Epiktet Top 7 ponadczasowych pereł stoickiej mądrości
Opublikowany: 2008-02-22Kim jest Epiktet, którego możesz zapytać?
Był greckim filozofem żyjącym około 1900 lat temu. Kiedy był młody, był niewolnikiem w Rzymie, ale później został zwolniony i zaczął uczyć filozofii najpierw w Rzymie, a później w Grecji.
Epiktet był trochę samotnym minimalistą.
Żył z nielicznymi dobytkami i przez długi czas sam. Wydaje się również, że nigdy nic nie napisał, ale na szczęście jego myśli zostały zapisane przez jego ucznia Arriana.
Oto siedem doskonałych pereł mądrości z Epikteta.
Jeśli idziesz własną drogą, przygotuj się na reakcje.
„Jeśli chcesz się poprawić, bądź zadowolony z bycia uważanym za głupiego i głupiego”.
Poza tym, że jest to zabawny cytat, uważam, że jest to bardzo istotne dla samodoskonalenia.
Jeśli zaczniesz się zmieniać, ludzie mogą reagować na różne sposoby. Niektórzy mogą być dla ciebie szczęśliwi. Niektórzy mogą być obojętni. Niektórzy mogą być zdziwieni lub reagować w negatywny i zniechęcający sposób.
Wiele z tych reakcji prawdopodobnie dotyczy nie tyle ciebie, ile osoby, która to powiedziała i jej życia. To, co czują do siebie, jest widoczne w słowach, których używają i osądach, których dokonują.
I to jest w porządku. Najprawdopodobniej nie zareagują tak negatywnie, jak możesz sobie wyobrazić. Albo prawdopodobnie wkrótce powrócą do skupienia się na własnych wyzwaniach.
Postanawiasz być obrażony.
„To nie ten, kto cię urąga lub bije, obraża cię, ale twoja opinia, że te rzeczy są obraźliwe”.
To, co czujesz i jak na coś reagujesz, zawsze zależy od Ciebie. Może istnieć „normalna” lub wspólna reakcja na różne rzeczy. Ale to głównie wszystko. Możesz wybrać własne myśli, reakcje i emocje na praktycznie wszystko. Nie musisz panikować, przesadnie reagować, a nawet reagować negatywnie. Może nie za każdym razem i nie od razu. Czasami po prostu wybucha reakcja odruchu kolanowego. Albo wkrada się stary nawyk myślowy.
Ale kiedy zdasz sobie sprawę, że nikt poza tobą nie może tak naprawdę kontrolować tego, jak się czujesz, możesz zacząć włączać to myślenie do swojego codziennego życia i rozwijać je jako nawyk myślowy. Nawyk, który z czasem możesz rosnąć w siłę. Dzięki temu życie staje się o wiele łatwiejsze i przyjemniejsze.
Zapomnij o tym, co myślisz, że wiesz.
„Nie można zacząć uczyć się tego, o czym myśli się, że już się wie”.
Jeśli myślisz, że już coś wiesz, to twój umysł nie będzie otwarty na faktyczne uczenie się tego. Cokolwiek ktoś ci powie, twój umysł posortuje to na podstawie tego, co myślisz, że wiesz. Usłyszysz i nauczysz się tylko tego, co chcesz usłyszeć i dowiedzieć się.
Dlatego zawsze, gdy chcesz się czegoś nauczyć, dobrą wskazówką może być zignorowanie jak największej części tego, co myślisz, że wiesz. Z mojego doświadczenia wynika, że ułatwia to podnoszenie rzeczy i nie lekceważenie ważnych rzeczy.
Oczywiście, ego często chce się wtrącić i wzmocnić, sprawiając, że myślisz, że już wiesz, czego się nauczysz. Bądź ostrożny, ufając temu nieco aroganckiemu wewnętrznemu głosowi. :)
Słuchać.
„Mamy dwoje uszu i jedne usta, dzięki czemu możemy słuchać dwa razy więcej niż mówimy”.
To przydatna rada w prawie każdej interakcji. Przydaje się, gdy uczysz się czegoś nowego. I przydaje się podczas zwykłej rozmowy. Jednak nie zawsze jest łatwo się tego trzymać. Czasami jesteś zbyt podekscytowany czymś, by milczeć. Czasami chcesz się po prostu pochwalić lub opowiedzieć, co się stało. Dobrze jest mieć uwagę wszystkich innych ludzi. Jak więc obejść ten nawyk zajmowania miejsca w centrum uwagi?

Jednym z przydatnych sposobów jest po prostu zapomnieć o sobie. Skup swoją uwagę na zewnątrz zamiast do wewnątrz w rozmowie. Skoncentruj się na osobie, do której mówisz i której słuchasz, a nie na sobie. Skupienie się na zewnątrz siebie sprawia, że jesteś mniej egocentryczny i zmniejsza się Twoja potrzeba przyciągania uwagi.
Jeśli zaczniesz faktycznie słuchać tego, co mówią ludzie, łatwiej będzie również znaleźć potencjalne ścieżki w rozmowie. Zadając pytania otwarte – takie, które dadzą ci więcej niż odpowiedź „tak” lub „nie” – możesz odkrywać te ścieżki i prowadzić lepsze i przyjemniejsze rozmowy.
Doceniaj to, co masz.
„To mądry człowiek, który nie smuci się z powodu tego, czego nie ma, ale raduje się z powodu tego, co ma”.
Dobrym sposobem na nędzne życie jest ciągłe skupianie się na tym, czego nie masz. Jeśli doceniasz to, co masz, codzienne życie będzie przyjemniejsze. Nie oznacza to jednak, że nie powinieneś skupiać się na tym, czego chcesz.
Dla mnie bardziej chodzi o skupienie się na tym, czego chcesz, a nie skupianie się na bardziej popularnym miejscu: na tym, czego ci brakuje. Ułatwi ci to uzyskanie tego, czego chcesz, ponieważ zawsze wydajesz się zauważać i otrzymywać więcej tego, na czym skupiasz uwagę.
Zwróć uwagę na to, co się odbija.
„Kiedy czujesz się obrażony z winy kogokolwiek, zwróć się do siebie i przestudiuj własne słabości. Wtedy zapomnisz o swoim gniewie”.
Bardzo lubię ten, ponieważ coraz bardziej interesuje mnie to, jak się do siebie odnosimy. Na przykład to, co ktoś o tobie mówi, może nie być odbiciem ciebie, ale osoby, która to powiedziała.
Warto o tym pamiętać, gdy ktoś mówi o tobie coś negatywnego. Warto również pamiętać, kiedy czujesz się negatywnie do kogoś innego. Może nie tylko pomóc zapomnieć o negatywnych emocjach. Może również pomóc ci dowiedzieć się więcej o sobie, czego się boisz i jak możesz się oszukiwać.
Cierpienie jest opcjonalne. Podobnie jak szczęście.
„Jest tylko jedna droga do szczęścia i polega ona na zaprzestaniu martwienia się o rzeczy, które są poza zasięgiem naszej woli”.
„Muszę umrzeć. Czy muszę więc umrzeć rozpaczając? Muszę być zakuty w kajdany. Czy muszę wtedy też lamentować? Muszę iść na wygnanie. Czy w takim razie jakiś mężczyzna przeszkadza mi iść z uśmiechem, radością i zadowoleniem?”
„Nie należy się bać śmierci ani bólu, ale strachu przed bólem lub śmiercią”.
Cierpienie jest opcjonalne. Podobnie jak szczęście. To, o czym myślisz, decyduje o tym, jak się czujesz. Teraz znowu, może to być „normalne” i powszechne przechodzenie przez wiele cierpienia stworzonego przez umysł po początkowym bólu, który rozpalił cierpienie. I łatwo jest wrócić do starych, głęboko zakorzenionych nawyków myślowych.
Jedna wskazówka, która okazała się pomocna w tym, to nauczenie się ponownego łączenia się w jak największym stopniu z chwilą obecną. Cierpienie jest w dużej mierze tworzone, gdy twój umysł myśli o przeszłości lub możliwej przyszłości.
Bardzo przydatne jest również uświadomienie sobie, że nie jesteś swoimi myślami ani emocjami. To tylko rzeczy, które przez ciebie przepływają. Ale to nie ty. Ty je obserwujesz. Ta świadomość może stopniowo coraz bardziej uwalniać cię od utrzymywania negatywnych myśli i emocji. Za każdym razem, gdy pojawiają się i zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś nimi, że nie musisz się z nimi identyfikować, ich władza nad tobą zanika i znika szybciej, niż gdybyś całkowicie się z nimi identyfikował.
