Twój ruch jest do niczego, ponieważ planowanie treści jest do niczego. Oto dlaczego i jak to naprawić
Opublikowany: 2021-03-08Istnieje kilka uniwersalnych prawd o Internecie, które wpływają na każdego z nas na co dzień:
Gify CrossfitFail nigdy nie są śmieszne.
Coś jest albo LEGENDARNE, albo STRASZNE. Nie ma kompromisu.
Komentarze na YouTube są kazirodczą pożywką dla psychopatów.
Wyjaśnienie sukcesu biznesowego na LinkedIn i inspirujące cytaty modelek fitness lub blogerek na Instagramie to najlepszy dowód na to, że istnieją wszechświaty równoległe.
Każdy, kto się z tobą zgadza, ma rację, a każdy, kto się nie zgadza, nie.
Wyszukiwarki są największym pojedynczym źródłem ruchu do większości witryn.
A media społecznościowe są największym źródłem ruchu odesłań.
Te dwa ostatnie, pozornie proste i oczywiste, w rzeczywistości mają znacznie szersze znaczenie dla content marketerów na całym świecie. Oznacza to, że wszystkie „rzeczy”, które robimy, tworzymy i produkujemy, mają dwa główne cele:
- Wyróżnienie konkurentów w wyszukiwarkach typu „zwycięzca bierze wszystko” oraz
- Przedzieranie się przez zatłoczone, hałaśliwe platformy społecznościowe, na których wszyscy chodzą, rozmawiają i zachowują się tak samo
Strategie dotyczące treści mogą pomóc w ustaleniu, jak zamierzasz robić te rzeczy. Jednak planowanie treści jest sekretnym składnikiem rzeczywistego przekształcania tych pomysłów w działanie.
Oto dlaczego jest to tak ważne dla sukcesu treści i jak to zrobić właściwie, aby upewnić się, że uzyskujesz wyniki, na które zasługujesz.

Dowiedz się, jak publikować w kilka sekund, a nie godzin
Zarejestruj się teraz, aby uzyskać wyłączny dostęp do Wordable, a także dowiedzieć się, jak przesyłać, formatować i optymalizować zawartość w ciągu kilku sekund, a nie godzin.
Spis treści
Czym jest planowanie treści (i dlaczego różni się od „strategii treści”)?
Co należy uwzględnić w planie treści?
Zasada #1. Wejścia wyjścia
Zasada nr 2. Wpływ
Zasada #3. Projektowanie
Zasada nr 4. Alokacja zasobów
Zasada #5. Priorytetyzacja
Ukradnij ten przykład mapy drogowej planowania treści, aby zabezpieczyć swoje przyszłe wyniki
Czym jest planowanie treści (i dlaczego różni się od „strategii treści”)?
„Strategia treści” kontra „planowanie treści” brzmi jak semantyka.
Kolejna góra z kretowiska, zaprojektowana, aby pomóc denerwującym „influencerom” dodać dodatkowe zero do opłat za wystąpienia. (Ci, którzy nie mogą, mówią.)
— Ale tym razem nie jest to kolejny z tych rzadkich wyjątków od reguły.
Strategia treści i planowanie to pojęcia powiązane. Jest pewne nakładanie się. Ale jest też kluczowa różnica, jakkolwiek niewielka, która robi ogromną różnicę, gdy przychodzi czas na wyprodukowanie rzeczy zaprojektowanych, aby wprowadzić góry ruchu, które są lepkie i lepkie.
Gotowy, aby ponownie odwiedzić swój przerażający, nieskutecznie bezsensowny dzień SAT?
Jeśli myśleniem jest strategia treści , planowanie treści jest działaniem .
Jeden jest na papierze, drugi jest w praktyce. Jeden określa ogólny kierunek, w którym zmierzasz, podczas gdy drugi kładzie buty na ziemi, aby naprawdę zrobić gówno.
Planowanie treści jest jak klej, most lub (tu wstaw tandetną metaforę), która łączy twoją strategię z rzeczywistą częścią tworzenia treści.
Twoja strategia często określa cele, kreski, granice i zasady gry. Powiedziałeś, że chcesz „tyle ruchu” lub „tych współczynników konwersji”, robiąc „tyle” na swoich „docelowych wskaźnikach wiodących”.
Ale planowanie treści polega na wystawianiu zespołu graczy, wyposażonego w gry i rozmowy, nadzorowanego przez jednomyślną, podobną do Belichick bezwzględność wykonania.
Ta ostatnia część jest krytyczna, ponieważ bez względu na niewielką różnicę między tymi dwoma modnymi słowami, proces planowania jest ostatecznie ważny dla uzyskania wyników.
Ponieważ, jak zauważył Żelazny Mike, każdy ma plan, dopóki nie zostanie uderzony w usta.
Strategie i plany są dobre. Może być pomocny. Przydatne ćwiczenia decyzyjne.
Ale planowanie egzekucji to objawienie boga-oświecające światło, które oddziela pszenicę od plew.
Oto kilka przykładów z prawdziwego świata, które pokazują dokładnie, jak to zrobić.
Skaluj produkcję treści. Kliknij tutaj, aby pobrać bezpłatnie szablony konspektu, których używamy do tworzenia ponad 350 elementów treści każdego miesiąca.
Co należy uwzględnić w planie treści?
Pisanie takich artykułów może być trudne.
Może to być łatwe lub trudne, w zależności od tego, jak to robisz.
Najłatwiej byłoby po prostu wdmuchnąć trochę marnego taktycznego dymu w dupę i nazwać to dniem. Odpowiedz na pytanie typu „co powinienem umieścić w moim planie treści?” z jakąś błędną logiką, taką jak „oto kilka rzeczy, które już znasz, z przykładami, które dotyczą tylko ogromnych firm, których nie możesz powielić, z zasobami, których nie masz, lub jednorazowymi przypadkami, które nie są powtarzalne”.
Mogę już zagwarantować, że ten artykuł byłby bardziej godny Buzzsumo, gdybyśmy po prostu wymienili „najlepszy stos MarTech” i „taktyki X od tych wpływowych Y” w dalszej części. To jest dokładnie to, co prawdopodobnie przeczytasz w każdym innym artykule „planowanie treści”, który znajduje się poniżej tego.
Ale tego nie zrobimy.
Bo to nieszczere.
I nierozważnie przypinać swój sukces do jednej taktyki, kanału lub techniki.
Banery reklamowe mogły działać jak kolana pszczół już w 1994 roku, przyciągając 78% odwiedzających, gdy parujący stos „The Sign” autorstwa Ace of Base znalazł się na szczycie list przebojów. Ale prawo gównianych kliknięć oznacza, że każdy arbitraż, który mogłeś znaleźć z tymi wtedy, umarł brzydką, bolesną śmiercią z CTR poniżej 1% dzisiaj w zimnym świetle dnia.
Więc zamiast wiązać swoje nadzieje i marzenia ze srebrnymi kulami, które nie istnieją, jak potknięcie się o garnek złota na końcu jakiejś tęczy, musisz skupić się na ponadczasowych zasadach, które z czasem nie zmienią się ani nie stracą skuteczności.
Zasada #1. Wejścia wyjścia
Co łączy kapitalizm, Hollyweird i Kościół katolicki?
Cóż, technicznie rzecz biorąc, sprawa gwałtu.
Ale rzeczywista odpowiedź, której szukaliśmy, jest taka, że każdy z nich koncentruje się wyłącznie na maksymalizacji wyników przy jednoczesnej minimalizacji nakładów. Samolubne gromadzenie nadmiaru gotówki ponad to, co jest wymagane do faktycznego utrzymania się. A potem przeznaczając zyski z powrotem na nowe projekty, aby utrzymać pociąg do sosu dla ludzi na szczycie.
Szorstki? Być może. Niekoniecznie jednak źle dla przedsiębiorstw nastawionych na zysk i szukających dnia wypłaty. (Błędne jest tylko wtedy, gdy twierdzisz, że twój cel to jedno, a mimo to twoje działania wielokrotnie udowadniają coś przeciwnego).
Treść nie jest inna. Jest to inwestycja z okresem zwrotu ~6-12 miesięcy i zwrotem z inwestycji w miesiącach ~12-24.
Dane wejściowe to takie elementy, jak słowa kluczowe i tematy do wyboru, pieniądze do zainwestowania, zasoby treści do stworzenia treści na stronie internetowej lub bloga lub treści na Instagramie lub cokolwiek, a także Twoja strategia, jak zamienić te rzeczy na więcej pieniędzy za kilka miesięcy. Podczas gdy dane wyjściowe stają się lepszymi rankingami, zwiększonym ruchem, wyższą generacją leadów i miesięcznymi pieniędzmi.

Zasada nr 2. Wpływ
Następnym krokiem jest przekazanie Davidowi Copperfieldowi wkładu w coraz więcej i więcej wyników w miarę upływu czasu. Robisz to za pomocą dźwigni; do WallStreetBets Twoja droga do wzrostu.
Media społecznościowe to doskonały przykład. Twoje główne zasoby treści w witrynie (artykuły, przewodniki, oficjalne dokumenty, cokolwiek) powinny być Freddie Krugered w celu uzyskania większej liczby wyników, takich jak niestandardowa ilustracja do płatnych reklam na Facebooku, wykresy i wykresy dla niektórych ciekawych linków redakcyjnych oraz wideo dla YouTube, wyszukiwania mieszane i grupy społeczne.
Wynik końcowy:
Jedna niesamowita treść = wiele zasobów do ponownego wykorzystania w kilku kanałach jednocześnie, co skutkuje ruchem wykładniczym (wyjście), a wszystko to przy ograniczeniu liczby elementów treści, które faktycznie musisz utworzyć (dane wejściowe).
Innym powszechnym obszarem do wykorzystania jest liczba elementów treści wymaganych do rankingu dla wielu słów kluczowych.
Czasami, w niektórych miejscach, jedno słowo kluczowe wymaga jednego unikalnego elementu treści. Jest stosunek 1:1. Ale w innych jest to 1:4 – gdzie jeden dobry fragment treści może być pozycjonowany dla wielu powiązanych słów kluczowych w tym samym czasie. Tak jak:

Innymi słowy:
- Zamiast wydawać 300 USD za artykuł na 4 unikalne elementy treści (łącznie 1200 USD)
- Wydajesz 1000 USD/artykuł (a więc dużo, ale wciąż 200 USD mniej netto) na jedną niesamowitą treść, która przewyższa wszystkie te przeciętne
Zasada #3. Projektowanie
Niestety większość dzisiejszych przestrzeni jest zbyt trudna i konkurencyjna. (Zajrzyj na ten darmowy kurs, aby dowiedzieć się, dlaczego i co z tym zrobić.)
A zatem tak, mądra i nie ciężka praca może pomóc w wymyśleniu sprytnych sposobów zastosowania dźwigni (zasada nr 2), aby zawsze minimalizować nakłady przy jednoczesnej maksymalizacji wyników (zasada nr 1).
Istnieje wiele sposobów na zwiększenie przebiegu, jaki otrzymujesz z każdego postu na blogu.
ALE każdy duży cel — siedmio-, ośmio-, dziewięciocyfrowy i dziesięciocyfrowy przychód — wymaga zarówno ilości, jak i jakości.
Musisz więc teraz powtórzyć tę samą dźwignię w setkach pomysłów na posty.
I właśnie dlatego Twoje dane wejściowe muszą być pogrupowane lub zorganizowane w indywidualne projekty, które mogą działać jednocześnie.
Oznacza to, że zamiast planować cztery posty na blogu na raz (na jeden tydzień lub miesiąc), powinieneś zaplanować cztery tuziny postów na blogu na następny kwartał w swoim kalendarzu treści.
Po prostu usiądź i wyszukaj słowa kluczowe, ponieważ jest to łatwa część. Ustalenie, w jaki sposób uruchomisz wszystkie równoległe procesy tworzenia treści w tym samym czasie, jest trudną częścią.
Porządkowanie słów kluczowych w powiązanych partiach pomaga w budowaniu stron centralnych lub silosów, tworzeniu lepszych linków wewnętrznych i nie tylko.
Ale co ważniejsze, pomaga tworzyć lepsze zespoły treści i procesy, które faktycznie przewyższą konkurencję.
Zasada nr 4. Alokacja zasobów
Nazywanie ludzi „aktywami” lub „zasobami” jest brzydkie.
Ale w tym kontekście jest to również przydatne uproszczenie.
System i procesy mogą dominować w produkcji treści. Ale nadal to ludzie — a nie (jeszcze) maszyny — wytwarzają widżety pod koniec dnia.
Twoim problemem jest to, że ciągle myślisz w 2D, podczas gdy w rzeczywistości mamy zamiar uzyskać trójwymiarowość.
Masz młotek, wszystko wygląda jak gwóźdź. Ale kiedy masz zestaw narzędzi, po prostu używasz dowolnego narzędzia, które jest wymagane dla każdego problemu, który masz przed sobą.
Różne słowa kluczowe i tematy oraz typy treści w różnych partiach lub projektach powinny używać różnych typów pisarzy z różnych powodów.
W niektórych przypadkach potrzebni są drodzy eksperci merytoryczni. Tani pisarze są w rzeczywistości preferowani w innych. Podczas gdy całkiem dobrzy, ale nie-świetni pisarze mogą być „w sam raz”.
Nie używaj tylko jednego z drugim, ale wszystkich w tym samym czasie.
Odpowiedź na to, jakie zasoby w jakich czasach sprowadza się do unikalnych czynników, z którymi się zmagasz, takich jak:
- Liczba słów kluczowych i konkurencja (lub, jeśli myślisz o tym inaczej, potencjalna szansa)
- Treść konkursu oraz to, jak szczegółowa, interesująca, wnikliwa lub podstawowa może być
- Jak techniczny (lub nie) jest temat w każdym fragmencie treści
- Niematerialny styl, ton, pozycjonowanie lub wiedza o produkcie potrzebna do omawiania określonych tematów w określony sposób
- I tak dalej
Dopiero kiedy zdefiniujesz wszystkie te zmienne, możesz dokładnie określić, kto jest lepszy w danej pracy. Jak proaktywnie zabezpieczasz przed błędami problemy z treścią, zanim się pojawią, dzięki wewnętrznemu talentowi, który jest lepiej przygotowany do pisania szczegółowych przewodników po produktach lub opinii, w których wymagany jest na przykład Twój unikalny punkt widzenia. Wszystko podczas outsourcingu najbardziej skalowalnych, opartych na faktach treści JAK NAJSZYBCIEJ.
Należy pamiętać o zasadach kciuka. Ale poza tym nie ma „dobrej” lub „złej” odpowiedzi, która zawsze ma zastosowanie w każdym przypadku.
Zasada #5. Priorytetyzacja
[Head Keyword A] ma objętość ponad 100 000, ale trudność słowa kluczowego 89.
[Long-Tail Keyword B] ma tylko 1000 objętości, ale trudność słowa kluczowego wynosi tylko 9.
Więc. Za którym się wybierasz?

Oczywiście to zależy:
- Jak duża jest Twoja marka?
- Jak popularna jest Twoja witryna w porównaniu z tymi, które już są w rankingu?
- Na ile tematycznie autorytatywna jest Twoja witryna wokół tego tematu?
- Ile pieniędzy możesz wydać na zasób treści na ten temat?
- Ile linków możesz konsekwentnie tworzyć?
- Ile czasu możesz poczekać, aż to słowo kluczowe pojawi się na listach przebojów?
- Jak trafne jest każde słowo kluczowe dla Twojej grupy docelowej?
Po raz kolejny dlatego srebrne kule, „jednorożce” i „drapacze chmur” i wszystkie inne bzdury marketingowe często się nie sprawdzają. Wszystkim brakuje kontekstu. TWÓJ kontekst.
Więc próbujesz wedrzeć się łomem do skarbca bankowego, zamiast wychodzić z oceanów.
Najbardziej prawdopodobną odpowiedzią na powyższy przykład jest to, że zazwyczaj powinieneś schodami w górę. O ile nie znajdujesz się w jednym z najlepszych 1% w Internecie (lub nie masz takiego budżetu), prawdopodobnie mądrzej, szybciej, łatwiej i taniej jest zająć pierwsze miejsce dla [Słowo kluczowe z długim ogonem B], zamiast walczyć z krwawą łaźnią przypominającą Koloseum, czeka na Ciebie w [Head Keyword A].
SERP to zwycięzca bierze wszystko, gdzie pozycje 1-5 przynoszą cały ruch. A pozycja 5+ równie dobrze mogłaby być Strona 5+.
Oznacza to, że jeśli jesteś wirtualnym nikim bez informacji o ulicach Google i żadnych linków, w porównaniu z największymi konkurentami…

… powinieneś jak najszybciej dostosować swoje podejście, obniżyć lub zamienić słowa kluczowe/tematy/treści na mniej konkurencyjną przestrzeń, w której możesz faktycznie konkurować…

A potem wróć, aby walczyć następnego dnia, ścigając wielkie rzeczy, gdy masz zasoby, oś czasu i żołądek, aby przeprowadzić totalny atak.
Ukradnij ten przykład mapy drogowej planowania treści, aby zabezpieczyć swoje przyszłe wyniki
Uff.
To było dużo gadania. Chyba za dużo.
Ale była to również kwestia krytyczna dla misji – podejmowanie decyzji dokładnie, zanim zaczniesz się martwić, że faktycznie wejdziesz w sedno planu planowania treści.
Teraz zmieńmy biegi, przyspieszmy i wciśnijmy pedał do dechy.
Co konkretnie powinno znajdować się w twoim planie treści, w oparciu o zasady opisane w ostatniej sekcji?
- Lista projektów dla priorytetów i harmonogramu
- Projekty lub partie
- Słowa kluczowe lub tematy
- Dane o możliwościach (ilość, trudność słowa kluczowego, potrzebne linki itp.)
- Szablony treści, przykłady benchmarków
- Zasoby do przydzielenia (rodzaj pisarza, koszty itp.)
Zagłębmy się w szczegóły dotyczące wszystkich tych aspektów, abyś mógł zobaczyć, jak powinien wyglądać Twój plan content marketingowy.
Uruchom swój arsenał narzędzi do planowania treści
Plany treści są jak kalendarze redakcyjne na sterydach, więc powinny znajdować się w jakiejś aplikacji do zarządzania projektami, w której cały zespół ma dostęp do współpracy.
W następnej sekcji pokażę Ci podstawowy przykład, używając czegoś tak prostego i elastycznego jak Arkusz Google. Większość naszych klientów pracuje wewnątrz monday.com, Asana, Trello, Clickup, Notion itp.
Możesz też wybrać coś bardziej wyspecjalizowanego, takiego jak CoSchedules lub Gathered Contentsof the world. Korzystaliśmy również z narzędzi do automatyzacji procesów biznesowych, takich jak Pipefy czy Process Street.
Najlepsza aplikacja to ta, z której faktycznie korzystasz (i Twój zespół). Więc to dosłownie nie ma znaczenia.
Dokumenty Google powinny prawie zawsze być Twoim głównym edytorem do współpracy nad treściami. Chociaż dobre narzędzie do przechwytywania wideo lub ekranu, takie jak Loom, jest również niezbędne do komunikacji w środowiskach zdalnych
W przeciwnym razie będziesz także potrzebować [tu wstaw ulubione narzędzie do badania słów kluczowych]. Używamy Ahrefs, ale inne główne, takie jak Moz, też są w porządku. Tak, ich odpowiednie zestawy danych są niezwykle ważne dla dokładności. Ale badanie słów kluczowych dotyczy również szerszych trendów, a nie dzielenia włosów, jak Narzędzie A mówi, że objętość wynosi 90, a Narzędzie B mówi, że objętość to 110.
Na koniec będziesz potrzebować narzędzi do optymalizacji treści, takich jak Surfer, Clearscope lub MarketMuse. Każdy stawia na priorytety i wyróżnia się w innych rzeczach. Kolejny temat na kolejny dzień.
Chodzi o to, że będziesz musiał nałożyć na tradycyjne dane SEO i badania słów kluczowych cechy bardziej zorientowane na treść, takie jak autorytet tematyczny, semantyczne słowa kluczowe i luki konkurencyjne.

Szablon planowania treści zaczyna się od projektów treści, priorytetów i osi czasu
W dalszej części tego przykładu użyjmy prostego udostępnionego arkusza Google.
Tutaj pierwsza karta powinna zawierać listę głównych projektów podzieloną na (a) aktualny stan, (b) witryny/marki/obszary treści oraz (c) partię powiązanych słów kluczowych:

Zwykle lubię nazywać każdą partię treści w sposób, który je wszystkie łączy. Na przykład jest to zwykle szablon treści („VS”) lub słowa kluczowe (takie jak „WordPress”). A potem dodam również kwalifikatory dla zakresów głośności, trudności słowa kluczowego (KD 10-35) lub jakichkolwiek innych filtrów, których używamy do oddzielenia setek słów kluczowych na nasz kawałek tuzina wielkości kęsa na raz, zaatakujemy.
Następnie ułożę poszczególne partie treści jako niezależne karty, aby łatwiej było je budować w ciągu kilku minut. Oznaczę je również kolorami, abym mógł zobaczyć (i komunikować się z naszym zespołem), czy są gotowi do przydzielenia i wprowadzenia do produkcji, czy też nadal mają kilka otworów, które wymagają wykopania lub wypełnienia.

Na koniec, będę miał również osobną kartę „Dziennik badań”, gdy tworzymy te badania, aby kompilować pomysły, oznaczać nowe obszary do badań lub dostarczać wewnętrzne notatki, aby śledzić, co zostało postanowione lub nadal potrzebuje recenzja.

Przekształć swój szablon planowania treści w indywidualne projekty z możliwościami, zakresami i przykładami
Po zidentyfikowaniu interesujących Cię słów kluczowych lub tematów (co jest prawdopodobnie połową sukcesu), następnym krokiem jest rozpoczęcie organizowania ich w nową partię lub projekt.
Oto typowo, jak wyglądają moje i co zawiera każda sekcja:

- Partia miesięczna : Kiedy ta treść będzie produkowana? Myślenie o miesiącu jako o indywidualnym sprintie ma największy sens, ponieważ zwykle zajmuje kilka tygodni, aby przejść od krótkiego opisu treści do konspektu, szkicu, edycji poprawek, formatowania/przesyłania/optymalizacji (Yo!) i publikowania.
- Słowa kluczowe: wymień powiązane tematycznie słowa kluczowe lub tematy albo użyj jakiegoś typu treści/szablonu, aby uporządkować je w jedną partię projektu, która ma sens.
- Typ: Jaki rodzaj treści ma to być lub jak powinna wyglądać?
- Liczba słów: szacowana długość lub zakres, który ostatecznie zostaje powiązany z kosztem (do produkcji).
- Treść briefu: Ahhh, temat na inny dzień. Wszystkie dobre rzeczy, które określają, jak każdy element treści powinien wyglądać i jak Twój zespół powinien to złożyć.
- Adres URL filmu: opis wideo i wyjaśnienie, w jaki sposób chcesz, aby treść była prezentowana, ustrukturyzowana, przekazywała informacje itp.
- Benchmark: Wszelkie gotowe wersje lub dobre przykłady, które autorzy mogą przetestować.
- Semantyczne słowa kluczowe: powiązane tematy i podtematy, które pisarz musi uwzględnić lub dotknąć w każdym utworze.
- Typ pisarza: Jakich pisarzy potrzebujesz do tych utworów i dlaczego?
- Koszt za słowo: efektywna stawka dla tego typu programu piszącego, który określasz.
- Koszt za sztukę: Koszt za sztukę, dzięki czemu można zsumować i zaplanować koszt na partię projektu.
Kontynuuj dodawanie poszczególnych procesów, aby połączyć kalendarz mediów społecznościowych
Informacje, które tu zamieszczasz, mają jeden cel: przekształcenie strategii treści w tworzenie treści.
Więc uwzględnij lub zignoruj to, co chcesz. Musisz tylko upewnić się, że (a) stratedzy wiedzą, jakie cele muszą osiągnąć, (b) menedżerowie wiedzą, w jakich przedziałach budżetowych się mieszczą, oraz (c) pisarze wiedzą, co muszą napisać.
Możesz (i często powinieneś) również dodać kolumny planowania treści dla mediów społecznościowych. Tutaj łączysz swoje zespoły produkcyjne lub tworzące z osobami, które będą odpowiedzialne za ich promocję.
Na przykład, jeśli wiesz, że zamierzasz tworzyć dane zastrzeżone, zespół ds. promocji powinien również otrzymać wizualizację danych lub utworzone w tym samym czasie zasoby niestandardowe.

Powodem włączenia mediów społecznościowych do planowania treści jest to, że projektanci często mają co najmniej tydzień czasu realizacji, zanim Twoi marketerzy lub menedżerowie kont społecznościowych będą mogli utworzyć kopię, aby ją promować.
W nerdy project management-speak, który tworzy:
- Procesy równoległe : w których projektanci muszą rozpocząć pracę nad zasobami, gdy tylko szkic zostanie zatwierdzony, a autor nadal pisze LUB
- Zależności : gdzie twoi promotorzy nie mogą promować, dopóki projektanci nie projektują, a pisarze nie skończą pisać
Oczywiście, wszystko to musi być określone podczas planowania treści, aby upewnić się, że ludzie odpowiedzialni za nadzorowanie wszystkich tych rzeczy — kierownicy operacji i projektów, którzy są w tym dobrzy, a NIE „redaktorzy” lub nie daj Boże, inni pisarze — mają wszystko, czego potrzebują na pierwszy rzut oka.
Jest to jeszcze bardziej prawdziwe, gdy wrzucasz więcej piłek do miksu, zmuszając swoich podwładnych do żonglowania dodatkowymi zasobami, takimi jak Ringling Bros. i Barnum & Bailey Circus (RIP, wy piękne dranie zajmujące się rzezią zwierząt).
Na przykład bierzesz treść i projekt, następnie dodajesz wideo i, ooooo, dodajmy również dodatkową edycję wideo, aby uzyskać przykłady nakładek ekranowych:

ORAZ musimy również opracować wiele wersji treści społecznościowych, niektóre krótkie, a niektóre długie, również dla wszystkich różnych kanałów promocyjnych:

Wracając do aplikacji do zarządzania projektami, oto jak uporządkowalibyśmy wszystkie te informacje w Pipefy, wraz z opisem treści i ogólnymi informacjami, wraz z indywidualnymi krokami, które należy podjąć, gdy nadejdzie czas na przesłanie/formatowanie/publikację lub rozpoczęcie promocji za pośrednictwem mediów społecznościowych lub budynek łączący.

Ponownie, poszczególne narzędzia są mniej ważne.
Ważne jest jednak, aby Twój proces planowania treści dokładnie przemyśleł i sprecyzował wszystkie te małe interakcje, tak aby wszyscy po Twojej stronie wiosłowali w tym samym kierunku.
Wniosek
Ruch jest wyjściem. Produkt końcowy. Opóźniony wskaźnik, który pojawia się tylko kilka tygodni lub miesięcy po wielu innych czynnościach, które zrobiłeś.
To koniec, a nie początek długiego, przeciągającego się procesu.
Tak więc sukces lub porażka w zwiększaniu ruchu, potencjalnych klientów i sprzedaży nie sprowadza się do jednej taktyki lub Pięty achillesowej, które zburzyły całą strategię content marketingu.
TO jest prawdziwy powód, dla którego twoje wysiłki zawodzą. Dlaczego pojawiają się wąskie gardła. I dlaczego wykonanie często kończy się niepowodzeniem.
NIE dlatego, że brakuje ci pomysłów. Prawdopodobnie już wiesz lub chcesz, aby wszystkie te rzeczy już się wydarzyły. Do diabła, twoja strategia dotycząca treści prawdopodobnie już je wszystkie wyjaśnia.
ALE nadal się nie dzieje. Nie w rzeczywistości lub nie wystarczająco konsekwentnie w każdym publikowanym fragmencie treści.
Czemu?
Ponieważ Twoje planowanie treści nie było wystarczająco dokładne, jasne lub wystarczająco proaktywne.
A jeszcze bardziej prawdopodobne jest połączenie tych wszystkich rzeczy.
