20 prognoz dotyczących marketingu w mediach społecznościowych na 2020 rok
Opublikowany: 2022-04-08To znowu ta pora roku, kiedy wszystkie dzieci spisują swoje świąteczne listy, a wszyscy dorośli spisują swoje noworoczne postanowienia. A kiedy wszyscy eksperci od mediów społecznościowych i „liderzy myśli” zaczną masowo publikować swoje prognozy i prognozy dotyczące tego, co nadejdzie z Facebooka, Twittera i spółki w nadchodzących dwunastu miesiącach.
Tak, to sezon przewidywań, a wszyscy eksperci i eksperci od foteli wychodzą ze swoimi wykształconymi domysłami na temat tego, dokąd zmierzają sprawy, pomyślałem, że powinienem również uruchomić swoją kryształową kulę. Niektóre z nich się spełnią, niektóre nigdy się nie pojawią, ale na podstawie tego, co widziałem w 2019 roku, jestem przekonany, że będą to niektóre z wydarzeń, których można się spodziewać w 2020 roku.
Oto moje 20 prognoz na nowy rok w świecie marketingu w mediach społecznościowych, zaczynając od…
Facebook właśnie przeszedł przez prawdopodobnie najbardziej burzliwe 12 miesięcy w krótkiej historii firmy.
Wciąż pracując nad rozwianiem obaw wywołanych aferą Cambridge Analytica, gdy zbliżamy się do kolejnego cyklu wyborów prezydenckich w USA, firma negocjuje również warunki swojej opcji płatności kryptowalutowych, zaostrzając procesy dostępu do danych, przekonując organizacje prasowe, by zaufały jej nowa dedykowana platforma informacyjna i wytyczanie sposobów łączenia kolejnych miliardów użytkowników.
W siedzibie głównej Facebooka zawsze dużo się dzieje – tutaj spodziewam się, że Zuck and Co. położy największy nacisk w 2020 roku.
Wszystko sprowadza się do płatności
Jak wspomniano, Facebook wciąż pracuje nad stworzeniem ram prawnych dla swojej kryptowaluty Libra, a teraz, gdy prawie wszyscy główni zwolennicy Libry odchodzą od projektu, nie wygląda to świetnie. Facebook wielokrotnie nalegał, aby projekt mimo wszystko posunął się do przodu, ale oznaki nie sugerują, przynajmniej na tym etapie, że stanie się on transformacyjną opcją płatności, którą najpierw przewidział The Social Network.
Jednak płatności i ułatwianie zarówno przelewów na platformę, jak i zakupów w strumieniu pozostają głównym celem Facebooka, w taki czy inny sposób. Libra umożliwiłaby Facebookowi zbudowanie wewnętrznego ekosystemu dla transakcji finansowych, wolnego od tradycyjnych opłat bankowych i tym podobnych, co dałoby firmie lepszą platformę do budowania, ale nawet bez niej Facebook już pracuje nad ułatwieniem tego samego procesu w swoich sieciach za pośrednictwem WhatsApp Pay i Facebook Pay – które są zasadniczo tym samym.
Facebook uruchomił Facebook Pay w Stanach Zjednoczonych w zeszłym miesiącu, podczas gdy już pracuje nad pełnym wdrożeniem WhatsApp Pay w Indonezji i Indiach. Ta ostatnia jest kluczem do misji płatniczej Facebooka – kluczowym czynnikiem w rozwoju Libry jest to, że może ułatwić tanie, a nawet bezpłatne transfery środków w ramach Facebooka, co czyni go lepszą opcją dla tych, którzy chcą wysyłać pieniądze z powrotem do domu do rodziny, co jest kluczowy przypadek użycia na rynku indyjskim. Gdy pieniądze zostaną przelane w ramach Facebooka, znacznie ułatwiłoby to użytkownikom rozpoczęcie korzystania z nich również do zakupów na platformie – w zasadzie, jeśli Facebook może sprawić, że więcej osób przeniesie gotówkę w swoim systemie, ma znacznie większą szansę rozszerzenia tego zachowania na łatwe zakupy na platformie i zbudowanie ekosystemu transakcyjnego w swoich aplikacjach.
Nawet bez Libry Facebook nad tym pracuje. Spodziewaj się, że w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy znacznie bardziej skupisz się na uproszczeniu opcji płatności In-Stream na Facebooku i Instagramie, co może stać się kluczowym czynnikiem dla firm eCommerce.
Zachęcanie ludzi do oglądania
Facebook Watch, pod żadnym pozorem, nie odszedł w taki sposób, na jaki Facebook miałby nadzieję.

Jasne, Watch miał kilka hitów – niektóre oryginały Facebook Watch oglądają miliony widzów, a Facebook poinformował w czerwcu, że 720 milionów ludzi miesięcznie i 140 milionów ludzi dziennie spędza teraz co najmniej minutę na oglądaniu treści Watch.
Wydaje się, że to całkiem niezłe liczby – ale z drugiej strony, w porównaniu z 1,6 miliarda użytkowników Facebooka dziennie, 140 milionów to tylko ułamek jego ogólnej liczby odbiorców. Gdy Netflix, Disney, Amazon i inni dostawcy OTT zyskują na popularności – nie wspominając o YouTube, który odnotował znaczny wzrost oglądalności na domowych telewizorach – Facebook Watch nie był w stanie zrobić prawdziwego hałasu na rynku. A przynajmniej jeszcze nie.
Spodziewaj się, że Facebook da Watch kolejny ważny impuls w 2020 roku, napędzany częściowo przez nową dedykowaną zakładkę Wiadomości (która zawiera oryginalne programy z wiadomościami wideo), stałą popularność treści wideo na swoich platformach oraz zaktualizowane urządzenie Portal, które ułatwia bezpośrednie połączenie z Oglądaj treści na telewizorach domowych.

Jeśli Facebook może sprawić, że Watch stanie się ważniejszym elementem, zapewni mu to całą gamę nowych opcji reklamowych i zwiększy potencjał przychodów. Ma wszystkie elementy konstrukcyjne, wystarczy kilka wielkich hitów i / lub udoskonaleń funkcjonalnych, aby przenieść go na wyższy poziom i uczynić go bardziej niezbędną opcją rozrywki.
Z podziwem AR
Rzeczywistość rozszerzona powoli nabiera tempa w ciągu ostatnich kilku lat, głównie dzięki Snapchatowi i jego popularnym filtrom AR. Przykład – kto mógłby zapomnieć o modzie na obiektywy związane z zamianą płci na początku tego roku?

Facebook, z punktu widzenia technologii, w dużej mierze wyprzedził możliwości Snapa na tym polu, ale Snapchat nadal prześciga go w kreatywnych innowacjach – ponownie, niedawno, widzieliśmy nagły wzrost najnowszego obiektywu modyfikującego wiek Snapchata, który stał się popularnym memem na całym świecie. różne sieci społecznościowe.

Podczas gdy Facebook ma techniczne możliwości zapewniania lepszych, bardziej wciągających i interaktywnych doświadczeń AR, Snapchat generalnie był w stanie lepiej wykorzystać tę technologię. Ale to wszystko może się zmienić w 2020 roku, jeśli inna firma podejmie kolejny kluczowy krok.
W październiku doniesienia sugerowały, że Apple rozpoczął produkcję okularów rozszerzonej rzeczywistości Project StartBoard z zamiarem wprowadzenia urządzenia na rynek w drugim kwartale 2020 roku.
Okulary AR firmy Apple umożliwiłyby użytkownikom nakładanie cyfrowych efektów na ich rzeczywisty świat, przy czym Apple potencjalnie miałby przewagę w ich rozwoju, ponieważ urządzenie byłoby mniejsze i lżejsze ze względu na większość przetwarzania wizualnego zachodzącego na podłączonym iPhonie.
Snapchat od lat pracuje nad rozwojem własnych okularów AR, ale jak dotąd nie był w stanie przenieść swoich Spectacles do następnego etapu, podczas gdy Facebook opracowuje również okulary obsługujące AR, które, jak mówi dyrektor generalny Mark Zuckerberg, będą realnie opłacalne w około 2022.

Ale rozwój Apple może znacznie przyspieszyć – a jeśli tak się stanie, spodziewaj się, że Facebook będzie dalej rozwijał swoje własne okulary AR, które potencjalnie moglibyśmy zobaczyć w drugiej połowie 2020 roku.
To jest duże „może”, wiele musi się wydarzyć, zanim Facebook będzie w stanie ruszyć do przodu. Ale firma zainwestowała dużo w rozwój AR i jak już wspomniano, Snap nieustannie ją pokonuje dzięki sprytniejszym ruchom i funkcjom. Facebook nie będzie chciał, aby Apple robił to samo, a jeśli Facebook jest blisko i ma zdolność konkurowania i nie pozwala Apple wkroczyć i zdominować przestrzeni AR – która jest kluczowym łącznikiem z VR, kolejną dużą inwestycją Facebooka – wtedy może po prostu pociągnąć za spust w swojej najnowszej ofercie produktów.
Zmiana VR
To oczywiście prowadzi do następnej fazy wirtualnej rzeczywistości, w której Facebook już dużo inwestuje za pośrednictwem Oculus i gdzie widzi szerzej przyszłość interakcji w mediach społecznościowych.
Oculus faktycznie dokonał dużego postępu w technologii VR na początku tego roku, ogłaszając śledzenie dłoni, które umożliwia ludziom interakcję w środowiskach VR bez rękawic i kontrolerów.
Nie ma wątpliwości co do potencjału VR i dokąd zmierzamy – tak naprawdę pytanie brzmi, kiedy stanie się to niezbędnym, kolejnym etapem, w którym wszyscy będą chcieli wejść na pokład.
Obecnie oferta VR jest dość ograniczona, a programiści wciąż szukają dużych możliwości, ale to może się szybko zmienić, a dzięki narzędziom takim jak śledzenie dłoni i bezprzewodowe zestawy słuchawkowe VR, które sprawiają, że jest to łatwiejsze i bardziej przystępne cenowo niż kiedykolwiek, Facebook będzie nadal promować swoją „VR to kolejna ewolucja wiadomości społecznościowych w 2020 roku.
Może nie osiągnąć tego kluczowego poziomu świadomości konsumentów w przyszłym roku, ale można się spodziewać, że VR stanie się ważniejszym czynnikiem – i ostatecznie ważniejszym narzędziem marketingowym, gdy więcej konsumentów zacznie kupować w następnej fazie.
Komunikacja międzystrumieniowa
To mniej przewidywania, biorąc pod uwagę, że Facebook od razu powiedział w styczniu, że będzie chciał zintegrować funkcje przesyłania wiadomości Messenger, Instagram i WhatsApp w jednym strumieniu. Ale ta integracja prawdopodobnie nastąpi w 2020 roku, co przyniesie ze sobą dwie dodatkowe, funkcjonalne opcje, które mogą mieć znaczący wpływ na całą rodzinę aplikacji.
Pierwsza to płatności. Jak zauważono w pierwszym punkcie powyżej, ułatwianie płatności w jego systemach stanie się głównym celem Facebooka, a integracja jego aplikacji do przesyłania wiadomości odegra rolę w rozszerzeniu tej funkcjonalności na jego aplikacje. Możesz już przelewać środki w Messengerze i WhatsApp, ale dodając je do Instagrama, otworzy to nowe możliwości połączenia i eCommerce w aplikacji.
Drugi to boty. Chociaż ekosystem botów Facebooka nigdy tak naprawdę się nie przejął, istnieje ponad 300 000 aktywnych botów na Messengerze, a łącząc swoje zaplecze komunikacyjne, Facebook może również umożliwić połączenie z botem na Instagramie, gdzie mogą one faktycznie okazać się bardziej popularne.
Młodsi użytkownicy, tacy jak ci na Instagramie, są wygodniejsi w interakcji i kupowaniu od botów do przesyłania wiadomości, a wraz z pojawianiem się większej liczby opcji eCommerce i zakupów w strumieniu na Insta, dodanie botów może okazać się korzystną, a nawet mile widzianą opcją za pośrednictwem Instagram Direct .
Mając mniej miejsca na reklamy na Instagramie, eCommerce będzie głównym celem Facebooka w zarabianiu na popularności platformy. Boty do przesyłania wiadomości mogą być kolejnym elementem tej zmiany.
Instagram pozostał popularną platformą społecznościową w 2019 roku i wygląda na to, że utrzyma tę dynamikę w nowym roku.
W tym roku Instagram skupił się na zdrowiu i dobrym samopoczuciu użytkowników, a opcje handlu elektronicznego również powoli ewoluują. Teraz, z byłym szefem Facebook News Feed, Adamem Mosserim, na czele, można spodziewać się, że w 2020 roku Instagram przesunie się w kierunku monetyzacji – choć może to również spowodować pewne zmiany w kierunku lepszego sterowania i utrzymywania kursu aplikacji.
Nawlekanie igły
Mogę się mylić, ale nie widzę, aby osobna aplikacja do przesyłania wiadomości „Wątki” na Instagramie się trzymała.

Instagram uruchomił Threads w październiku, a główną innowacją narzędzia jest jego automatyczna aktualizacja statusu, która pomaga najbliższym kontaktom wiedzieć, co robisz, nawet jeśli nie jesteś aktywny w aplikacji. Wygląda na to, że Threads zapewnia Instagramowi inny sposób rozwiązania podstawowego przypadku użycia Snapchata – ale biorąc pod uwagę, że możesz już korzystać z Direct w głównej aplikacji Instagram, gdzie możesz również korzystać z każdej innej funkcji Instagrama, użyteczność Threads wydaje się dość ograniczona.
Wstępne dane sugerują, że wątki nie okazały się tak popularne, jak ostatnia samodzielna usługa przesyłania wiadomości na Instagramie „bezpośrednia”, i chyba że Instagram zrobi coś drastycznego – na przykład usunięcie funkcji przesyłania wiadomości z głównej aplikacji i zmuszenie ludzi do pobierania wątków (ala Facebook Messenger) – trudno zauważyć, że aplikacja Threads zyskuje wystarczająco dużą przyczepność.
Przewiduję, że mniej więcej o tej porze w przyszłym roku będziemy pisać o zamknięciu aplikacji.
Rozwój czatu wideo
Jednym z wielu trendów młodzieżowych, do których Facebook próbował wykorzystać w ostatnich latach, jest rozwój grupowych czatów wideo, a Houseparty od twórców Meerkat nabiera rozpędu jako platforma, na której młodzi ludzie mogą wirtualnie spędzać czas.

Instagram zareagował na to, dodając pojedynczych gości transmisji na żywo (poprzez podzielony ekran), a także grupowe rozmowy wideo w trybie bezpośrednim – ale z Houseparty kupionym przez Epic Games w czerwcu i prawdopodobnie zobaczy znaczącą zmianę w niektórych na tym etapie może wkrótce pojawić się nowa okazja dla tego typu grupowych transmisji na żywo. Spodziewaj się, że Instagram wykorzysta to w 2020 roku.
Rozszerzając swoją istniejącą ofertę czatów wideo dla wielu uczestników, możesz spodziewać się, że Instagram wprowadzi również nowy proces hangoutów z transmisją na żywo, który ułatwi co najmniej cztery osoby w ramach jednej transmisji na żywo (uwaga: Houseparty umożliwia transmisję strumieniową dla ośmiu osób).
W pewnym sensie byłoby to sprzeczne z Facebookiem, który ostatnio usuwał opcję dodawania znajomych do strumieni na żywo na Facebooku, ale funkcjonalność może działać lepiej na Instagramie – i być może, usuwając opcję na Facebooku, zwolni więcej zaplecza zdolność do ułatwienia tego samego na Insta.
Ponownie, wydaje się, że jest tu okazja i może okazać się szczególnie popularną funkcją na Instagramie. Nie ma dowodów na to, że coś takiego jest w trakcie prac, ale nie zdziw się, gdy w pierwszej połowie 2020 r. pojawi się nowa oferta tego typu.
IGTV Push
Podobnie jak w przypadku Facebook Watch, spodziewaj się, że Instagram wypróbuje nowy impuls na IGTV w 2020 roku.
Snapchat odniósł duży sukces dzięki programom Discover w 2019 roku i chociaż IGTV nie nabrał takiego tempa, Instagram w żaden sposób nie pozwoli Snapowi oderwać się od haka bez znaczącej walki.
Widzieliśmy już eksperymenty sugerujące, że Instagram stara się sprawić, by IGTV wyglądało bardziej jak Discover Snapchata, a nawet TikTok, i można się spodziewać, że Instagram będzie starał się lepiej promować wpływowe i oryginalne treści w IGTV, starając się osłabić popularność Snapa.
Obecnie IGTV nie jest istotnym czynnikiem dla większości marketerów, ale biorąc pod uwagę zasięg i potencjał promocyjny, jaki ma Instagram – za pośrednictwem własnej aplikacji i firmy macierzystej Facebooka – warto śledzić rozwój IGTV i zobaczyć, dokąd idzie Insta z dedykowanym filmem Platforma.
Świergot
Największa zmiana Twittera w tym roku była w dużej mierze postrzegana.
Na początku roku, w ramach aktualizacji z IV kwartału 2018 r., Twitter zgłosił zmianę sposobu zgłaszania liczby aktywnych użytkowników w przyszłości – Twitter nie będzie już udostępniał swoich miesięcznych i dziennych statystyk aktywnych użytkowników, co stało się normą dla platform społecznościowych. Zamiast tego Twitter przeszedł na nowy wskaźnik, który nazywa „aktywnymi użytkownikami, którzy mogą zarabiać codziennie” lub „mDAU”.
Jak wyjaśnił Twitter:
„ Mobilne DAU to użytkownicy Twittera, którzy logują się i uzyskują dostęp do Twittera w dowolnym dniu za pośrednictwem twitter.com lub naszych aplikacji Twitter, które mogą wyświetlać reklamy”.
W tym sensie mDAU jest w rzeczywistości bardziej odpowiednią miarą marketingową i biznesową, ponieważ chociaż może być niższa niż zwykła liczba MAU i DAU, pokazuje użytkownikom, od których Twitter może czerpać rzeczywistą wartość. To w idealnym przypadku oznaczałoby, że rynek byłby bardziej zadowolony z tych nowych wskaźników, a Twitter mógłby wtedy uniknąć ciągłych migreny, na którą cierpieli jego liderzy za każdym razem, gdy musiał zgłaszać spadek MAU, co i tak nie jest znaczącą statystyką.
I najwyraźniej zmiana się opłaciła. Cóż, głównie. Cena akcji Twittera znacznie spadła po wykryciu problemów z technologią reklamową w październiku, ale wcześniej jej wartość akcji wzrosła w ciągu roku, co pokazuje, że rynek jest przynajmniej w porządku z nowymi statystykami mDAU.
Korzyścią płynącą z tego jest to, że umożliwia teraz Twitterowi skupienie się na środkach, które mogą zaszkodzić ogólnej liczbie MAU – takich jak usuwanie botów – bez obawy, że wpłynie to na jego notowania. Ponieważ liczby MAU są mniej niepokojące, Twitter był w stanie wdrożyć nowe środki w celu oczyszczenia swojej platformy, które powinniśmy kontynuować również w 2020 roku.
Dyskusja tematyczna
W zeszłym miesiącu Twitter zaczął dawać użytkownikom możliwość śledzenia określonych tematów, w przeciwieństwie do kont użytkowników, rozszerzając sposoby, w jakie ludzie mogą korzystać z Twittera, aby pozostawać w kontakcie z najnowszymi wiadomościami i trendami.

Skupiamy się tutaj na prostocie – jeśli jesteś doświadczonym użytkownikiem Twittera, możesz nie dbać o możliwość śledzenia tematów, ale nowicjusze często mają trudności z nawiązaniem kontaktu z odpowiednimi ludźmi i odpowiednimi kontami, aby uzyskać wartość z ich tweetowego doświadczenia. Ma to na celu rozwiązanie tego problemu, więc chociaż tematy mogą nie stać się głównym tematem w krajach zachodnich, gdzie Twitter ma swoją siedzibę, może mieć kluczowe znaczenie dla użytkowników na rynkach rozwijających się, gdzie platforma nadal się rozwija.
I chociaż Twitter opublikował już pełną listę tematów dostępnych do śledzenia, możesz oczekiwać, że będzie nadal udoskonalał i ulepszał ten proces zgodnie z użytkowaniem.
Chcesz zobaczyć wszystkie tematy, które są dostępne do obserwowania? Teraz możesz przeglądać je według kategorii na swojej stronie Tematy na iOS i https://t.co/fuPJa3nVky!
— Wsparcie Twittera (@TwitterSupport) 26 listopada 2019 r.
Co tydzień będziemy dodawać nowe tematy, które możesz śledzić. Oto jak wybieramy, co stanie się obserwowalnym tematem: pic.twitter.com/F9BblJZYcG
Kluczem do sukcesu opcji będzie trafność – listy tematów na Twitterze będą wartościowe tylko tak długo, jak ludzie, którzy je sprawdzają, będą mogli czerpać z nich wartość. Jeśli listy tematów zostaną zalane spamem, będzie to strata czasu. Spodziewaj się, że Twitter skupi się na tym, przynajmniej na początku nowego roku, ponieważ stara się zmierzyć zainteresowanie i zmierzyć potencjalną wartość opcji.
A oto kolejne miejsce, w którym tematy mogą być wartościowe – zastępując listy „Trends for You” na Twitterze.

Trendy zidentyfikowane przez algorytm Twittera dla tej sekcji są często bezużyteczne, a przynajmniej pozbawione kontekstu lub powodu. Jeśli wykazy tematów na Twitterze się powiodą, warto zastąpić tę sekcję aktywnymi tematami, odpowiadającymi Twoim zainteresowaniom (na podstawie aktywności na Twitterze). Zamiast „Trendy dla Ciebie” pomyśl: „Sprawdź ostatnią aktywność w tych tematach”, z listą dopasowaną do tego, o czym tweetujesz lub kogo obserwujesz, oraz względnej ilości dyskusji toczących się w danym momencie.
Tweety zawężające
Twitter już to zasygnalizował, więc nie jest to tak bardzo prognoza, ale może to być duża zmiana dla platformy, w zależności od tego, jak zostanie zaimplementowana.
Jak zauważył wiceprezes Twittera ds. Projektowania i badań Dantley Davis w listopadzie, Twitter będzie chciał dodać nowe opcje ograniczania odbiorców i wykorzystania twoich tweetów, w tym możliwość usunięcia funkcji retweetowania z wybranych tweetów i ograniczenia zasięgu tweetów tylko do wybranych dyskusji hashtagowych i/lub do określonych znajomych.
Może to mieć znaczący wpływ na sposób korzystania z tweetów – wyobraź sobie, że możesz kierować swoje tweety do określonych odbiorców i nie zalewać wszystkich kanałów swoich obserwujących każdą wiadomością. To może być świetne dla firm, które działają w różnych regionach, a także dla osób, które regularnie uczestniczą w czatach na Twitterze.
Może to również zwiększyć nacisk na tematy – gdybyś mógł ograniczyć zasięg tweeta do pewnych dyskusji hashtagowych i/lub grup tematycznych, co mogłoby przesunąć punkt ciężkości z poszczególnych kont i bardziej na same dyskusje – co może nie być zbyt dobre dla pomagania osobom budować swoje profile, ale może być korzystne dla ułatwienia bardziej aktywnej dyskusji.
Wyobraź sobie na przykład, że lubisz tweety Johna na temat marketingu w mediach społecznościowych, ale nienawidzisz jego losowych informacji o jego ulubionej drużynie baseballowej. Wkrótce możesz być w stanie śledzić tylko tweety Johna na określony temat, pomagając w sprecyzowaniu listy i skoncentrowaniu się na kluczowych obszarach zainteresowań, poprawiając korzystanie z platformy.
Strumieniowanie tweeta
Strategia wideo Twittera bardzo się zmieniła w ciągu ostatnich kilku lat. W jednej chwili jest to kluczowe, a Twitter wkłada całą swoją energię w sprawienie, by transmisje na żywo stały się głównym celem. W następnym prawie już go nie ma, a potem Twitter ogłasza nową umowę na transmisję na żywo na Igrzyska Olimpijskie 2020.
Nie jest jasne, jak będzie wyglądać strategia dotycząca treści wideo na Twitterze, ale jasne jest, że Twitter nie wypracował jeszcze, jak wykorzystać fakt, że około 94% ludzi trzyma teraz smartfon pod ręką podczas oglądania telewizji, a większość z nich dzielą się swoimi przemyśleniami na temat na żywo, trwających programów i wydarzeń za pośrednictwem tweeta.
W idealnym świecie Twitter byłby w stanie zintegrować te zachowania w bardziej korzystny sposób, ale jak dotąd musiał zadowolić się zaangażowaniem wynikającym z popularnych treści telewizyjnych, jednocześnie tracąc przychody z reklam, które można wygenerować z transmisji sobie. Twitter miał nadzieję, że zmieni się w mieszankę obu, ale bez rozwiązania tego problemu może stracić zainteresowanie próbami hostowania treści wideo i zainwestować pieniądze, które zapłaciłby na umowy dotyczące praw do transmisji, w inne elementy.
Ale jeszcze nie pójdzie tą drogą – w 2020 r., po zawarciu wspomnianej umowy olimpijskiej, oczekuj, że Twitter, taki jak Facebook Watch i IGTV, również wprowadzi kolejny krok w treści wideo, w nadziei na zmaksymalizowanie dotychczasowych wyników i testów w jaki sposób może generować więcej pieniędzy ze swoich oryginalnych transmisji.
Aby to zrobić, Twitter będzie musiał jednak bardziej skupić się na swoich ofertach wideo. W tej chwili nie zawsze jest łatwo znaleźć transmisje wideo na Twitterze w dowolnym momencie, a wraz ze zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi można oczekiwać, że Twitter położy duży nacisk na tworzenie dedykowanej, łatwej do znalezienia przestrzeni wideo w aplikacji, która może Bądź impulsem, którego potrzebuje, aby w pełni wydobyć prawdziwą wartość z oryginalnych transmisji.
Na dole aplikacji Twittera znajdują się obecnie cztery zakładki, z dużą ilością pustej przestrzeni pomiędzy nimi:

Nie sądzę, aby denerwowało użytkowników, gdyby dodano dodatkową zakładkę wideo – i może to być właśnie to, czego Twitter potrzebuje, aby dodać więcej treści wideo. Podziel listy wideo na tej nowej karcie według tematów (w tym na żywo), zaprezentuj swoje najlepsze transmisje (ponownie, treści olimpijskie) i zobacz, czy to się utrzyma.
Jeśli Twitter ma sprawić, że wideo będzie działać – a już obsługuje treści – jest to rodzaj kroku, który musi podjąć.
Funkcje konwersacyjne
Twitter od ponad roku testuje swoje nowe „konwersacyjne” funkcje tweetów z wybranymi użytkownikami i nie widzieliśmy jeszcze żadnych z nich w wersji na żywo.

To prawdopodobnie sugeruje, że nie okazują się one tak korzystne w testowaniu, jak oczekiwał Twitter – chociaż jest tam kilka bardzo funkcjonalnych i interesujących narzędzi.
Spodziewaj się, że najlepsze z tych funkcji wyjdą z wersji beta w 2020 roku, a większe zmiany prawdopodobnie zostaną pominięte.
Poprzez większe zmiany sugerowałbym, aby te wątki tweetów, które pojawiły się niedawno na zapleczu Twitter.com, nie stały się tak naprawdę rzeczą w środowisku na żywo.
Twitter Web App testuje drzewo konwersacji podobne do reddit
— Jane Manchun Wong (@wongmjane) 8 listopada 2019 r.
Koncepcja po raz pierwszy pojawiła się w eksperymentalnej aplikacji Twttr na iOS, a teraz może również pojawić się w aplikacji internetowej! Pomaga śledzić przebieg rozmowy pic.twitter.com/wlOvTR4IWP
Wygląda na to, że mogą sprawić, że Twitter będzie bardzo bałaganiarski – ale spodziewam się, że elementy, takie jak tagi autora, przetrwają, a także wskaźniki dostępności i statusu, które mogą wzbogacić proces Twittera.

Ale wątki – może nie. Jak już wspomniano, Twitter od miesięcy próbuje sprawić, by jego wątki działały, i jeszcze nie wykonał tego ruchu. Widzę, że jest to bardziej ból głowy niż korzyść – chociaż Twitter niedawno potwierdził TechCrunch, że „najlepsze części” jego eksperymentalnej aplikacji Twttr wyjdą na powierzchnię w 2020 roku.
Jeśli takie wątki zostaną wdrożone, spodziewaj się dużej reakcji użytkowników.
Chaos zasad dotyczących reklam politycznych
Twitter niedawno zdobył uznanie za zajęcie stanowiska i ogłoszenie, że nie będzie już zezwalać na reklamy polityczne na swojej platformie, w przeciwieństwie do dobrze udokumentowanego stanowiska Facebooka.
Ale faktyczna dokumentacja polityki Twittera dotycząca tej zmiany podkreśla, jak złożony będzie ten proces, a przy tak wielu potencjalnych szarych obszarach i wątpliwych elementach można się spodziewać, że będzie dużo dyskusji i krytyki na temat właściwego sposobu radzenia sobie z polityką. promocje.
Możesz również spodziewać się wielu przykładów tego, jak grupy aktywistów obnoszą się z systemem Twittera. Nie popełnij błędu, Twitter powinien zająć stanowisko, to nie jest krytyka jego decyzji w tym zakresie. Ale robiąc to, otwiera się na świat wskazywania palcami i oskarżeń, które będą stawać się coraz głośniejsze wraz z nadejściem 2020 roku.
Twitter wiele się z tego nauczy i może doprowadzić do opracowania bardziej efektywnego, fundamentalnego podejścia, za którym mogłyby podążać inne platformy. Ale na pewno nie będzie to płynna jazda na tym froncie.
Kiedy Microsoft nabył LinkedIn za 26,2 miliarda dolarów w 2016 roku, jedno było jasne – banki danych LinkedIn miały zostać otwarte i wykorzystane na nowe sposoby, aby zmaksymalizować swój potencjał przychodów.
To w dużej mierze widzieliśmy od tego czasu – mając dostęp do zasobów Microsoftu, LinkedIn nieustannie dodaje nowe sposoby, dzięki którym użytkownicy mogą korzystać z niezrównanej puli profesjonalnych informacji, aby lepiej kierować reklamy, znajdować lepszych kandydatów na wolne stanowiska i rozwijać własną karierę. Nie zawsze było to oczywiste przejście, ale LinkedIn powoli udostępnia nowe punkty dostępu, które pomagają w podejmowaniu profesjonalnych decyzji. I te wysiłki się opłaciły – przychody LinkedIn wzrosły o 25% w porównaniu z najnowszą aktualizacją Microsoftu.
Prawdopodobnie zobaczymy jego kolejną ewolucję na tym froncie w 2020 roku.
Projekt grupowy
Niegdyś ostoja wielu strategii marketingowych w mediach społecznościowych, w ciągu ostatnich kilku lat grupy LinkedIn były dla większości strefą, z której nie można było przejść. Co jakiś czas LinkedIn ogłasza odświeżenie grup, ale każda z tych aktualizacji, jak dotąd, spowodowała kilka poprawek i żadna nie rozwiązała prawdziwych problemów ze spamem, powiadomieniami o śmieciach itp.
Czy to może się zmienić w 2020 roku?
Zaledwie w zeszłym miesiącu LinkedIn opublikował swój pierwszy raport dotyczący przejrzystości, który między innymi pokazał, w jaki sposób jego automatyczne mechanizmy obronne zatrzymują obecnie 99,8% znanego spamu. Nadal jest wiele śmieciowych postów na LinkedIn, więc wiele z nich sprowadza się do tego, co w tym kontekście określasz jako „spam”, ale dane sugerują, że procesy LinkedIn ulegają poprawie, co może mieć znaczące korzyści dla grup LinkedIn.
Zasadniczo, grupy pozostają wielką potencjalną szansą dla LinkedIn, a wraz ze wzrostem zaangażowania na platformie, zwłaszcza interakcji z postami w kanałach, wydaje się logiczne, że LinkedIn będzie starał się dać grupom kolejny impuls w przyszłym roku.
I być może, włączając te ulepszone elementy, może faktycznie przywrócić grupom ich dawną świetność i sprawić, że będą ponownie kluczowym elementem.
Wideo korporacyjne
Jak zapewne już wcześniej przeczytałeś, wideo jest najskuteczniejszym typem treści na każdej platformie społecznościowej. Tweety z wideo generują 10 razy większe zaangażowanie niż te bez, wideo generuje większe zaangażowanie niż jakikolwiek inny rodzaj treści na Instagramie, użytkownicy Pinteresta są 2,6 razy bardziej skłonni do dokonania zakupu po obejrzeniu treści wideo marki na platformie.
I chociaż może się wydawać, że wideo nie jest kluczowe na LinkedIn, badania wykazały również, że użytkownicy LinkedIn 20 razy częściej udostępniają wideo na platformie niż jakikolwiek inny rodzaj postu. Połącz to z faktem, że członkowie LinkedIn spędzają prawie 3 razy więcej czasu na oglądaniu reklam wideo w porównaniu do czasu spędzonego ze statycznymi treściami sponsorowanymi, i można dość bezpiecznie założyć, że LinkedIn zamierza uczynić wideo głównym celem w 2020 roku.
Jak to zrobi?
Oczekuj, że LinkedIn ulepszy swoje narzędzia do odkrywania filmów i położy większy nacisk na przesłane treści wideo jako sposób na dzielenie się historią marki, budowanie przywództwa myślowego i nawiązywanie kontaktu z odbiorcami. Funkcje wykrywania treści LinkedIn nadal wymagają trochę pracy, ale jeśli mogą promować większe zaangażowanie w wideo, a następnie więcej przesłanych filmów, może rozważyć dodanie nowych opcji reklam wideo, takich jak reklamy przed filmem i w trakcie filmu, aby to wykorzystać Uwaga.
Jako pierwszy krok spodziewaj się, że LinkedIn doda nowe opcje wykrywania treści, potencjalnie włączając nową kartę na dolnym pasku funkcji aplikacji, która pomoże użytkownikom znaleźć bardziej odpowiednie treści.
Główne wydarzenie
W październiku LinkedIn uruchomił nowe narzędzie wydarzeń, które umożliwia ludziom i markom tworzenie nowych stron wydarzeń w aplikacji.

Będzie to duży dodatek do LinkedIn – wydarzenia nie tylko umożliwią stworzenie centralnej przestrzeni organizacyjnej dla profesjonalnych spotkań, ale także zapewni możliwość ułatwienia powiązanej dyskusji i zaangażowania wokół tego wydarzenia na LinkedIn, gdzie inni specjaliści w Twoje pole to zobaczy.
Oczekuj, że LinkedIn wdroży nowe funkcje wydarzeń, takie jak możliwość udostępniania transmisji na żywo z wydarzeń na stronie wydarzenia oraz możliwość dodawania osobnych stron dla sesji wydarzeń pochodzących ze strony głównej, zwiększając interakcję.
Możliwość generowania zainteresowania wydarzeniami na LinkedIn ma sens, a ponieważ ta opcja jest bardziej wykorzystywana, LinkedIn prawdopodobnie będzie starał się wykorzystać swój potencjał.
Powrót Inbota?
W 2016 roku LinkedIn przedstawił nadchodzące, zautomatyzowane narzędzie do obsługi wiadomości LinkedIn o nazwie „inbot”, które pomoże Ci zaplanować spotkania i znaleźć informacje o kontaktach w zautomatyzowanym procesie.

Ale inbot LinkedIn nigdy nie dotarł. Jasne, zostało to ogłoszone w trakcie szerszego nacisku Facebooka na boty, które nigdy tak naprawdę się nie przyjęły, i na pewno możesz planować takie spotkania za pomocą innych narzędzi pomocniczych, takich jak Siri lub Cortana. Mimo to inbot LinkedIn może być cenny, ponieważ może wyświetlać więcej informacji o osobach, z którymi się spotykasz, na podstawie ich profilu i aktywności na LinkedIn.
Microsoft mógłby dodać tę funkcję do Cortany, czyniąc ją łatwiej dostępną, ale LinkedIn może chcieć wrócić do tej funkcji w jakiejś formie na pewnym etapie w 2020 roku.
Snapchat
Rok 2019 wydaje się być rokiem, w którym Snapchat dorósł i wreszcie zaczął zachowywać się jak prawdziwy biznes, w przeciwieństwie do zbuntowanej, podejmującej ryzyko aplikacji.
I chociaż to zmienione podejście nie spowodowało znaczącego zwiększenia liczby aktywnych użytkowników przez Snap (Snap wzrósł ze 190 milionów DAU w pierwszym kwartale do 210 milionów DAU w trzecim kwartale), to zauważył, że Snap poprawił swoje wyniki w zakresie przychodów, obniżył koszty i zracjonalizował swoje operacje. Snap wygenerował 1,18 miliarda dolarów przychodu w 2018 roku i już 1,15 miliarda dolarów w ciągu trzech kwartałów 2019 roku.
Wzrost popularności Instagrama mógł nieco spowolnić rozwój Snapa, ale przegrupowuje się i zmienia kształt. I odniósł kilka wielkich wygranych, które pomogły poprowadzić jego przyszłą ścieżkę.
Odkryj Double Down
Jednym z wielkich pozytywów Snapchata na 2019 r. była wydajność jego programów Snap Originals, krótkich, epizodycznych treści wideo, które są zgodne z nawykami konsumpcyjnymi młodszych użytkowników.
W październiku Snap poinformował, że Ponad 100 kanałów Discover dociera obecnie średnio do odbiorców „w dwucyfrowych milionach każdego miesiąca”, co podkreśla popularność i potencjał treści wideo Snap.
Given this, and the supplementary advertising potential that such content can provide, you can expect to see Snap make a bigger push on its original programming in 2020, as it seeks to carve its own niche within the video content sphere.
Snapchat can't, and isn't trying to, compete with YouTube or the rising OTT video players in the market, but its focus on a different type of video content – shorter, more succinct, aligned with its audience – could see it win out as a kind of offshoot of the broader digital video shift.
Expect Snap to announce a revamp of its Discover platform at some stage, and a new slate of coming shows, which could also, potentially, see Snap working with prominent influencers to create new types of episodic content.
AR Shift
It's no secret that Snap has been working towards the next level of augmented reality engagement for some time.
Back in 2015, Snap filed a patent for an AR-enabled version of its Spectacles, which would overlay digital graphics over people's real-world view.

Snap even bought a secretive Chinese lab, where it would be able to advance its AR plans outside the view of the western press - but manufacturing complications and technical limitations seem to have somewhat de-railed Snap's initial AR wearable plan.
Now, Facebook is developing its own glasses, and reports have suggested that Apple is doing the same. That could see Snap lose out – but don't be surprised if Snap ends up taking a big step in the AR realm in 2020, potentially through another iteration of Spectacles which are able to drive that type of next-level AR experience.
In order to do so, Snap could potentially look to partner with Apple, or even another player, in order to advance its AR plans. At present, Snap is in the box seat on the AR wearable front, as no one else has been able to manufacture a popular, fashionable type of AR glasses which consumers will actually buy (RIP Google Glass). Spectacles haven't necessarily been a runaway hit, but they have sold more than 220,000 pairs of the sunglasses. And they're still making them, Snap is still invested in the product.
Interestingly, Snapchat did also work with Apple in the development of AR features for the iPhone X, while Snap had long made iOS a key focus in the app's development. What if Apple's AR glasses are actually Spectacles V.4, and Snapchat's working with the tech giant in order to take the next step?
There's nothing to suggest such a partnership is on the cards, but for Snap to maintain its lead in the AR space, it needs to develop fully functional AR glasses. It hasn't been able to do that alone thus far, but maybe, in partnership, it could become a reality.
Staying the Path
Really, for Snap to ultimately be successful moving forward, it needs to stay focused on what it's doing well, and concentrate on building its community bonds.
Snapchat has succeeded thus far by:
- Understanding what its audience wants, and aligning with that through its various feature updates and changes
- Staying ahead of the game with innovative, creative offerings, which others might be able to match technically, but lack the same audience nous
Snapchat can't compete with the resources of Facebook, and it won't be able to win out in the AR stakes if, as noted, Apple releases a new form of AR-enabled glasses. But Snapchat can still stay focused on what it does well, and continue to evolve from there. While it'll be tempting for Snap to branch out fast, and take on the other players, Snap really needs to stay the course, and keep focused on building over time, through incremental, measured improvements and updates which keep its users aligned to the app.
Snapchat doesn't have an easy road ahead of it – and questions have already been asked over whether the app can even remain viable given its rising costs relative to its user base. But if Snap can continue to innovate, and remain in the public consciousness, while also catering to its dedicated audience, it has the potential to significantly improve its offering for advertisers, which could help it further solidify its growth path moving forward.
In this respect, while AR and Discover content will likely see changes, stability will also be key, which could mean Snapchat remains fairly steady in 2020, without any major functional announcements.
This is where things will likely be headed for all the major platforms in 2020. Yes, Pinterest will also shift further into eCommerce, and questions will also be asked of TikTok and its potential value for marketing. But these are where the biggest changes in the sector will be happening, as the social media space continues to evolve.
Again, as noted, not all of these will come to fruition, but hopefully, the insights noted here will provide some indication of what you can expect, in order to help in your consideration and planning.
