Australijski kodeks przetargowy mediów kończy zakaz publikowania wiadomości na Facebooku
Opublikowany: 2021-02-24Nagła czarna lista setek tysięcy popularnych witryn z wiadomościami i stron na Facebooku na grom technologicznym Facebooku dobiegła końca. Po niemal zakładnikowym konflikcie z australijskim rządem i mediami, mocarstwa Facebooka zmieniły swoją twardą linię w sprawie zakazu wszystkich linków do treści wiadomości na platformie.
Intensywne negocjacje z rządem po tym, jak Facebook zajął twarde stanowisko wobec witryn medialnych UA na swojej platformie 18 lutego 2021 r. Ta twarda postawa sprawiła, że walczące strony osiągnęły kompromis we wtorek po południu, a obecnie puste strony na Facebooku zostaną przywrócone. Jestem o wiele bardziej zadowolony z tej umowy, ponieważ nie pozostawia ona setek tysięcy firm bez żadnego skoncentrowanego punktu komunikacji z ich zgromadzonymi obserwatorami na Facebooku.
„Cieszymy się, że udało nam się osiągnąć porozumienie z rządem australijskim i doceniamy konstruktywne rozmowy, jakie odbyliśmy ze skarbnikiem Frydenbergiem i ministrem Fletcherem w ciągu ostatniego tygodnia. Konsekwentnie wspieramy ramy, które zachęcałyby do innowacji i współpracy między platformami internetowymi a wydawcami. Po dalszych dyskusjach jesteśmy usatysfakcjonowani, że rząd Australii zgodził się na szereg zmian i gwarancji, które rozwiązują nasze główne obawy dotyczące dopuszczania transakcji komercyjnych, które uznają wartość, jaką nasza platforma zapewnia wydawcom, w porównaniu z wartością, jaką od nich otrzymujemy. W wyniku tych zmian możemy teraz pracować nad dalszymi inwestycjami w dziennikarstwo interesu publicznego i przywrócić wiadomości na Facebooku dla Australijczyków w nadchodzących dniach”. - Źródło
Strony biznesowe na Facebooku do przywrócenia
Campbell Brown, wiceprezes globalnego partnerstwa nowych mediów giganta mediów społecznościowych, powiedział, że „doszli do porozumienia, które pozwoli nam wspierać wybranych wydawców, w tym małych i lokalnych wydawców” i to najlepsza wiadomość dla mniejszych firm. Wielką frustracją związaną z Facebookiem jest brak wsparcia, a zwłaszcza wsparcia ludzkiego.
Kiedy miliony stron na Facebooku pociemniały, dosłownie nie istniały żadne mechanizmy wsparcia, które mogłyby pomóc sfrustrowanym, zdezorientowanym i oburzonym lokalnym firmom, które z dnia na dzień straciły całą swoją ciężką pracę.
„W nadchodzących dniach przywracamy porządek wiadomościom na Facebooku dla Australijczyków. W przyszłości rząd wyjaśnił, że zachowamy możliwość decydowania, czy wiadomości pojawią się na Facebooku, aby nie podlegać automatycznie przymusowym negocjacjom” – powiedział.
Brown wspomniał również, że firma będzie inwestować w wiadomości na całym świecie, ale „opierać się wysiłkom konglomeratów medialnych zmierzających do rozwoju ram regulacyjnych, które nie uwzględniają prawdziwej wymiany wartości między wydawcami a platformami, takimi jak Facebook”. Ta zmiana może być po prostu błogosławieństwem w nieszczęściu dla mniejszych publikacji i właścicieli lokalnych firm, kiedy w pierwszym szkicu kodeks wydawał się faworyzować większe agencje informacyjne nad mniejszymi niezależnymi.
Media do negocjacji poza kodeksem
Skarbnik powiedział, że poprawki „dodadzą stronom dodatkowego bodźca do prowadzenia negocjacji handlowych poza Kodeksem” i poprawią przejrzystość definicji wiadomości na platformie.
„Poprawki wzmocnią rękę regionalnych i małych wydawców w uzyskiwaniu odpowiedniego wynagrodzenia za korzystanie z ich treści przez platformy cyfrowe” – powiedział.
Działania Facebooka od zeszłego czwartku stały się światowymi wiadomościami w związku z sugestiami, że przepisy podobne do planu australijskiego powinny zostać wprowadzone na całym świecie, zmuszając gigantów technologicznych, takich jak Facebook i Google, do płacenia firmom medialnym.
W ostatnich tygodniach Google zawarł umowy z szeregiem wiodących australijskich firm medialnych, w tym globalną umowę z New Corp Ruperta Murdocha.
Ustawa, która została już zatwierdzona przez izbę niższą, była przedmiotem debaty w australijskim Senacie zeszłej nocy. Jeśli rząd zdecyduje się później zastosować kod do Facebooka, globalny wiceprezes firmy ds. partnerstwa, Campbell Brown, we wtorek wskazał, że firma może ponownie pobrać wiadomości z Australii.
„Idąc dalej, rząd wyjaśnił, że zachowamy możliwość decydowania, czy wiadomości pojawią się na Facebooku, aby nie podlegać automatycznie przymusowym negocjacjom”.
Wydawcy wiadomości nie spodziewaliby się, że po zmianach dostaną podobne oferty, co oznacza, że mniejsi wydawcy mogliby otrzymać więcej za artykuł, a więksi wydawcy nie byliby w stanie wprowadzić w przepisach klauzul o braku różnicowania, aby domagać się lepszej oferty.
„Co ważne, zmiany wzmocnią rękę regionalnych i małych wydawców w uzyskiwaniu odpowiedniego wynagrodzenia za korzystanie z ich treści przez platformy cyfrowe” – powiedział Frydenberg.
Frydenberg powiedział, że Facebook był „dość dobrze zaawansowany” w negocjowaniu umów z wieloma firmami medialnymi. Powiedział, że dyrektor generalny Facebooka, Mark Zuckerberg, powiedział mu, że firma ponownie zaangażowała się w negocjacje z mediami.

Facebook zadowolony ze zmian w rządzie
Dyrektor generalny Facebook Australia Will Easton, który w zeszłym tygodniu powiedział, że wprowadził zakaz mediów z „ciężkim sercem”, powiedział, że firma jest „zadowolona, że australijski rząd zgodził się na szereg zmian i gwarancji, które rozwiązują nasze podstawowe obawy”.

„W wyniku tych zmian możemy teraz pracować nad dalszymi inwestycjami w dziennikarstwo interesu publicznego i przywracać wiadomości na Facebooku dla Australijczyków w nadchodzących dniach” – powiedział.
Skarbnik Josh Frydenberg, który dwukrotnie rozmawiał z założycielem wartej 1 bilion dolarów firmy Markiem Zuckerbergiem po zakazie mediów w zeszłym tygodniu, wydał oświadczenie z ministrem komunikacji Paulem Fletcherem, mówiąc, że rząd Morrisona wprowadzi dziś dalsze poprawki do kodeksu, aby „zapewnić większą przejrzystość platformom cyfrowym i wiadomościom przedsiębiorstwa medialne o sposobie działania Kodeksu i wzmocnieniu ram zapewniających uczciwe wynagradzanie przedsiębiorstw zajmujących się mediami informacyjnymi”.
W swoim oświadczeniu wiceprezes Facebooka, Global News Partnerships Campbell Brown, powiedział, że rząd australijski „doprecyzował, że zachowamy możliwość decydowania, czy wiadomości pojawią się na Facebooku, aby nie podlegać automatycznie przymusowym negocjacjom”. Dodała, że oznacza to, że Facebook może „wspierać wybranych przez nas wydawców, w tym małych i lokalnych wydawców”.
Duże amerykańskie firmy technologiczne są szczególnie zaniepokojone prawem zmuszającym je do arbitrażu z agencjami informacyjnymi w Australii. W tym tygodniu kilka brytyjskich firm medialnych zaczęło się łączyć, aby stworzyć podobną wersję kodeksu przetargowego UA dla Wielkiej Brytanii. Giganci technologiczni chcą zapobiec negocjacjom medialnym w poszczególnych krajach, podobnym do tego, jakie stosuje Australia.
Mówi się również o ogólnoświatowym sojuszu, który miałby rozbić duże podmioty na mniejsze części. To jeszcze daleko, ale może zmienić krajobraz w przyszłości.
Ostatnia uwaga
Całkiem zwrot i taki, który przynajmniej uwzględnia drugą stronę. To odwrócenie to dobry znak, ale nie wszystko jest dobre. Sam kodeks przetargowy mediów wymaga dobrej analizy profesjonalistów w tej dziedzinie, a nie komisji parlamentarnej.
Ponadto, jeśli nie mogą dojść do porozumienia w sprawie wszystkich przedmiotów, nadal jest miejsce, aby szybko udać się na południe. Twierdzenie Google i Facebooka, że ten proces arbitrażowy nie docenia wartości, jaką ich usługi zapewniają wydawcom wiadomości, takiej jak ruch internetowy, który można następnie zarabiać na reklamach. W zależności od tego, po której stronie ogrodzenia stoisz, jest to bolesny punkt dla obu stron. Żadnej łatwej do naprawienia.
Jest jeszcze kilka ogromnych czerwonych flag do pokonania, zanim zrozumiemy kod medialny wszystkich partii. Ale to krok we właściwym kierunku.

Jak zrobić imponujące filmy wprowadzające do biznesu
Filmy mają potężną zdolność przyciągania uwagi widzów. Ich prosty wygląd na stronie internetowej może zachęcić odwiedzających do pozostania na dłużej. W ciągu tych kilku dodatkowych sekund masz możliwość wywarcia znaczącego wpływu na postrzeganie Twojej lokalnej firmy przez widzów dzięki…
Czytaj więcej

Wpływ koronawirusa na marketing cyfrowy, handel elektroniczny i reklamę
Trwająca epidemia koronawirusa wpływa na każdą część naszego życia, od miejsca, w którym podróżujemy, przez to, jak spędzamy czas, po nasze priorytety i ile wydajemy pieniędzy. Chociaż mamy szczęście tutaj, w Waszyngtonie, nasi przyjaciele na wschodnim wybrzeżu wciąż odczuwają wpływ. Z…
Czytaj więcej

Jak generować sprzedaż eCommerce za pomocą Instagrama
Dziś Instagram to nie tylko aplikacja do udostępniania zdjęć. Przeszła długa droga, aby stać się prawdziwą potęgą, która oferuje cały szereg możliwości dla biznesu online. Z ponad 1 miliardem aktywnych użytkowników miesięcznie, a ponad 60% użytkowników ma kontakt z firmami i…
Czytaj więcej
