Techniczne SEO dla content marketerów

Opublikowany: 2018-03-26

Jak content marketerzy mogą podnieść poziom technicznego SEO

Pomocne jest rozróżnienie między prawdziwym technicznym SEO — możemy to luźno zdefiniować jako „rzeczy, które robią programiści” — a optymalizacją treści — czyli optymalizacją artykułów post-po-post. W swoim poście Tworzenie strategii SEO od podstaw Kevin przedstawia to jasno, z zastrzeżeniem, że czasami zachodzi nakładanie się. Zespoły ds. treści prawdopodobnie będą potrzebować pomocy programistów, aby przyciąć witrynę, a sprzedawcy treści mogą zająć się ustrukturyzowanymi danymi bez pomocy technicznej.

Źródło: Kevin Indig

Niezależnie od tego, w jaki sposób rozbijemy komponenty technicznego SEO, nadrzędną ideą jest to, że pisanie świetnych treści nigdy nie wystarczy. Kevin był na tyle uprzejmy, że zaproponował sugestie oparte na jego doświadczeniu w Atlassian, gdzie pracuje nad SEO dla Jira, Confluence, Trello, Statuspage i innych. Mając dziesiątki milionów stron do przemyślenia, Kevin jest naprawdę dobry w ustalaniu priorytetów. Poniższe zalecenia przedstawiają kilka projektów, które nie wymagają dużego wysiłku i mają duży wpływ. Zanurzmy się.

Oddzielne badanie słów kluczowych według produktu i treści

Produkt opłaca rachunki. W rezultacie strony produktów zasługują na tyle samo wysiłku SEO, co treści — mimo że jest ich znacznie mniej. Zespoły ds. treści powinny uważać, aby nie konkurować o słowa kluczowe, które powinny skłonić użytkowników do szukania produktu. Aby to sformułować, pomyśl o słowach kluczowych w kontekście prostego pytania . . . „Na co zasługuje to zapytanie?” . . . następnie odpowiedz „produktem” lub „informacją”. Dopasowanie intencji wyszukiwania jest kluczem do silnych rankingów. Jeśli Twój produkt może pozycjonować, Twój produkt powinien pozycjonować. Używaj treści do wszystkiego innego. Oto kilka oczywistych przykładów z Wistii:

Zapytanie Zasługuje Strona docelowa
narzędzie do hostingu wideo produkt wistia.com
biznesowy hosting wideo produkt wistia.com
odtwarzacz wideo online produkt wistia.com/product/player
DIY oświetlenie wideo Informacja wistia.com/library/down-and-dirty-lighting-kit
jak zrobić film poklatkowy Informacja wistia.com/library/producting-stop-motion
kręcenie wideo za pomocą lustrzanki cyfrowej Informacja wistia.com/library/shooting-with-a-dslr

Może się to wydawać proste, ale istnieje kilka ważnych implikacji dla marketerów treści:

  • Treść powinna kierować czytelników i linki do stron produktów, jeśli to możliwe. Aby to dobrze zrobić, niezbędna jest jasno określona strategia SEO dla produktu. Jeśli na przykład zespół ds. treści rozumie, dla których słów kluczowych powinny być oceniane strony produktów, może poszukać naturalnego tekstu kotwicy, aby kierować linki do tych stron.
  • Zespoły produktowe, projektowe, programistyczne i marketingowe powinny koordynować działania, aby mieć pewność, że nie konkurują o te same słowa kluczowe. Wistia od czasu do czasu opisuje na swoim blogu wyszukiwania związane z produktami — wyszukiwanie hasła „youtube kontra wistia” powoduje wyświetlenie posta na blogu. Ma to sens, o ile zespoły rozumieją, gdzie są granice.
  • Rozdzielenie słów kluczowych według intencji powinno jasno pokazać, że treść nie równa się SEO . Wyszukiwanie to szersza inicjatywa, której treść jest jedną z części. W rzeczywistości priorytetem powinna być strona główna i powiązane strony produktów. Jeśli te strony nie są aktywnie monitorowane i testowane, istnieje ryzyko uzyskania dużego ruchu bez zamiaru zakupu.

Kevin zauważa, że ​​optymalizacja stron produktów często wymaga zasobów projektowych i programistycznych, ale jest to dobrze wykorzystany czas. Zespoły zajmujące się treścią mogą przynajmniej uniknąć tworzenia treści, które konkurują z ich własnym produktem.

Przycinaj swoją witrynę

Choć może to zabrzmieć boleśnie, usuwanie stron z witryny jest jednym z najłatwiejszych i najszybszych sposobów na uzyskanie organicznego zastrzyku. Tak, te strony mogą kosztować tysiące dolarów w tworzeniu i projektowaniu treści, ale jeśli obciążają Twoją witrynę, muszą zniknąć. „Przytnij słabe gałęzie z drzewa”, wyjaśnia Kevin, „aby silne gałęzie stały się silniejsze. Robimy to bardzo, bardzo celowo”. Kiedy zrozumiesz działający mechanizm, pomysł jest łatwiejszy do strawienia. Kevin wyjaśnia:

Google przydziela budżet indeksowania dla każdej domeny. Jeśli ten budżet indeksowania jest używany do większej ilości treści wysokiej jakości, będzie indeksowany częściej. Dystrybucja soków Link to inna sprawa. Jeśli nie przekażesz cennego soku z linków stronom słabym lub słabszym, te dobrze działające otrzymają więcej.

Słabe treści i strony, na których ruch jest niewielki lub nie ma go wcale, powodują osłabienie Twojej witryny. Jak pisaliśmy wcześniej o nadprodukcji treści, zbyt duża ilość treści powoduje szereg problemów związanych zarówno z wyszukiwaniem, jak i doświadczeniem użytkownika. Kevin sugeruje ścisłą współpracę z zespołem wyszukiwania lub zatrudnienie zewnętrznego konsultanta SEO, który poprowadzi Cię przez następujący proces:

  • Zidentyfikuj strony, które w ciągu ostatniego roku uzyskały mniej niż 100 odwiedzin. (Liczba ta powinna odnosić się do ruchu w Twojej witrynie).
  • Sprawdź, czy te strony generują konwersje. Niektóre strony o małym ruchu nadal prowadzą do rejestracji i nie chcesz ich usuwać. Celem jest znalezienie stron, które nie generują ruchu ani konwersji: pozbądź się kiepskiej treści, zduplikowanych stron i innych śmieci.
  • Poszukaj w Google Search Console stron, które uzyskują wyświetlenia, ale nie uzyskują kliknięć. Jeśli te wyświetlenia pochodzą ze słów kluczowych, na które nie zamierzałeś kierować, ale nadal są trafne, dostosuj do nich treść.
  • Przekieruj lub usuń adresy URL. W tym miejscu chcesz mieć pewność, że masz wskazówki od doświadczonego specjalisty SEO. Istnieją różne rodzaje przekierowań, które mogą w różny sposób wpływać na Twoją witrynę.
  • Dodaj adnotację w Google Analytics, aby wiedzieć, kiedy strony zostały przekierowane/usunięte. Ponownie prześlij mapę witryny w Google Search Console. Miej oko na błędy indeksowania i złe przekierowania. Upewnij się, że wszelkie błędy są natychmiast usuwane.

„Gdy tylko zajmiemy się nieskutecznymi artykułami i stronami, wszystkie inne rzeczy idą w górę” — mówi Kevin. Postępuj ostrożnie, ale mimo to postępuj.

Użyj optymalizacji jednostek, aby uporządkować swoją witrynę

klastry tematyczne do content marketingu

Encje to bardziej wyrafinowany sposób myślenia o słowach kluczowych. Umieszczają również zapytania w ramkach dokładnie w kontekście zrozumiałym dla algorytmu Google. „Powiedz, że chcesz uszeregować słowo kluczowe [samochód]” — wyjaśnia Kevin. „Optymalizacja jednostek pomoże ci zrozumieć, że musisz również uwzględnić takie tematy, jak moc, wycieraczki, opony, marki i modele. Wszystkie te jednostki są odpowiednie dla tego tematu, a Google wykorzystuje uczenie maszynowe, aby zrozumieć odległość między tymi tematami, i możemy to określić ilościowo dla każdego elementu treści”.
Pisaliśmy wcześniej o treści, która żyje samotnie, samotnie umiera. To dramatyczny sposób na powiedzenie dokładnie tego, co Kevin wyjaśnił powyżej. Google używa podmiotów do wyszukiwania kontekstu. Im więcej kontekstu, tym lepiej. Encje są powodem, dla którego trudno jest uszeregować słowo kluczowe z jednym fragmentem treści.
Aby pomóc Google zrozumieć podmioty, dla których chcesz pozycjonować, musisz myśleć w kategoriach hierarchii, a następnie tworzyć treści pasujące do tej hierarchii za pomocą strategii Hub and Spoke.

Zobacz większy obraz

Kevin grupuje artykuły w grupy tematyczne. Te klastry pomagają Google zrozumieć podmioty i ich odległość od siebie. Tworzenie treści przy użyciu tego podejścia jest sprzeczne ze sposobem, w jaki skonfigurowana jest większość systemów zarządzania treścią, więc prawidłowe zorganizowanie witryny wymaga dodatkowego wysiłku.

  • Większość systemów zarządzania treścią zmusza twórców treści do traktowania swoich witryn jak publikacji, tzn. posty są uporządkowane według daty, a nie tematu.
  • Publikacje ukazują się w kalendarzach redakcyjnych, co wymaga regularnego publikowania artykułów.
  • Myślenie o tworzeniu treści bez ram tematycznych lub centrum i szprych oznacza, że ​​tworzysz niekończący się strumień częściowo powiązanych postów bez hierarchicznej lub kategorycznej organizacji.

Zamiast tego traktuj swojego bloga jak bibliotekę. Zbuduj strategię dotyczącą treści, która obejmuje odpowiednie motywy (lub kategorie, klastry itp.) i postaraj się, aby dodanie treści do każdego motywu było dogłębne i uporządkowane przy użyciu powyższego modelu.
Jeśli już, spędzisz mniej czasu na tworzeniu treści, a więcej na ich organizowaniu. Uważaj to za tajną broń. Podczas gdy twoi konkurenci publikują post za postem, możesz wykorzystać strukturę witryny, aby zwiększyć ruch bez wydawania pieniędzy i czasu na większą zawartość.

Strategia przed tworzeniem treści

Zespoły ds. treści mają obowiązek robić więcej niż tylko tworzyć treści.
Kiedy tworzysz lub udoskonalasz swoją strategię dotyczącą treści, pamiętaj o tych słowach Kevina Indiga: „Techniczne SEO jest bardzo niedoceniane i może mieć ogromne znaczenie”.