Kupowanie firmy SaaS: Michael Frew o tym, jak przejąć firmę jako kupujący po raz pierwszy

Opublikowany: 2022-02-10

Jak kupić biznes SaaS

Michael Frew to ktoś, kto nigdy nie zadowala się siedzeniem w miejscu. Doświadczony podróżnik po świecie, mieszkał w odległych miejscach od Chin po Wielkie Kajmany. Mówi jednak, że to jego doświadczenia z dzieciństwa jako, cytuję, „wojskowego bachora”, pomogły najbardziej ukształtować sposób, w jaki prowadzi interesy. „Zawsze mówię, że musiałeś nauczyć się, jak znaleźć przyjaciela, z którym możesz siedzieć na lunchu pierwszego dnia… musisz naprawdę szybko się zaprzyjaźnić”. W tym artykule dzieli się swoimi najlepszymi radami na temat zakupu biznesu SaaS i dlaczego kupowanie istniejącego biznesu jest świetną inwestycją.

Jako jeden z wielu innych, którzy zaczynali w erze dot-comów, Michael był przenoszony do różnych firm i stanowisk prawie tak często, jak w młodości przenoszony do nowych szkół. Część swojego sukcesu w świecie korporacji przypisuje umiejętności szybkiego empatii i łączenia się z nowymi grupami ludzi.

Jednak nie będzie wiecznie czuł się komfortowo w korporacyjnym krajobrazie. Około 2015 roku, po krótkim okresie niespokojnej emerytury, rozpoczął rozmowy z FE International, aby kupić swój pierwszy biznes. W naszym ostatnim wywiadzie z nim usiadł z nami, aby omówić swoje doświadczenia w kupowaniu biznesu SaaS i podzielić się swoimi wyjątkowymi spostrzeżeniami na temat tego, jak przejąć firmę.

Dlaczego więcej osób powinno zainteresować się zakupem firmy SaaS

„Próbowałem założyć wiele firm, tak jak wszyscy, prawda”, mówi Michael, „I po prostu tak trudno jest im przejść od zera do jednego. Pomysł przejścia od jednego do stu, mógłbym zrobić naprawdę dobrze, ponieważ to właśnie robisz w świecie korporacji.

Z jego perspektywy kupno firmy ma wiele zalet zamiast zakładania firmy dla kreatywnych i innowacyjnych osób, które chcą włamać się do kosmosu. Jak sugeruje w powyższym cytacie i jak mówi powiedzenie; „pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy”. Kupno firmy SaaS oznacza, że ​​można pominąć niechlujny i trudny proces znajdowania swojej niszy i uwolnić się, aby zbudować coś, co jest dla siebie, na podstawie wcześniej istniejących frameworków.

Jak mówi Michael: „Chciałbym udawać, że wiedziałem, co robię w tym czasie, ale znalazłem FEI i mogłem kupić ten pierwszy biznes. I powiedz, och, dobrze. To jest coś, co mogę całkowicie uruchomić. Mogę wykorzystać wszystkie umiejętności, które posiadałem wcześniej… To było niesamowicie cenne.”

Inna perspektywa przejęć biznesowych

Ekstrapolując ze swojej perspektywy, że więcej osób powinno zainteresować się przejmowaniem firm, Michael zagłębił się w swoje główne motywacje, by rozpowszechniać informacje. Porównuje tę sytuację do kariery swojego ojca w wojsku, mówiąc, że miał wielu mentorów, którzy pomogli mu w procesie awansu. Jednak w swojej własnej podróży zawodowej Michael nie znalazł takiego wsparcia. Jak mówi: „Myślę, że wadą zmiany firmy i wykonywania wszystkich tych konsultacji jest to, że zawsze jesteś sam. Tak więc, nigdy nie miałem mentora i kogoś, kto pomógłby mi dostać się do następnego miejsca… To zupełnie inne niż możliwość, aby ktoś ci pokazał, jakbym był o jeden szczebel przed tobą. Oto jak się tu dostaniesz, a potem ty i ja przechodzimy do następnego.

Michael uważa się za kogoś, kto bardzo lubi pisać i dzielić się wiedzą z innymi. Przecięcie tych dwóch rzeczy skłoniło go do spróbowania wypełnienia nowej przestrzeni jako mentor dla innych na temat tego, jak przejąć firmę. „Powiedziałem, ach, pozwól, że napiszę trochę o moim doświadczeniu, ponieważ z perspektywy kupującego po prostu nie ma zbyt wiele”, mówi, „chciałem po prostu [umieścić] inną perspektywę”. Przeczytaj więcej na stronie Michaela: Point of Frew.

Błędy początkującego jako nabywcy

Jak w przypadku każdego poważnego przedsięwzięcia, zawsze istnieje kilka pułapek, na które należy zwrócić uwagę. Przejęcie firmy SaaS nie jest wyjątkiem, o czym Michael nauczył się przez lata. Pytany, jakie błędy może popełniać początkujący nabywca i jak może ich uniknąć, podkreślał, że potencjalni nabywcy powinni trzymać się z reguły dziedzin, które znają najlepiej.

„Stworzyliśmy zespół, który jest naprawdę dobry we wdrożeniach w chmurze i współpracy z programistami”, powiedział o swoim pierwszym poważnym błędzie jako kupującego, „A potem kupiłem firmę, która była oparta na innym języku, na innej platformie e-commerce . I jest to witryna e-commerce zamiast chmury SaaS, która, ponieważ nie byłam ekspertem w tej branży, w tej branży, zawsze bawiliśmy się w nadrabianie zaległości. A ten biznes z miliona dolarów zamienił się w zera”.

Mimo to Michael jest wdzięczny za doświadczenie i lekcję, której go nauczył: „Uświadomiło nam to, że mamy niewielki obszar wiedzy, w którym jesteśmy bardzo dobrzy. I chciałbym w tym zostać.”

Co możesz teraz zrobić, aby przygotować się do przejęcia?

Załóżmy, że jest to ścieżka, którą chcesz obrać, i szukasz najlepszych pierwszych kroków, które należy podjąć, jeśli chodzi o przejęcie firmy. Michael Frew ma jedną poważną radę, którą chciałby mieć, kiedy sam zaczynał: „Zacznij oszczędzać teraz”.

„Żałuję, że wcześniej jakoś zaoszczędziłem pieniądze”, powiedział, „Nie widzę, żeby ludzie dużo o tym rozmawiali, [ponieważ] jest tak dużo finansowania, ale wiesz, musisz mieć trochę skóry w grę, więc będziesz musiał ją jakoś zapisać, niezależnie od tego, czy to emerytura, czy coś w tym rodzaju.

Michael zaleca również studiowanie jak najwięcej. Jak wspomniano w poprzedniej sekcji, brak praktycznej wiedzy na temat dziedziny, w którą się kupujesz, może mieć poważne konsekwencje. Sugeruje, aby nauczyć się wszystkiego, co możesz, „więc kiedy kupujesz firmę, nie jest to kompletny chaos”.

Delegowanie zadań jako właściciel firmy

Jak sam przyznaje, delegacja nie jest mocną stroną Michaela. Jest pracowitym pracownikiem, który rzadko czuje się komfortowo, siedząc przez długi czas w bezruchu, więc często jest chętny, aby mieć dość pełny talerz. Mimo to jest skłonny przyznać, że są pewne dziedziny, w których nie jest ekspertem. „Powiedzmy, że to reklamy Google. Właśnie tam zamierzam delegować i może zatrudnię do tego kogoś innego. W przypadku delegacji, bez względu na to, z czym robię najgorsze, zatrudnię do tego kogoś innego”. On mówi.

Największe zmiany i trendy w przestrzeni SaaS

Istnieje wiele sposobów, z których potencjalny nabywca może skorzystać przy zakupie firmy SaaS. Ze swojej strony Michael korzystał z usług FE International do kupowania swoich nowych projektów od 2015 r., w tym ostatniego przejęcia Gigalixir.

Rynek SaaS jest wciąż stosunkowo nowy w porównaniu z niektórymi innymi głównymi sektorami gospodarki i stale się zmienia i ewoluuje z biegiem czasu. Zapytany o zmiany, które zaobserwował, Michael powiedział najpierw: „Największą zmianą, jaką widziałem w ciągu ostatnich dwóch lat, są wielokrotności, które znacznie wzrosły po stronie przejęć. Zobaczymy, jak to się zmieni, gdy pieniądze staną się trochę mniejsze… jest po prostu tyle gotówki.

Kontynuował, omawiając rozwój usług subskrypcyjnych w przestrzeni SaaS oraz korzyści, które można znaleźć dla każdego, kto kupuje firmę SaaS. „To już meta, gdzie są subskrypcje do zarządzania subskrypcjami”, mówi, „I robimy to samo z naszymi klientami. Naprawdę fajną rzeczą jest oczywiście pierwszy dzień miesiąca, prawie wiem, co robię. Prawdopodobnie mógłbym ci powiedzieć, co zamierzam zarobić w kwartale, a nawet być w ciągu 10% roku…nie budzisz się pierwszego dnia miesiąca, będąc jak, stary, zaczynam od zera i ja muszę zrobić to wszystko jeszcze raz”.

Jaki był proces współpracy z FE International?

Michael uważa, że ​​pierwszy kontakt z FE International to „moment przełomowy” w jego karierze. „Rozmawiałem z jednym z [ich] brokerów i przedstawiłem swoje pochodzenie. Nie trwało to długo. Powiedziałbym, że minęły jakieś dwa lub trzy miesiące, zanim rozmawialiśmy o sześciocyfrowym biznesie do kupienia i poszliśmy dalej”.

Od tego czasu przez osiem lat utrzymuje pozytywne relacje z FE. Wciąż jest właścicielem pierwszego biznesu, który kupił za ich pośrednictwem, który, jak twierdzi, odniósł spory sukces. Chociaż uwielbia go prowadzić, mówi, że jeśli kiedykolwiek miałby go sprzedać, „sprzedam go przez [nich]”.

„To był dla mnie naprawdę cenny związek”. mówi: „Nie byłoby mnie nigdzie, gdyby nie usiedli i nie sprofesjonalizowali przestrzeni brokera online”.

Co dalej?

Idąc dalej, Michael mówi, że zamierza zachować niezależność. Mówi: „Nie chcę szczególnie partnerów. Nie chcę być częścią funduszu. Podoba mi się, jak to teraz działa”.

Michael jest samozwańczym introwertykiem, który woli częściej niż nie pracować sam. Cokolwiek go czeka, zamierza ciągle się zmieniać i dostosowywać. „Może z wiekiem i jestem trochę zmęczony wykonywaniem codziennych operacji, wtedy będę mógł skorzystać z mojego doświadczenia i doradzić lub coś w tym rodzaju”.