Dlaczego musisz przestać obwiniać milenialsów i zacząć koncentrować się na swojej strategii marketingu cyfrowego

Opublikowany: 2021-07-19

Dlaczego tak bardzo skupiamy się na pojęciu „milenialsi” i dlaczego istnieje ponad 34 miliony artykułów związanych z tym, jak je sprzedawać? Nadszedł czas, abyśmy przestali być tak zafiksowani na tym terminie i zaczęliśmy koncentrować się na tworzeniu i wdrażaniu skutecznej strategii marketingu cyfrowego!

Czy ktoś jeszcze ma dość słuchania o tym, jak milenialsi rujnują świat? Jak są leniwi, samozwańczy i narcystyczni? I jak często są przedstawiani jako rzadki gatunek, który wszyscy inni wciąż próbują rozgryźć?

Ponieważ wiem, że jestem.

To prawdopodobnie dlatego, że jestem milenialsem – tak jak 11,2 miliona innych milenialsów w Wielkiej Brytanii. W dużej mierze definiowane jako osoby urodzone między 1980 a połową lat dziewięćdziesiątych; zwykle dzielimy się na dwie kolejne kategorie, ze względu na szeroki zakres wiekowy, który obejmujemy.

„Starzy Millenialsi”, urodzeni przed 1988 rokiem, dorastali bez technologii. Zdecydowanie zaliczam się do kategorii „młodych milenialsów”, więc chociaż możemy nie być tak zaawansowani cyfrowo jak pokolenie Z (pokolenie urodzone po milenialsach, od połowy lat 90. do początku XXI wieku); Nie pamiętam, żebym nigdy nie miał komputera, a swój pierwszy telefon dostałem, gdy miałem 10 lat (chociaż niejasno pamiętam czasy magnetofonów i telefonów stacjonarnych).

Jednak pytanie, które chcę zadać, brzmi: dlaczego ludzie mówią o milenialsach w równym stopniu z obrzydzeniem i zdziwieniem? Jesteśmy pokoleniem, które rzekomo jest zepsute, leniwe, uprawnione i niesforne. Mamy bardzo niezdrową obsesję na punkcie mediów społecznościowych – najwyraźniej wszyscy jesteśmy narcyzami.

milenialsi rujnują świat

Mój kolejny punkt – i ten, który chcę rozwinąć – dotyczy tego, dlaczego milenialsi są centralnym punktem tak wielu artykułów: jak sprzedawać milenialsom? Jak zatrudnić millenialsów w swoim miejscu pracy? Jak milenialsi rujnują świat (nawet nie żartuję).

Mówi się o nas, jakbyśmy byli zupełnie inną rasą; jednak w rzeczywistości pierwsi milenialsi urodzili się około 1980 roku – nie jest tak, jakbyśmy nie byli w pobliżu! A co z pokoleniem Z? Przewiduje się, że do 2020 roku 24% światowej siły roboczej będzie stanowić pokolenie Z (niedaleko 35% milenialsów!).

Baw mnie przez chwilę: Google „jak reklamować się dla milenialsów”. Właśnie to zrobiłem i uzyskałem 34,8 miliona wyników. Teraz przeczytaj kilka najważniejszych artykułów. Dlaczego wszystkie są specyficzne dla millenialsów? W rzeczywistości technologia poszła naprzód, a to oznacza, że ​​ewoluował również marketing cyfrowy.

Tak więc, kiedy planujesz swoją strategię marketingu cyfrowego, wyjmij z głowy całe „jak reklamować się dla milenialsów”, ponieważ realistycznie to, co ci powiem, będzie istotne dla szerokiego zakresu wiekowego.

Ale najpierw należy pamiętać o dwóch rzeczach:

  • Marketing cyfrowy ewoluował : wynika to ze zmiany postaw klientów w każdym wieku, nie tylko z pokolenia na pokolenie.
  • Zastanów się nad rynkiem docelowym : Twój klient może nie być nawet milenialsem. A jeśli Twój rynek docelowy jest „tysiącletni”, musisz przemyśleć swoją strategię, ponieważ jest to zbyt niejasne.

Przyjrzyjmy się teraz trzem wskazówkom, które należy wziąć pod uwagę w przypadku strategii marketingu cyfrowego – wszystkie zostały zaczerpnięte z artykułów o „jak wprowadzać na rynek do millenialsów” – ale w rzeczywistości są one istotne dla szerszego grona odbiorców.

jak sprzedawać do millenialsów

1. Chodzi o to, co za kulisami

Media społecznościowe umożliwiły markom wprowadzenie osobowości do ich marketingu i bezpośrednią interakcję z klientami.

Dla klientów natychmiastowy dostęp do ich ulubionych marek dał im wgląd w to, co dzieje się za kulisami. Udostępnianie filmów w mediach społecznościowych – czy to Instagram Live Stories, Facebook czy Snapchat – to świetny sposób na zrobienie tego; podobnie jak szczere zdjęcia pracowników lub wydarzenia.

Ale nie tylko milenialsi dobrze na to reagują: 14,2 miliona mieszkańców Wielkiej Brytanii w wieku 45+ jest aktywnych na Facebooku. Nie znaczy to, że jest to umierający kanał dla młodszego pokolenia – Facebook odnotował rekordowy poziom z liczbą 17-latków, którzy dołączyli w 2017 roku, od 2012 roku. Każdego dnia spędzamy średnio 1 godzinę 48 minut w mediach społecznościowych. Jasne, istnieją różnice w danych demograficznych, takich jak wiek i płeć, ale statystyki pokazują, że media społecznościowe to świetny kanał, na którym można być aktywnym. Wystarczy dostosować witryny do preferencji klienta.

Połącz to z faktem, że codziennie ogląda się ponad 5 miliardów filmów na YouTube, 500 milionów ludzi ogląda filmy z Facebooka, a Snapchat osiąga 10 miliardów wyświetleń wideo. Posty zakulisowe w mediach społecznościowych są skuteczne nie tylko w przypadku osób urodzonych w latach 80. do połowy lat 90. XX wieku.

Media społecznościowe Monki

2. Angażuj się w powiązane historie

Forbes zaleca, aby skutecznie kierować marketingiem do millenialsów, musisz pokazać im historie, które dotyczą innych millenialsów.

Faktem jest jednak, że dotyczy to wszystkich przedziałów wiekowych: oczywiście chcesz wiedzieć, że produkt lub usługa będzie dla Ciebie korzystna i nie ma lepszego sposobu na to, niż pokazanie innym podobnie myślącym ludziom, którzy czerpią korzyści z marki?

W najbardziej podstawowej formie byłyby to recenzje klientów: 92% konsumentów czyta recenzje online, a 48% osób odwiedza witrynę firmy po przeczytaniu pozytywnej recenzji.

Historie, z którymi można się powiązać, można przedstawić na wiele sposobów: może to być marka modowa współpracująca z blogerką, która stylizuje ich ulubiony strój. Po prostu zajrzyj na Instagram Monki, a otrzymasz mnóstwo modowych inspiracji, z regramami pracowników Monki (którzy w pełni ucieleśniają markę) i lojalnych klientów.

Treści generowane przez użytkowników to świetny sposób na opowiedzenie historii, które można z nimi utożsamiać, ponieważ pochodzą one bezpośrednio od klienta. Gdy potencjalni klienci widzą podobnych ludzi aktywnie promujących markę, może to być głównym czynnikiem decydującym o tym, czy oni również przekształcą się w klientów. Tylko upewnij się, że wiesz, kim jest twój klient – ​​w przeciwnym razie będziesz wysyłać historie, które są całkowicie niezwiązane i nie przyniosą żadnego efektu!

Pomadki dla Maca

Źródło obrazu: Blog o makijażu i urodzie

3. „Czyń dobro”

Ten artykuł zaczyna się od stwierdzenia, że ​​92% millenialsów jest bardziej skłonnych do kupowania produktów od etycznych firm.

Faktem jest, że zrównoważony rozwój i etyka stały się gorącym tematem w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Recykling, uczciwe praktyki handlowe, przejrzystość i odpowiedzialność mają ogromne znaczenie, a firmy, które faktycznie to robią (zamiast mówić, że to robią, a następnie się o tym przekonać), zbudują dobry wizerunek marki, który może pomóc im czerpać korzyści ze wzrostu u klientów.

„Czynienie dobra” jest świetnym narzędziem, aby zachęcić ludzi (nie tylko milenialsów) na pokład – pod warunkiem, że naprawdę jest w tym twoje serce!

TOMS są dobrze znane ze swojej świadomości społecznej: od 2006 roku przekazali ponad 60 milionów par butów dzieciom na całym świecie, wysłali okulary potrzebującym osobom z wadami wzroku i dostarczyli zestawy porodowe dla przyszłych matek w krajach rozwijających się.

MAC aktywnie promuje recykling: każdy, kto zwraca sześć pustych opakowań po produktach, otrzymuje darmową szminkę; a kampania Reuse-a-Shoe firmy Nike umożliwia każdemu zabranie butów do sklepu Nike, gdzie zostaną one zamienione w coś, co nazywa się Nike Grind, który produkuje nawierzchnie takie jak korty tenisowe.

Ten akt „czynienia dobra” rozciąga się znacznie dalej i nic nie może być bardziej istotne niż #MeToo i niedawny wzrost liczby doniesień o molestowaniu seksualnym.

Ani przez sekundę nie powinieneś myśleć o użyciu tego jako taktyki marketingowej, ale firmy, które aktywnie wspierają ofiary molestowania seksualnego i wykorzystywania, będą bardziej wiarygodne niż te, które tego nie robią. Jeśli jesteś firmą, która zamiata te kwestie pod dywan, to dlaczego ktoś miałby chcieć od Ciebie kupować, nie mówiąc już o byciu kojarzonym z Tobą?

Jasne, Uber mógł zwolnić ponad 20 pracowników po dochodzeniu w sprawie molestowania seksualnego, ale wcześniej była pracownik Susan Fowler rozprzestrzeniła się na swoim koncie osobistym i ujawniono, że nie zgłaszali ataków na klientów policji. Uber może być firmą globalną, ale nadszarpnęło to ich reputację.

Jak widzimy, ewoluował sposób, w jaki firmy się reklamują i komunikują z klientami; ale nie sprowadza się to po prostu do millenialsów, w przeciwieństwie do tego, co mówi nam wiele artykułów. Zamiast tego powinieneś stworzyć własną strategię w oparciu o rynek docelowy i to, na co dobrze zareagują. Jeśli potrzebujesz pomocy w tworzeniu strategii marketingu cyfrowego lub po prostu potrzebujesz szkolenia, porozmawiaj z naszymi ekspertami.