5 najważniejszych wskazówek Arnolda Schwarzeneggera, jak budować życie, którego pragniesz
Opublikowany: 2010-08-20Wielokrotny mistrz świata w kulturystyce. Jeden z najlepiej opłacanych aktorów ostatnich kilkudziesięciu lat. A teraz gubernator Kalifornii. Życiorys Arnolda Schwarzeneggera brzmi bardziej jak życiorys trzech mężczyzn niż jednego. Jak on to zrobił?
Oto pięć wskazówek, nawyków sukcesu i wskazówek od samego Arnolda.
1. Uwierz w siebie.
„W późnych latach sześćdziesiątych wiedziałem, że jestem zwycięzcą. Wiedziałem, że jestem przeznaczony do wielkich rzeczy. Ludzie powiedzą, że taki sposób myślenia jest całkowicie nieskromny. Zgadzam się. Skromność nie jest słowem, które w żaden sposób mnie dotyczy – mam nadzieję, że nigdy nie będzie”.
„Wszyscy mamy wielką wewnętrzną moc. Moc jest wiarą w siebie. Naprawdę istnieje nastawienie do wygrywania. Musisz zobaczyć, jak wygrywasz, zanim wygrasz. I musisz być głodny. Musisz chcieć podbijać.”
„Umysł jest granicą. Dopóki umysł jest w stanie wyobrazić sobie, że możesz coś zrobić, możesz to zrobić, o ile naprawdę wierzysz w 100%”.
Bardzo silna wiara w siebie może być śmiesznie przydatna.
Choć może to zabrzmieć banalnie, twoja wiara w siebie determinuje wiele o twojej podróży i twoich wynikach. Ale problem ze stwierdzeniami typu „Po prostu uwierz w siebie, człowieku!” jest to, że nie przychodzą z żadnymi praktycznymi instrukcjami, jak naprawdę bardziej wierzyć w siebie. Więc masz trudności z dotarciem gdziekolwiek.
Znalazłem kilka pomocnych rzeczy.
- Po pierwsze, zdając sobie sprawę, że jesteś w stanie poradzić sobie z negatywnymi rzeczami, które pojawiają się na Twojej drodze, rośnie Twoja wiara w siebie i swoje możliwości.
- Możesz również dobrowolnie pracować nad podobnym procesem. Wyznaczając cele i osiągając je, zwiększasz wiarę w siebie. Stawiając czoła swoim lękom i stwierdzając, że rzeczywiście możesz przetrwać takie doświadczenia, wzrasta również twoja wiara w siebie. Żadna z tych opcji nie może brzmieć tak efektownie, zabawnie lub szybko. I często nie są. Ale tak jak w przypadku wielu innych rzeczy, musisz włożyć wysiłek, aby uzyskać dobre wyniki.
Ale jest też druga strona tego wyzwania. Spory problem z brakiem wiary w siebie bierze się z wewnętrznego samosabotażu, samoograniczających przekonań i oporu w twoim umyśle. To ty się powstrzymujesz.
Odkryłem, że czytanie książek Eckharta Tolle'a, takich jak „Nowa Ziemia” – lub ogólnie książek o uważności – aby pomóc ci uświadomić sobie, że nie jesteś swoim ego, myślami lub emocjami, a ponowne czytanie w celu wzmocnienia i pogłębienia tej wiary może być bardzo pomocne aby zmniejszyć wewnętrzną walkę, nadmierną analizę i samo-sabotaż. Z biegiem czasu możesz uzyskać lepszą kontrolę nad swoim umysłem i przestaniesz słuchać swoich własnych negatywnych wewnętrznych głosów i emocjonalnego oporu.
Mając w miarę dobre podejście do tej części, łatwiej jest zobaczyć, jak robisz to, co chcesz. Ponieważ, jak mówi Arnold, musisz być w stanie wyobrazić sobie, co chcesz zrobić, w przeciwnym razie bardzo trudne lub po prostu niemożliwe będzie urzeczywistnienie tej wizji.
Dzięki lepszej kontroli nad umysłem łatwiej będzie utrzymać tę wizję w umyśle dzień po dniu, tydzień po tygodniu. Będziesz mniej skłonny do samosabotażu. A twoja wiara będzie się mniej chwiać, gdy będzie kwestionowana lub gorzej przez innych ludzi lub po prostu społeczeństwo w ogóle.
2. Postrzegaj walkę i porażkę jako coś pozytywnego.
„Siła nie bierze się z wygrywania. Twoje zmagania rozwijają twoje mocne strony. Kiedy przechodzisz przez trudy i decydujesz się nie poddawać, to jest siła.”
Porażka rzadko oznacza koniec świata. To część podróży, część krzywej uczenia się. Problem polega po prostu na tym, że jeśli masz mentalność niedoboru, każda porażka lub potencjalna porażka może wydawać się spadającym niebem. To może powstrzymać Cię od dobrych wyników. Albo w ogóle nie podejmować działań. Kluczem do przezwyciężenia tego jest rozwinięcie mentalności obfitości, która mówi ci, że zawsze jest więcej możliwości. Pozwala to nie brać niepowodzeń zbyt poważnie.

Jednym ze sposobów, aby pomóc sobie w rozwijaniu takiej mentalności, jest zastąpienie niektórych zwykłych danych wejściowych – wiadomości, reklam – informacjami i wibracją autorów/mówców zajmujących się rozwojem osobistym. Innym sposobem jest po prostu więcej spędzać czasu z ludźmi z mentalnością dostatku. Lub po prostu ludzie, którzy są pozytywnie nastawieni i entuzjastycznie nastawieni do życia.
Przez większość czasu naprawdę zawodzisz tylko wtedy, gdy się poddajesz i poddajesz. Jeśli będziesz iść dalej, zbudujesz swoją wewnętrzną siłę, by żyć i przechodzić przez trudne okresy. A jeśli jesteś w stanie spojrzeć na swoje niepowodzenia i uczyć się z nich, możesz również pogłębić swoją wiedzę, być może uniknąć niektórych błędów i znaleźć lepszy kurs do celu.
Pamiętaj, że aby odnieść sukces, potrzebujesz tych porażek. Sprawiają, że jesteś silniejszy i mądrzejszy, a budowanie siebie jest niezbędne do sukcesu.
3. Idź o krok dalej.
„Ostatnie trzy lub cztery powtórzenia sprawiają, że mięsień rośnie. Ten obszar bólu dzieli mistrza od kogoś, kto nie jest mistrzem. To jest to, czego większości ludzi brakuje, mając odwagę iść dalej i po prostu powiedzieć, że przejdą przez ból, bez względu na to, co się stanie.”
Idź o krok dalej. To nie jest łatwe. Osobiście uważam, że często dzieje się tak dlatego, że po prostu za dużo myślałem. Nadmierne myślenie często prowadzi do negatywnych spiral myślowych, w których wykorzystujesz swój umysł, aby zmniejszyć własną siłę poprzez zwątpienie. A jeśli zsumujesz wszystkie przemyślenia, możesz zmarnować miesiące, a może nawet lata swojego życia.
Bardziej przydatne jest po prostu przestać myśleć, kiedy wszystko, co jest potrzebne, zostanie wykonane. A potem po prostu iść i robić to, co chcesz. A potem uczyć się na własnych doświadczeniach i iść dalej.
4. Idź ćwiczyć.
„Trening daje nam ujście dla stłumionych energii wytworzonych przez stres, a tym samym tonizuje ducha, tak jak ćwiczenia kondycjonują ciało”.
Tak, ćwiczenie jest bardzo przydatne na więcej niż jeden sposób. Odkryłem, że jednym z najlepszych sposobów na całkowite odwrócenie niespokojnego, negatywnego lub słabego nastroju jest po prostu ćwiczenie. Jest również niezawodny, ponieważ nie jest tak zależny od twojego umysłu. Musisz po prostu ciągnąć się tam, gdzie chcesz, i zmuszać swoje ciało do wykonywania określonych ruchów, aby uzyskać pożądany efekt.
A poza tym, jak będziesz w stanie przejść o krok dalej bez dodatkowej energii? W ciągu ostatnich kilku lat zdałem sobie sprawę, że wiele problemów wynika po prostu z braku energii. Więc ćwiczenie lub nie, nie jest tak naprawdę dobrym wyborem. Jeśli z natury nie jesteś skoczną, wysokoenergetyczną osobą, musisz w jakiś sposób ćwiczyć, aby wytworzyć tę energię, której potrzebujesz, aby osiągnąć to, czego chcesz w życiu.
5. Idź i pomóż innym.
„Pomóż innym i oddaj coś. Gwarantuję, że odkryjesz, że chociaż służba publiczna poprawia jakość życia i otaczający Cię świat, jej największą nagrodą jest wzbogacenie i nowe znaczenie, jakie przyniesie to Twojemu życiu”.
Pomaganie innym jest cenne na wiele sposobów. Oprócz wspaniałych zalet, które przywołuje Arnold – takich jak fakt, że pomagasz ludziom, a jednocześnie wzbogacasz i nadajesz sens swojemu życiu – tworzysz również wiele relacji.
A Prawo Wzajemności, chęć oddania jest silna w ludziach. Jeśli zapewniasz im wartość i pomagasz, często będą skłonni udzielić ci pomocy, gdy jej potrzebujesz. Lub poczuj potrzebę odwdzięczenia się, płacąc dalej i pomagając innym.
To tworzy duże, rozszerzające się spirale pozytywnych działań i myśli. A to może być bardzo przydatne dla nas wszystkich.
