Dlaczego odpowiedni ton głosu jest kluczowy podczas COVID-19?
Opublikowany: 2021-07-19Oczywiste jest, że ten kryzys nie minie w najbliższym czasie, więc marki muszą szybko zmienić sposób, w jaki przemawiają do swoich odbiorców. Mając to na uwadze, oto tylko kilka powodów, dla których kultywowanie odpowiedniego tonu głosu nigdy nie było tak ważne.
W tej chwili istnieje ogromny apetyt na konsumowanie wiadomości i informacji związanych z COVID-19 i zrozumiałe jest, że marki chcą pozostać widoczne i aktywne dla swoich klientów w Internecie – czy to w mediach społecznościowych, na swojej stronie internetowej, czy za pośrednictwem innych środków komunikacji.
Prawdopodobnie masz sporo e-maili i nagłówków związanych z wirusami skierowanymi w twoją stronę, a my na pewno widzieliśmy te, które lądują, i inne, które są nie do końca kluczowe. Ale jeśli jedno jest pewne, to ten ton odgrywa kluczową rolę w postrzeganiu marek.
Może być trudno wiedzieć, jak podejść do komunikacji i wiadomości w tym czasie, do tego stopnia, że niektóre marki niechętnie mówią cokolwiek z obawy, że zrobią to źle. Ale chodzi o zachowanie odpowiedniej równowagi, aby przedstawić swoją markę w pozytywnym świetle.
Nadszedł więc czas, aby zweryfikować ton głosu i wiadomości oraz skupić się na potrzebach klientów, potencjalnych klientów, pracowników i szerszej sieci biznesowej.
Szansa na zapewnienie komfortu i otuchy.
Lęk przed nieznanym to ten, który dzielimy jako gatunek. Wielu klientów szuka wskazówek i stabilności w tych mrocznych czasach, a Twoje wiadomości mogą to zapewnić. Mów jak człowiek, z prawdziwym zrozumieniem i empatią, a pomożesz złagodzić niektóre negatywne uczucia, które mogą mieć Twoi klienci, nawet jeśli tylko tymczasowo.
Pamiętaj, aby mówić głośno – chowanie się w cieniu może być kuszące, dopóki to się nie skończy, ale Twoi klienci nadal będą chcieli wiedzieć, że tam jesteś. Wysłuchaj ich obaw i uspokój ich tam, gdzie możesz. Bo przecież czyż nie szukamy teraz odrobiny otuchy?
Marki muszą wykazać, że są naprawdę pomocne.
Czas na duże kreatywne kampanie i przykuwające uwagę nagłówki może być wstrzymany, ale nadal możesz wykazać swoją wartość innymi drogami. Teraz nadszedł czas, aby zająć pozycję opiekuna, wycofać się z rozmowy handlowej i zamiast tego pokazać, co naprawdę możesz zrobić, aby życie ludzi było trochę lepsze.
Niekoniecznie musisz iść drogą filantropijną. Nawet samo udostępnianie zasobów lub oferowanie fachowych porad może być wartościowe dla Twoich klientów. Chodzi o podkreślenie korzyści Twojej firmy, a nie jej funkcji.
A jeśli naprawdę pokazujesz, jak możesz pomóc w tym środowisku, możesz spodziewać się wzrostu świadomości marki jako produktu ubocznego.
Ludzie będą pamiętać, jeśli nie zrobiłeś tego dobrze.
Bądźmy szczerzy, wszyscy widzieliśmy, jak mylili się – linie lotnicze wciąż reklamują loty i próbują kusić Cię obietnicą zimowego słońca na początek. Nawet celebryci nie są z tego zwolnieni, a tacy jak Ellen Degeneres i Sam Smith są pod ostrzałem za opłakiwanie trudności związanych z zamknięciem podczas kwarantanny w swoich wielomilionowych domach. To po prostu nie pasuje.

Bycie głuchym na ton w wiadomościach może być szkodliwe dla Twojej marki, do tego stopnia, że niektórzy użytkownicy Twittera zaczęli kompilować arkusze kalkulacyjne tych, którzy nie osiągnęli celu, udowadniając, że ludzie prawdopodobnie będą Cię pamiętać z niewłaściwych powodów po tym się skończy.
Siła emocjonalnego brandingu
Nie jest tajemnicą, że emocjonalne połączenie działa, jeśli chodzi o marketing, więc nic dziwnego, że działa również w kontekście pandemii. W rzeczywistości jest to prawdopodobnie kluczowy czynnik dla marek i kampanii, które robią to dobrze.
Nike to mistrzowie tego rodzaju reklamy w najlepszych czasach, a ich przekaz podczas pandemii nie odbiega od tego. Ich ostatnia kampania w mediach społecznościowych ma na celu zjednoczenie nas poczuciem wspólnoty. Używają emocjonalnego języka, który sprawia, że wszyscy czujemy się w coś zaangażowani – od światowej klasy sportowców po entuzjastów treningu w domu.

Innym przykładem na to, jak marka robi to dobrze, jest nowa marka przekąsek Emily. Znajdując się ofiarami niefortunnej kampanii outdoorowej, zmienili swoje wiadomości, próbując spojrzeć na to z dobrej strony.

Czerpią z humoru kontekstowego w sposób, który z pewnością wywoła uśmiech na twarzach ludzi, a nawet jeśli będzie to widoczne tylko dla kluczowych pracowników na wolności, z pewnością wywoła falę w mediach społecznościowych, aby uzyskać tak ważny impuls do świadomość marki.

Twój głos ma znaczenie
W tej chwili ważne jest, aby marki i marketerzy zdali sobie sprawę, że cała ich komunikacja i reklama odbywa się na tle koronawirusa, więc muszą być jeszcze bardziej ostrożni podczas konstruowania swoich komunikatów, czy to w kampaniach, czy w komunikacji z klientami.
Nasza główna rekomendacja? Bądź człowiekiem i bądź sobą. Różnica między markami, które robią to dobrze, a tymi, które się mylą, polega na ich autentyczności. Nikt nie chce, by korporacyjna maszyna do niego przemówiła, ale nie chcą też oszustów – a większość ludzi będzie w stanie ich wykryć.
W tych czasach zmartwień i niepewności, teraz bardziej niż kiedykolwiek marki muszą być świadome tego, w jaki sposób używają swojego głosu, aby przekazać właściwy komunikat swoim klientom i światu. To świetny czas, aby naprawdę uczłowieczyć firmę, a zdobycie go teraz będzie oznaczało, że zostaniesz zapamiętany później.
Jeśli potrzebujesz pomocy w komunikacji podczas pandemii COVID-19 lub chcesz dowiedzieć się więcej o tworzeniu treści przydatnych w Twojej firmie, skontaktuj się z nami .
Czy właśnie nauczyłeś się czegoś nowego?
Dołącz do 80 000 osób, które co miesiąc czytają nasze artykuły eksperckie.Jeśli potrzebujesz pomocy z Copywritingiem, nie wahaj się z nami skontaktować.
