Ludzki dotyk do nawigacji Google
Opublikowany: 2021-10-08Jako twórca treści SEO jestem przyzwyczajony do pracy za kulisami. Tworzę strategie i treści dla firm ze zoptymalizowanymi artykułami i treściami wartymi linków . Niedawno przeprowadziłem się do nowego miasta — takiego, w którym nigdy nie byłem — i SEO szybko stało się niezwykle istotne dla mnie jako osoby wyszukującej.

Jako milenial i znawca internetu z pokolenia Google nie korzystałem z mapy ani nie pytałem miejscowego, kiedy musiałem zrobić pierwsze cotygodniowe zakupy – wyszukałem „sklep spożywczy w pobliżu”, wybrałem mój wybór z „Snack Pack” w górnej części SERP i użył nawigacji Google Maps, aby wskazać mi, gdzie mam się udać. „Skręć w prawo przy Baja Fresh”, powiedział mi głos nawigacji.
Chociaż korzystanie z punktów orientacyjnych w Mapach Google w celu zapewnienia naturalnie brzmiących wskazówek niekoniecznie jest nową funkcją, wzbudziło moje zainteresowanie rolą wyszukiwania w nawigacji. Czy istnieje głębszy cel tej funkcji niż doświadczenie użytkownika? W jaki sposób Google dokonuje triangulacji lokalizacji firm? I wtedy prawdziwe SEO we mnie zastanawiało się, czy możemy to zoptymalizować?
Powyżej i poza NAP
Jeśli firma chce pojawić się w lokalnym wyszukiwaniu, takim jak „sklep spożywczy w pobliżu”, musi wykonać kilka czynności związanych ze swoim NAP (imię i nazwisko, adres i numer telefonu). Chociaż dodanie NAP do witryny jest niezbędne dla wygody użytkownika — dla kogoś, kto znajduje firmę w Internecie i chce ją znaleźć IRL (w prawdziwym życiu) — jest to również kluczowy czynnik dla lokalnych działań SEO w celu udowodnienia, że firma jest fizycznie zlokalizowana tam, gdzie mówi, że jest w tekście online.

Posiadanie stałego wykazu NAP nie tylko na rzeczywistej stronie internetowej, ale także dokładnie cytowanego w różnych obszarach sieci (katalogi, witryny z recenzjami, media społecznościowe itp.) informuje algorytm, że firma faktycznie istnieje w tym miejscu. Gdy boty Google indeksują różne wykazy i indeksują te same informacje w wielu źródłach, pokazuje to, że informacje są godne zaufania i potencjalnie warte wyświetlenia jako wynik „blisko mnie”.
Poza NAP właściciele firm muszą rozważyć zgłoszenie swojej firmy za pośrednictwem Google Moja Firma . Dzięki temu firma może nie tylko zapewnić Google, że jest tym, za kogo się podaje, ale także umieścić znacznik na mapie. X oznacza miejsce!
W kolejnych krokach można zgłosić roszczenia do firmy w Mapach Google. Dwa X naprawdę oznaczają miejsce.
Budowanie zaufania online w oparciu o dane offline
Im więcej miejsc firma może wskazać i wskazać na siebie w Internecie i udowodnić, że jest kim i gdzie się podaje, nie tylko zapewnia lepsze wrażenia użytkownika, ale także buduje zaufanie do algorytmu. Budowanie zaufania zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się w wyszukiwaniu lokalnym, ponieważ wszystkie informacje online są ładne i dopasowane do siebie.

Następnie, gdy osoba wyszukująca odkryje firmę w SERP, Google czuje się pewnie, zapewniając dokładną nawigację, aby dotrzeć do konsumenta-wyszukującego prosto do drzwi firmy. Google zauważa, że „76% osób, które szukają czegoś w pobliżu na swoim smartfonie, odwiedza powiązaną firmę w ciągu jednego dnia, a 28% tych wyszukiwań kończy się zakupem”.
Za zasłoną user experience dla osoby wyszukującej kryje się relacja zbudowana na zaufaniu, na którym Google polega, aby dostarczać to, co uważa za najlepsze: najdokładniejszą odpowiedź na zapytanie, wskazówki dojazdu do sklepu spożywczego, a nawet możliwość skorzystania ze studni - znany biznes jako wskaźnik „skręć w prawo” w przyszłości nawigacji punkt orientacyjny.
Połącz dzielnice i dzielnice IRL
Linki są podstawą sieci . Tworzą ścieżki do poruszania się po informacjach i treściach, zaufania poprzez cytowanie i odniesienia, są wykorzystywane do promocji, wezwań do działania i promują widoczność. Otoczenie linków odnosi się do witryn i stron, do których witryna prowadzi linki (linki zewnętrzne), a także witryn i stron, które prowadzą do witryny (linki zwrotne). Grupa połączonych witryn i stron tworzy otoczenie linków.
Rozważmy wcześniejszy przykład NAP. Im więcej stron „zgadza się”, że informacje o firmie są poprawne i zawierają linki do strony tej firmy, tym większe prawdopodobieństwo, że Google będzie ufać tym informacjom.
Jeśli zamiast szukać „sklep spożywczy w pobliżu”, postanowiłem zapytać kilku sąsiadów, gdzie jest najbliższy sklep spożywczy, a oni wszyscy powiedzieli mi to samo, są szanse, że zaufam tym informacjom. Gdybym znalazł osobę, która mieszkała w tej okolicy od dłuższego czasu, mógłbym uznać ją za „autorytatywne źródło”. Ponieważ dana osoba ma tu historię i być może solidniejszy fundament wiedzy zlokalizowanej, naprawdę ufam jej słowu.
Nie będziesz moim sąsiadem?
Ta sama koncepcja może być zastosowana do „sąsiedztw” biznesowych w prawdziwym życiu. Google ma ścisłe wytyczne dotyczące reprezentowania firmy w Google Moja Firma, które stanowią, że nie można nazwać firmy według bliskości lub informacji o lokalizacji, chyba że jest to „część konsekwentnie używanej i uznanej reprezentacji firmy w świecie rzeczywistym”. Jednak firmy mogą wykorzystać miejsce w sekcji opisu firmy, aby zdefiniować swoje otoczenie i lokalizacje, które służą do podkreślenia fizycznej lokalizacji firmy.

Opis firmy może zawierać takie elementy, jak miasto i/lub hrabstwo, w którym znajduje się firma. Dodatkowo firma może odnieść się do swojej bliskości za pomocą określenia lokalizacyjnego, takiego jak „centrum”, nazwa centrum handlowego, w którym znajduje się firma, nazwa historycznej lub znanej ulicy, bliskość punktu orientacyjnego, a nawet innego dobrze -znany sklep itp.

Wszystkie te inne „dobrze znane” miejsca lub punkty orientacyjne mogą działać jako „autorytatywne zasoby” w sąsiedztwie firmy IRL. Kiedy zarówno wyszukiwarki, jak i roboty indeksujące odkrywają te informacje i pasują do NAP, wszystkie źródła „zgadzają się”. W związku z tym firmy nie tylko zwiększają wygodę użytkowników, określając, gdzie się znajdują, ale także budują autorytet i pewność swojej lokalizacji.
Strateg i twórca SEO we mnie chce również podkreślić, że firmy mogą również tworzyć treści, które pomagają Google w triangulacji ich lokalizacji w wyszukiwarce, omawiając tematy związane z lokalnymi zainteresowaniami, wiadomościami lokalnymi, lokalnymi promocjami, trendami branżowymi, historią i innymi tematami związanymi z lokalna nisza. Tego rodzaju tworzenie treści nadal łączy fizyczną obecność „prawdziwego sąsiedztwa” z obecnością online. Dodatkowe punkty bonusowe, jeśli firma może zdobywać linki od innych sąsiadów IRL, aby otoczenie linków pasowało do okolicy w prawdziwym życiu. Kolejny przykład dwóch X naprawdę zaznaczających miejsce.
Czy możemy naprawdę zoptymalizować, aby stać się punktem orientacyjnym w nawigacji?
W tej chwili, nawet dopasowanie wszystkich kaczek, NAP, linków i informacji o sąsiednim IRL, prawdopodobnie nie zoptymalizuje firmy, aby stała się punktem orientacyjnym dla Nawigacji Google. Przełomowa nawigacja została wdrożona około 2018 roku, a Google wciąż nie wydał ostatecznego oświadczenia ani potwierdzenia trwałości tej funkcji. Możemy spojrzeć na patent na nawigację po punktach orientacyjnych, aby uzyskać pewien wgląd, który stwierdza, że punkt orientacyjny jest wybierany na podstawie wyniku rozpoznawalności.
Firma o niezaprzeczalnie rozpoznawalnym, krajowym, a nawet globalnym brandingu, takim jak „złote łuki”, może być bardziej „autorytetem” prowadzącym ludzi na ich drodze niż mały, ceniony sklep typu mom-and-pop, który tylko lokalni rozpoznać na widoku.
Punkty orientacyjne Google odzwierciedlają nas
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że Google może rezygnować z darmowej reklamy sieciom fast foodów. Moje pierwsze myśli, gdy usłyszałem ten punkt orientacyjny, brzmiały: „To jest genialny marketing! — Ile za to zapłacili? — Czy mogę zoptymalizować pod tym kątem?” Ale wykorzystanie znanych firm może być bardziej odzwierciedleniem nas i tego, co rozpoznajemy, niż Google. Nie musiałem nawet wymieniać biznesu „złotych łuków”, abyście rozpoznali globalny branding i instynktownie wiedzieli, do jakiego biznesu mam na myśli.
Kiedy daję ludziom wskazówki i mówię im: „Idź ulicą i skręć w prawo przy sklepie krawieckim”, są szanse, jeśli nie dorastałeś w moim rodzinnym mieście i nie siedziałeś na parkingu jako dziecko, podczas gdy rodzice odzyskali swoje świeżo skrojone ubrania, nie będziesz wiedział, co to znaczy. Po tym, jak udzielę Ci wskazówek dotyczących „sklepu krawieckiego”, możesz zwrócić się do Google — znacznie bardziej szczegółowego i uniwersalnego źródła. Google nie tylko zaprezentuje nazwę ulicy i obliczy, ile będzie jej stóp, zanim nadejdzie Twoja kolej, ale może również powiedzieć Ci, aby „skręcić w Baja Fresh” – bardziej rozpoznawalny punkt orientacyjny.

Google niekoniecznie próbuje sprzedać ci „posiłek supersize” lub „Venti-dwa torebki herbaty brzoskwiniowej – nasączonej tylko mlekiem kokosowym – bez wody – jedna pompka wanilii – o temperaturze dla dzieci”, superspecyficzny napój od znana sieć. To po prostu kolejna funkcja zaprojektowana, aby przedstawić nam najlepszą i najbardziej szczegółową odpowiedź na nasze pytania i pomóc nam dotrzeć tam, gdzie chcemy. W tym celu Google używa języka, marki i symboli, które zostały w nas zaprogramowane po latach marketingu — to język, który wszyscy potrafimy rozpoznać. Google niekoniecznie „wyprzedaje”, ale być może trzyma lustro.

Nawigacja Google próbuje znaleźć więcej sposobów nie tylko naśladowania komunikacji międzyludzkiej, ale także przemawiania do nas w naszych własnych terminach za pomocą opisów, które rozpoznajemy. Organizowanie otoczenia za pomocą wizualnych wskazówek, a co więcej, wskazówek, które łatwo rezonują z jak największą liczbą poszukiwaczy, jest konwersacyjne i ludzkie.
