Od czego powinienem zacząć swój rozwój osobisty?
Opublikowany: 2009-02-27„Tragedia życia nie polega na tym, że kończy się tak szybko, ale na tym, że tak długo czekamy na jego rozpoczęcie”.
WM Lewis
„Dążysz do wielkich rzeczy? Zacznij od najmłodszych”.
Święty Augustyn
Jeden z najczęstszych e-maili, które otrzymuję, brzmi mniej więcej tak:
"Cześć! Przeczytałem kilka artykułów na Twoim blogu i uważam, że rozwój osobisty jest bardzo interesujący. Ale nie wiem od czego zacząć. Co byś zasugerował?"
Zastanawiałem się nad tym pytaniem i dziś chciałbym udzielić na nie dwóch odpowiedzi.
Oczywiście możesz być tutaj lub być zainteresowany rozwojem osobistym, ponieważ masz już jakiś problem, który chcesz rozwiązać.
Może nie masz wystarczająco dużo czasu i musisz stać się bardziej efektywny, aby zrobić wszystko. Może chcesz poprawić swoje umiejętności społeczne. Może masz górę długów, z których musisz się uwolnić. Jeśli jesteś skupiony na rozwiązaniu czegoś takiego, mam nadzieję, że pomożesz tu i na innych blogach iw książkach.
Ale jeśli nie wiesz od czego zacząć lub po prostu interesuje Cię rozwój osobisty, oto dwie propozycje.
Ukształtowanie tych dwóch podstawowych obszarów, przynajmniej w pewnym stopniu, przyniesie wiele pozytywnych korzyści i pomoże ci w prawie każdym obszarze twojego życia, który chcesz poprawić.
Twoje ciało i energia.
Jeśli nie masz wystarczająco dużo energii, znacznie trudniej będzie poprawić swoje życie.
Po pracy/szkole po prostu zabraknie Ci energii i będziesz musiał odpocząć – albo zgubisz się w uzależnieniu od czytania materiałów o rozwoju osobistym – zamiast podejmować działania w kierunku swoich celów i marzeń. Albo nie będziesz miał wystarczająco dużo energii, aby działać tak dobrze, jak chciałbyś w pracy lub w szkole.
Aby osiągnąć większy sukces, poprawić swoje nastawienie, poprawić relacje, jest całkiem prawdopodobne, że będziesz potrzebować więcej energii, niż masz w tej chwili. W rzeczywistości twój problem może w dużej mierze wynikać z braku energii, który staje się brakiem działania. Gdybyś miał już wystarczająco dużo energii, aby podjąć wystarczające działania w obszarach, które chcesz poprawić, problemy prawdopodobnie byłyby o wiele mniej znaczące niż są teraz.
Więc jak to robisz?
Masz wystarczająco dużo snu. Jesz lepszą i bardziej naturalną żywność (warzywa, mięso, jeśli lubisz itp.) zamiast przetworzonej żywności. W jakiś sposób ćwiczysz kilka razy w tygodniu.
Robienie tego zrobiło dla mnie dużą różnicę. Kiedy w 2006 roku zacząłem blogować, miałem lekką nadwagę. Od tego czasu prawdopodobnie straciłem 15-20 funtów tłuszczu bez takiego wysiłku. Nałożyłem więcej mięśni. Mam więcej energii.
A ćwiczenie jest świetne, ponieważ jest sposobem, aby automatycznie stać się bardziej pozytywnym. Po treningu w Twoim organizmie buzują endorfiny i hormony wzrostu. Czujesz się świetnie. Jeśli zrobisz to mniej więcej trzy razy w tygodniu, twój nastrój stanie się znacznie lepszy – i bardziej stabilny. Cóż, przynajmniej tak mi się przydarzyło.
Wprowadziłem tę zmianę przez:
- Regularne ćwiczenia. Dla mnie było to podnoszenie ciężarów z wieloma złożonymi ruchami, jak martwe ciągi w szybkim tempie dwa do trzech razy w tygodniu.
Kontrola porcji. Jadłam porcje naturalnego i zdrowego jedzenia, które po prostu nie były tak duże jak wcześniej. - Przestałem pić napoje gazowane.
- Produkty pełnoziarniste. Przerzuciłem się również na jedzenie produktów pełnoziarnistych około rok temu. Myślę, że miało to wpływ zarówno na utratę tłuszczu, jak i stabilność energii w ciągu dnia.
Nadal mam około 10 funtów tłuszczu do stracenia, zanim będę szczupły tak, jak bym chciał. I czuję, że zdecydowanie mogę podnieść poziom energii trochę wyżej.
Dlatego w tym roku zwiększyłem cardio, dodając kilka razy w tygodniu obwody z obciążeniem ciała z programu The Turbulence Training stworzonego przez Craiga Ballantyne'a. Naprawdę dobry, szybki i intensywny materiał. Kolejnym dużym plusem jest to, że mogę to robić w domu bez sprzętu innego niż moje ciało. Więc to jest szybkie i tanie. Co nie pozostawia mi żadnej wymówki, żeby tego nie robić.
Postępując zgodnie z ogólnymi wytycznymi programu Turbulence Training i monitorując, co i ile jem za pośrednictwem pomocnej i bezpłatnej strony Fitday.com, myślę, że z początkiem lata stracę te dodatkowe kilogramy tłuszczu.
Gorąco polecam, abyś przejął te podstawowe rzeczy, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. To robi dużą różnicę i znacznie ułatwia całe życie.
Jest obecny.
Ponieważ jest to blog The Positivity, być może zgadłeś, że inna sugestia dotyczyłaby poprawy twojego nastawienia. Myślałem o tym, żeby o tym napisać, ale poczułem, że w tym artykule chciałem tylko skupić się na dwóch rzeczach. A nauka bycia obecnym jest naprawdę jeszcze bardziej przydatna. Dodatkowo, kiedy jesteś teraz obecny w tej chwili, i tak przez większość czasu naturalnie wpadasz w pozytywną część emocjonalnej skali.
Żałuję, że nie zacząłem od tego, ale zajęło mi trochę czasu, zanim nawet dowiedziałem się o tych rzeczach, czytając książki Eckharta Tolle.
Myślę, że dobrze jest zacząć z tym wcześnie, ponieważ dość trudno jest pozostać obecnym i nie zostać przeciągniętym z powrotem do „normalnego myślenia” – mam na myśli to, gdy dużo myślisz o przyszłości lub przeszłości w jakiś sposób – na dłużej okresy. A ponieważ obecność ma kilka zalet, które rozwiążą lub zmniejszą niektóre typowe i podstawowe problemy, które możesz mieć. Rzeczy jak:

Pozytywność. Jak już wspomniałem, kiedy jesteś obecny, czujesz się bardziej pozytywnie, ponieważ negatywna rozmowa z samym sobą zanika lub jest znacznie zmniejszona. Większość współczesnych problemów jest w dużej mierze w umyśle. Jeśli potrafisz odciąć się od negatywnej rozmowy i myśli, naturalnie staniesz się bardziej pozytywnym facetem/dziewczyną.
Mniej zmartwień i nadmiernego myślenia. Jeśli jesteś przewlekle myślący, który kręci się w kółko w twoim umyśle, zanim cokolwiek zrobisz, bycie obecnym jest wspaniałym uwolnieniem od tego nawyku. Nie mówię, że nie popadniesz z powrotem w przesadne myślenie. Ale bycie obecnym tylko przez chwilę może ci pomóc. Dzięki temu możesz przestać się martwić o to, co może się wydarzyć, i po prostu podjąć pewne działania, aby zacząć. Aby rzeczywiście zobaczyć, co się stanie.
Chłód. Kiedy jesteś obecny, masz tendencję do ochładzania się. Nie przejmujesz się tak łatwo dziejącymi się negatywnymi rzeczami. Nie stajesz się już tak reaktywny. Nie tworzysz dramatu i nie robisz gór z kretowisk. Płyniesz trochę bardziej przez życie. Działasz w sposób, który na zewnątrz może wydawać się fajniejszy i bardziej pewny siebie. Wewnątrz czujesz się pozytywnie, spokojniej i bardziej skoncentrowany.
Łatwiejsze do podjęcia działań. Bycie obecnym może faktycznie pomóc w pierwszej sugestii w tym artykule. Ułatwia chodzenie na siłownię lub gdziekolwiek idziesz na trening. Ułatwia siedzenie podczas treningu. Obecność sprawia, że rzeczy są o wiele łatwiejsze do zrobienia, ponieważ teraz nie stwarzasz w sobie tak dużego oporu.
Lepsza kreatywność. Jeśli piszesz lub wykonujesz inną pracę twórczą, być może odkryłeś, że najlepsza praca wypływa z ciebie, gdy nie myślisz tak dużo. Po prostu piszesz, malujesz i grasz. Wchodzisz w stan, w którym rzeczy po prostu do ciebie przychodzą. Potem możesz wrócić i edytować swoją pracę.
Ulepszone umiejętności społeczne. Co wydaje się dość oczywiste, jeśli spojrzysz na powyższe korzyści. Kiedy jesteś bardziej pozytywny, zrelaksowany, chłodniejszy i bardziej pewny siebie, jesteś oczywiście w znacznie lepszym miejscu towarzysko, niż gdybyś robił odwrotnie. Stajesz się bardziej lubiany. Stajesz się bardziej atrakcyjny. Masz więcej zabawy podczas interakcji z ludźmi.
Ponadto, gdy jesteś obecny, możesz odkryć, że nie napotykasz przerażającego problemu „nie wiem, co powiedzieć”, z którym spotkało się wielu z nas. Zamiast tego, zabawne i interesujące rzeczy wypływają z Ciebie naturalnie, tak jak wtedy, gdy spotykasz się z najlepszymi przyjaciółmi. Wyrażasz siebie autentycznie, ponieważ nie cenzurujesz siebie, aby chronić jakiś obraz, który chcesz wyświetlić. To dlatego zakładanie relacji działa tak dobrze, że jesteś po prostu swoim naturalnym ja zamiast fałszywego ja, które na przykład chce wyglądać fajnie lub mądrze.
Osobiście ciągle przełączam się między byciem obecnym a powrotem do „normalnego myślenia”. W niektóre dni mogę być obecny przez prawie cały dzień, ale to nadal jest dość rzadkie. Wydaje mi się, że dość łatwo jest wejść w teraźniejszość, jeśli jeszcze mnie tam nie ma, i pozostać tam dość konsekwentnie przez jakiś czas (kilka godzin). To wspaniałe miejsce, w którym można być i działać.
Moje główne narzędzia do zaistnienia w tej chwili to te cztery:
Koncentruję się na oddychaniu.
Oddycham brzuchem przez minutę lub dwie. To świetny sposób na uspokojenie, jeśli jesteś zdenerwowany. Skupiając się tylko na wdechach i wydechach, jest to również świetny sposób na ponowne połączenie się z chwilą obecną.
Widzę rzeczy jak po raz pierwszy. Tak to sobie wyobrażam, przyjmuję tę rolę.
Jak ktoś, kto nigdy wcześniej tego nie doświadczył. Jak dziecko lub ktoś, kto nigdy tu nie był. Podoba mi się ten i robię to od czasu do czasu od lat (chociaż wtedy nie bardzo rozumiałem, dlaczego było miło, kiedy to robiłem).
Słucham Eckharta Tolle'a na moim odtwarzaczu mp3.
Mam kilka audiobooków Eckharta Tolle na moim odtwarzaczu mp3, których słucham kilka godzin w tygodniu. Książki takie jak Stillness Speaks i Nawet słońce umrze. Jest to bardzo pomocne, aby wrócić do chwili obecnej, a także przypomnieć sobie o rzeczach, o których zapomniałem. I odebrać rzeczy, które wcześniej przegapiłem. Często mówi się, że emocje są zaraźliwe. Tak jak obecność.
Korzystanie z paraliminalistów.
Od połowy grudnia zeszłego roku cztery do pięciu razy w tygodniu korzystam z płyt CD do mediacji z przewodnikiem, zwanych Paraliminals. Jedną miłą zaletą tych płyt CD jest to, że wprowadzają cię w bardzo skoncentrowany i spokojny stan umysłu, z bardzo małą ilością mówienia do siebie, przez około pięć godzin do pół dnia po ich użyciu. To sprawia, że przejście do bycia obecnym w tym czasie jest o wiele łatwiejsze.
I to są moje dwie sugestie, od czego zacząć. Z twoją energią i twoją obecnością.
A teraz, jaka jest twoja sugestia, gdzie twoim zdaniem byłoby dobrym miejscem do rozpoczęcia?
