8 najważniejszych wskazówek Wayne'a Dyera, jak budować lepsze życie towarzyskie
Opublikowany: 2008-12-13„Przestań zachowywać się tak, jakby życie było próbą. Przeżyj ten dzień tak, jakby był twoim ostatnim. Przeszłość minęła i odeszła. Przyszłość nie jest gwarantowana”.
„Miłość to zdolność i chęć, aby ci, na których ci zależy, byli tym, co sami sobie wybiorą, bez nalegania, by cię zadowolili”.
Jedną z moich ulubionych osób zajmujących się rozwojem osobistym jest psycholog Wayne Dyer.
Wydaje się być bardzo ciepłą osobą, ale także osobą, która bierze na siebie dużą osobistą odpowiedzialność i jest asertywna.
Znajduje to odzwierciedlenie w jego pracy. Jest miły, ale nie jest tu tylko po to, byś czuła się dobrze. Dzięki bezsensownemu podejściu sprawia, że zdajesz sobie sprawę z oczywistych – ale czasami niewygodnych – rzeczy o tym, jak bardzo to wszystko zależy od ciebie. A ile rzeczy jest dość prostych, ale stoisz na swoim i przesadzasz to wszystko.
Rady dr Dyera można zastosować do niemal każdej części życia. Dzisiaj chciałabym wziąć kilka jego przemyśleń i zobaczyć, jak mogą pomóc ci poprawić twoje życie towarzyskie. Jeśli chciałbyś przeczytać więcej od Wayne'a Dyera, to dwie naprawdę solidne książki na początek to Pulling Your Own Strings i Your Erroneous Zones.
1. Twoje relacje są w twoim umyśle.
„Tak jak myślisz, tak będziesz! Ponieważ nie możesz fizycznie doświadczyć innej osoby, możesz doświadczyć jej tylko w swoim umyśle. Wniosek: Wszyscy inni ludzie w twoim życiu są po prostu myślami w twoim umyśle. Nie fizyczne istoty, ale myśli. Twoje relacje zależą od tego, jak myślisz o innych ludziach w swoim życiu. Twoje doświadczenie tych wszystkich ludzi jest tylko w twoim umyśle. Twoje uczucia do swoich kochanków pochodzą z twoich myśli. Na przykład mogą w rzeczywistości zachowywać się w sposób, który uważasz za obraźliwy. Jednak twój stosunek do nich, gdy zachowują się obraźliwie, nie jest zdeterminowany ich zachowaniem, jest zdeterminowany tylko tym, jak zdecydujesz się odnieść do tego zachowania. Ich działania są ich, nie możesz ich posiadać, nie możesz być nimi, możesz je tylko przetwarzać w swoim umyśle.”
„Kochający ludzie żyją w kochającym świecie. Wrogo nastawieni ludzie żyją we wrogim świecie. Ten sam świat”.
„Jeśli zmienisz sposób, w jaki patrzysz na rzeczy, rzeczy, na które patrzysz, zmieniają się”.
To, w jaki sposób interpretujesz ludzi i swoje relacje, robi ogromną różnicę. Tak wiele naszych relacji może być postrzeganych jako gdzieś tam.
Ale twój podstawowy stan umysłu – na przykład otwarty lub opiekuńczy i zamknięty – będzie decydował o twoich interakcjach z nowymi ludźmi i ludźmi, których znasz.
Więc naprawdę musisz wejść do środka. Musisz zdać sobie sprawę, że twoje interpretacje z przeszłości są interpretacjami. Nie rzeczywistość. Musisz przyjrzeć się swoim założeniom i oczekiwaniom oraz nawykom myślowym. Znajdź wzorce, które mogą szkodzić Tobie (i innym). To nie jest łatwe. Albo zawsze przyjemne. Możesz odkryć, że przez wiele lat miałeś negatywne nawyki myślowe.
Ale żeby się zmienić, musisz to zrobić. Zamiast po prostu patrzeć na siebie jako na pewnego rodzaju nieruchomego i obiektywnego obserwatora świata i rzeczywistości. Zmiana w tobie mogłaby – z biegiem czasu – zmienić cały twój świat.
2. Odpuść potrzebę aprobaty.
„Ludzie, którzy chcą największej aprobaty, dostają najmniej, a ci, którzy potrzebują aprobaty najmniej, dostają najwięcej”.
Wiele działań, które podejmujesz – lub których nie podejmujesz – może wynikać z potrzeby uzyskania aprobaty innych osób. Kiedy jesteśmy młodzi, dostajemy oceny w szkole, które mówią nam, że jesteśmy „dobrzy”. Dzięki temu bardzo łatwo jest stworzyć życie, w którym zawsze szuka się świata, który da ci kolejny hit aprobaty. Może pochodzić od Twojej rodziny, szefa, przyjaciół, współpracowników i tak dalej.
Ale ta potrzeba stwarza potrzebę. A im silniejsza potrzeba, tym silniejsza potrzeba. I tak inni ludzie to wyczują. A aprobata może zostać wstrzymana lub wykorzystana do manipulowania tobą. Albo mogą po prostu nie lubić twojej potrzeby.
Z drugiej strony ludzie, którzy nie dbają tak bardzo o uzyskanie aprobaty, często robią więcej tego, czego chcą głęboko w środku. Można ich na przykład uznać za odważnych. Tak więc sposób, w jaki żyją, zyska uznanie i aprobatę otaczających ich ludzi. To trochę sprzeczne z intuicją.
Ale wydaje mi się, że tak to działa. Jeśli naprawdę chcesz aprobaty w swoim życiu, spróbuj odpuścić tę potrzebę – najlepiej jak potrafisz, oczywiście nie jest to łatwe – na chwilę. Zobacz co się dzieje. Prawdopodobnie będziesz zaskoczony tym, o ile lepiej czujesz się w środku i reakcjami, jakie możesz otrzymać ze świata zewnętrznego.
3. Puść osąd.
„Kiedy osądzasz kogoś innego, nie definiujesz go, definiujesz siebie.”
„Prawdziwa magia w związkach oznacza brak osądzania innych”.
„Sąd uniemożliwia nam zobaczenie dobra, które leży poza pozorami”.
Ocenianie może być zabawne i sprawić, że poczujesz się lepiej ze sobą, gdy poniżasz kogoś innego. Więc po co z tego zrezygnować? Oto trzy powody:
- Ludzie nie lubią ludzi osądzających. Ludzie nie lubią być oceniani. Pojawi się więc opór wobec kogoś, kto ocenia.
- Strata czasu. Możesz spędzać czas robiąc więcej zabawnych, konstruktywnych i pozytywnych rzeczy.
- Im więcej osądzasz ludzi, tym bardziej osądzasz siebie. To, co widzisz w innych ludziach, często jest tym, co widzisz w sobie. Więc jeśli cały czas je osądzasz ze względu na ich wygląd lub inteligencję, prawdopodobnie często osądzasz siebie również w tych sprawach. Rezygnacja z osądzania innych może prowadzić do rezygnacji z osądzania siebie. Kiedy znosisz ograniczenia, które nakładasz na innych, znosisz ograniczenia, które nakładasz na siebie.
4. Ciesz się chwilą.
„Kiedy tańczysz, Twoim celem nie jest dotarcie do określonego miejsca na parkiecie. To cieszyć się każdym krokiem po drodze”.
Jedną z technik, która może pomóc ci poprawić twoje umiejętności społeczne, jest zakładanie relacji.
Zasadniczo zamiast wdawać się w rozmowę lub nerwowo spotykać i myśleć „jak to pójdzie?” przyjmujesz inne podejście. Zakładasz, że ty i osoba (osoby) nawiążecie dobre połączenie (relację).
Jak to robisz? Po prostu udajesz, że spotykasz jednego ze swoich najlepszych przyjaciół. Następnie zaczynasz interakcję w takim nastroju, a nie nerwowym.
Ale dlaczego to działa? Cóż, powiedziałbym, że to działa, ponieważ wprowadza cię w taki sam stan psychiczny, jak wtedy, gdy jesteś z przyjaciółmi. Kiedy jesteś z przyjaciółmi, jesteś zrelaksowany, pozytywnie nastawiony, w chwili obecnej i bez wielu zmartwień na świecie. To świetne miejsce do towarzyskiego życia. Po prostu bawisz się sobą i swoimi chwilami z przyjaciółmi, nie myśląc o przeszłości ani przyszłości. Po prostu tam jesteś. Im więcej możesz wprowadzić się w tę mentalną przestrzeń nad głową, tym więcej zabawy będziesz miał z ludźmi. I tym więcej zabawy będą mieli z tobą.

Spróbuj więc założyć relację. I zbadaj inne sposoby powrotu do chwili obecnej poprzez artykuły takie jak ten lub sprawdzając książki Eckharta Tolle (dwa dobre to Nowa Ziemia i Cisza mówi).
5. Ludzie lubią pozytywnych ludzi.
„Nieszczęście jest w środku”.
„Po prostu wierzysz, że rzeczy lub ludzie sprawiają, że jesteś nieszczęśliwy, ale to nie jest dokładne. Unieszczęśliwiasz się”.
Teraz jesteśmy z powrotem na tym samym terytorium, co w pierwszej wskazówce w tym artykule. To, jak się czujesz, zależy od Ciebie. Kontrolujesz siebie.
Ważne jest, aby zrozumieć, aby móc tworzyć i utrzymywać bardziej stabilne pozytywne nastawienie. Jeśli pozwolisz, aby to, co robią inni kontrolowali – lub przynajmniej za bardzo kontroluje ciebie – wtedy jesteś na mentalnym rollercoasterze, w którym twoje myśli i uczucia cały czas wznoszą się i opadają. Musisz spojrzeć w głąb siebie, aby znaleźć wielką stabilność tego, jak myślisz i czujesz.
Powiedziałbym, że jedną z najbardziej atrakcyjnych cech, jakie może posiadać osoba, jest pozytywne nastawienie i energia. Jest atrakcyjna dla ludzi w twojej pracy/szkole, rodzinie, przyjaciołach lub po prostu dla tej uroczej dziewczyny/chłopaka w barze. Myślę, że jedną z wielkich rzeczy, których ludzie chcą w jakichkolwiek związkach, są pozytywne emocje. Ludzie po prostu chcą tworzyć przepływ tam i z powrotem z ludźmi, w których wszyscy wymieniacie pozytywne emocje i czujecie się dobrze.
Budowanie sobie bardziej pozytywnego nastawienia oczywiście nie tylko sprawi, że będziesz bardziej lubiany. Może również poprawić każdą inną część twojego życia.
6. Uczysz ich.
„Maksyma na całe życie: jesteś traktowany w życiu tak, jak uczysz ludzi, jak cię traktować”.
Jest to bardzo ważny punkt i myślę, że jest to coś, czego być może często brakuje ludziom, którzy chcą poprawić swoje życie społeczne i uczynić je bardziej pozytywnym. Mogą pomyśleć „no cóż, byłem taki miły dla wszystkich przez ostatnie kilka miesięcy, ale wydaje się, że nie zmieniło to zbytnio ich zachowania w stosunku do mnie”.
To jest problem „miłego faceta/dziewczyny”. Jest bardzo miły, ale nie ma asertywności. Nie ma zmiany w odczuciu tego, jak uważasz, że zasługujesz na leczenie. Nadal możesz być miły tylko po to, by uzyskać aprobatę od innych ludzi. Czujesz pragnienie. I jak wyjaśnia punkt #2, nie dostaniesz aprobaty.
W dużej mierze wybieramy, jak chcemy być traktowani. To, jak oczekujesz, że ludzie będą cię traktować, może mieć duży wpływ na to, jak pozwalasz sobie na działanie oraz na to, jak ludzie wokół ciebie widzą i traktują cię. Jeśli zaczniesz tworzyć dla siebie rolę, w której zawsze pozwalasz ludziom robić z tobą to, co chcą, możesz stworzyć całkiem destrukcyjne i negatywne rzeczy.
Możesz stworzyć dla siebie tożsamość, w której przyzwyczaisz się do tego, że zawsze bierzesz wszystko, co ktoś robi. Tworzysz rodzaj tożsamości ofiary, w której możesz wyglądać na szczęśliwą na zewnątrz, ale nie czujesz się tak dobrze w środku. Ale ponieważ po jakimś czasie przyzwyczaiłeś się do tego, możesz to zaakceptować i pomyśleć: taki właśnie jestem.
Możesz stworzyć koncepcję w umysłach ludzi wokół ciebie, że jest w porządku traktować cię w ten sposób. Albo dlatego, że wydajesz się tak pozytywnie nastawiony pomimo tego, co robią, więc myślą, że to w porządku. Albo po prostu dlatego, że nie mówisz nie i niektórzy mogą to wykorzystać.
Słuchaj, nie możesz zadowolić wszystkich. Myślę, że zarówno Eleanor Roosevelt, jak i Buddha wspomnieli o czymś podobnym do tego, że cokolwiek zrobisz, zawsze będą ludzie, którym nie spodoba się to, co robisz. I to jest w porządku. To normalne.
Chodzenie dookoła, próbując zadowolić wszystkich na własny koszt, nie jest jednak zdrowe. Lub nawet realistyczną rzecz do wypróbowania. Pożera cię zarówno psychicznie, jak i fizycznie.
Więc bądź miły. Bądź pozytywnie nastawiony. Ale upewnij się, że ustalasz również własne standardy, zasady i ograniczenia. I pamiętaj, że równie dobrze możesz robić, co chcesz, ponieważ zawsze będą krytycy.
7. Weź odpowiedzialność za swoje życie społeczne.
„Bądź nieszczęśliwy. Albo zmotywuj się. Cokolwiek trzeba zrobić, to zawsze twój wybór.”
Bardzo podoba mi się ten cytat z doskonałego Sześciu filarów samooceny Nathaniela Brandena: „Nikt nie nadchodzi”.
Możesz poszukać kolejnej wielkiej rzeczy, która cię naprawi. Przeczytaj więcej artykułów na blogu. Przeczytaj więcej książek o rozwoju osobistym. Szukaj ludzi do pomocy. I tak, niektóre artykuły, książki lub ludzie dostarczą ci spostrzeżeń, które głęboko z tobą rezonują. Ale w końcu, jeśli jesteś dorosły, nikt nie przyjdzie. Nikt nie przyjdzie cię uratować. Musisz wziąć odpowiedzialność za własne życie i to, co się w nim dzieje. Inne rzeczy i ludzie z pewnością mogą ci trochę pomóc. Ale jesteś odpowiedzialny.
Możesz obwiniać społeczeństwo lub niektóre osoby za swoje problemy w życiu społecznym (lub finansach lub zdrowiu). Zawsze możesz znaleźć kozły ofiarne do osądzenia i myśli, że poczujesz się lepiej ze sobą. Przez chwilę. Możesz szukać ludzi, którzy cię „naprawią”. Możesz to robić do końca życia, jeśli chcesz. Niewiele się zmieni. Cokolwiek trzeba zrobić, to ty musisz wziąć na siebie odpowiedzialność i to zrobić.
Tak, rzeczy zawsze mogą nie iść po twojej myśli i prawdopodobnie od czasu do czasu będziesz mieć pecha. Ale nadal musisz skupić się na sobie i robić to, co możesz zrobić, w każdej sytuacji, jaka może się pojawić w świecie zewnętrznym.
8. Polub siebie.
„Nie możesz być samotny, jeśli lubisz osobę, z którą jesteś sam”.
Polubienie siebie jest niezbędne do szczęśliwego życia. Jeśli lubisz siebie, ludzie będą oczywiście lubili spędzać więcej czasu z twoimi. Dużo lepsza jest osoba, która się lubi, jest pozytywna, ale też asertywna.
Oczywiście, tak, ale trudno jest polubić siebie bardziej. To temat, który wypełnił wiele książek, ale oto kilka wskazówek, które mi pomogły.
- Postępuj zgodnie z pozostałymi wskazówkami powyżej. Na przykład branie większej osobistej odpowiedzialności, praca nad swoim nastawieniem i konsekwentne bycie bardziej asertywnym sprawi, że poczujesz się lepiej ze sobą.
- Zrób tyle, ile możesz. Kiedy postępujesz właściwie, podnosisz swoją samoocenę. Kiedy nie robisz dobrze, masz tendencję do pozostawania na tym samym poziomie samooceny, na którym jesteś w tej chwili (a może nawet ją obniża).
- Doceniaj siebie, nie patrz tylko na swoje wady. Doceniając pozytywne i dobre rzeczy, które myślisz i robisz, możesz zastąpić potrzebę aprobaty ze źródeł zewnętrznych. Zamiast tego dajesz sobie aprobatę. Jest to o wiele lepsze niż alternatywa, ponieważ jest to nieograniczone źródło, nad którym masz kontrolę.
