Czy jesteś leniwym kuratorem treści? 5 metod wzmacniania wyselekcjonowanych treści
Opublikowany: 2021-10-08Praktycznie każdy marketer treści chętnie zachwala mantrę, że „treść jest królem”. Wrzucą tysiące dolarów na idealną infografikę lub najbardziej pouczający e-book, aby to udowodnić… a następnie, niewytłumaczalnie, ograniczą tydzień wolnego wpisem podsumowującym lub listą 10 najlepszych, która jest niewiele więcej niż lista stron internetowych.
Praktycznie każdy marketer treści chętnie zachwala mantrę, że „treść jest królem”. Wrzucą tysiące dolarów na idealną infografikę lub najbardziej pouczający e-book, aby to udowodnić… a następnie, niewytłumaczalnie, ograniczą tydzień wolnego wpisem podsumowującym lub listą 10 najlepszych, która jest niewiele więcej niż lista stron internetowych.
Wydaje się, że nie zdają sobie sprawy, że ich niechlujne podejście do wyselekcjonowanych treści oznacza, że tracą jedną z największych możliwości budowania linków w medium blogowym.
Być może to wyjaśnia rozbieżności ujawnione niedawno przez Curatę — podczas gdy 82% marketerów zajmuje się kuratelą treści, tylko połowa z nich uważa, że poprawiło to ich SEO i widoczność marki, a tylko 41% wyraziło przekonanie, że poprawiło to jakość i/lub liczbę ich prowadzi.
Problem jest oczywisty: podczas gdy wszyscy wskoczyli na modę na blogowanie, nie wszyscy są na bieżąco z różnicą między kuratelą treści a wycofywaniem treści.
To prawda, posty wyselekcjonowane są zwykle bardziej opłacalne i, to prawda, zwykle są bardziej wydajne czasowo – tworzenie zwycięskich postów na blogu od zera to dużo pracy – ale to nie znaczy, że nie wymaga to wysiłku.
Tak więc, aby pomóc ci porządnie spojrzeć w lustro i ocenić własne praktyki kuratorskie, przygotowałem listę pięciu kluczowych składników niezbędnych do selekcji treści jak mistrz.

1. Konto dla Twoich odbiorców
Kiedy tworzysz treści, rozumiesz, że nie piszesz w próżni. Piszesz w jakimś celu i kierujesz swoje treści do odbiorców. Wyselekcjonowane treści nie powinny się różnić.
Twoje wyselekcjonowane posty powinny pozostać na cel, właściwie reprezentować Twoją markę i rozwiązywać problemy odbiorców. Robisz sobie krzywdę, jeśli twoje posty przemawiają tylko do twoich zainteresowań, lub jeśli przemawiają tylko do wyszukiwarek (zwłaszcza, gdy aktualizacje takie jak Penguin pukają, by ukarać osoby nadużywające systemu).
Jak więc znaleźć tematy, które przemawiają do odbiorców?
- Zacznij od często zadawanych pytań. Na przykład, jeśli zajmujesz się SEO, być może Twoi klienci chcą wiedzieć, jakich narzędzi do śledzenia danych używasz. To świetny temat na wyselekcjonowany post! Nie ograniczaj się tylko do osobistych doświadczeń — zbierz jak najwięcej informacji o popularnych narzędziach do śledzenia danych i przedstaw je odbiorcom na wyselekcjonowanej liście.
- Spróbuj użyć narzędzia, które śledzi Twoją branżę . Kiedy wyczerpię moje FAQ, moim zasobem jest Topsy — strona internetowa, która pozwala przeszukać Twittera w poszukiwaniu określonego słowa kluczowego i zobaczyć, co ludzie o nim mówią. Pamiętaj, że jest to również dobra strona do znajdowania zasobów dla Twoich wyselekcjonowanych postów!
2. Wybierz najlepszą treść
Oto, gdzie niektórzy marketerzy zaczynają się lenić: wbijają słowo kluczowe w Google, wpychają 5 najlepszych wyników do listy i publikują.
Zwolnij, kowboju. Jest w tym coś więcej.
Tworzenie wyselekcjonowanego posta to coś więcej niż sporządzenie listy tematów niejasno związanych z Twoją branżą. Naprawdę świetna (i którą można udostępniać!) Wyselekcjonowana treść jest przydatna — rozwiązuje lukę w Twojej niszy. Ponadto najlepiej wyselekcjonowane treści wchodzą w dialog z innymi świetnymi treściami .
Co jest fantazyjnym sposobem powiedzenia, że linki rodzą linki.
Jeśli nigdy wcześniej go nie używałeś, nadszedł czas, aby rozważyć Open Site Explorer. Ta witryna umożliwia wprowadzenie adresu internetowego, przeglądanie ich najlepszych stron i sprawdzanie, które treści mają najwięcej linkujących domen głównych. Im bardziej dany fragment jest powiązany, tym większe prawdopodobieństwo, że będzie to odpowiedni fragment treści wysokiej jakości.
Streszczenie artykułu Curaty na temat wartości wysokiej jakości treści dobrze to podsumowuje:
„Dostarczanie wysokiej jakości treści, a nie tylko ilości, lepiej przemawia do czytelników, zapewnia większą wartość i zapewnia wyższą jakość świadomości marki. Zapewnienie potencjalnym nabywcom wartościowych treści może pomóc w budowaniu zaufania do Twojej marki. Zoptymalizuj treści pod kątem wrażenia konsumentów, aby podnieść jakość swojej wskazówki."
Twoi odbiorcy są wystarczająco inteligentni, by wyłapać leniwe kuratorstwo, zwłaszcza jeśli brakuje ci rażąco oczywistych przykładów. Lista „Top 10 najlepszych wyszukiwarek”, której wyraźnie brakuje w Google, nie będzie dobrze wypadać – więc upewnij się, że Twoje wyselekcjonowane posty składają się tylko z NAJLEPSZYCH źródeł.
Och, i to powinno być oczywiste, ale podaj swoje źródła. Podawanie cudzych treści jako własnych jest najbardziej leniwym rodzajem czarnego SEO i nie zamierzasz tego przemycać przez Google.
3. Ulepsz już świetne treści
We wczesnych latach studiów doświadczałem zagadki za każdym razem, gdy siadałem do pisania artykułu badawczego: znajdowałem fantastyczne, niezwykle cytowane źródła, które wzmacniały moje stanowisko w danym temacie, ale zawsze wyrażały punkt widzenia o wiele bardziej wymownie niż mógłbym .
Więc zacytuję je. Dałbym im odpowiednie cytowanie. Następnie przejdę do następnego akapitu. Nie udało mi się dodać niczego autorytatywnego do dyskusji. Nie dodałem swojego głosu.

W rezultacie powstało frankensteinowskie połączenie treści innych ludzi.
Jest to prawdopodobnie najczęstsza wada wyselekcjonowanych treści online. Twoja lista może być kierowana, Twoja lista może zawierać najlepsze zasoby, ale jeśli Twoja lista nie dodaje żadnej unikalnej wartości dla użytkownika, robisz kurację treści ŹLE.
Jak Ann Handley tak elokwentnie stwierdza w swojej książce Everybody Writes: „Jeśli tylko zwracasz treść z innego miejsca bez dodawania swojego ujęcia, to nie jest to kuracja — to jest agregacja. Robot może agregować treść, ale tylko człowiek może mi powiedzieć, dlaczego ma to znaczenie. "
Na szczęście istnieje wiele sposobów na dodanie wartościowego doświadczenia do treści. Najlepsza wyselekcjonowana treść będzie:
- Zawartość pionu. Zbyt wiele list to hierarchie punktowane, które łączą Cię z innymi witrynami. To nie jest wystarczająco dobre. Kiedy wybierasz treści z innych witryn, bądź bardziej dokładny — dodaj akapit, który dokładnie wyjaśnia, dlaczego ten zasób jest tak ważny. Przekonaj swoich czytelników o głównych zaletach tego artykułu i o tym, jakie cenne spostrzeżenia wnosi on do stołu.
- Odśwież zawartość. Istnieje wiele zasobów, które są doskonałe, ale nieco przestarzałe. Jeśli lista „Najlepszych technik SEO” została opublikowana w 2012 roku, z pewnością można ją rozszerzyć… a nawet poprawić, biorąc pod uwagę pojawienie się nowych algorytmów Google. Staraj się, aby Twoje listy były trafne.
- Przeprojektuj zawartość. Nienawidzę tego mówić, ale my, internauci, jesteśmy trochę rozpieszczeni. Kiedy natkniemy się na stronę internetową, która razi nasze oczy na każdym poziomie estetycznym, nie ma znaczenia, jak bogata jest jej zawartość — nie będziemy czekać zbyt długo. Ponowne tworzenie listy, która cierpi z powodu ohydnego układu strony, jest świetnym akompaniamentem dla własnych oryginalnych spostrzeżeń.
- Rozwiń zawartość. Być może znalazłeś absolutnie niesamowitą listę 5 najlepszych mąk do ciast, ale przypadkiem znasz 3 inne, które nie znalazły się na liście. Rozwiń listę — zapewnij swoim klientom lepsze wrażenia z pieczenia. Ostrzegamy jednak, że samo rozszerzenie nie zapewnia dobrych treści kuratorskich. Gdy listy stają się zbyt długie, łatwo jest przytłoczyć czytelnika — krótkie, zwięzłe i bardzo istotne atuty wyczerpujące listy każdego dnia.
Istnieje również zwycięska formuła prezentowania treści, jak odkrył specjalista SEO Bruce Clay.
Przez kilka tygodni porównywał i skontrastował trzy rodzaje wyselekcjonowanych treści: posty z automatycznie generowanymi podsumowaniami z postami redakcyjnymi (ponad 200 słów oryginalnej adnotacji) z postami, które łączyły fragmenty z linkowanych zasobów z oryginalną redakcją.
Jego badanie ujawniło, że chociaż czysta, oryginalna treść działała dobrze, w tym fragment oryginalnego posta ORAZ niektóre oryginalne treści przewyższały oba pozostałe posty – w rzeczywistości osiągając pierwszą pozycję w rankingach wyszukiwania. Tymczasem automatycznie generowane podsumowania, zgodnie z oczekiwaniami, z czasem spadły w rankingach.
Nie ma lepszego przykładu na znaczenie dbałości o treść nad regurgitacją treści.
4. Zasięg
Ten krok jest o wiele łatwiejszy niż poprzedni, ale jest równie ważny: po zebraniu fantastycznych zasobów nadszedł czas, aby zapowiedzieć nadejście Twojego posta. Sukces Twoich wyselekcjonowanych treści jest bezpośrednio zależny od Twoich umiejętności docierania… i oczywiście zasięg ma kluczowe znaczenie dla każdej kampanii budowania linków.
Nie lekceważ tego kroku! Prześlij swoje kanały RSS do Google Blog Search, aby upewnić się, że są zindeksowane, i skontaktuj się z dobrymi potencjalnymi klientami, takimi jak Twoi odbiorcy (za pośrednictwem mediów społecznościowych), czołowi eksperci w Twojej niszy i wszyscy, z którymi umieściłeś linki w swoich wyselekcjonowanych treściach .
Na szczęście nie muszę rozwodzić się nad zasięgiem, ponieważ Linkarati ma już skompilowaną świetną listę Narzędzi Outreach, wraz z Kompletnym Przewodnikiem po Outreach.
Najlepsza część? Ten wyselekcjonowany przewodnik zawierający 52 zasoby praktykuje dokładnie to, co wychwalałem: ładny, kompletny fragment wyselekcjonowanej treści, która zapewnia oryginalne wrażenia oprócz wartości nieodłącznie związanej z witrynami, do których prowadzi.
5. Trzymaj zakładki na temat tego, co działa
Czasy i obawy się zmieniają.
Być może Twoja branża jest wstrząśnięta wprowadzeniem nowej technologii lub rewolucyjnego nowego podejścia. Być może Google pisze nowy algorytm, a Twoja rada jest nagle mniej trafna, niż byś chciał. Może twoja publiczność po prostu natknie się na nowy problem, teraz, gdy rozwiązałeś stary.
Niezależnie od rozwoju, powinieneś być na bieżąco — trzymaj rękę na pulsie swojej branży i, jeśli to konieczne, aktualizuj wybrane treści, aby odpowiadały rosnącym trendom.
I chociaż mam nadzieję, że już to robisz, miej oko na dane dotyczące swojej witryny i mediów społecznościowych, gdy będziesz dalej udostępniać innym swój nowy fragment wyselekcjonowanej treści. Jeśli właściwie oceniłeś bolączki swoich odbiorców przed publikacją, powinieneś zobaczyć, że znajduje to odzwierciedlenie we wzroście liczby obserwujących, zaangażowaniu konsumentów i liczbie otrzymanych akcji.
