Janelle Lassalle o pisaniu marihuany i byciu własną publicznością
Opublikowany: 2019-12-17Content Crafters to seria wywiadów, w której dekonstruujemy narzędzia, wskazówki i taktyki, których używają najlepsi blogerzy, aby wykonać tak wiele pracy. odejdziesz w ciągu zaledwie kilku minut z praktycznymi daniami na wynos, które możesz wypróbować od razu. Zanurzmy się!
Janelle Lassalle jest kreatywną pisarką i badaczką, która specjalizuje się w pisaniu o jedzeniu, muzyce, podróżach i wszystkich sprawach związanych ze stylem życia. Jej prace można znaleźć w publikacjach takich jak Thrillist, Eater, VICE i Leafly.
Jest także współzałożycielką, scenarzystką i szefową ds. treści w Lassalleworks, odważnej agencji kreatywnej, która ma siedzibę w Portland w stanie Oregon.
Możesz ją znaleźć na Twitterze pod adresem @jenkhari lub na jej osobistej stronie internetowej tutaj.

Jak trafiłeś do content marketingu? Jaka jest twoja historia pochodzenia?
Zaczynałem jako Community Manager w firmie konsultingowej w Portland w stanie Oregon. Ta praca była całkowicie bezduszna. Wiązało się to z odpowiadaniem na zapytania mediów społecznościowych zarówno w dzień, jak iw nocy, w dni powszednie iw weekendy. Szybko odkryłem, że jestem w stanie skłonić ludzi do wejścia do restauracji, barwnie opisując posiłki i zdałem sobie sprawę, że kuszenie kogoś słowami to sztuka. Zabawny, kreatywny element skrócił bezduszność do szybkiego tempa.
Gdy zdobyłem już pewne doświadczenie w zakresie treści, mogłem ubiegać się o stanowiska związane z treścią w małych start-upach i firmach technologicznych. Stamtąd szedłem w górę.
Dziś tworzę edukacyjne treści dotyczące marihuany dla różnych klientów, w tym Namaste Technologies i The Cannigma.
Czy jest coś szczególnego w Twoim pochodzeniu, osobowości lub zestawie umiejętności, co czyni Cię świetnym content marketingowcem?
Jestem żarłocznym czytelnikiem i stale konsumuję treści. W związku z tym mam dziesiątki zapisanych list i kolekcji, które dokumentują wszystkie fajne rzeczy, z którymi się spotykam. Ta żarłoczność uosabia sedno tego, o co chodzi w marketingu treści.
Musisz być bardzo zaznajomiony z treściami, które są tam publikowane, aby móc zidentyfikować luki na rynku. Musisz konsumować znacznie więcej, niż tworzysz.
Jak wybrałeś swoją niszę? Co cię zainteresowało pisaniem o konopiach/cbd/podróżach/itd.?
Jako użytkownik marihuany medycznej jestem największym nerdem z konopi/CBD KIEDYKOLWIEK. To nie była moja pierwotna nisza, dość zabawnie — nie próbowałem nawet marihuany, dopóki nie skończyłem 21 lat! Moim rytmem była rozrywka, podróże i jedzenie.
Wszystko, czego potrzebowałem, aby dostać się do marihuany, to spróbować. To całkowicie zmieniło jakość mojego życia i uwolniło mnie od środków farmaceutycznych o złowrogim działaniu.

Kiedy już wiedziałem, jak cenna jest marihuana jako lek, zdecydowałem, że poświęcę wszystko, co tylko mogę, na dalsze jej badanie. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że zarobię pieniądze na pisaniu o konopiach — zrobiłam to tylko dlatego, że było to fascynujące. I wkrótce nurkujesz coraz głębiej, aż znajdziesz niszę, w której wyspecjalizowani ludzie będą cię szukać.
W jaki sposób prowadzisz badania lub stajesz się ekspertem w temacie, o którym masz pisać? Jaki jest twój proces?
Zacząłem pracować jako dziennikarz zajmujący się konopiami kilka lat temu. W tamtym czasie pracowałem również jako pomocnik. Ta praca uświadomiła mi, jak desperacko ludzie potrzebują jakiejś edukacji konopnej.
Ale przede wszystkim byłem pacjentem – byłem moim odbiorcą. W związku z tym wypróbowałem prawie każdy produkt z konopi pod słońcem. Pieczyłem z nim, używałem terpenów z konopi w dyfuzorach, robiłem własne, niestandardowe oleje, co tylko chcesz.

Większość klientów dostarczy mi brief, aby rozpocząć. To podstawowy zarys z kilkoma wskazówkami dotyczącymi tematu, liczby słów, odbiorców i tym podobnych. Używam tego szkicu do zbudowania tego, co nazywam szkieletem — to trochę jak rozbudowany przewodnik do nauki. Jakie są główne punkty, które należy omówić? Definiuję je, a następnie łączę resztę krok po kroku. Jakie informacje są potrzebne, aby publiczność mogła zagłębić się w tę podsekcję? Jaka ekspozycja jest konieczna? Podział sekcji na podnagłówki to dobry sposób na dalsze doprecyzowanie.

Gdy szkielet nabierze kształtu, tworzę nowy dokument do notatek badawczych. Odnajduję elementy, które należy sprawdzić, znajduję artykuły naukowe na ten temat i robię notatki. Na koniec zagęszczam nuty w szkielet i trochę go stylizuję.
Jak myślisz, jak ważne jest dla niezależnych pisarzy wybór niszy? Jak pomogło ci to w twojej karierze?
Kultywowanie niszy było tym, co w końcu pozwoliło mi pozostać dochodowym. Często oznacza to przejście od pisania treści B2C do B2B, ale to nie znaczy, że nie może być zabawne.
Tak jak powiedziałem, gdy ludzie zaczną cię szukać, prawie wygrałeś i nie zrobią tego, chyba że twoje imię i słowo kluczowe X zaczną pojawiać się razem.
Jak stworzyć treść, która wyróżnia się w zatłoczonej przestrzeni? Jak wygląda wyróżniająca się, niezwykła treść?
Pierwszą częścią tworzenia wyjątkowych treści jest poznanie swojego krajobrazu, co oznacza zagłębienie się w każdy element powiązanej treści. Często czytam pierwszą stronę wyników wyszukiwania Google i robię notatki na temat treści, które istnieją podczas budowania mojego szkieletu. Zapewnia to, że mój ostatni artykuł zawiera kluczowe elementy, które mogły zostać pominięte w innych artykułach.
Niezwykła treść jest zatem niezwykle dokładna, dobrze zbadana i napisana prostym, łatwym do zrozumienia językiem. Najlepsi z najlepszych mogą z łatwością rozbić trudne tematy.
Jak utrzymujesz dobre umiejętności i kontynuujesz naukę? Jaki jest Twój proces ciągłego doskonalenia w zakresie pisania, marketingu treści, SEO lub innych tematów cyfrowych?
Staram się zawsze wybierać najbardziej wymagające tematy, jakie mogę. Łatwo jest pójść na łatwiznę i po prostu wymyślać to, co wiesz, ale wybieranie tematów, które nieustannie Cię popychają, to najlepszy sposób na napięcie mięśni pisania. I jak powiedziałem – żarłoczne czytanie jest kluczowe.
Niezbędna jest również kreatywność. Bez kreatywnych przerw między treściami mój mózg zamienia się w papkę.
Używam też wielu nootropów, witamin, olejków konopnych i ziół adaptogennych, aby mój umysł był jak najostrzejszy. Nie możesz wykonać tej pracy na mniej niż osiem godzin snu.
Jaka jest jakościowa różnica między wyprodukowaniem czegoś takiego jak scenariusz a artykułem o konopiach indyjskich lub CBD? Jak różni się Twój proces?
Dobry Boże, różnica jest w dzień i w nocy. Pracowałem nad moim obecnym scenariuszem od ponad roku, podczas gdy większość artykułów o CBD zajmuje około dnia lub dwóch.
Artykuły CBD zazwyczaj zawierają briefy z liczbą słów, słowami kluczowymi SEO i zdefiniowaną grupą odbiorców. Scenariusz nie ma jednak reguł. To jest piękno tego. Robisz to dla siebie, a nie dla swoich odbiorców.
Przeczytałem kilka książek na temat teorii scenariusza, aby dać mi wyobrażenie, jak się do tego zabrać, na przykład Save The Cat Blake'a Snydera, która nauczyła mnie skrupulatnej i bardzo technicznej metody karteczek, której używam dzisiaj.

Źródło obrazu
Przeczytałem też tyle scenariuszy, ile tylko mogłem, żeby wyczuć strukturę.
Gdybyś nie zajmował się content marketingiem, co byś robił?
Byłbym piekielnym kucharzem. Jestem też na dobrej drodze do zostania reżyserem… i myślałem też o aktorstwie.
Daj mi trzy wskazówki, jak poprawić moje pisanie? A raczej trzy wskazówki, które każdy może wykorzystać, aby lepiej pisać.
- Czytaj więcej. Przeczytaj wszystko, co możesz zdobyć! Czasami najlepszy egzemplarz znajduję w dziwnych miejscach – na przykład na odwrocie kartonu Oatly.
- Poświęć czas na czystą, nieskażoną kreatywność. Usiądź na kanapie przez 30 minut bez patrzenia na telefon i po prostu śnij na jawie. Zdziwisz się, co wymyśli twój umysł.
- Przeczytaj swoją pracę na głos. Czy ten język może zrozumieć ósmoklasista? Jeśli nie, napisz go ponownie. Są szanse, że jeśli twoje pisanie jest niezgrabne, prawdopodobnie nie rozumiesz wystarczająco dobrze tej koncepcji.
Zaoszczędziłem 2 godziny, przesyłając ten wywiad z Dokumentów Google do WordPress za pomocą Wordable. Spróbuj sam tutaj.
