Jak zatrudnić niezależnych pisarzy (mój proces)

Opublikowany: 2019-05-10

Zatrudniłem dziesiątki niezależnych pisarzy, pracując w CXL, a teraz HubSpot i mojej agencji treści. Sam też pisałem jako freelancer.

Jeśli nie wiesz, co robisz, zatrudnianie freelancerów może być frustrujące, a czasem wręcz katastrofalne. Oto lekcje, których nauczyłem się przez lata:

  • Jeśli to możliwe, najpierw pracuj ze swoją siecią osobistą
  • Następnie poszukaj skierowań w swojej sieci
  • Następnie spróbuj wyłudzać dobrych freelancerów z innych stron, które podziwiasz
  • W ogłoszeniach o pracę filtruj kandydatów za pomocą klauzuli Brown M&M's
  • Filtruj dalej, będąc bardzo oczywistym, że to nie jest bzdura, a zła praca nie zostanie zaakceptowana (pokaż wysokie standardy)
  • Stwórz zabawny i super wszechstronny przewodnik redakcyjny
  • Kiedy znajdziesz pisarza, którego lubisz, zatrzymaj go i płać więcej, niż proszą
  • Zbuduj system, który działa dla Ciebie i pisarzy
  • Bądź szybki (nie bądź wąskim gardłem)
  • W większości sytuacji wybierz ekspertyzę domeny zamiast pięknego pisania

Przejdę przez każdy punkt poniżej.

Jeśli to możliwe, najpierw pracuj ze swoją siecią osobistą

To prawda w każdym przypadku zatrudniania, ale jeśli znasz pisarzy i wiesz, że są dobrzy, spróbuj z nimi współpracować.

Nawiązałeś już relację, prawdopodobnie znasz ich styl pisania, jakość i obszary specjalizacji.

To najniższy wiszący owoc w zatrudnianiu freelancerów. Dlatego zatrudniłbym do wszystkiego Shanelle Mullin, Kaleigh Moore i inne osoby z mojej sieci, gdybym tylko mógł sobie na nie pozwolić.

Następnie poszukaj skierowań w swojej sieci

Jeśli nie byłeś w grze od jakiegoś czasu, prawdopodobnie nie będziesz miał dużej osobistej sieci dobrych niezależnych pisarzy. Mogę to również stwierdzić po tym, że czytasz artykuł o tym, jak zatrudniać freelancerów.

W każdym razie to, co każdy może zrobić, niezależnie od tego, czy ma sieć dobrych niezależnych pisarzy, czy nie, to poprosić swoją sieć o rekomendacje.

Pomyśl o jakichkolwiek właścicielach firm, marketerach, menedżerach treści itp., których znasz i szanujesz – skontaktuj się z e-mailem w puszkach i zapytaj, czy znają dobrych autorów na Twój temat.

Prawdopodobnie otrzymasz co najmniej garstkę, prawdopodobnie kilkadziesiąt poleceń, w zależności od branży.

Co więcej, niektóre nazwiska będą pojawiać się w kółko, więc możesz wstępnie przefiltrować te, które mają najlepszą reputację. Im większa częstotliwość rekomendacji i im większa reputacja polecającego, tym lepiej.

Jeśli masz porządnego obserwatora na Twitterze, możesz tam również wysłać czułki:

Zrzut ekranu 2019 04 25 o godzinie 15:50

Źródło obrazu

Następnie spróbuj wyłudzać dobrych freelancerów z innych stron, które podziwiasz

Może nie znasz żadnych świetnych freelancerów, az jakiegoś powodu twoja sieć też nie (a może praktycznie nie masz sieci w jakimś dziwnym przypadku). Na pewno masz blogi i publikacje, które lubisz czytać, tak?

Jeśli nie, zapytaj, dlaczego w ogóle zajmujesz się marketingiem/edycją treści.

Jeśli tak, spróbuj je kłusować. Jeśli są niezależnymi pisarzami i mają przepustowość, wystarczy dopasować cenę. Nawet jeśli są pracownikami, prawdopodobnie można ich przekonać (w przeszłości naprawdę brałeś pieniądze za słowa w poście na blogu).

Dodatkowo, jeśli jest pracownikiem firmy uzupełniającej, może być zainteresowany pisaniem gościnnym, pod warunkiem, że Twój blog jest przyzwoicie znany i masz dobry autorytet domeny. Wysyłałem e-maila do dowolnego autora artykułu, który mi się podobał, a który znalazłem przez GrowthHackers, Hacker News lub cokolwiek innego, i zobaczyć, czy chcą nakręcić artykuł dla CXL (i poznałem w ten sposób kilku najlepszych pisarzy).

Zrzut ekranu 2019 04 25 o godzinie 1.57.21

Źródło obrazu

Jedynym zastrzeżeniem jest to, że tylko dlatego, że ktoś opublikował na wysokiej jakości stronie, nie oznacza, że ​​sam jest dobry. Dobry edytor potrafi zamienić śmieci w złoto (więcej o edytorach później).

Z pewnością popełniłem ten błąd w przeszłości i jest to naprawdę cholernie niezręczne. Następnie albo musisz napisać artykuł od nowa (strata czasu), albo musisz przeprowadzić nieprzyjemną rozmowę i natychmiast odrzucić ich pracę (nawet jeśli najpierw do nich dotarłeś).

Zdecydowanie musiałem przepisać prawie cały artykuł i umieścić go pod nazwiskiem autora gościa (choć oczywiście nigdy nie zapłaciłem za artykuł w tych okolicznościach – tylko posty gości)

Dobrą heurystyką jest tutaj szukanie ilości i różnorodności pracy pisarza. Jeśli dużo publikują i zrobili to w różnych witrynach, możesz założyć, że są głównym silnikiem poniżej jakości.

Chyba że mają ghost writerów, co robi wielu twoich ulubionych influencerów marketingowych (uwaga: przestań ufać influencerom marketingowym i liderom myśli).

W ogłoszeniach o pracę filtruj kandydatów za pomocą klauzuli Brown M&M's

Jeśli umieścisz ogłoszenie o pracę na czymś takim jak ProBlogger (na tej tablicy ogłoszeń miałem najwięcej szczęścia), dostaniesz wielu złych kandydatów.

Dostaniesz też kilka dobrych.

Ale niektóre będą nieistotne dla twojej profesji („Jestem doktorem biostatystyki, oto moja praca dyplomowa jako próbka do pisania”. „Proszę pana, to jest Wendy”), a wielu będzie po prostu leniwych i rzucających się w oczy .

Aby odfiltrować to drugie, lubię umieścić w ogłoszeniu o pracę jedną lub dwie linijki, które wybierają ze względu na dbałość o szczegóły (aka klauzula Brown M&Ms, aby pokazać, że dokładnie przeczytali opis).

Może to być coś prostego, jak powiedzenie ludziom, aby wyślij e-mail na konkretny adres z bardzo konkretnym tematem. Może to być coś bardziej kreatywnego, jak przejście na konkretną stronę docelową, wypełnienie formularza z konkretnym wpisem i wysłanie ulubionego zespołu z lat 90. Nie wiem Musisz tylko zrobić z tego coś, co pozwoli odfiltrować masowe dźwięki i wybuchy.

W każdym razie jest to dobry sposób na odfiltrowanie dolnych 10-20% kandydatów.

Filtruj dalej, będąc bardzo oczywistym, że to nie jest bzdura i zła praca nie zostanie zaakceptowana

Zależy to wyraźnie od rodzaju bloga, na który zatrudniasz, ale kiedy byłem w CXL, podstawowe BS było naszym głównym wrogiem. Peep Laja powiedział mi, że spotkaliśmy się po raz pierwszy. Naprawdę trudno było opublikować w CXL (co, jak sądzę, pomogło nam również znaleźć dobrych pisarzy, którym spodobało się to wyzwanie).

Jest prawdopodobne, że nawet jeśli nie próbujesz tworzyć treści na takim poziomie, nie chcesz, aby odświeżone śmieci, których napisanie zajęło pisarzowi godzinę. To byłaby naprawdę nieskuteczna strategia treści, prawda?

Dlatego w opisach moich stanowisk lubię boleśnie wyjaśniać, jak będzie wyglądał proces pisania, redagowania i publikacji. Właściwie to sprawiam, że brzmi to bardziej imponująco i trudniej niż będzie, w nadziei, że odstraszy leniwych pisarzy, którzy chcą szybko zarobić.

Zrzut ekranu 2019 04 25 o godzinie 21.10.54

Źródło obrazu

Chciałem rzemieślników, ludzi, którzy dbali o rzemiosło. Odzwierciedlał to mój opis stanowiska, dzięki czemu znalazłem fenomenalnych pisarzy. Jeśli uznasz, że praca z cynikami i przeciętnymi ludźmi jest akceptowalna, wkrótce znajdziesz się wśród tego tłumu. Żądaj doskonałości i dobrze za nią płać.

Stwórz zabawny i super wszechstronny przewodnik redakcyjny

Możesz użyć tego jako części podania o pracę/opisu pracy, ale bez względu na wszystko powinieneś stworzyć przewodnik redakcyjny, który wyjaśnia, kim jesteś, co próbujesz zrobić, czego oczekujesz i jeśli to możliwe (choć mniej ważne moim zdaniem), taktyczne zasady stylistyczne i gramatyczne, których należy przestrzegać.

Zrzut ekranu 2019 04 25 o godzinie 2.15.59

Źródło obrazu

Właściwie nie obchodzi mnie, czy ktoś używa przecinka oxford, o ile jego pismo jest całościowo doskonałe, a materiał merytoryczny. Styl nie uratuje złej treści.

Dobry przewodnik redakcyjny może sprawić, że pisarz będzie podekscytowany współpracą z Tobą. Dobrze zrobiony może służyć jako element PR lub szeptany (patrz: Tommy Walker i „Kod”)

Poza tym Ty, jako redaktor lub menedżer ds. marketingu treści, musisz również trzymać się swojej strony w pracy. Porzucenie niezależnego pisarza na głęboką wodę jest niedbałe i leniwe i spowoduje inny poziom jakości pracy (i więcej sprzątania dla ciebie później, głupie).

Wystarczy włożyć kilka godzin i napisać jedną. Pomoże Ci również sprecyzować własne cele i strategię stylistyczną.

Piszę nawet szablony treści w HubSpot, jeśli zamierzamy łączyć przewidywalnie sformatowany fragment treści (np. Listicle). Jeśli pisarze ciągle popełniają błędy, to oczywiste jest, że to moja wina, że ​​nie komunikuję jasno oczekiwań. Więc piszę szablon i na nie odpowiadam, co oszczędza nam czas i energię.

Zrzut ekranu 2019 04 25 o godzinie 21.19.28

Kiedy znajdziesz pisarza, którego lubisz, zatrzymaj go i płać więcej, niż proszą

W tym momencie mogłeś zauważyć, że trudno jest znaleźć doskonałych pisarzy. Znowu nie czytałbyś tego artykułu, gdyby był łatwy, a ja bym go nie pisał.

Połącz to z byciem w branży niszowej (CRO, analityka itp. – nawet marketing cyfrowy jest nieco niszowy w wielkim schemacie rzeczy) i masz ograniczoną liczbę pisarzy, którzy będą nawet pasować, kiedykolwiek.

Kiedy je znajdziesz, traktuj je bardzo dobrze i dużo im płac.

Nieuchronnie podniosą ceny, gdy nabiorą rozpędu w swojej karierze. Zapłać im. Nie bądź mądry ani grosza, głupota.

Jeśli masz odpowiednią strategię marketingu treści, powinieneś uzyskiwać ogromne zyski z każdego elementu treści, a przynajmniej z całego programu (jeśli nie, prawdopodobnie nie jest to wina autorów).

Lubię też czasem wysyłać prezenty świąteczne i inne rzeczy. Daję referencje i referencje pisarzom, z którymi uwielbiam pracować. Ludzie lubią pracować z ludźmi, których lubią. Bądź fajny.

Zbuduj system, który działa dla Ciebie i pisarzy

Kiedy masz kilku pisarzy zamkniętych i pracujących w dobrym toku pracy, zbuduj system, który wprowadza najmniejszą możliwą ilość tarcia – zarówno dla Ciebie, jak i dla pisarzy.

Tommy Walker zbudował świetny system w Shopify. Prawie go ukradłem i dostosowałem, kiedy wszedłem do CXL. Wystarczy kilka narzędzi:

  • Trello
  • dysk Google
  • E-mail

Otóż ​​to.

Zbudowaliśmy tablicę Trello wraz z pomysłami na treść, naszym kanbanem przepływu pracy (idea, praca, wersja robocza, druga wersja robocza, opublikowana, promowana itp.). Wszyscy freelancerzy zostali zaproszeni do tablicy i dołączyli swoje projekty i komentarze do karty, nad którą pracowali, zapewniając przejrzystość i jasność. Wszyscy pracowaliśmy przez Dysk Google, aby ułatwić udostępnianie i edytowanie. Wysłaliśmy wiadomość e-mail, aby się komunikować. Łatwo.

Płyta CXL

Teraz, gdy rozwijam agencję content marketingową, ciągle ulepszam ten system. Narzędziem, które najbardziej lubię, jest teraz Airtable, tylko ze względu na jego kombinacyjne efekty polegające na tym, że jest w zasadzie arkuszem kalkulacyjnym i narzędziem do zarządzania projektami (ma również świetny UX).

Zbudowaliśmy tablicę, która zawiera przede wszystkim wszystkie zasady i dokumenty naszej firmy. To dobry punkt kontrolny. Uwzględniamy również naszych klientów i ich mapy drogowe, a także naszą radę niezależnych pisarzy. Każdego pisarza możemy przypisać do danego klienta i wyznaczyć konkretne tematy, które dla niego piszą. Pozwala to na wzajemne zapylanie pomysłów wszystkich naszych autorów i daje nam wgląd w zarządzanie na wysokim poziomie, nad czym wszyscy pracują i kiedy jest to należne.

Nadal pracujemy na Dysku Google ze względu na możliwości współpracy, ale jesteśmy ciekawi innych narzędzi stworzonych dla dużych zespołów zajmujących się treścią, takich jak Airstory. Dołączaliśmy wersję roboczą Dokumentów Google do każdego zadania pisemnego na naszym Airtable. Po tym wszystkim mamy ładne jedno źródło prawdy dla naszego pełnego przepływu pracy klienta. Poza tym twórcy również mogą to wszystko zobaczyć (i oczywiście mogą filtrować własne przepływy pracy i zadania, aby nie zostać przytłoczonym danymi).

I oczywiście używamy Wordable na każdej stronie, która korzysta z WordPressa. To oczywiste.

Bądź szybki (nie bądź wąskim gardłem)

Gdy ktoś wyśle ​​Ci wiadomość e-mail, zakończy wersję roboczą lub zada pytanie, odpowiedz od razu. W swojej odpowiedzi udzielaj szybkiej, jasnej i jak najkrótszej. Jak powiedział Marky Mark Lindquist (marketer treści w Mailshake) w wywiadzie dla Wordable (cytując swojego szefa Sujana), „nigdy nie bądź wąskim gardłem”.

Nie jest fajnie czekać około 4 dni na odpowiedź i wstrzymywać cały przepływ pracy z powodu swojej nieudolności redakcyjnej.

To również wyszkoli pisarzy i inne osoby, z którymi pracujesz, aby oczekiwali od ciebie powolnej pracy, a także wyszkoli ich, aby powoli odpowiadali na ciebie. To efekt domina, który skutkuje mulistym, gównianym systemem nastawionym na przeciętność.

W większości sytuacji wybierz ekspertyzę domeny zamiast pięknego pisania

Ryan Holiday napisał świetny artykuł o tych, którzy chcą zostać pisarzami. W nim powiedział:

„Nikt nigdy czegoś nie czyta i nie mówi: „Cóż, absolutnie nic z tego nie mam i nie mam pojęcia, co to wszystko oznacza, ale z pewnością jest to piękne technicznie!” Ale cały czas mówią coś przeciwnego, mówią „Cholera, to dobrze” do rzeczy z literówkami, słabą gramatyką i prostą dykcją.

Dobre pisanie niczego nie oszczędza. Z drugiej strony głęboka, przekonująca lub oszałamiająca wiadomość może unosić pisarzy, którzy mają trudności z dokończeniem zdania”.

Naprawdę nie obchodzi mnie, czy ktoś zepsuł przecinek lub ma prosty język (właściwie to zdecydowanie wolę zwykły język). Nie obchodzi mnie, czy nie możesz napisać wstępu, aby uratować swoje życie. Większość wstępów do postów na blogu i tak powinna zostać skrócona. Nie musimy słuchać dziwacznego wstępu do artykułu na temat wskazówek SEO. Po prostu daj wskazówki.

Zależy mi tylko na tym, abyś miał coś ciekawego i pożytecznego do powiedzenia i że możesz przekazać tę wiadomość w wyjątkowy sposób. W ten sposób dobre treści są klasyfikowane i udostępniane. Dlatego ludzie dodają do zakładek artykuły. Nie dlatego, że to piękne pisanie.

Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której pracujesz w branży, takiej jak poezja lub literatura, gdzie piękno i styl są podstawowymi składnikami przekazu, który przekazujesz.

We wszystkich innych przypadkach znajdź dobrych content marketerów, którzy potrafią napisać artykuł, który nie jest tylko odświeżonym śmieciem (pochodzący z tych samych 3 źródeł, co setka innych blogerów) i znajdź redaktora, który może wygładzić stylistyczne załamania, dobrze się czyta.

Styl nigdy nie powinien przeszkadzać w przekazie, ale też nigdy nie powinien być przekazem.

Pracuj ze świetnym edytorem, aby dopasować wszystko inne na swoim miejscu

Prawdziwą wartością byłoby udzielenie Ci 11 wskazówek dotyczących znajdowania i zatrudniania świetnych redaktorów.

Niestety jeszcze tego nie rozgryzłem (przynajmniej systematycznie). Jeśli jesteś świetnym redaktorem i szukasz pracy w niepełnym wymiarze godzin, napisz do mnie jak najszybciej.

Poznałem kilkudziesięciu niesamowitych redaktorów i pracowałem z garstką, i mogę powiedzieć, że są oni zarówno rzadcy, jak i bezcenni. Szczególnie jeśli pracujesz z wieloma ekspertami od domen (na przykład z blogiem Intercomu), ważne jest, abyś miał kogoś, kto filtruje rzeczy na górze, kto może sprawić, że rzeczy będą czytelne, interesujące i spójne.

Dobrzy redaktorzy mogą nie tylko zapewnić spójność, przejrzystość i jakość pojedynczego posta na blogu, ale także całego bloga lub programu treści. To dzięki nim wiesz, że blog Intercomu jest dobry. To jest powód, dla którego wiesz, że warto przeczytać blogi Unbounce, Shopify i HubSpot. Wprowadzają porządek w chaos.

Wniosek

Zatrudnianie niezależnych tekstów jest naprawdę trudne, ale możliwe i konieczne, jeśli chcesz rozbudować i skalować program treści.

Jestem pewien, że masz w zanadrzu kilka własnych sztuczek i chciałbym je usłyszeć (komentarz, e-mail, cokolwiek). Ale to moje i mam nadzieję, że pomogą ci zatrudnić lepszych pisarzy.