7 najważniejszych wskazówek Oprah dotyczących tworzenia życia, którego pragniesz
Opublikowany: 2008-05-24„Jeśli chcesz, aby Twoje życie było bardziej satysfakcjonujące, musisz zmienić sposób myślenia”.
„Dla każdego z nas, któremu się to udaje, jest to, że jest tam ktoś, kto pokaże ci wyjście”.
Jedną z najfajniejszych rzeczy online tej wiosny były webinaria z Oprah i Eckhartem Tolle. Co tydzień przez 10 tygodni omawiali ego, teraźniejszość, świadomość i inne idee z książki Tolle'a A New Earth.
Dzisiaj chciałbym się trochę skupić na Oprah. Oto kilka jej wskazówek i przypomnień, które teraz do mnie pasują.
1. Skup się na właściwym miejscu.
"Być wdzięcznym za to co posiadasz; będziesz mieć więcej. Jeśli skoncentrujesz się na tym, czego nie masz, nigdy, przenigdy nie będziesz miał dość.”
To całkiem sprytna wskazówka, która może mieć większy wpływ na twoje życie, niż możesz sobie wyobrazić. W twoim umyśle jest coś, co nazywa się systemem aktywacji siatkowej (lub RAS). Może ci to pomóc, ponieważ to, na czym skupiasz swoje myśli w tym systemie, zacznie szukać dowodów w twoim otoczeniu.
Ponieważ możesz przyjąć tylko niewielką część wszystkich wrażeń, to na czym się skupiasz, staje się bardzo ważne.
W rzeczywistości zmiana tego, na czym się skupiasz, może radykalnie zmienić Twój świat.
Kiedy skupisz się na tym, co masz i docenisz to lub skupisz się na tym, czego chcesz, wiele rzeczy zacznie „wyskakiwać” w Twojej rzeczywistości. Właściwie to było tam przez cały czas.
Ale możesz to zobaczyć tylko wtedy, gdy zmienisz swoje skupienie. Jeśli skupisz się na tym, czego nie masz, twój RAS pomoże ci tylko znaleźć na to dowody.
Będąc wdzięcznym i czyniąc docenianie regularnym nawykiem, możesz nie tylko szybko zmienić kwaśny nastrój w pozytywny. Możesz także mieć więcej tego, czego chcesz i w pewnym sensie automatycznie znajdować rozwiązania i przydatne informacje, które pomogą Ci osiągnąć to, na czym się koncentrujesz. Zewnętrzne przypomnienie lub dwa – na przykład karteczki samoprzylepne na lodówce – mogą być pomocne w skupieniu się na właściwym miejscu w codziennym życiu.
2. Zdefiniuj na nowo porażkę.
„Nie wierzę w porażkę. To nie porażka, jeśli podobał ci się ten proces.
„Zrób jedną rzecz, o której myślisz, że nie możesz. Nie. Spróbuj ponownie. Zrób lepiej za drugim razem. Jedyni ludzie, którzy nigdy się nie przewracają, to ci, którzy nigdy nie montują wysokiego drutu. To jest twoja chwila. Posiadać to."
„Wierzę, że jednym z największych życiowych zagrożeń jest nigdy nie odważanie się na ryzyko”.
Jedną z wielkich rzeczy powstrzymujących ludzi przed uzyskaniem tego, czego chcą, jest strach przed porażką. Ale jak już wielokrotnie pisano, porażka może być bardzo pomocnym doświadczeniem w nauce. W rzeczywistości bez porażki prawdopodobnie nigdy nie nauczysz się rzeczy, których potrzebujesz, aby osiągnąć sukces, o jakim marzysz. Więc zamiast postrzegać porażkę jako coś wielkiego i przerażającego, zdefiniuj ją na nowo w swoim umyśle jako doświadczenie edukacyjne. Dwie dodatkowe wskazówki dotyczące radzenia sobie z porażką w użyteczny sposób to:
- Stwórz mentalność obfitości. Mentalność niedoboru mówi ci, że zawsze brakuje. Mentalność obfitości mówi ci, że zawsze jest obfitość. Że zawsze jest więcej celów, które możesz zdobyć, możliwości biznesowych do znalezienia i terminów do zdobycia. Jeśli przegapisz jeden, dowiedz się, co możesz z niego. Ale nie pozwól, by cię to wciągnęło. Skorzystaj z pierwszej wskazówki z tego artykułu i ponownie skup się na tym, czego chcesz. Skoncentruj się na obfitości. To nie tylko ułatwi zaryzykowanie czegoś, ale także dobrze będzie się na tym skupić, aby zmniejszyć te negatywne uczucia, te lęki przed porażką, które w dużej mierze powstają w twoim umyśle z powodu postrzeganego braku.
- Skoncentruj się na procesie. Oznacza to, że po prostu skupiasz się na tym, co robisz. Nie myślisz o możliwych skutkach tego, co robisz, kiedy robisz to, co robisz. Odłączasz się od tego. Po prostu skupiaj swój umysł na wykonywaniu pracy. Nie myślisz o tym, jak możesz zawieść, zawieść się lub odnieść wielki sukces. Nie myślisz o tym, jak możesz rozczarować, rozbawić lub w inny sposób być widzianym oczami innych. Po prostu skupiasz się na tym, co robisz. I tak to, co robisz, staje się przyjemne, nawet jeśli może zawierać pewne potknięcia lub niepowodzenia. Możesz przeczytać więcej o skupieniu się na procesie i oderwaniu od wyniku w Relaksującym sekretie sukcesu.
3. Podsycasz własny strach.
„To, czego najbardziej się boisz, nie ma mocy – to twój strach ma moc”.
Strach to w większości pętla myśli, którą karmisz nową energią. Kiedy akceptujesz to, co jest i mierzysz się ze swoim strachem, przestajesz go karmić, a on się rozprasza.
Więc kluczem jest zaakceptowanie. Zaakceptowanie tego, co jest, zatrzymuje przepływ energii z powrotem do strachu. Jednym ze sposobów, aby to zrobić, jest poddanie się emocjom. A potem podjąć działanie, którego się boisz. Poddając się, usuwasz lub przynajmniej osłabiasz negatywną emocję, która Cię powstrzymuje. Podejmując działanie, twój umysł otrzymuje dowód, że czegokolwiek się obawiałeś, nie było tak naprawdę przerażające.
Oto jeden ze sposobów na poddanie się emocjom:
Kiedy czujesz negatywne uczucie, zaakceptuj to uczucie. Nie próbuj z nim walczyć ani go powstrzymywać (jak wielu z nas nauczyło się przez całe życie). Powiedz tak.
Poddaj się i wpuść to. Obserwuj uczucie w swoim umyśle i ciele, bez etykietowania lub osądzania. Jeśli go wpuścisz – dla mnie uczucie to często wydaje się fizycznie lokować się na środku mojej klatki piersiowej – i po prostu obserwuj to przez minutę lub dwie, dzieje się coś wspaniałego. Uczucie po prostu słabnie, a czasem całkowicie znika.
4. Postępuj właściwie.
„Prawdziwa uczciwość to robienie właściwych rzeczy, wiedząc, że nikt nie będzie wiedział, czy to zrobiłeś, czy nie”.
To jest naprawdę interesujące. Ale jak to robisz? Jak dalej postępować właściwie, kiedy nikt na ciebie nie patrzy i nie sprawdza? Z pewnością nie mam na to pełnej odpowiedzi, ale dwie przydatne rzeczy, które znalazłem, to:

- Stwórz swoje własne zasady. Wydaje mi się, że jeśli chcesz się trzymać tego, co właściwe, to musisz oderwać wzrok od zasad i wartości, jakie wyznaczają ci ludzie wokół ciebie. Musisz zdefiniować siebie i o co chodzi. Jeśli grasz według zasad innych ludzi, będziesz im odpowiadał. I całkiem łatwo będzie się pomylić lub oszukać, gdy nikt nie będzie patrzył. Ale jeśli ustalasz własne zasady, odpowiadasz sobie. Kiedy będziesz odpowiedzialny sam przed sobą, a nie z otaczającym cię światem, łatwiej będzie ci robić to, co uważasz za słuszne w bardziej konsekwentny sposób.
- Pozbądź się zależności od zewnętrznej walidacji. Jeśli jesteś zależny od zewnętrznej walidacji – ludzi, którzy mówią ci, że wykonujesz dobrą robotę itp. – wtedy trudno będzie grać według własnych zasad. Będziesz stale spoglądać na zewnątrz, aby zobaczyć, jak sobie radzisz i dostosować się do tego, co mówią ci ludzie. A jeśli jesteś uzależniony od takiej walidacji, będzie kuszące, aby po prostu oszukiwać lub pomijać właściwe postępowanie, gdy nikt nie patrzy, ponieważ i tak nie ma nikogo, kto by cię chwalił. Możesz przeczytać więcej o walidacji zewnętrznej – i o zastąpieniu jej walidacją wewnętrzną – w 9 świetnych sposobach, aby stać się absolutnie nieszczęśliwym.
5. Dostajesz to, co dajesz. Na więcej niż jeden sposób.
„Na pewno wiem, że to, co dajesz, do ciebie wraca”.
To oczywiście klasyczna rada. I wierzę, że jest to całkiem dokładne. Ludzie mają tendencję do dostosowywania się i odwzajemniania. Traktują cię tak, jak ty ich traktujesz. Ale ostatnio zastanawiałem się też, jak to działa w inny sposób.
Wydaje mi się, że to, co robisz innym, robisz również bezpośrednio sobie. Jeśli wylewasz na świat dużo negatywności, to wlewasz tę energię także w siebie. Na razie dobrze jest plotkować o swoim szefie. Ale wierzę, że wiele z negatywności, które znajdujesz w swoim życiu, jest spowodowanych tym zachowaniem. Może to nie być bezpośrednio związane z tym, co powiedziałeś lub zrobiłeś. Ale wydaje mi się, że nie można kogoś skrzywdzić, nie raniąc w jakiś sposób również siebie.
Im więcej negatywności rozdawasz, tym gorzej czujesz się w swoim codziennym życiu. Im więcej problemów znajdziesz i spowodujesz. Im bardziej przesadzasz i czujesz smutny funk powstający znikąd w szczególności. Może dzieje się tak dlatego, że wydawanie wielu negatywności powoduje, że bardziej skupiasz swój RAS na negatywnych rzeczach w twoim życiu.
6. Puść przeszłość. Żyć w teraźniejszości.
"Oddychać. Puścić. I przypomnij sobie, że ta chwila jest jedyną, o której wiesz, że masz na pewno.
Jedną z najlepszych rzeczy, które możesz zrobić, aby poprawić swoje życie i samopoczucie, jest odpuszczenie tego, co się wydarzyło. Nie rozpamiętywać zbyt długo negatywnych rzeczy, które wydarzyły się w przeszłości. Ale jak właściwie to robisz?
Do tej pory znalazłem kilka dobrych wskazówek. Działają dobrze i prawdopodobnie będą działać jeszcze lepiej w miarę upływu czasu i coraz lepiej ich używam.
Pierwszym z nich jest zadawanie sobie pytania przez cały dzień lub kiedy czujesz, że spadasz w dół w kierunku negatywnych myśli: co z tego dla mnie? Co czeka mnie myślenie o tych myślach?
Często zdaję sobie sprawę, że jest dla mnie bardzo mało. Negatywne myśli lub powtarzanie negatywnych wspomnień w kółko w moim umyśle nie pomagają aż tak bardzo. Jasne, możesz czerpać przyjemność – coś w rodzaju znaczenia – czując się jak ofiara lub nienawidząc kogoś i potajemnie planując jakąś zemstę. Ale tak naprawdę to, co robisz, to marnowanie czasu i energii.
To jest to dla ciebie. Na przykład ktoś, kto jest nienawidzony, może nie czuć się z tym dobrze. Z drugiej strony może nawet tego nie zauważyć. Zawsze najgorzej cierpi hejter, który niesie ze sobą nałożoną klątwę. Spędza godziny, dni lub miesiące w chmurze negatywnych myśli, które rozlewają się także na resztę jego życia.
Przeczytałeś już o drugiej wskazówce: skup się na tym, czego chcesz. I skup się na obfitości zamiast na niedostatku.
Trzecia wskazówka to nauczyć się spędzać coraz więcej czasu w teraźniejszości, a nie w przeszłości lub przewidywanej przyszłości. A najlepszym praktycznym sposobem, jaki znalazłem do tej pory, jest nawiązanie do początku tego artykułu. Odbierz egzemplarz „Nowej Ziemi” Eckharta Tolle'a i, jeśli chcesz, zacznij oglądać/słuchać webinariów.
7. Od Ciebie zależy, co się stanie.
„Każdy z nas jest odpowiedzialny za własne życie – żadna inna osoba nie jest ani nawet nie może być.”
Kiedy jesteśmy młodzi, za nasze życie odpowiadają inni ludzie. Myślę, że oznaką dojrzałej osoby byłoby to, że bierze 100% odpowiedzialności za własne życie. Mimo to często pojawia się poczucie, że możemy chcieć, aby ktoś inny nadal był odpowiedzialny za nasze życie.
Jednym ze sposobów, w jaki się to manifestuje, jest to, jak ludzie szukają magicznych pigułek. Zamiast załamywać się, brać odpowiedzialność za własne życie i krok po kroku pracować nad celem, potrzebna jest książka, program, pigułka lub coś, co możemy kupić, co sprawi, że nasz problem zniknie. Tak jak mama lub tata rozwiązywali twoje problemy i zmuszali je do odejścia.
Teraz nie mówię, że nie szukałem magicznych pigułek. Może każdy musi przejść przez takie fazy. Ale myślę, że jeśli możesz odpuścić takie poszukiwania, to prawdopodobnie jesteś na drodze, która przyniesie Ci lepsze rezultaty niż te, które przyniosło Twoje poszukiwanie magicznych pigułek.
Czemu? Cóż, zdajesz sobie sprawę, że musisz być za kierownicą i mieć kontrolę. A kiedy przestajesz spędzać czas na szukaniu kolejnej magicznej pigułki, stajesz się skoncentrowany. Zdajesz sobie sprawę, że żadna książka nie może dać ci więcej niż wiedza. Zdajesz sobie sprawę, że musisz podjąć działanie w swoim życiu i stworzyć swoje życie tak, jak tego chcesz.
A teraz wszystkie te książki, które kupiłeś, mogą stać się bardziej przydatne. Ponieważ nie patrzysz już na nie jak na magiczne pigułki, które cię „naprawią”. Widzisz je jako mapy drogowe, które mogą Cię poprowadzić na Twojej ścieżce.
