Prowadzenie szkolnictwa wyższego poza salami lekcyjnymi za pomocą systemów zarządzania treścią

Opublikowany: 2018-10-29

Jednym z najważniejszych aspektów technologii w edukacji jest jej zdolność do wyrównywania pola szans dla uczniów. --- John King, amerykański sekretarz edukacji

Ilu z was było świadomych faktu, że pierwszym przykładem tego, co stało się z Internetem, było połączenie komunikacyjne między UCLA a Stanford w październiku 1969 roku?! W tamtym czasie ponad połowę ewentualnych węzłów sieci ARPANET – prekursora dzisiejszego Internetu – stanowiły uniwersytety. Aby być uczciwym, internet dosłownie narodził się na uniwersytetach.

W latach 80. i 90. większość z tych organizacji miała znaczną penetrację korzystania z Internetu i były jednymi z pierwszych, które zaistniały w internecie i stworzyły własną stronę internetową.

Ponieważ wykładowcy i administratorzy organizacji edukacyjnej mieli lepszy dostęp do Internetu w znacznie większej liczbie, nie było to postrzegane jako potencjalne źródło dochodów, ale jako imperatyw edukacyjny. W przeciwieństwie do swoich odpowiedników korporacyjnych, organizacje wyższego szczebla miały mniej ograniczeń, przez co mniej dotyczyły zysków, a więcej misji.

Dzisiejszy scenariusz?

W ciągu ostatnich dwóch dekad postęp technologiczny był ogromny, a zmiany te odegrały ważną rolę w umożliwieniu instytucjom edukacyjnym przejścia na metodę nauczania i uczenia się inspirowaną i napędzaną przez technologię.

Jednak zmiany, stwarzając nowe możliwości dla studentów, przyniosły nowe przeszkody do pokonania dla szkół wyższych i uniwersytetów.

Dzisiejsze szkolnictwo wyższe oparte na technologii jest bogate, a także splątane. Przy prawie zerowym zarządzaniu redakcyjnym większość uniwersytetów jest uwikłana w długi szlak mikrowitryn, portali wewnętrznych, niedopasowanych projektów i integracji patchworków.

W obecnym scenariuszu, od podręczników po ćwiczenia, od symulacji oprogramowania po zbiory danych zawierające dane edukacyjne, konieczne jest ponowne przemyślenie sposobu zarządzania tymi zasobami edukacyjnymi lub „obiektami edukacyjnymi”.

test

Chociaż na początku wszystko to jest ekscytujące, problemem nie jest tylko niewielka obecność w sieci. Porozmawiajmy o niektórych typowych problemach, z jakimi borykają się uczelnie, jeśli chodzi o zarządzanie treścią.

Różnorodna publiczność

W idealnym stanie strona internetowa jest stworzona dla konkretnej grupy odbiorców. Pomyśl jednak o wyższej instytucji i własnej witrynie internetowej, która będzie obsługiwała wielu odbiorców ze wszystkich możliwych zakątków świata o zróżnicowanym pochodzeniu. Oprócz głównej grupy odbiorców, obsługującej dziesiątki mniejszych pododbiorców, instytucje szkolnictwa wyższego stoją przed trudnym zadaniem obsługi większej liczby osób w bardziej złożonym środowisku w bardziej wymagającym środowisku internetowym.

Kiedy mówimy o trudnym środowisku, nie chodzi po prostu o to, że różni ludzie potrzebują różnych informacji. Na przykład uczniowie mogą chcieć uzyskać dostęp do nagrania wideo z zajęć na swoim urządzeniu mobilnym. Jednak jest to spowodowane różnymi innymi czynnikami, takimi jak studenci o różnym pochodzeniu ekonomicznym i sytuacji finansowej, różne prędkości szerokopasmowe, różne przepisy dotyczące dostępu do Internetu i wiele innych.

To wyraźnie oznacza, że ​​wymagania stawiane uczelniom wyższym w odniesieniu do treści, projektowania i rozwoju muszą być szerokie, drastycznie szerokie!

Baza kontrybutorów

Z długą tradycją bezpośredniego publikowania w Internecie, z niewielkim lub żadnym nadzorem, projekty szkolnictwa wyższego są zawsze obecne z większą liczbą autorów treści z różnych działów i skrzydeł organizacji niż w jakimkolwiek innym rodzaju branży. Mają własne niezależne wydziały, każdy z własnym udziałem, odbiorcami i wynikami, w wyniku czego członkowie wydziału publikują swoje treści w formie badań na publicznych stronach internetowych pod szyldem uniwersytetu bez uzgodnienia tego z centralnym organem zarządzającym.

Na domiar złego, nawet jeśli organ szkolnictwa wyższego ma scentralizowaną redakcję, wydziały często tworzą własne zespoły redakcyjne, co utrudnia centralnemu organowi zarządzającemu utrzymanie wizji każdego zespołu z osobna.

W związku z tym najbardziej dotknięte są uprawnienia i funkcje bezpieczeństwa w ramach dużej liczby użytkowników i populacji studentów. Uproszczone zarządzanie użytkownikami oparte na centralnym zarządzaniu uprawnieniami i wspierane przez bazę danych użytkowników witryny niezależnej od reszty organizacji jest rzadkim widokiem w instytucjach szkolnictwa wyższego.

Zbyt wiele jednostek, stron internetowych

Większość dużych witryn wyższego poziomu to w rzeczywistości kilka (w niektórych przypadkach nawet setki) luźno powiązanych mikrowitryn, witryn działów, aplikacji zewnętrznych i nie tylko. Składająca się z szeregu pół-autonomicznych działów, struktura organizacyjna jest całkowicie zbieżna pod względem zarządzania i zarządzania witryną internetową. Powoduje to poważny problem architektoniczny, polegający na dążeniu do zachowania spójności między różnymi grupami i ich treścią.

Przy tak wielu mikrowitrynach często wydaje się, że dla każdego działu istnieje osobna strona internetowa. W niektórych przypadkach strony te mogą różnić się wyglądem wizualnym, architekturą informacji, a także tonem redakcyjnym. W niektórych ekstremalnych przypadkach mikrowitryny mogą działać na oddzielnych serwerach, obsługiwane przez własny system CMS i obsługiwane jako całkowicie oddzielne jednostki!

Integracje systemowe

Świetna uczelnia zajmuje się czymś więcej niż tylko obsługą grupy studentów i nauczaniem ich kilku przedmiotów. Podobnie świetna witryna internetowa to coś więcej niż tylko wyświetlanie jednej lub dwóch stron tekstowych. Przeciętna uczelnia wyższa jest dość złożona i angażuje wiele osób, wydziałów, studentów i nie tylko. Przeciętna strona internetowa tej przeciętnej instytucji będzie więc z pewnością złożonym systemem powiązanych technologii.

Typowa strona internetowa dla uczelni to złożony świat integracji systemów z funkcjonalnościami wpiętymi w główne systemy zarządzania treścią. Z wieloma portalami i systemami wsparcia służącymi do obsługi potrzeb akademickich populacji studentów, istnieje ogromne wyzwanie, jak zrównoważyć specyficzne potrzeby ich zróżnicowanej publiczności, a także zarządzać ograniczeniami technologicznymi w odniesieniu do standardów integracji.

test

Rozwiązanie

Kiedy myślimy z perspektywy instytucji edukacyjnej, jest dużo danych, które krążą między nauczycielami, uczniami i administratorami. Większość tych treści, na które składają się arkusze zadań, prace domowe, raporty, zadania itd., nie jest zarządzana i utrzymywana przez instytucję edukacyjną, ale przez samych nauczycieli, co sprawia, że ​​jest ona całkowicie zależna od kontekstu i celów uczenia się, które mają zostać osiągnięte.

Cytując Wiley'a, jego „treść jest infrastrukturą”, proces uczenia się musi powstać na bazie takiej infrastruktury i istnieje realna potrzeba zarządzania wszystkimi treściami dostępnymi w sieci.

Fakt ten w połączeniu z koncepcją otwartych zasobów edukacyjnych tworzy nowe środowisko dla uczących się, którzy postrzegają sieć jako przestrzeń do nauki o wielu możliwościach, bez barier czasowych i przestrzennych. Podczas gdy zarządzanie treścią jest tradycyjnie związane z producentami treści, takimi jak agencje informacyjne i medialne, wydawcy i inne portale, instytucje szkolnictwa wyższego są głównym pretendentem (dzięki ich metodom regularnego tworzenia własnych treści) do korzystania z CMS efektywnie.

CMS jest zasadniczo definiowany jako połączenie trzech odrębnych pojęć: treści, procesu i technologii.

Treść zwykle odnosi się do tekstu, grafiki, filmów, animacji i innych mediów, które stanowią podstawę systemu.

Proces jest bardziej zainteresowany użytkownikami i czynnościami wykonywanymi przez użytkowników. Zdefiniowany jako zestaw działań, które dają godne uwagi wyniki, proces odnosi się do zintegrowanych z systemem sposobów wykonywania przez użytkowników określonych zadań, takich jak publikowanie, udostępnianie lub pobieranie.

Technologia jest siłą napędową realizacji procesu i kontroli treści w Internecie.

test

System zarządzania treścią i koncepcja złożonego uczenia się

Podstawowym celem każdego CMS w dowolnej branży jest zarządzanie przepływem informacji w bazie danych i publikowanie treści w środowisku internetowym. Jednak nawet jeśli cel jest standardowy dla każdego użytkownika, proces i sposób przedstawienia go wielu innym użytkownikom różni się w zależności od wymagań użytkownika, które mogą wahać się od prostego zadania do złożonego.

W przypadku celów edukacyjnych, CMS może być używany do przesyłania różnych zadań lub publikowania prac naukowych lub aktualizowania informacji na portalu studenckim itp. Ponadto użycie CMS jako wsparcia dla nauczania w klasie skutkuje strukturą dla złożonego uczenia się.

Compound Learning to połączenie zarówno tradycyjnych instrukcji, jak i e-learningu ze wsparciem skutecznego systemu CMS, takiego jak Drupal. Gwarantuje to, że uczniowie nie są pozbawieni interaktywności w klasie, a także mają kontakt z technologią, która zmniejsza ich obciążenie pracą.

Z punktu widzenia nauczyciela, ta integracja systemu CMS, takiego jak Drupal, pomaga mu skutecznie zarządzać informacjami online, takimi jak audio, wideo, animacje, aplikacje interaktywne i inne. Zapewnienie efektywnego wykorzystania do kontroli procesów zarządzania treścią i jej użytkownikami, niektóre z funkcji oferowanych przez Drupal CMS to:

  • Łatwa nawigacja
  • Efektywne zarządzanie informacją
  • Łatwość dostępu i użytkowania
  • Organizacja architektoniczna
  • Różne interfejsy i funkcje dla różnych grup użytkowników
  • Solidność i skalowalność

Co więcej, korzystając z systemu CMS, takiego jak Drupal, uczelnie wyższe mogą na bieżąco opracowywać aktualne informacje, usprawniać administrowanie systemem, a jednocześnie obniżać wydatki. Również osiąganie kolejnych celów z Drupal CMS staje się znacznie łatwiejsze.

  • Łatwość użytkowania z bezpieczeństwem i uprawnieniami
  • Tworzenie administracji przepływu pracy
  • Oddzielanie treści od projektu i widoku
  • Zarządzanie i kontrolowanie treści
  • Obsługa struktur dla metadanych
  • Tworzenie repozytorium treści wielokrotnego użytku i nie tylko...

test

Gdy systemy edukacyjne mają trudności z utrzymaniem procesu pozyskiwania wiedzy, zarządzania i publikowania ze względu na swoją złożoność, internetowe systemy zarządzania treścią, takie jak Drupal, ułatwiają pracę, niezależnie od ilości posiadanych treści oraz liczby wymaganych aktualizacji i modyfikacji.