnień.

Współpraca jest mniej rzucająca się w oczy

Komunikat prasowy lub badania jednej firmy mogą być postrzegane jako stronnicze i zbyt komercyjne. Gdy wiele pozornie niepowiązanych firm połączy siły, aby zająć się tym samym tematem, staje się to znacznie bardziej warte opublikowania. Połączony zasięg tych firm działa również jako mnożnik zakresu zasięgu, jaki uzyskuje artykuł.

Unikanie reklam w arkuszach stawek

Niektórzy współpracujący klienci z moich przykładów również podzielili się swoimi wejściami do ważnych kontaktów medialnych. Nieoczekiwanie odkryliśmy, że media branżowe odpowiedziały cennikiem reklamowym, gdy klient z tej branży wysłał im informację prasową, ale gdy klient z pozornie niezwiązanej branży wysłał im artykuł, który twórczo powiązał ich produkt z branżą, było to dużo. częściej umieszczane za darmo. Prawdopodobnie dlatego, że nie spodziewali się, że klient uzyska sprzedaż od swoich odbiorców i na pewno nigdy nie prowadzili kampanii dla podobnego reklamodawcy.

Kierowanie na kanały reklamowe w innej branży zdziałało cuda dla moich klientów w 2014 roku. Strony podróżnicze chciały, aby odwiedzający mogli wygrać bikini, a strony odzieżowe, aby umożliwić swoim odwiedzającym wygranie wycieczki do Curacao bez żadnych dodatkowych opłat, ale nie na odwrót. Prawdopodobnie dlatego, że nikt nie linkuje do bezpośredniego konkurenta, a blogi podróżnicze są przyzwyczajone do otrzymywania pieniędzy oprócz prezentów podróżniczych.

Reprezentujesz jedną firmę?

Dla tych z Was, którzy nie reprezentują agencji SEO, ale jedną witrynę: „Współpracuj z witrynami z innych branż!” Wspólna promocja daje wiele możliwości. W zależności od Twoich mocnych stron możesz wybrać partnerów, którzy doskonale Cię uzupełniają. Jeśli masz dużo kreatywności, powinieneś wybrać partnerów o dużym zasięgu lub dobrej woli. Wielkie korporacje i organizacje charytatywne są często świetnymi partnerami promocyjnymi. Cokolwiek wysyłają do mediów, jest odbierane, ale brakuje im kreatywności, aby wysłać coś wartego opublikowania i linkowania. Kiedy wykonujesz większość pracy i włączasz je tylko dla bezpłatnej uwagi, jaką mogą otrzymać, dodaje to wiarygodności, kontaktów i prawdopodobnie linku z ich witryny. Osobna witryna kampanii, którą prowadzisz, była moją ulubioną, ponieważ w ten sposób masz pewność, że uzyskasz wartość linków, a nie tylko ich.

Wniosek: dzielenie się mnoży!

Casie Gillette | Komarketing Associates, LLC
Zdjęcie Casie Gillette

Jako firma B2B mamy wielu klientów produkcyjnych. Chociaż kocham moich klientów, ludzie zazwyczaj nie otwierają drzwi, aby przedstawiać ich w postach na blogu, wiadomościach itp. Musisz być kreatywny. Jedną z rzeczy, które zrobimy, będzie szukanie możliwości u dystrybutorów.

W tym roku przeszukaliśmy tę ogromną listę dystrybutorów, aby spróbować znaleźć możliwości linkowania dla konkretnego klienta. Jeden, który znaleźliśmy, wymagał sporo pracy: skontaktowanie przedstawiciela handlowego z menedżerem ds. marketingu, a następnie połączenie go z naszym menedżerem ds. marketingu itp. Skończyło się na tym, że zamieściliśmy post na ich blogu, ale dystrybutor rzeczywiście chciał używaj go do czegoś więcej. Umieścili go w swoim biuletynie, który trafia do ich listy klientów i oczywiście umieścili go na blogu. To była tylko jedna z tych miłych wygranych, które pokazują klientowi potencjał programu.

Nate Dame | Propecta
Obraz Nate Dame

Ważne jest, aby zawsze być kreatywnym (oczywiście) i mieć żywą i oddychającą wiedzę na temat rynku lub niszy, w której się pracuje.

Na przykład zeszłego lata pracowaliśmy z klientem, aby zaprojektować patriotyczny projekt, w którym zaprosiliśmy czołowych artystów do podzielenia się tym, jak ich miłość do kraju krzyżuje się z miłością do muzyki. Reakcja była lepsza niż oczekiwano, a 8 artystów niemal natychmiast połączyło się z utworem, w tym zdobywca nagrody Grammy z 2013 roku.

Benjamin Beck | Benjamin Beck
Obraz Benjamina Becka

Największym sukcesem w budowaniu linków, jaki odniosłem w 2014 roku, było dołączenie do SolarWinds i zobaczyłem, że tworzą niesamowitą treść, ale tracą wszystkie uprawnienia do linków do stron internetowych, które hostują treści.

Na przykład poniżej przedstawiono rodzaje treści, które tworzył SolarWinds i gdzie tracił uprawnienia do linków:

  • Filmy – hostowane na YouTube
  • Ankiety – hostowane na SlideShare
  • Infografiki — hostowane w sieci dostarczania treści

Najbardziej „wirusową” treścią, jaką mieliśmy, był nasz film Email In Real Life, który był relacjonowany w Huffington Post, Gizmodo i Buzzfeed, ale szkoda, że ​​wszystkie łączyły się z YouTube zamiast z naszą własną stroną internetową.

E-mail w prawdziwym życiu
od SolarWinds

Rozwiązanie, które wymyśliliśmy, polegało na utworzeniu strony do hostowania zasobu w naszej własnej domenie z kodem do osadzania, którego ludzie mogliby używać tak jak w YouTube i SlideShare, z wyjątkiem linków do osadzania z powrotem do naszej domeny.

Czasami najlepszą strategią budowania linków jest zatykanie dziur, w których tracisz autorytet.

Filip Petrescu | Zaawansowany ranking internetowy
Obraz Philipa Petrescu

Jedną z najbardziej udanych historii budowania linków, którą mogę się z Wami podzielić od 2014 roku, jest stworzone przez nas bezpłatne narzędzie Google Organic CTR History.

To, co zrobiliśmy, to zebranie wielu danych, stworzenie narzędzia, które pozwoli nam przetwarzać te dane tak, jak chcieliśmy, a wyniki badania wraz z samym narzędziem opublikowaliśmy na naszej stronie internetowej.

W ciągu zaledwie trzech miesięcy narzędzie zebrało 505 linków z 73 domen.

Stworzenie darmowego (i przydatnego) narzędzia jest jednym z najlepszych magnesów linków, jakie możesz stworzyć.

Doszedłem jednak do wniosku, że proces realizacji jest kluczowy dla powodzenia całej operacji. Moja rada to mieć plan i upewnić się, że jest on wykonany poprawnie :

  • Upewnij się, że Twoje badanie jest wyjątkowe i dobrze opisujesz swoją metodologię.
  • Niezbędne jest przeprowadzenie własnych badań. Zapewnia to największą wartość za to, co oferujesz.
  • Dotrzyj i zaangażuj ekspertów branżowych w proces tworzenia. Dodadzą wiarygodności Twojemu badaniu i pomogą Ci rozpowszechniać informacje.
  • Opublikuj również spostrzeżenia z badania na innych bardzo istotnych blogach, aby uzyskać większą ekspozycję. Do naszego narzędzia wybraliśmy Moz i SEL, aby opublikować niektóre z naszych ustaleń. Sam artykuł w Moz zebrał: 40 tys. wyświetleń , 2 tys. udostępnień i 252 linków , podczas gdy post na SEL miał ponad 1,2 tys . udostępnień .
  • Utwórz obszerny raport PDF na swojej stronie internetowej, aby ludzie mogli go pobierać i udostępniać oraz używać go do generowania leadów. Badanie pdf, które rozdaliśmy, pobrano 1,5 tys. w niecały miesiąc.

Konkluzja, chociaż stworzenie narzędzia i badania zajęło prawie dwa miesiące, jak widać z powyższych statystyk, było warte czasu.

Annalisa Hillard | Pole Position Marketing
Zdjęcie Annalisy Hillard

Każdego roku strategie i taktyki wykorzystywane do zdobywania linków ulegają przebudowie – w 2014 r. nie było inaczej. Jednak podstawowe zasady, które sprawiają, że tworzenie linków jest skuteczne, pozostały i można je podsumować jednym słowem: holistyczne.

Na przykład mam klienta z branży skuterów śnieżnych, który współpracuje z kilkoma klubami i stowarzyszeniami skuterów śnieżnych w całym kraju. Prowadząc badania i docierając, określiłem, które partnerstwa byłyby najbardziej korzystne dla obu stron. Te możliwości zajęły trochę czasu, zanim się zmaterializowały, ale zapewniły ROI na wiele sposobów.

Budowanie marki poprzez społeczność

Kluby i stowarzyszenia skuterów śnieżnych były dla mojego klienta świetnym medium do budowania marki wokół społeczności entuzjastów skuterów śnieżnych poprzez dostarczanie wartości grupie. Współpracowaliśmy z naszym klientem, aby napisać treść odpowiadającą na pytania zadawane przez społeczność, udostępniliśmy zasoby edukujące grupę na temat różnych produktów oraz zaoferowaliśmy członkom promocje i specjalne rabaty na ekskluzywne, limitowane produkty. W zamian zdobyli lojalnych klientów, zwiększając jednocześnie klikalność i konwersje z bardzo odpowiedniej platformy.

Długotrwała korzyść

Niektóre z tych partnerstw trwają trzy lata i nadal przynoszą sobie nawzajem korzyści. To, co zaczęło się od jednego linku do strony mojego klienta, przekształciło się w znacznie więcej. Mogliśmy być usatysfakcjonowani i przejść do następnego linku, ale zamiast tego zdecydowaliśmy się zainwestować czas i zasoby w tę grupę, aby zwiększyć wartość tego linku. Zawsze warto dążyć do możliwości związanych z jakością i głębią.

Porada od specjalistów: jeśli wykonałeś już ciężką pracę, aby uzyskać bardzo trafny, wysokiej jakości link, zrób następny krok i zbuduj relacje, które mogą zaowocować przyszłymi możliwościami. Najlepiej byłoby najpierw utworzyć te relacje, ale poświęcenie czasu po fakcie jest nadal korzystne.

Nie każdy link będzie uniwersalny, ale te, które uważam za moje najbardziej udane ze względu na kumulacyjną wartość, jaką tego typu linki mogą zapewnić z biegiem czasu.

Jeriann Watkins | Marketing WTC
Zdjęcie Jerianna Watkinsa

W kwietniu rozpocząłem lokalne SEO u klienta z niszy planowania finansowego Boise. Nasz zespół SEO stwierdził, że umieszczenie ich w lokalnym pakiecie będzie dość łatwe, ponieważ ich konkurenci mieli słabo działające witryny z niechlujnymi portfelami linków i cytatów. Zaktualizowaliśmy ich tagi tytułów, zoptymalizowaliśmy ich wykazy w Google+ i zaczęliśmy tworzyć cytaty (i linki). Naprawiliśmy ich mapę witryny, która nie została zindeksowana, i naprawiliśmy około miliona niespójnych cytatów ze starych nazw i adresów firm.

Po tych wszystkich zmianach byliśmy przekonani, że przeniosą się do lokalnej paczki. Ale dzień po dniu ich słabi konkurenci utrzymywali swoje pozycje. Było nawet kilka zmian, ale naszego klienta nigdzie nie było.

Około trzeciego miesiąca nie widzieliśmy żadnych dostrzegalnych zmian, a klient zaczął się denerwować. Wiemy, że rzeczy wymagają czasu, ale wprowadziliśmy tak wiele fundamentalnych ulepszeń, że zaczęliśmy się zastanawiać, czego u licha moglibyśmy przegapić.

24 lipca została wydana aktualizacja lokalnego algorytmu znana jako „Gołąb”. 25 lipca nasz klient był „B” w zestawie lokalnym dla większości swoich słów kluczowych. Byliśmy zachwyceni. To tylko pokazuje, że tylko dlatego, że nie widzisz wyników, nie oznacza to, że nie jesteś na krawędzi przełomu. Skoncentrowaliśmy się na wprowadzaniu zmian jakościowych, które naszym zdaniem powinny docenić wyszukiwarki, a gdy wyszukiwarki nadrobiły zaległości, zostaliśmy nagrodzeni.

Emma Północna | Koozai
Obraz Emmy Północnej

Moja „historia sukcesu” w budowaniu linków z 2014 r. nie dotyczy tak bardzo konkretnego linku lub projektu, ale bardziej tego, jak zmiana podejścia przyniosła fantastyczne rezultaty dla moich klientów. Oczywiście dawno minęły czasy płatnego, spamerskiego i/lub niskiej jakości budowania linków, a także czas, w którym zabezpieczanie wartościowych, wartościowych linków może być długotrwałym lub czasochłonnym procesem. Rok 2014 był rokiem, w którym naprawdę zacząłem pozyskiwać silne linki i cytaty dla klientów za pomocą budowania relacji, reaktywnego i proaktywnego PR, badań branżowych i zaangażowania społeczności.

Byłem zadowolony, widząc prawdziwe wyniki wielu kreatywnych metod docierania, w tym budowania relacji z najlepszymi publikacjami branżowymi i influencerami. Jeśli możesz pomóc wydawcom w rozwiązywaniu problemów lub ulepszyć ich artykuł dzięki dodatkowemu wglądowi lub cennemu zasobowi, możesz zabezpieczyć fantastyczne linki, które zapewniają prawdziwą wartość zarówno pod względem SEO, jak i odpowiednich wizyt polecających.

Fantastycznie było również zabezpieczyć silny link i wspomnieć w popularnym artykule na Forbes poprzez reaktywną odpowiedź na żądanie PR. To nie tylko zapewniło klientowi jednorazowy link i cytat, ale pozwoliło mi zbudować relację z renomowanym wydawcą, z którym będę mógł ponownie współpracować w przyszłości.

James Norquay | Dobrobyt mediów
Obraz Jamesa Norquay

Mamy klienta w przestrzeni CRM, który szukał linków wysokiej jakości, więc po przeprowadzeniu analizy Screaming Frog, patrząc na linki zewnętrzne w kilku wysokiej klasy witrynach .gov, zauważyliśmy możliwość nawiązania kontaktu z jedną witryną rządową w sprawie umieszczenia treści jako podawali linki do kilku komercyjnych witryn. Zazwyczaj strony rządowe szybko wysyłają odpowiedź bez linków, chociaż nazwaliśmy Agencję Rządową i zbudowaliśmy relację 1 do 1, którą udało nam się uzyskać wysoce ukierunkowaną. Tak bardzo spodobał im się docelowy post, że wysłali go w swoim EDM, a także za pośrednictwem kanałów społecznościowych. Chodziło nie tylko o pozyskanie łącza rządowego na stronie Domain Authority 81, ale także o budowanie ruchu i relacji w wyniku pozyskania łącza.

Zac Johnson | Zac Johnson
Obraz Zaca Johnsona

Jednym z najlepszych sposobów tworzenia linków jest korzystanie z blogów gościnnych i tworzenie zabójczych treści w witrynach o wysokim autorytecie. To nie jest tradycyjny „blog gościnny”, do którego wszyscy zwykle się odnoszą, ale blogowanie gościnne na cracku i na poziomie premium!

Napisałem post do Search Engine Journal w październiku, który okazał się ich trzecim najczęściej czytanym artykułem w tym miesiącu, a także otrzymałem ponad 4000 udostępnień społecznościowych. Był to szczegółowy post na temat najlepszych sposobów na zwiększenie akcji społecznościowych, wraz ze szczegółowymi zrzutami ekranu i przykładami dla każdego. Efektem końcowym było mnóstwo ekspozycji, linków i akcji społecznościowych, przy jednoczesnym zwiększeniu zasięgu mojej marki.

Kolejną świetną metodą, na której skupiam swoje wysiłki, jest tworzenie przydatnych infografik, do których inne witryny z mojej niszy mogą chcieć zamieścić linki. Dobrym tego przykładem może być moja darmowa infografika o hostingu, która przedstawia najlepsze darmowe firmy hostingowe. Wynik końcowy jest przydatnym źródłem dla każdego, kto szuka darmowego hostingu, ale także dobrym punktem odniesienia, do którego mogą się również odnosić inne firmy hostingowe i witryny internetowe.

W obu przypadkach znacznie lepiej jest poświęcić dodatkowy czas na jeden zabójczy artykuł lub infografikę i skupić się na jego promocji, niż po prostu tworzyć 10 mniejszych artykułów wypełniających, aby po prostu dodać treść do swojej witryny.

Melanie Nathan | Top Draw Inc.
Obraz Melanie Nathan

Moje ręczne praktyki budowania linków zostały potwierdzone w 2014 roku, w wyjątkowy sposób. W połowie 2013 roku nadal konsultowałem się przez CanadianSEO, a jeden z moich klientów był bardzo znaną stroną podróżniczą. Zatrudnili mnie do zbudowania kilkunastu wysokiej jakości linków zwrotnych do kilku ich wewnętrznych stron. Tak też zrobiłem i wkrótce zobaczyliśmy ładny ruch w SERPach dla kilku ich głównych fraz. Projekt się kończy i nie jestem ponownie zatrudniony, ponieważ moje linki „nie są skalowalne” (tj. nie są wystarczająco tanie i nie są wystarczająco szybkie w wystarczająco szybkim tempie). Nie ma problemu.

Przewiń do końca listopada 2014 r.; Zrobiłem sobie trochę wolnego czasu w branży, już nie konsultuję się i to moje pierwsze spotkanie z klientem jako najnowszy strateg SEO Top Draw. Byłem bardzo zdenerwowany i dlatego częściowo chwaliłem się faktem, że zbudowałem linki dla „dużego klienta turystycznego” (wiem, wiem), kiedy (zaskakująco dobrze poinformowany) klient nagle pyta „czy ta strona nie została ukarana za złe linki w tym roku??”. Mówię klientowi, że się mylił, a to była właściwie kolejna witryna turystyczna, która musiała zostać ukarana. Naprawdę myślałem, że mówię im prawdę.

Jednak zaraz po spotkaniu trochę googlowałem i okazało się, że to BYŁ mój klient podróży, który został ukarany i zdeindeksowany, po prostu o tym nie słyszałem z powodu nieobecności. Najwyraźniej to też była ważna wiadomość. Jak mogłem o tym nie wiedzieć?! I, OMG, czy to MOJE linki wpędziły ich w kłopoty?

W oszałamiającej panice szybko otworzyłem pliki moich starych klientów i sprawdziłem wszystkie linki, które dla nich zbudowałem, i ku mojej uldze… wszystkie były nadal aktywne. Ponieważ strona podróżnicza wypierałaby się swoich linków zwrotnych jak szalona po ukaraniu, fakt, że pozwolono im wrócić do Google – z wszystkimi moimi linkami zwrotnymi nienaruszonymi – potwierdza, że ​​w rzeczywistości były to dokładnie te linki, które Google lubi widzieć.

Wiem, że ta konkretna witryna turystyczna zatrudniła wielu różnych twórców linków i najprawdopodobniej to był ich upadek. Gdyby zatrudnili jednego konstruktora linków i pozostali przy nim, być może nie mieliby żadnych problemów.

Mimo że moje niepoinformowanie kosztowało Top Draw nowe konto klienta tego dnia, nadal uważam tę szczególną sytuację za ogromny sukces, ponieważ utwierdza mnie w przekonaniu, że a) jako budowniczy linków, naprawdę wiem, co Google lubi i chce widzieć i b) jeśli chodzi o budowanie linków, nigdy nie możesz być zbyt ostrożny, kogo zatrudniasz. Tworzenie linków wysokiej jakości może być powolne i często drogie, ale jest to znacznie mniej niż koszt utraty zaufania Google do Twojej witryny, a ostatecznie do Twojej marki.

Uwaga: teraz czytam i kończę WSZYSTKIE moje codzienne wiadomości z branży SEO jak grzeczna dziewczyna.

David Leonhardt | Usługi pisania THGM
Obraz Davida Leonhardta

Muszę powiedzieć, że moją najlepszą techniką budowania linków w 2014 roku była współpraca. I nie mogę nawet nazwać tego celową techniką. Po prostu byłem wszędzie i coraz częściej proszono mnie o współpracę przy wpisach na blogu.

Trwało to aż do 2015 r. – w ciągu ostatnich 24 godzin pojawiłem się w dwóch wspólnych postach, a na pierwszej stronie Kingged pojawiły się dwa różne posty, nad którymi współpracowałem, kiedy to piszę. Zacząłem też uczestniczyć w MyBlogU i tam też znalazłem kilka interesujących wpisów do współpracy, a także świetne okazje do rozmów kwalifikacyjnych dla klientów, których książki napisaliśmy.

Co ciekawe, opublikowałem mój pierwszy wspólny post na http://thgmwriters.com/blog/four-writers-habits-awesome/ i ten post był udostępniany o wiele częściej niż większość postów na moim blogu. Tak więc współpraca jest zdecydowanie warta zarówno jako bloger, jak i jako współtwórca.

Mike Ramsey | Sprytny marketing
Obraz Mike'a Ramseya

Jednym z przykładów, który sprawdził się dobrze, była kampania stypendialna (nudna wiem), którą przeprowadziliśmy za pośrednictwem naszej legalnej usługi marketingowej NiftyLaw. W szczególności fajną rzeczą w tej kampanii jest to, że witryna naszego klienta została umieszczona na górze stron .edu Law School. Zauważyliśmy, że wiele witryn .edu wymienia alfabetycznie poza możliwościami stypendiów i chcieliśmy, aby nasza lista pojawiała się na samej górze strony (lub przynajmniej w części strony widocznej na ekranie). Zrobiliśmy to, nazywając stypendium „stypendium AAA” – co oznaczało pomoc dla adwokatów. Dążyliśmy na samą górę strony ze starą taktyką YellowPage.

Mark Webster | Haker Władzy
Oznacz obraz Webstera

Naszą najlepszą taktyką budowania linków na 2014 rok było rozpoczęcie podcastu (http://www.authorityhacker.com/podcast). Naprawdę nie mieliśmy zbyt wielkiego pomysłu na to, jak zacząć lub być profesjonalnym, ale mieliśmy coś do podzielenia się i dużo łatwiej jest porozmawiać z kimś na jakiś temat przez 40 minut niż spędzać godziny na pisaniu. Pierwsze linki pochodziły z niektórych wysokiej jakości katalogów podcastów, takich jak itunes, stitcher, soundcloud i co. Nie sądzę, że mają one dużą wartość, ale są to ładne, o wysokim DA, wolne od spamu linki, którym nie odmówię.

Potem, gdy mieliśmy już kilka odcinków, zaczęliśmy kontaktować się z innymi blogerami w niszy z podcastem, aby przeprowadzić z nimi wywiady na naszym. W przeciwieństwie do większości taktyk budowania linków, w których prosisz ludzi o przysługę, dajesz komuś darmową promocję. To sprawia, że ​​wskaźnik odpowiedzi jest znacznie wyższy niż e-maile z prośbą o łącze.

Gdy już zdobędziesz ludzi do podcastu, zrób świetny, pogłębiony wywiad, odrób swoją pracę domową i zadawaj pytania związane z treścią, którą stworzyli wcześniej, aby zaimponować im w podkaście. Mniej więcej w połowie przypadków otrzymujesz zaproszenie do ich podcastu na ich stronie i otrzymujesz z niego link.

To bardzo prosty proces, ale działa niesamowicie dobrze, ponieważ zaczynasz od dawania zamiast proszenia.

Erin Everhart | Domowy magazyn
Zdjęcie Erin Everhart

This isn't sexy at all, and I'm sure everyone is going to be rolling their eyes at me for not giving them a “new idea” but honestly, my biggest link win of 2014 was a massive audit and refresh of an internal linking structure.

We built a site matrix (if you will) listing every main page, prioritized them on keywords/what we want to rank and then mapped them to other relevant pages under the assumption “If I'm a user interested in this, would I also be interested in this?” We did it for the blog too, linking to key pages as well as other blog posts. That was a beast.

Once we figured out how the pages should be interlinked, we updated them on the front end. We checked any redirects and canonical, and most importantly we updated the sitemap accordingly. The XML sitemap included a ton of links that were actually getting redirected, so we updated it for the final destination URLs.

Ann Smarty | MyBlogU
Ann Smarty image

My biggest pride this year has been my own column at Entrepreneur.

Not that I had ever really wanted to get one but I had failed… It's more vice versa: I've never thought I'd need one until I got to know one of their contributors and thought I'd give it a try!

This is one of the examples of the concept I really believe in: Serendipity

That's when you know so many people, mingle, work and interact so much that you come across many more opportunities than you'd have even thought of otherwise.

That's exactly what happened to me: I've met an interesting person who I invited to be our Twitter chat guest. While getting ready to the chat I've come across that person's columns and thought to myself “why don't I?”

As a result, I got a new cool asset to contribute to which helps me build both my writing portfolio and my personal brand! And yes, links underway

Jo Turnbull | SEO Jo Blogs
Jo Turnbull image

I mentioned in my SES NY presentation and others since, the way I have generated links (and traffic) to my site is through building relationships. Search London, the meetup I organize has also helped drive links and traffic to my site.

Therefore when I share posts from my site on Facebook and Twitter, I am able to generate some traffic, FB likes and Tweets without using paid media.

For example, the day of sharing one of my posts on Facebook where I interviewed two entrepreneurs, I saw large spike in traffic to my blog. The visits for that week were 90% higher than they were the previous week. Nearly 40% of that was direct and 37% from Facebook.

Email activity directly impacts traffic and social. In my email to my 1,400+ members of Search London two days after my meetup, I saw a spike in traffic to my blog. Traffic that week compared to the previous was up 40%. Traffic from social media was up over 140%. The number of members at Search London have grown organically by putting on different events, interacting with others at the meetups, engaging with them on Twitter and Facebook.

It is important to not look at just getting that end link but also traffic, brand awareness and about building up relationships with others which could lead infinite possibilities in future.

Tyler Tafelski | Top of Mind
Obraz Tylera Tafelsky'ego

My 2014 link success story centers on a content marketing piece that I launched for my Traverse City, Michigan-based SEO consulting website. The in-depth article, titled “The Traverse City SEO Guide for 2015,” focused on offering actionable tips and strategies to better embrace local SEO in 2015.

After publishing the post on my blog, sharing it around various social media platforms and communities, and building a few links to the post, I was able to get some valuable interaction and engagement from local business owners in Traverse City. In addition to generating a couple solid leads, The Traverse City SEO Guide for 2015 earned a nice ranking for the site's primary keyword target “Traverse City SEO.” My link success store underscores the SEO value of implementing solid content strategies coupled with social media – two elements that will be vital for SEO's in 2015. You can jump on my bandwagon by connecting with me and my SEO consulting business on Google+.

Wojtek Mazur | Elefat
Obraz Wojtka Mazura

It would be my pleasure to share with you one of the most interesting ways in which I built a link in the past year, 2014. While undertaking a broken links research within a client's niche in order to find some possible prospects, I found a blog post which was supposed to contain an embedded infographic; however, the image in itself was not displayed. I probed further to discover that the reason was because the url of the image source was no longer live; same as the page which was linked as the source. As a matter of fact, I discovered that the whole domain was expired.

I was curious to find out if there were some other inbound links pointing exactly to the page which was listed as the source of the infographic and it turned out that there were a few more backlinks! I registered the domain immediately. Next, I created a new infographic with the same title and then put it on the same url as the “old one” on which it was initially hosted. Thanks to that, the image could be displayed again where it was originally embedded. Then, we also published the infographic on the client's website, and redirected the page of the previously expired domain which was listed as the source to the client's page containing the infographic. All in all, it was truly a successful discovery; albeit, it required a bit of work and figuring out how to rebuild the links.

Jennifer Van Iderstyne | Internet Marketing Ninjas
Jennifer Van Iderstyne image

This year our digital asset program saw some great successes. We focused on creating infographics, quizzes and other highly sharable versions of content that allowed us to capitalize on people's growing desire to discover and share new content on a daily basis.

The urge to share content has extended far beyond deeply committed communities like Reddit thanks to social networks like Facebook and Twitter. Major sites like AOl, Inc and Huffington Post (places where our digital assets have gotten links this year) have also grown beyond news outlets to become platforms for all kinds of content from education to entertainment. This growth provides opportunities for all of us to contribute.

Any website with a unique insight has the chance to become more visible by creating content with popular, broad-based appeal. Taking advantage of that opportunity only requires that we open our minds beyond our immediate business goals. An infographic that supports sales, may not necessarily speak with a voice that resonates socially. The trick is to create diversity with the kinds of content you create, and to define appropriate goals for each kind of content. With digital assets, connecting with people's interests and passions seems to be the key to leveraging those creations for ultimate brand exposure.

Neil Patel | Quick Sprout
Neil Patel image

Największym sukcesem, jaki odniosłem w 2014 roku, był post oparty na liście, który zawierał wszystkie moje najlepsze treści. W szczególności post mówił o tym, jak możesz dowiedzieć się wszystkiego, czego potrzebujesz, jeśli chodzi o marketing internetowy, czytając zasoby, do których się połączyłem. Odkryłem, że nie tylko przyciągnął tysiące odwiedzających do wszystkich moich treści, ale zaowocował dodatkowymi 147 linkami. Wszystko z wpisu na blogu, którego napisanie zajęło mi mniej niż godzinę.

Oto link do wpisu z listy: http://www.quicksprout.com/2014/09/22/get-your-mba-in-internet-marketing-with-these-12-guides-and-2- kursy/

Gerald Weber | Sprawdzenie STD
Obraz Geralda Webera

Najfajniejszą historią sukcesu w budowaniu linków w zeszłym roku była analiza konkurencji linków zwrotnych. Natknąłem się na bardzo autorytatywną niszową witrynę internetową / cel linków i po pierwszej próbie nawiązania kontaktu okazało się, że właściciel witryny był niezadowolonym partnerem. Po rozpoczęciu dialogu okazało się, że doszło do nieporozumień co do tego, jak działał nasz program. Skończyło się na tym, że oczyściliśmy powietrze i udało nam się uzyskać nie tylko 1, ale 2 różne linki o wysokim autorytecie od właściciela witryny, który był autorytetem w swojej niszy. To spowodowało, że przeprowadziliśmy dogłębny wywiad, który dał jej ekspozycję na naszej stronie. W końcu ktoś, kto zaczynał jako niezadowolony partner, okazał się być naszym fanem.

Lekcja tutaj jest taka, aby nigdy nie lekceważyć wartości dobrej analizy linków zwrotnych konkurencji i tego, że odrobina komunikacji może zajść daleko.