Dlaczego RODO jest szansą dla marketerów B2B
Opublikowany: 2017-12-28Wraz ze zbliżającym się wielkimi krokami początkiem nowego roku atmosfera jest pełna optymizmu i nowych możliwości. Jednak podczas gdy wszyscy robią swoje listy noworocznych postanowień, wielu marketerów najprawdopodobniej zastanawia się nad skutkami zbliżającego się RODO.
Co to jest RODO?
Jeśli zajmujesz się marketingiem, to znasz ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO), które wejdzie w życie w maju 2018 r. Pierwotnie zaproponowane w 2012 r. i przyjęte przez Parlament Europejski w 2016 r., RODO było przedmiotem debaty na kilka lat przed nim została uchwalona, co gwarantuje obywatelom UE bezpieczniejsze korzystanie z Internetu. RODO reguluje ochronę danych w Internecie, ale koncentruje się w szczególności na ochronie danych osobowych obywateli UE. Krótko mówiąc, RODO to nowe rozporządzenie przyjęte przez UE, które wymaga od firm zajmujących się danymi osobowymi obywateli UE, niezależnie od tego, czy organizacje znajdują się w UE, czy poza nią, bardziej przejrzystego informowania o tym, w jaki sposób wykorzystują te dane osobowe.
Jaki jest wpływ RODO?
RODO zastąpi poprzednie rozporządzenie, które zawierało wytyczne dotyczące prywatności i bezpieczeństwa w Internecie, które obowiązywały od 1995 roku. Chociaż niektóre wymagania są takie same jak dyrektywa UE o ochronie danych, RODO zawiera bardziej rygorystyczne zasady dotyczące prywatności danych i nakłada znacznie surowsze kary za organizacje, które naruszają te standardy. Na przykład firmy nie będą już mogły zakładać, że klienci, którzy zrezygnowali z otrzymywania aktualizacji, odmawiają otrzymywania od nich aktualizacji. Zgodnie z RODO firmy będą zobowiązane do ciągłego informowania klientów o tym, jak wykorzystywane są ich dane, i zawsze będą wymagać od klientów „opt-in”, aby udowodnić, że faktycznie zostali poinformowani. Ponadto istnieją przepisy RODO, aby uniemożliwić firmom nadużywanie danych osobowych i wrażliwych danych osobowych oraz wykorzystywanie tych danych do osobistej identyfikacji osób w Internecie. RODO bardzo precyzyjnie określa prawa osób fizycznych dotyczące ich danych, w tym prawa do informacji, dostępu, usunięcia danych, ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu. Co najważniejsze, RODO wymaga, aby osoby fizyczne wyraziły wyraźną zgodę na wykorzystanie ich danych osobowych przez jakąkolwiek firmę lub organizację.
„Jeśli wszystkie firmy nie zmienią się w ciągu najbliższych pięciu miesięcy, poniosą poważne konsekwencje”
W ciągu ostatnich czterech lat od pierwszej propozycji RODO firmy powoli dostosowywały swoje listy e-mailowe i zasady, aby były zgodne z wymogami RODO. Jednak słowem kluczowym jest tutaj powoli. Jeśli wszystkie firmy nie zmienią się w ciągu najbliższych pięciu miesięcy, poniosą poważne konsekwencje. W niektórych przypadkach naruszenie przepisów RODO może skutkować karami w wysokości 4 procent rocznych globalnych obrotów firmy.
Marketerzy a RODO
Chociaż przepisy RODO zostały opracowane, aby zapewnić obywatelom UE więcej informacji na temat przetwarzania ich danych osobowych i kontrolę nad tym, nie można zaprzeczyć, że zaszkodzi to firmom, które przetwarzają dane osobowe tych obywateli. Aby uniknąć naruszania wymogów RODO, firmy będą musiały bardziej kreatywnie wykorzystywać swoje strategie marketingowe. Niezwykle trudno będzie uniknąć naruszenia przepisów, ponieważ stare przepisy dotyczące danych osobowych obywateli UE w Internecie obowiązywały przez ponad 20 lat. Do wejścia w życie RODO zostało już tylko kilka miesięcy, dlatego ważne jest, aby firmy zaczęły już teraz opracowywać strategie. Główną zmianą, do której marketerzy będą musieli się przyzwyczaić, jest przejście od kontrolowania marketingu bezpośredniego na umożliwienie kontrolowania marketingu bezpośredniego przez osoby fizyczne. Marketerzy mogą nadal korzystać ze strategii marketingu bezpośredniego, ale muszą uzyskać na to wyraźną zgodę od osób fizycznych. W skrócie; będą musieli poinformować osoby, kto i w jaki sposób będzie im kierować marketing, a także jaki jest proces rezygnacji. Firmy nie mogą już jednorazowo prosić osoby o zgodę i zakładają, że była to ogólna zgoda na każde wykorzystanie ich danych osobowych. Teraz firmy będą musiały uzyskać pozwolenie na każdy konkretny cel.
Szansa RODO dla marketingu B2B
Regulacje RODO będą stanowić nie lada wyzwanie dla firm, ale nadal istnieją realne strategie marketingowe, z których mogą skorzystać firmy. Jedną z najskuteczniejszych strategii marketingowych, które będą zgodne z przepisami RODO, jest strategia marketingu przychodzącego, a mój współzałożyciel, Ben, niedawno opublikował ten artykuł o podstawach przychodzących. Ale zasadniczo podstawowa zasada marketingu przychodzącego opiera się na bazie danych opartej na uprawnieniach.
„Po prawidłowym wykonaniu strategie marketingowe oparte na pozwoleniach okazały się bardziej skuteczne niż strategie marketingu przerywanego”
Osoby korzystające z tradycyjnych strategii wychodzących lub „marketingu przerywającego” będą musiały zmienić swoje tradycyjne podejście, ponieważ wiąże się to z przytłaczaniem osób reklamami i technikami marketingu bezpośredniego. Niektóre ankiety twierdzą, że dana osoba jest bombardowana 3000 sztukami marketingu bezpośredniego dziennie. Tego typu strategia marketingowa byłaby sprzeczna z nowymi przepisami RODO, ponieważ nie wymaga zgody osoby fizycznej przed wysłaniem jej reklamy. Marketing przerywany zwykle nie wiąże się z podejściem opartym na pozwoleniach, ale wymaga od firm przyciągnięcia uwagi potencjalnego klienta. Marketing oparty na pozwoleniach wymaga uprzedniej zgody osoby na poddanie się działalności marketingowej. Prawidłowo wykonane strategie marketingowe oparte na pozwoleniach okazały się bardziej skuteczne niż strategie marketingu przerywanego, czego dowodem jest sukces marketingu opartego na pozwoleniach i rozwój marketingu przychodzącego. 

W 2018 r. przejście na marketing oparty na pozwoleniach stanie się jeszcze bardziej krytyczne dla firm. Strategie marketingowe oparte na uprawnieniach są zgodne z przepisami RODO i generują więcej potencjalnych klientów przy niższych kosztach. Przydatną taktyką marketingową opartą na uprawnieniach jest użycie listy e-mailowej. Chociaż może to zająć trochę czasu, jest to organiczny sposób na przyciągnięcie klientów.
Jeśli pracowałeś w marketingu, prawdopodobnie znasz koncepcję kupowania list e-mailowych. Ta taktyka jest jednak dość przestarzała i po RODO stanie się problematyczna. Osoby, których osobiste dane kontaktowe są najprawdopodobniej sprzedawane a) nie są zainteresowane rozmową z Tobą b) mają wymienione nieaktualne dane kontaktowe oraz c) nie wyraziły zgody na sprzedaż swoich danych. Od maja 2018 r. kupowanie list e-mail będzie stanowiło bezpośrednie naruszenie przepisów RODO dla firm B2C i problematyczne dla firm B2B. Dlaczego więc nie utworzyć zamiast tego listy e-mailowej? Najprawdopodobniej i tak przyniesie lepsze wyniki, ponieważ będzie pełne informacji podanych przez wyrażających zgodę klientów lub potencjalnych klientów, którzy chcą się z nimi skontaktować.
Budowanie bazy danych marketingowej zgodnej z RODO
Istnieje kilka sposobów na zbieranie adresów e-mail dla Twojej bazy danych marketingu opt-in: przez pocztę bezpośrednią, strony internetowe lub zasoby wyskakujące w Twojej witrynie. Chociaż wszystkie te taktyki są różne, wszystkie zaczynają się od uzyskania zgody od osób na kontakt w sprawie materiałów marketingowych – nie zapominaj o tym, ponieważ jest to najbardziej krytyczny krok.
„Próbując utworzyć listę e-mailową z możliwością wyboru, pomocne może być przyciągnięcie osób, wysyłając oferty, takie jak bezpłatne treści lub produkty, jeśli się zarejestrują”
Aby jak najszybciej rozwijać swoją listę e-mailową, sugerujemy tworzenie treści, które zapewniają klientom wgląd, porady i są przydatne. Ta taktyka może być osobista, co przyciągnie więcej osób chętnych do rozdawania swoich adresów e-mail. Na przykład, jeśli zamierzasz zbierać adresy e-mail do swojej bazy danych za pośrednictwem stron internetowych, zacznij od napisania bloga z intrygującą treścią, aby przyciągnąć uwagę widzów, zanim poprosisz ich o dane kontaktowe. Jeśli będą mogli identyfikować się z Tobą na poziomie osobistym, na przykład poprzez pisanie na Twoim blogu, prawdopodobnie będą bardziej niż szczęśliwi, że skontaktujesz się z Tobą w przyszłości. Podobnie, jeśli dzwonisz na zimno, aby prosić o adresy e-mail do swojej bazy danych, osoby mogą czuć się z Tobą powiązane, ponieważ mogą powiedzieć, że jesteś prawdziwą osobą po drugiej stronie telefonu. Pokrótce wyjaśnij, jakie treści zostaną wysłane do osób, które podadzą swoje adresy e-mail i dlaczego ten materiał byłby dla nich korzystny. Podczas próby utworzenia listy e-mail z możliwością wyrażenia zgody warto przyciągnąć osoby, wysyłając oferty, takie jak bezpłatne treści lub produkty, jeśli się zarejestrują. Te produkty lub treści mogą dać im wyobrażenie o tym, co otrzymaliby lub o czym mogliby regularnie się uczyć, gdyby podali Ci swój adres e-mail.
Podsumowanie marketingu B2B RODO
Wraz z nowymi regulacjami RODO B2B Marketing, rok 2018 bez wątpienia będzie wyzwaniem dla firm, które zajmują się danymi osobowymi obywateli UE. Jeśli jednak zmienią swoją strategię marketingową z marketingu przerywanego na marketing oparty na kalkulacji przyzwolenia, nie tylko zobaczą, jak ich firma się rozwija, ale także zachowają zgodność z nowymi przepisami. Tworząc bazę danych marketingowych opartą na pozwoleniach za pomocą taktyk, takich jak lista e-mailowa, firmy będą mogły uzyskać niezbędną zgodę od osób fizycznych i nadal prowadzić sprzedaż bezpośrednio do swoich klientów i potencjalnych klientów. Nie pozwól, aby nowe przepisy RODO Cię przytłoczyły — przejdź na strategię marketingową opartą na pozwoleniach, taką jak marketing przychodzący, i zobacz, jak rozwija się Twój potok i baza klientów.
